Dodaj do ulubionych

Mnie też się udało

23.10.10, 14:31
Ośmielona sąsiednim wątkiem chwalę się i ja. Przebieg korespondencji z wydawnictwami wyglądał b. podobnie, no i mnie również jedno z wydawnictw po b. długim czasie napisało, że nie są zainteresowani wydaniem mojej książki. Tymczasem książka już była w druku.
Obserwuj wątek
    • banitka51 Re: Mnie też się udało 23.10.10, 14:52
      I Tobie też gratuluję! Niedługo na mamrotku powstanie środowisko prawdziwie literackie! Czytałam kiedyś fragmenty - lekkie pióro masz. Oby promocja nie zawiodła.
      Pozostaje tylko życzyć powodzenia w dalszej drodze na wydawniczym rynku, pióro w dłoń i do pisania, skoro pierwsza bitwa wygrana.
    • zona_mi Re: Mnie też się udało 23.10.10, 22:54
      Również i Tobie gratuluję - zajrzałam na stronę - wygląda interesująco!
    • jsa999 Re: Mnie też się udało 24.10.10, 11:33
      Też gratuluję, no, i do roboty, zawalaj kolejne noce!
    • meimei Re: Mnie też się udało 24.10.10, 20:49
      Serdecznie gratuluję!
    • mamkajulci Re: Mnie też się udało 24.10.10, 23:01
      Gratuluję!
      Ile czasu zajęło usłyszenie upragnionego tak?
    • l_bird Re: Mnie też się udało 25.10.10, 11:29
      Gratuluję!

      Mogę zapytać kto zaproponował okładkę? Od razu skojarzyła mi się z kultowym podręcznikiem do bibliotekarstwa. Takie samo umiejscowienie tytułu i czcionka. Jestem ciekawa, czy to tylko przypadek.
      O tu można podejrzeć:
      www.kopernikanska.pl/prod_23897_Bibliotekarstwo.html
      Książkę oczywiście wciągam na listę "do przeczytania'.
    • jeepwdyzlu nic Ci się nie udało 25.10.10, 12:28
      www.empik.com/bibliotekarki-rudzka-teresa-monika,prod59048692,ksiazka-p
      nie ma Cię w najważniejszej sieci sprzedaży
      porażka
      jeep
      • monikate Re: nic Ci się nie udało 25.10.10, 19:10
        Ależ jestem w Empiku i to w salonach "stacjonarnych". Co prawda nie wiem, jak to wygląda w różnych miastach i księgarniach. Kilka osób widziało "Bibliotekarki" w Empikach w Wwie i w Poznaniu.
        Okładkę projektował Bartłomiej Filous. W rzeczy samej, widać wiadomą inspirację.
        • jeepwdyzlu Re: nic Ci się nie udało 26.10.10, 10:58
          :-)
          to była prowokacja..
          Nie lubię empiku, to nie moje klimaty, a jak czytam jak traktuje wydawców, to nie lubię ich jeszcze bardziej....
          pozdrawiam
          jeep
    • pisam Zły tytuł wątku 26.10.10, 12:44
      Monikate, chcę cię mówiąc delikatnie obsobaczyć - zresztą tak samo jak sąsiedni wątek.
      Co to w ogóle znaczy _udało mi się? Kurne udać to się mogło ślepej kurze znaleźć ziarno. Tobie i innym nie udało się, tylko znalazłaś Wydawcę który wyczuł potencjał w tym co robisz i wydał Ci książkę. Udało się mogą mówić osoby których Wydawca nie chciał wydać, ale musiał czymś zapełnić swoją ofertę. Dlatego taki tytuł wątku, chcę tu widzieć ostatni raz.
      Pozdrawiam wszystkich :-))
      • monikate Re: Zły tytuł wątku 26.10.10, 16:55
        Wiem, o co chodzi :) Ale w takich nie innych realiach wydawniczych, jak choćby te opisane w sąsiednim wątku, czujemy często, że po prostu "się udało"...
      • skajstop Słusznie :) 26.10.10, 17:29
        Cierpliwi, cisi i bosi w końcu dopną swego :)
        • donetta Re: Słusznie :) 26.10.10, 19:42
          Tak, dopną, to prawda, ale to rzadko równa się sukces. Wydać książkę u byle jakiego wydawcy, to jeszcze za mało, trzeba wydać u takiego, który promuje autora, żeby książka się sprzedawała, nie promuje, nie ma sprzedaży, nie ma sukcesu.
          • skajstop Re: Słusznie :) 26.10.10, 23:17
            To bardzo zależy od tego, jaką miarą mierzysz sukces. Nie zawsze ilość sprzedanych egzemplarzy jest najwyższym bożkiem. Żeby nie być gołosłownym, jedna z moich książek sprzedała się w bardzo dobrym nakładzie, a mimo to wolę inną, i uważam ją za znacznie większy sukces, choć w liczbach bezwzględnych nie osiągnęła ani połowy nakładu tej pierwszej. Jednak to ta druga przyniosła mi najwięcej radości. Nie tantiem - radości, że ja odważyłem się ją napisać, a czytelnicy ją zaakceptowali.
    • yanga Re: Mnie też się udało 27.10.10, 12:29
      Ja też cieszę się sukcesem Moniki, tym bardziej, że byłam w pewnym sensie "położnikiem" tej książki... Z całego serca gratuluję!
      • monikate Re: Mnie też się udało 27.10.10, 20:34
        Nooo... i to lepszym położnikiem, niż Żanet Kalyta! :)))
        • lucyolejniczak Re: Mnie też się udało 31.10.10, 12:25
          Brawo! Gratuluję!
          • benetowna1 Re: Mnie też się udało 31.10.10, 20:50
            Gratuluję :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka