Dodaj do ulubionych

Łączenie ksiązek

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.10, 21:00
Witam na forum

od dłuższego czasu nurtuje mnie pewien problem
Od czasu do czasu można zauważyć ciekawy zabieg ze strony wydawnictw. Mam na myśli wydawanie dwóch różnych, samodzielnych tytułów w pojedynczej książce. Kilka lat temu w ten sposób wydano dwa pierwsze tomy Diuny. Bylo jeszcze kilka takich przypadkow, ktorych nie jestem w stanie dokladnie sobie przypomniec.
Niedawno w podobny sposób zrobiono z Umierającą Ziemią, co ciekawe to samo wydawnictwo w planach ma wydanie dwóch krótkich powieści Poula Andersona - Genesis i Olsnienie, które nie pochodzą z wspólnego cyklu.

Jak myślicie czy to dobre rozwiązanie? Kasę mozna dzieki temu oszczedzic, nie trzeba kilka razy ksiegarni odwiedzac... Moze wartosci kolekcjonerskie troche spadaja, ale z drugiej strony grubsze tomiszcze wyglada na polce ladniej niz kilka "chudych"
Obserwuj wątek
    • Gość: kolekcjoner Re: Łączenie ksiązek IP: *.olsztyn.mm.pl 07.12.10, 22:13
      Kiedyś 200 stron to już była solidna powieść. Teraz nastała moda na grubsze książki. Koszty zakupu w przeliczeniu na liczbę stron grają tu na pewno dużą rolę. Ja jestem w najgorszym położeniu, bo lubię takie historie po 80-100 stron, na jeden wieczór. Rzadko wychodzą zbiory z takimi mikropowieściami. Ale na szczęście w najbliższych "Krokach w nieznane" ma ich być aż cztery na jedenaście tekstów.A książka własnie dziś wyszła.
      • eddgard_stark Re: Łączenie ksiązek 08.12.10, 00:17
        Akurat czytam Kroki w nieznane :) Faktycznie jest kilka mikropowiesci, ale dla mnie obietosc akurat jest plusem. Nie lubie zbyt krotkich tekstow

        no a 200 stron to, badzmy szczerzy, nigdy nie byla solidna powiesc :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka