uwierz_mirando 23.09.10, 19:12 Na popularnej stronie demotywatory.pl wstawiono demotywator na temat zagranicznych imion. Nie trzeba mieć tam konta, żeby przeczytać komentarze. Wystarczy pod obrazkiem kliknąć opcję "pokaż komentarze". demotywatory.pl/2112398/Mam-na-imie-Vanessana-drugie-Jessica Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Kaja Re: O imionach importowanych... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.10, 20:22 Super komentarze,zwłaszcza nabijanie się z typowo polskich imion typu Bożydar Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: O imionach importowanych... 23.09.10, 21:02 zniesmaczyła mnie idea tego zdjęcia Odpowiedz Link Zgłoś
quasi.modo Re: O imionach importowanych... 27.09.10, 14:37 A mnie to nawet ubawiło. Ale wiadomo, demotywatory nie słyną z poprawności politycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
ilka114 Re: O imionach importowanych... 23.09.10, 22:08 Cieszcie się że nie jesteście Iloną ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
anettia28 Re: O imionach importowanych... 23.09.10, 22:14 Mnie ciekawi, w jakim mieście jest to osiedle w którym jest mnóstwo Kassandr, Sybill i Jessik przedstawiających się jako Kasie. Odpowiedz Link Zgłoś
ilka114 Re: O imionach importowanych... 23.09.10, 22:18 anettia28 napisała: > Mnie ciekawi, w jakim mieście jest to osiedle w którym jest mnóstwo Kassandr, S > ybill i Jessik przedstawiających się jako Kasie. Mnie również Odpowiedz Link Zgłoś
pluskotka Re: O imionach importowanych... 23.09.10, 22:25 Właśnie weszłam wkleić ten sam link. Komentarze o nizinach społecznych jak zwykle. Odpowiedz Link Zgłoś
adamantia Re: O imionach importowanych... 24.09.10, 08:08 Głupie. Po pierwsze tego typu imiona zwykle podobają się małym właścicielkom , tak jak i ich otoczeniu). Co innego, gdyby była to np. Genowefa czy Damroka. Po drugie, jak już, to nie żadną Kasią, tylko np. Julką czy Karoliną. 76/105-108 -> 32J, 34H/HH Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: O imionach importowanych... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.10, 08:38 Jakie otoczenie masz na mysli - jesli rodzine i znajomych to tak ale dzieci zazwyczaj chodza do przedzkola, szkoly, gdzie czesc rodzicow jest normalna Odpowiedz Link Zgłoś
uwierz_mirando Re: O imionach importowanych... 24.09.10, 15:11 adamantia napisała: > Po pierwsze tego typu imiona zwykle podobają się małym właścicielkom , tak jak > i ich otoczeniu). Co innego, gdyby była to np. Genowefa czy Damroka. Genowefę odbieram jako obciachową, ale co jest nie tak z Damroką? Piękne imię kaszubskiej księżniczki. Odpowiedz Link Zgłoś
vi0let Re: O imionach importowanych... 05.10.13, 13:37 Trochę dziwi mnie stawianie na równi Genowefy i Damroki. Odpowiedz Link Zgłoś
luska.s Re: O imionach importowanych... 24.09.10, 19:47 Dzisiaj nikogo juz nie dziwi Jessica czy Vanessa, i nie widzę w nich nic oryginalnego. Widocznie jestem z nizin społecznych bo wolałabym mieć imie bardziej oryginalne niz Kasia. Odpowiedz Link Zgłoś
lazurja1 Re: O imionach importowanych... 27.09.10, 02:28 CI LUDZIE MAJĄ RACJĘ TAKIE IMIONA SA W POLSCE NIE NA MIEJSCU NADAJĄ SIĘ TYLKO DLA DZIECI MAŁŻEŃSTW MIESZANYCH TO OKROPNE ZJAWISKO KEWINIZMU TRZEBA TEMPIC URZENDY POWINNY ZABRANIAC NADAWANIA TAKICH IMION Odpowiedz Link Zgłoś
froobek Re: O imionach importowanych... 26.09.11, 22:15 l> TRZEBA TEMPIC URZ > ENDY Niektóre tak... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: O imionach importowanych... IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.09.10, 11:59 Powiem tak, Nie wiem na jakich osiedlach i gdzie Ci ludzie mieskaja którzy twierdzą że u nich pełno Dinisów Jesik, itp ja pochodza z małego miasteczka przeleciałam dziś wszytkie imiona na listach w przedszkolu i na 120 dzieci znalazłam może z 4 obcobrzmiące imiona, w wiekszość dzieci które uczęszczają do tego przedszkola pochodzą i biegnej i patologicznej dzielnicy. Zaobserwowałam za to w jednej grupie przedszkolenej 7 Wiktorii w innej 4 Kubusiów nie wspominając już o Juliach i Zuzannach. Wiec nie wiem na podstawie czego wysnuwa się wniosek że dzieci o takich imioniach to patologia. A druga sprawa to to że w klasie u mojego syna chodzą dzieci które mają na imię Oliwier, Nikola i jakoś nikogo to nie śmieszy i nie dziwi jeśli dziecko od małego wychowuje się z koleżanką Jessiką to dla takiego nic dziwnego to my dorośli powinniśmy stukąć się w głowę i zastanowić nad tym co mówimy. To my dorośli narzucamy dzieciom takie a nie inne spojrzenie i to póki my dorośli będziemy w domu naśmiewać się i krytykować czyjeś imię nasze dziecko będzie też tak je postrzegało. To samo tyczy się wyśmiewania w szkole czy przedszkolu "grubasów", "okularników" itp! Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Inny demotywator 23.09.11, 19:39 demotywatory.pl/2813775/Bo-nie-ma-to-jak ....wspominałam kiedyś o kobiecie, która nazywała się Wiktoria Chrześcijańska. Odpowiedz Link Zgłoś
quasi.modo Re: Inny demotywator 23.09.11, 20:53 gaudencja napisała: > ....wspominałam kiedyś o kobiecie, która nazywała się Wiktoria Chrześcijańska. Ja znam gościa nazywającego się Christian Sonntag, czyli chrześcijańska niedziela Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Inny demotywator 24.09.12, 14:27 Toby bylo Christlicher Sonntag... Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Inny demotywator 23.09.13, 10:10 Albo Christian Sunday . Udalo mi sie rowno po roku uzupelnic . Odpowiedz Link Zgłoś
dolcevita007 Re: Inny demotywator 23.09.13, 18:00 Na mnie to juz chyba wrazenia nie robia te zagraniczne imiona o pisowni polskiej z polskim nazwiskiem. Tyle sie, o tym na tym forum naczytalam. Wlasciwie to wszystko sie z czasem zatrze i ludzie nie beda pamietac. A imiona wejda w nasza tradycje i kulture. W koncu ile imion mamy slowianskich w uzyciu? Moje imie jest z laciny i w mojej rodzinie nikt nie mial slowianskiego oprocz dziadka- Wladyslawa. Oczywiscie w najblizszej rodzinie, nie chce sie bardziej zaglebiac, bo cos pewnie sie by znalazlo. Z drugiej strony jest duza roznorodnosc , bo obok imion swiatowych gwiazd i gwiazdek z ekranu sa nasze tradycyjne imiona i tendencja rosnie na odswiezanie coraz to innych dzieki temu nie jest nudno. Odpowiedz Link Zgłoś
adriankaa.s Re: Inny demotywator 29.09.13, 11:19 ja znam Dżesikę Pietruszkę zawsze się zastanawiałam o czym myśleli rodzicę nadając to imię **Podałam imię i nazwisko, gdyż koleżanka wyszła już za mąż i ma inne nazwisko, więc nie powinno być problemu iż podałam jej panieńskie Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: Inny demotywator 23.09.11, 22:29 się przynajmniej jakoś neutralizuje Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Inny demotywator 23.09.11, 23:39 Poza tym może mieć głębszy sens - Wiktoria Przegrana to taka wygrana bitwa, ale przegrana wojna. Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: Inny demotywator 24.09.11, 10:45 albo, tak popularna ostatnio w środowisku sportowym, "zwycięska porażka" Odpowiedz Link Zgłoś
monaliss Re: O imionach importowanych... 25.09.12, 09:21 Mnie się podoba taki komentarz: Treap · 23 września 2010 o 21:15 Rafikov: albo ludzie o wysoce rozwiniętym zmyśle estetycznym których nie rajcuje mieć kolejną Kasie, Gosie, Basie Ja sam nazywam sie Alex( dokładnie tak), uwielbiam swoje imie, jak ktoś kiedyś powiedział mam takie imie że nie potrzebuje ksywy. Sam też chce wyszukanego imienia dla swojego dziecka nie musi być zagraniczne, po prostu ciekawe. Takie imiona są cenią przez ludzi którzy nie pochodzą jak sam to ująłeś 'z nizin i marginesów'. Wiem po swoim przykładzie. Zawsze napawało mnie ekscytacją spotkać kogoś o oryginalnym imieniu, pozatym łatwiej takei osoby zapamiętać;] Do tego trzeba dorosnąć i nie obracaćsie w towrzystwie imbecyli którzy tylko szukajapowodu żeby wyśmiać kogośz powodu jego inności. Uf, sie rozgadałem. Mnie się imiona zagraniczne podobają, owszem. Nie mam nic przeciwko ich nadawaniu, jeśli: - jeden rodzic nie jest Polakiem, czemu nie?! Czemu od razu robić z tego powodu zamieszanie i wyśmiewać się. Nie podoba mi się jednak nadawanie tych imion przez rodowitych polaków. Uważam, za brak smaku. Rzecz jasna, za jakieś 100 lat, nikt nie zwróci już uwagi na Dżesikę czy Brajana, tak jak teraz dla nas pozostałe imiona wydają się nam takie swojskie, a przecież większość wywodzi się z Grecji, Israela itp. Po latach jednak przetarły się do Polski i teraz uważamy je za nasze. Tak pewnie będzie z imionami typu Dżesika za lat kilkadziesiąt... Odpowiedz Link Zgłoś
eo_wina Re: O imionach importowanych... 25.09.12, 10:05 Ech...to i tak wszystko zalezy od smaku, gustu, czy jak to tam sie zwie...no..."zmyslu estetycznego" Bo dla jednego ten Alex bedzie imieniem, ktorym mozna sie szczycic i obnosic z duma, ba! imie moze nawet rajcowac, a inny bedzie uparcie powtarzal, ze woli, jak do niego mowi sie Olek. Zakladajac oczywiscie, ze to jest Aleksander, a nie zaden Alex. To samo ze wspomnianymi Kasiami, Basiami czy Gosiami. Temat przewalkowany juz ze wszystkich stron. Powtorze sie pewnie. To, co dla jednego bedzie piekne, niepowtarzalne, oryginalne i nieamienialne, innego bedzie napawac smiechem i przysparzac mnostwo negatywnych konotacji. Niektore imiona (wspomniana Dzesika, Kewin czy Vanessa) juz tak negatywnie zakorzenily sie w swiadomosci spoleczenstwa, ze np. chlopiec o imieniu Brajan, skadinad madry, inteligentny i z kochajacymi rodzicami bedzie postrzegany jako patologia - nieslusznie oczywiscie. A Konstanty, ktory "powinien" pochodzic z dobrego domu z tradycjami okaze sie polglowkiem z rodziny alkoholikow i bandytow. Ja juz dawno doszlam do wniosku, ze absolutnie nie sadzi sie czlowieka po imieniu, a wlasne konotacje czesto nalezy wsadzic sobie w buty Odpowiedz Link Zgłoś