Dodaj do ulubionych

Książki filozoficzne

IP: *.pomorzany.v.pl 22.04.04, 21:31
Jakie czytaliście dziela filozofów i czy je polecacie? Można oprócz ksiażek
stricte filozoficznych podfawac ksiażki z pogranicza filozofii i np.literatury.
Obserwuj wątek
    • clevera proponuję 22.04.04, 21:39
      z literatury pieknej
      "Świat Zofii" - Jostein Gaarder
      "Podróż Teo" - Clement Katherine (raczej religia)
      z filozofii
      "Traktat o szczęściu" - Władysław Tatarkiewicz
      • Gość: itek Re: proponuję IP: *.pomorzany.v.pl 22.04.04, 22:03
        chodzi mi jednak o dziela filozoficzne, a nie popularyzujace filozofie jak
        np.swiat zofii
    • exilvia Re: Książki filozoficzne 22.04.04, 22:11
      to zależy, jaka filozofia Cię interesuje. filozofia filozofii nie równa. jaki dział filozofii Cię interesuje. jakie zagadnienia. jakie do nich podejście.

      ja Ci polecę coś napisanego przez wybitnego filozofa, ale coś z pogranicza filozofii i mini-eseju: "Śmiertelnicy i inni" Bertranda Russella; bardzo ciekawe są też inne jego eseje zawarte m.in. w "Szkicach niepopularnych". obie książki wydane przez Książkę i Wiedzę. z tego samego wydawnictwa mogę jeszcze polecić też bardziej luźną pracę - Karl R. Popper "W poszukiwaniu lepszego świata". innym świetnym eseistą jest Isaiah Berlin - spróbuj może się zmierzyć z jego "Zmysłem rzeczywistości".
      nie wiem, czego oczekujesz od lektur filozoficznych, dlatego na oślep strzeliłam z tymi pozycjami :) określ się dokładniej :)
      • Gość: itek Re: Książki filozoficzne IP: *.pomorzany.v.pl 22.04.04, 22:27
        Nie chce sie ogranicza do konkretnego dzialu filozofi.Interesuje mnie PRAWDZIWA
        filozofia, a nie pseudofilozofie. Jednak nie jestem w stanie czytac ksiazek na
        pewno wybitnych, ale napisanych nie-po-ludzku, jak np Bycie i czas Heideggera.
        Dziekuje za Twoje propozycje. Russel i Berlin interesuja mnie.Czy cos wiecej
        mozesz polecic z krociotkim komentarzem dotyczacym Twoich przemysen/wrazen.
        Pozdrawiam
        • exilvia Re: Książki filozoficzne 22.04.04, 22:42
          prawdziwa filozofia to przede wszystkim starożytni. ja np. uwielbiam czytać Senekę... wyciągnie mnie z każdej chandry! poza tym na pewno warto znać Platona i Arystotelesa (b. interesujące są jego Etyki oraz Polityka.. nadal się z nich czerpie w filozofii). Platon też może zachwycić. nieśmiertelną "Obroną Sokratesa" lub "Ucztą", które powien znać każdy szanujący się humanista. pamiętam, że byłam zachwycona "Nowymi rozważaniami dotyczącymi rozumu ludzkiego" Leibniza.. piękny język i przemyślenia na poziomie współczesnej psychologii ( spekulatywne!). ja bardzo lubię filozofię Nietzschego, ale trochę mniej jego pisarstwo... z tego względu mogę bez mrugnięcia okiem polecić tylko "Ecce homo" - to taki zsyntetyzowany Nietzsche, dający poszczególnym rozdziałom tej cieniutkiej książeczki zabawne tytuły np. "Dlaczego jestem taki mądry", "Dlaczego jestem taki światły", "Dlaczego tak dobre piszę książki" :))) świetnie się czyta i dużo przemyśleń własnych powodują "Myśli" Pascala. ja niektóre 'myśli' czytałam z wypiekami na twarzy. to samo dotyczy "Świadomości nadprzyrodzonej" Simone Weil. oj.. dużo jeszcze tego by było! nie bój się klasyków, to jedno, co mogę doradzić. zawsze można sięgnąć po jakieś opracowanie, żeby sobie to i owo z niego doczytać. :)
          • Gość: itek Re: Książki filozoficzne IP: *.pomorzany.v.pl 22.04.04, 22:52
            Dziekuje bardzo. To co polecasz jest interesujace, ale dobrze znane:
            Seneka,Platon,Leibniz,Pascal,Weil,Nietzsche. Wszystko to w jakims stopniu znam.
            Mozesz poleciec cos wartosciowego, lecz mniej znanego.
            • exilvia Re: Książki filozoficzne 22.04.04, 23:02
              muszę pomyśleć nad tym... chociaż wiesz - ja raczej znam właśnie klasykę, znam i się z nią cały czas zapoznaję. ostatnio czytałam Hartmanna, "Nowe drogi ontologii"- też klasyka, polecam, jeśli interesujesz się metafizyką. niezłe są książki AYn Rand np. "Cnota egoizmu"... tytuł sam mówi za siebie.. a także króciutki, beletrystyczny "Hymn" ( hymn na rzecz indywidualizmu.. wolności!). "Źródła" tej pani nie czytałam niestety. "Przewodnik po filozofii dla inteligentnych" Rogera Scrutona.. jest takim 'zachęceniem' do filozofii, ale nie jej historią, lecz wymagającym pewnego wysiłku intelektualnego omówieniem kilku kwestii nie zawsze stricte filozoficznych, ale przez filozofów nie pomijanych, jak np. 'sex'. jak coś mi się jeszcze nasunie, to Ci napiszę o tym. ale ja raczej w klasyce, jak już pisałam, siedzę...
              • Gość: itek Re: Książki filozoficzne IP: *.pomorzany.v.pl 22.04.04, 23:11
                Nie chodzi mi o rozroznienie klasyka-nie klasyka, ale o znane- malo znane.
                Wlasnie malo znana klasyka badz nie.
                • exilvia Re: Książki filozoficzne 22.04.04, 23:35
                  chyba nie za bardzo się orientuję, co jest znane, a co nie... znasz Hartmanna i Ayn Rand? bo Russel i Popper to chyba właśnie tacy bardzo znani, kojarzeni przez wielu nie-filozofów myśliciele.
                  • Gość: itek Re: Książki filozoficzne IP: *.pomorzany.v.pl 22.04.04, 23:48
                    Hartmanna tak i Ayn Rand nie. A z XX wiecznej filozofii niemickiej co polecasz?
                    • staua Re: Książki filozoficzne 22.04.04, 23:58
                      Ja polecam Adorno. Tylko ze pewnie go znasz...bo ja nie jestem specem od
                      filozofii.
                      Poza tym zawsze polecam Kolakowskiego (ale moze to pseudofilozofia? Np. "Jesli
                      Boga nie ma").
                      • Gość: itek Re: Książki filozoficzne IP: *.pomorzany.v.pl 23.04.04, 00:02
                        a co polecasz Adorno (znam, ale na pewno nie wszystko)
                        • staua Re: Książki filozoficzne 23.04.04, 00:06
                          "Minima Moralia: Recollections from Damaged Life", "The Authoritarian
                          Personality", oprocz tego czytalam ksiazki dot. teorii muzyki, ale to co innego
                          troche... Pewnie znasz wiecej niz ja.
                          • Gość: itek Re: Książki filozoficzne IP: *.pomorzany.v.pl 23.04.04, 00:09
                            Minima Moralia znam, ale dla mnie to przerost formy nad trescia
                            • staua Re: Książki filozoficzne 23.04.04, 00:11
                              Mnie sie podobalo...
                              A co Ty polecasz? Nie tylko Adorno.
                            • Gość: itek Re: Książki filozoficzne IP: *.pomorzany.v.pl 23.04.04, 00:16
                              Ze szkoly frankfurckiej na pewno Waltera Benjamnina.Pisal ksiazki z pogranicza
                              filozofii oraz literature wlasciwa. Jednak dostepny jest po niemiecku lub
                              angielsku (musisz dobrze znac jezyk!).
                              • staua Re: Książki filozoficzne 23.04.04, 00:17
                                Znam oba te jezyki. On pisal o flaneurze, prawda??
                                • Gość: itek Re: Książki filozoficzne IP: *.pomorzany.v.pl 23.04.04, 00:22
                                  dokladnie. ale nie tylko. Filozof, ale bardzo otwarty na sztuke mu wspolczesna.
                    • exilvia Re: Książki filozoficzne 23.04.04, 00:27
                      nie znam współczesnej filozofii niemieckiej, narzuca mi się tylko Gadamer.. ale ja za nim nie przepadam, więc też polecić nie mogę.
                      • Gość: itek Re: Książki filozoficzne IP: *.pomorzany.v.pl 23.04.04, 00:30
                        Nie wspolczesnej ale XX wiecznej! :)
                        • Gość: TOTO Re: Książki filozoficzne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.04, 11:48
                          JA BARDZO LUBIĘ ERICHA FROMMA, ALE CZASAMI ZASTANAWIAM SIĘ CZY TO ABY NAPEWNO
                          JEST FILOZOFIA.
                          • Gość: Zdanka Re: Książki filozoficzne IP: 62.233.181.* 23.04.04, 12:19
                            A czy to ,aby nie jest psychologia? Identycznie mam z Bataillem - trudno
                            właściwie powiedzieć, co to jest...
                            • exilvia Re: Książki filozoficzne 23.04.04, 14:58
                              taktak, Fromm jest na pewno na pograniczu wielu dziedzin. ale Ucieczka od wolności na pewno jest filozoficzna :) jego rozważania są za bardzo 'wszechstronne', dotykają wielu argumentów spoza psychiki jednostki...
    • m.w.gogol Re: Książki filozoficzne 23.04.04, 18:52
      Ostatnio kupiłem w Taniej Książce na Hali Koszyki w Warszawie
      książkę: Marek Chlebuś, O naturze władz. Najnowsza filozofia
      polityczna, wskazująca na nieprzystawanie do rzeczywistości
      doktryny państwa oświeceniowego. Kosztuje raptem 12 zł.
      Tu znalazłem skrót, choć słabo oddający treść:
      www.abcnet.com.pl/pl/artykul.php?art_id=1823&token=
    • Gość: Bozena Re: Książki filozoficzne IP: *.chello.pl 25.04.04, 01:03
      John Austin, H. Paul Grice, Willard Quine, John Searle, Peter Strawson, Noam
      Chomsky, jeśli interesuje cię filozofia języka, semantyka, pragmatyka.
      • Gość: itek Re: Książki filozoficzne IP: *.pomorzany.v.pl 25.04.04, 09:17
        Dziekuje. Czy moglabys cos onich wiecej napisac?
        • Gość: Bozena Re: Książki filozoficzne IP: *.chello.pl 25.04.04, 15:11
          W wielkim skrócie to ludzie którzy piszą o filozofi i logice w inny sposób niż
          się wykłada studentom na I roku.

          Wszystko zaczęło się od prac niejakiego Gottloba Frege (1848-1925) i jego
          rozważań nad nową logiką. Najbardziej znany jego tekst to "Ideografia logiczna,
          sformalizowany język czystego myślenia wzorowany na arytmetyce". Inni
          podchwycili jego myśli, między innemi także Wittgenstein. Wyszły jego "Pisma
          semantyczne", ale dawno bo w '77. Nie wiem czy były wznowienia.

          Innym ważnym źródłem natchnienia byli pragmatycy, jak Peirce, James i ich idee
          odnośnie myślowych eksperymentów i prawdy. Więc wszystko w jakiś sposób krąży
          dookoła lingwistyki i filozofii języka.

          Quine - Harvard, bardzo elegamcki i oryginalny styl. Wtszły jego "Z punktu
          widzenia logiki", "Różności", "Granice wiedzy i inne eseje filozoficzne", "Na
          tropach prawdy", "Filozofia logiki"

          Austine (1911-60) - Oxford, genialne podejście do języka, specjalista od mowy
          potocznej, krytyk logiki formalnej, wymyślił teorię aktów mowy. Wyszło
          jego "Mówienie i poznawanie. Rozprawy i wykłady filozoficzne"

          Strawson - "Analiza i metafizyka", "Indywidua".

          Grice - Oxford, Harward, Berkeley (zaliczył wszystkie 3 jako wykładowca)
          specjalista od logiki i konwersacji. Nie wiem czy był tłumaczony na polski,
          wyszły jego "Studies in the way of words", "The conception of value", "Replay
          to Richards".

          Tytuły które podałam nie są kompletną twórczością tych filozofów, tylko to co w
          tej chwili przychodzi mi na myśli. Ale w google pewnie znajdziesz informacje o
          nich bez problemów. O Austinie jest chyba nawet strona po polsku, kiedyś ją
          przypadkiem widziałam, ale nie pamiętam adresu. Była też świetna strona
          Towarzystwa Wittgensteina, niestety któregoś dnia zniknęła.
          • Gość: Bozena Re: Książki filozoficzne IP: *.chello.pl 25.04.04, 15:15
            Widze teraz, ze to nie wszyscy o innych napiszę może jutro.
          • Gość: Monika Re: Książki filozoficzne IP: *.chello.pl 25.04.04, 15:23
            Acha jeszcze jedno, moze cię zainteresuja taka strona.

            kognitywistyka.net/
    • Gość: Uszczypnij_muzo Re: Książki filozoficzne IP: *.toya.net.pl 25.04.04, 19:54
      Generalnie rzecz biorąc polecam Camus'a, Sartre'a ("problem bytu i nicości").
      Jeśli lubisz wyzwania "Tako rzecze Zaratustra" Nietzschego. Jeśli chodzi o
      lektury obowiązkowe, to przede wszystkim Platon - "Państwo".
      • exilvia Re: Książki filozoficzne 26.04.04, 09:00
        dlaczego Nietzsche jest wyzwaniem?
        • Gość: Uszczypnij_muzo Re: Książki filozoficzne IP: *.toya.net.pl 27.04.04, 21:04
          Chociazby z tego względu, że nie wyraża wprost swoich myśli. Nie raz spotkalem
          się z opinią, że trudno czasem odczytać, o co mu naprawdę chodziło. Jednak to
          zależy od jednostki. Nietzsche nigdy mnie nie porywał, ale warto znać choć
          jedno jego dzieło, tak mi się przynajmniej wydaje.
          • Gość: butah Re: Książki filozoficzne IP: *.tvkgsm.net / 195.205.187.* 28.04.04, 17:42
            jeżeli intaresują Cię teksty z zakresu filozofii społecznej/polityki to mogę
            polecić Jana Patockę i jego książke eseje heretyckie z filozofii dziejów.
            nawiązuje w niej do problemów m.in.poruszanych przez Heideggera i arendt, tzn.
            problem postępującej technicyzacji i zwiazane z tym
            zagrożenie"bezdomności"człowieka, poza tym rozpatruje problem egzystencji
            autentycznej i nieautentycznej.Eseje heretyckie z filozofii dziejów prezentują
            bardzo ciekawą koncepcję współczesnej kondycji świata i ludzkości. Ciekawą
            m.in. z tego względu, że bardzo aktualną. Jest to książka, po którą warto
            sięgnąć właśnie teraz, gdy demokracja w Polsce stała się swoją własną
            karykaturą. Wydaje mi się, że Patočka daje pewną receptę na jej naprawienie
            (choć tekst powstawał w latach 70 tych, kiedy nota bene autor był objęty
            zakazem druku) Zagrożeniu autor przeciwstawia alternatywę w postaci
            solidarności zachwianych w wierze w życie. Przypomina, że są większe wartości,
            niż samo życie. To w ludziach ducha nadzieja, że zrzucą masom łuski z oczu i
            uświadomią, że komunizm i konsumpcyjny styl życia tak samo zniewalają. To oni
            powinni podjąć odpowiedzialność za epokę, sprawić, że człowiek nigdy więcej nie
            będzie niewolnikiem, ,nie będzie traktowany jak przedmiot manipulacji.

            to mi się tak patetycznie napisało ;) ale faktycznie bardzo go lubię.
            Benjamina jest po polsku Anioł historii
            z takich na wysokim poziomie, ale dających się cztać(bycie i czas czytałam z
            prędkością 7 stron na godzinę) to thomas Nagel Pytania ostateczne i tam eseje
            poruszające najprzerózniejsza problematykę od epistemologicznej do etycznej.
            Klasyka mniej znana to na pewno Hannah Arendt, Michel Foucault Historia
            szaleństwa i Paul Ricoeur

            Ja z kolei nienawidzę czytac prac filozofów o innych filozofach:
            Althusser,Balibar Czytanie kapitału-strukturalistyczne odczytanie
            Marksa.Masakra!!!!!!

            miłego czytania, pozdrawiam
            • Gość: itek Re: Książki filozoficzne IP: *.pomorzany.v.pl 28.04.04, 17:55
              Bardzo dziekuje za ciekawe spostrzezenia. Jana Patocke eseje heretyckie mam, ale
              nie przeczytalem dotychczas (zniechecilem sie 1 esejem :(- moze podasz najlepsza
              kolejnosc ich czytania?). Pozdrawiam
              • Gość: Butah Re: Książki filozoficzne IP: *.tvkgsm.net / 195.205.187.* 29.04.04, 09:47
                Ja czytałam po bożemu, czyli od pierwszej strony do ostatniej :), ale ten
                pierwszy może być najbardziej nużący, później się rozkręca.Polecam szczególnie
                ostatni esej:Człowiek duchowy a intelektualista-przydatne rozróżnienie w
                czasach gdy za intelektualistę czy też inteligenta uważa się np."dziennikarzy"
                z tvn-Miecugowa swego czasu prowadzącego Big brothera czy też inne badziewie.a
                może Ty napiszesz, co z klasyki mniej znanej masz już przeczytane i polecasz?
                wzajemna inspiracja bardzo pożądana.Pozdrawiam
                • Gość: itek Re: Książki filozoficzne IP: *.pomorzany.v.pl 29.04.04, 23:07
                  Z klasyki mniej znanej (moim zdaniem) przeczytalem i polecam:
                  Walter Benjamin- Ulica jednokierunkowa (wyszla po polsku pare lat temu, zbior
                  krociotkich spostrzezen, ale b.ciekawy,rozne tematy,dla mnie ciut podobny w
                  formie do Lapidariow Kapuscinskiego);
                  Martin Buber-Ja i Ty (tez wyszedl po polsku,fundamentalne jego dzielo, dla mnie
                  jeden z bardziej inspirujacych textow w ogole, ciekawe sa paralele z niektorymi
                  fragmentami z Dziennika Gombrowicza);
                  Michel de Montaigne- Proby (strasznie dlugie,tlumaczenie straszne i strasznie
                  stare (Boy) ale samo dzielo "swieze").

                  Wszystkie 3 ksiazki sa wg mnie rewelacyjne, mimo ze skrajnie od siebie rozne.
                  A poza Patocka co znasz i mozesz polecic??

                  • Gość: Butah Re: Książki filozoficzne IP: *.tvkgsm.net / 195.205.187.* 30.04.04, 19:37
                    Noo, z Bubera jakiś czas temu miałam referat :)
                    A benjamina ulica jednokierunkowa to o czym jest? Czytałam część Anioła
                    historii i tam dominowały teksty nt historii, dziejów i antropologii
                    filozoficznej. b. fajne, muszę do tego jeszcze wrócić. w pierwszym poście
                    pisałam, co bym polecała, teraz sprawę lepiej przemyślałam i proszę:
                    Rorty Prywatna ironia i liberalna nadzieja. Próba nowego opisu rzeczywistości,
                    innegi podejścia też do filozofii. Rorty tworzy postać liberalnej ironistki,
                    która odczuwa silne i nieustanne wątpliwosci co do języka, którym opowiadamy
                    historię naszego języka. Krytykuje to, ze pewne słowniki finalne(wyrazy w nim
                    zawarte są ostatnią instancją językową dla człowieka)dominują nad innymi. to
                    samo co w życiu jest obecne w filozofii,nauce-obowiązuje jeden słownik,został
                    on niejako odgórnie narzucony, co nie znaczy, że jest najlepszy.Rorty podnosi
                    wartość dyskusji, punktem wyjścia do niej jest równość słowników-stąd
                    liberalizm właśnie.Dla mnie ciekawe, bo jestem już zmęczona klasycznymi
                    tekstami, które w większości zaczynają się stwierdzeniem, ze wszyscy
                    poprzednicy się mylili i dopiero "ja"pokażę prawdziwa filozofię
                    2.Girard Kozioł ofiarny ciekawe odczytanie Biblii, zwłaszcza przypowieści o
                    Hiobie. Girard przedstawia go jako tego, który poznał prawdziwą, okrutna naturę
                    Boga.
                    3Z tej samej tematyki-Jung Psychologia a religia, zwłascza właśnie rozdział
                    Odpowiedź Hiobowi.
                    4.Ortega Y Gasset Bunt mas (ale to ju,ż chyba nie jest klasyka mniej znana?)-
                    wizja XX wieku jako powszechnego i niespotykanego dotąd na taką skalę buntu mas
                    5.Havel Siła bezsilnych, podobne trochę do Patocki, z tym ze bardziej
                    skupiające się na fenomenie totaltaryzmu(nie wiem, w jakim zbiorze jest po
                    polsku. Ja czytałam w oryginale:)
                    Pozdrawiam ciepło
                    • Gość: itek Re: Książki filozoficzne IP: *.pomorzany.v.pl 30.04.04, 23:11
                      Najkrocej rzecz ujmujac Ulica jednokierunkowa jest mozaika fragmentow o
                      charakterze w duzej mierze aforystycznym (srednia dlugosc fragmenciku- ok.0.5
                      strony, calosc ok.70 str.) poswieconym przewaznie banalnym sytuacja wzietym
                      wprost z zycia codziennego jednakze ujetym w bardzo szerokiej i wielostronnej
                      perspektywie poznawczej. Opis z reguly bazuje na jakims szczegole (detalu), a
                      nastepnie jest on orginalnie interpretowany. Sa tu obecne glowne motywy
                      Benjamina, krytyka kultury, nowoczesnosci, wspolczesnosci etc., lecz srodki
                      wyrazu sa inne niz w esejach (ja nie znam Aniola historii- czytalem orginalne
                      texty). Poza tym jest tu duzo ironii. Np.Kapitalne wg mnie:Pryncypia tomisk
                      czyli sztuka pisania ksiag opaslych. W pkt.1: Caly wywod musi byc przetykany
                      permanentnym, wieloslownym opisem planu. (skad my to znamy?!) Nastepnie rownie
                      mocne: Technika pisarza w 13 tezach, albo: 13 tez przeciw snobowi, czy: Technika
                      krytyka w 13 tezach. Ale to sa dla mnie takie bonusy, bo zdecydowana wiekszosc
                      to szczegol + interpretacja, j.w. podalem.

                      Wielkie dzieki za Twoja liste. Rorty mnie szczegolnie zainteresowal-musze cos
                      Jego przeczytac! Bunt mas znam, Havla tak samo- dla mnie 1 klasa (podobala mi
                      sie precyzja wywodu), czytalem go po polsku w czasopismie jakims byl przedruk
                      calosci (chyba w Aneksie).

                      Czy ten referat nt. Bubera to przypadek czy tez interesujesz sie nim bardziej??
                      Chetnie bym z Toba o Nim (ale nie tylko!) podyskutowal :)
                      Mnie intersuje glownie XX wieczna filozofia niemieckojezyczna.
                      Masz tez jakies podobne preferencje??

                      Pozdrawiam serdecznie
                      • butah Re: Książki filozoficzne 30.04.04, 23:49
                        A to w takim razie muszę do tego zajrzeć,b. ciekawie to opisałeś. A jest
                        dostępne po polsku?niemieckiego akurat nie znam. Do bubera doszłam okręzną
                        drogą, bo przez jego ucznia Heschla czy tez Heschela, bo podobno są dwa sposoby
                        odmiany ?!? A do Heschla przez Kierkegaarda, bo interesował mnie motyw wspólny
                        dla całej 3, tzn. ujęcie doświadczenia absolutu jako takiej niewyrażalnej
                        obecności, czegoś, czego nie da się opisac, da się tylko odczuć, po buberowsku
                        mówiąc jest to spotkanie Ja i Ty. nie da się ując obiektywnie, bo jest
                        doswiadczane tylko indywidualnie. Ja to sobie zresztą łącze z filmami Bergmana,
                        bo wydaje mi się, ze one "ocieraja" się o absolut, chociaż wydaje się,że boga
                        tam nie ma, tylko śmierć. (yyy,nie wiem, czy nie jest to bełkot..)Z filozofii
                        interesuje mnie najbardziej antropologia filozoficzna, tylko taka mówiąca o
                        człowieku, a nie o podmiocie, czy zbitku swiadomości i nieświadomości, bo mam
                        już trochę dosc tej redukcji człowieka. Wychodzi na to, że jestem ostatno w
                        bardzo wojowniczym nastroju i wszystko krytykuję ;)
                        Pozdrawiam i czekam niecierpiwie na odzew
                        • Gość: itek Re: Książki filozoficzne IP: *.pomorzany.v.pl 01.05.04, 08:20
                          Jam mam Ulice jednokierunkowa po polsku.Wydawnictwo Sic, 1997. Ukazala sie w
                          b.ciekawej serii:stanowiska/interpretacje. Swietne tlumaczenie!Znalazlem link z
                          ta ksiazka w ksiegarni internetowej (nigdy z niej nie korzystalem):
                          www.vivid.pl/php/ksiazki/detale.php3?id=512675
                          Z Benjaminem laczy mi sie sie inny berlinczyk i jego przyjaciel Gershom Scholem
                          (moze znasz??), super znawca mistyki i kabalistyki zydowskiej. Po polsku ukazalo
                          sie jego glowne dzielo: Mistycyzm żydowski i jego główne kierunki (ale tego to
                          nie czytalem (cegla) :( -czytalem o tym, ze to jest najbardziej kompetentna
                          ksiazka w tym temacie). Wydaje mi sie, ze on pasuje do tego o czym pisalas.
                          Jesli dobrze Ciebie rozumiem to "ujęcie doświadczenia absolutu jako takiej
                          niewyrażalnej obecności" Scholem porusza w eseju: Stworzenie z niczego i
                          autoredukcja Boga, w wydanej po polsku ksiazeczce (Judaizm.Pare glownych pojec).
                          Ale nie jestem pewien czy sie rozumiemy :) Co do Bergmana to zawsze mi sie on
                          kojarzyl z Gombrowiczem- ze wzgledu na obecnosc takiego podskornego okrucienstwa.
                          Pozdrawiam i czekam necierpiwie na Twoje reakcje.
                          Co jeszcze kojarzy Ci sie z Buberem i jego kategoria "pomiedzy"??
                          • Gość: butah Re: Książki filozoficzne IP: *.tvkgsm.net / 195.205.187.* 01.05.04, 12:57
                            Dziękuję za informację. Oczywiście słyszałam o Scholemie, ale nic nie czytałam.
                            Mistycyzm żydowski i jego główne kierunki chciałam wypożyczyć, ale miałabym
                            problemy z dotachaniem do domu :) I znów podałeś mi książkę, do której
                            koniecznie muszę zajrzeć. A kiedy ja na to znajdę czas? Chlip.. ;) Z Bergmanem
                            masz rację- u niego o tym, co ważne się nie mówi, nie dyskutuje (świadczy o tym
                            choćby tytuł Szepty i krzyki), ale się "czuje" To jest trudne do wyrażenia, ale
                            jako czytelnicy Bubera chyba się rozumiemy :) Buberowi zresztą zarzucano, że ma
                            zbyt poetycki i niejasny styl pisania, lae o takich dosiwadczeniach nie da się
                            chyba jasno i zwięźle opowiadać.
                            Zawstydzasz mnie odniesieniami do Gombrowicza, bo czytałam trochę -Ferdydurke,
                            ślub i 1 część dziennika, i to dawno.W Tym Roku to nie wypada...a Gombrowicz i
                            tak przwraca się na te obchody w grobie :)
                            Pozdrawiam
                            • Gość: itek Re: Książki filozoficzne IP: *.pomorzany.v.pl 01.05.04, 13:44
                              Ja z Gombrowiczem wyskakuje, nie ze wzgledu na jubileusze, ale z uwagi na to, ze
                              to wlasnie od niego rozpoczela sie moja fascynacja filozofia (znasz moze jego
                              Przewodnik po filozofii w 6 godzin i kwadrans??).

                              Pozdrawiam goraco
                              • Gość: butah Re: Książki filozoficzne IP: *.tvkgsm.net / 195.205.187.* 01.05.04, 16:15
                                a ja wcale nie twierdzę, że piszesz o nim z okazji jubileuszu, tylko dlatego,
                                ze znasz i cenisz. Ja znam tylko te książki, które wymieniłam i dlatego mi
                                wstyd, ze tak mało.Chyba za bardzo skupiłam sie na literaturze obcej i czuję,
                                że mam poważne braki, jeśli chodzi o rodzimą. z drugiej strony człowiek nigdy
                                nie może powiedzieć, że przeczytał wszystko..Mój czytelniczy plan na wakacje to
                                właśnie m.in. Gombrowicz i duuuuuuuużo innych
                                Miłego dnia
    • pax_tibi Leszek Kołakowski (n/t) 27.04.04, 21:13

      Leszek Kołakowski
    • europa_2004 +++ 29.04.04, 23:36
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka