szarrak
16.10.11, 22:13
Witajcie!
Zapewne gdybym chciała przeczytać wszystkie arcydzieła, bestsellery i "najważniejsze" książki, jakie kiedykolwiek ujrzały światło dzienne, nie wystarczyłoby mi życia... Zastanawiam się jednak - czy istnieją takie książki, bez których po prostu nie da się żyć i nie warto umierać przed ich przeczytaniem? Absolutne klasyki, autentyczne arcydzieła. Czytam niby dużo, ale czuję, że tracę czas na bzdury, a czekają na mnie - gdzieś tam - TE książki, które naprawdę warto przeczytać.
Dlatego mam do Was prośbę, o ile mogę: napiszcie proszę, jakie są WASZE najukochańsze książki, które uważacie za arcydzieła, a jednocześnie "klasykę", wzory do naśladowania dla przyszłych pokoleń, Wasze ideały książkowe... O ile da się to połączyć. Co powinnam przeczytać? Co MUSZĘ przeczytać?