shiva772
26.11.11, 23:31
Kupiłam "Kobietę bez twarzy" po rewelacyjnych opiniach na tym forum. Uwielbiam dobre krymianały, przeczytałam całą Marininę i Mankella, Krajewskiego i Larssona. I jestem potwornie rozczarowana Fryczkowską. Ktoś pisał, że w tej książce jest świetnie przedstawiona polska prowincja...Moja opinia: totalna płycizna i absolutna pomyłka. Akurat znam prowincję i jej mentalność...Fryczkowska niestety tylko sobie wyobraża, że ją zna.