Dodaj do ulubionych

Franz Kafka

07.06.04, 14:44
Dzień dobry
Co sądzicie o Kafce i jego "procesie", tudzież "Ameryce" (może być "Zamek")?
Czy widzicie w tym wybitność? A może macie wrażenie, ze wszystko: postaci,
zdarzenia, klimat sa absurdalne bardzo naiwnie? Czy nie uważacie, ze wszystko
napisane jest bardziej na ilość niż na jakość? Czasem zdaje mi się, że
geniuszu poszukuje się tam, gdzie go nie ma.

Jakos nie mam juz siły na jego dzienniki. Czy w ogóle warto?
Wielkie "przepraszam" dla wszystkich entuzjastów Pana Franza.
Napiszcie proszę za co go cenicie. Czasem miło jest zmienic zdanie:)
Obserwuj wątek
    • madziurex Re: Franz Kafka 07.06.04, 19:19
      Kafka to mój NAJ (ostatnio pobił nawet Marqueza w moim osobistym rankingu). Za co go lubię? Za styl, klimat, za tę "mrocznośc", która też nie jest mi obca. Gdybym była pisarka, pisałabym podobnie.
    • a.adas Re: Franz Kafka 07.06.04, 19:44
      Na podstawie "Zamku"
      absurd tak (te pokrętne długie wyjaśnienia świata do którego wpada bohater),
      przerażająca wizja GRY(?) BEZ REGUŁ - jak najbardziej
      ludzka psychika nie, jedynie historia o rodzinie gońca ciekawa, "prawdziwa",
      reszta sprawia wrażenie aktorów odgrywających swoje role, choć zabieg to
      zamierzony, podkreślający paradoksy, mnie nie przekonuje. Chyba wolę mocniej
      scharakteryzowanych, indywidualnych bohaterów - moze kafkowski świat jest zbyt
      niesamowity, żeby w niego całkowicie wierzyć?
      • tygrys01 Re: Franz Kafka 07.06.04, 23:53
        a.adas napisał:

        - moze kafkowski świat jest zbyt niesamowity, żeby w niego całkowicie wierzyć?
        =====================
        Świat Kafki jest bladym odbiciem w krzywym zwierciadle rzeczywistości ktora
        obecnie jest na znacznie "wyższym etapie rozwoju"
        • a.adas Re: Franz Kafka 08.06.04, 00:39
          Co słowo to zagadka.
          Chyba lubię zagadki:)
          Będę miał nad czym łamać głowę w długie zimowe wieczory...

          Brakuje mi w świecie Kafki ludzkiego pierwiastka, nieważne dobrego czy złego,
          jakiejś skazy czy przeciwnie - refleksji, czegoś co zmieniłoby bohaterów,
          choćby w manekiny, ale ... żywe. Choć może to piętno tłumionej rozpaczy?
          Ten świat (NASZ!!!) jest taki? Nie wiem, dawno z domu nie wychodziłem,
          parapeciana perspektywa raczej zaciemnia obraz niż rozjaśnia:)
          Wyższy etap rozwoju - to liberalna nowomowa? Ewolucja czy rewolucja?
          BUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUM. Koniec Wszechswiata czy początek?
          Chyba mi się w głowie od tego wyglądania przez okno zawróciło i bełkoczę
          bredząc.

          Pozdrawiam
          adas
          • Gość: Akdila :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.04, 09:12
            zdecydowanie za długo w domu siedzisz (gapienie sie przez okno dziwnie często u
            Kafki spotykane:) )


            ale masz rację. bohaterowie sa bardziej jak zabłąkane duchy niż ludzie, na nic
            nie mają wpływu, wszystko przyjmują i do tego ich reakcje... sa tak sztuczne i
            nieprawdziwe
            • a.adas Re: :) 08.06.04, 14:39
              Witam

              Do Dzienników na razie nie zajrzę, ale zastanawiam się nad "krótkimi formami" i
              opoiadaniami o Ojcu. Tylko, ze w bibliotekach nie potrafię ich znależć a i
              kilka innych książek długo czeka w kolejce.

              adas

              PS O Pani, Twe słowa dodały mi otuchy wczesnym rankiem.


              Boję się zbliżyc do okna. Boję się zbliżyć do okna. Boję się zbliżyc do okna.
              Boję się zbliżyć do okna. Boję się zbliżyć do okna. Boję się zbliżyc do okna.
              Boję się zbliżyć do okna.



              • akdila haj 08.06.04, 16:00

                skoro odpisujesz, znaczy że żyjesz - to pięknie:) a okno otwórz szeroko i wpuść
                słońce, od razu przestanie Cię straszyc

                ja z Dziennikami również pasuję, ile szans można dawać komuś, kto nam nie leży
                (pomimo jego wybitności)?
                Mam pytanko (zadałam je w innym watku ale zostało olane). Przeczuwam wszystkimi
                członkami, ze czytałeś Gombrowicza i ze mozesz mi powiedzieć od której strony
                go ugryść, tak aby smakował. Wiem, ze zakończyć należy Dziennikami ale od czego
                zacząc?

                Pozdrowionka

                ps. jadłeś dziś truskawki? zjedz:)
                • Gość: Zdanka Re: haj IP: 62.233.181.* 08.06.04, 16:06
                  Gombrowicza należy zacząć "Dziennikami" ...Ale może tylko ja tak myślę...Nie
                  jednak należy zacząć "Dziennikami" ,bo on się w nich na tyle kreuje,na ile
                  obnaża...Tak jak Witkacego należy zacząć "Pożegnaniem jesieni"...W ogóle należy
                  czymś zacząć ...Widział ktoś wczoraj "Iwonę ,księżniczkę Burgunda"? Zapasiewicz
                  jest najlepszym aktorem ,jaki przydarzył się Polsce:)
                  • ada08 Re: haj 08.06.04, 17:37
                    Gość portalu: Zdanka napisał(a):

                    > Widział ktoś wczoraj "Iwonę ,księżniczkę Burgunda"? Zapasiewicz
                    >
                    > jest najlepszym aktorem ,jaki przydarzył się Polsce:)

                    Ja widziałam ! :-)
                    Wspaniały Zapasiewicz. I Mariusz Benoit.
                    Scena, gdy obaj schowani za kanapą obserwują i komentują gestami
                    poetyckie porywy Małgorzaty... :-)))
                    a.
                  • braineater Re: haj 08.06.04, 19:33
                    tylko "Dziennikami" zaczynać niczym innym, bo bez kontekstu z "D" właśnie
                    możesz odebrać Gombrowicza jako nadętego bufona, rezonera bez powodu...
                    A po tem to już po bożemu - najpierw powieści (kolejnośc zalecana
                    (Transatlantyk, Pornografia, Ferdydurke) potem dramaty, które zdecydowanie
                    należy czytać i pod żadnym pozorem nie oglądać żadnych realizacji scenicznych,
                    chociazby najlepszych) bo robią sobie reżyserzy z Gombrowiczem najczęsciej rzeź
                    totalną....
                    Pozdrowienia:)
                    • akdila witam Zdankę i Mózgojada:) 09.06.04, 10:22
                      i dziękuję

                      znaczy: odwracam wcześniej zaleconą kolejność:)
                      również pozdrawiam
                • a.adas Re: haj 08.06.04, 17:19
                  Truskawki jadłem wczoraj.
                  Okno otwarłem - momentalnie wiosenna burza z gradem; jak pech to pech.
                  Gombrowicz - Dzienniki tylko w urywkach czytane, po różnych artykułach i Forum:)
                  Ale Wydawnictwo Literackie, pewnie z dotacją któregoś ministerstwa, wydało
                  bardzo tanio pełne trzy tomy (niecałe dwadzieścia złoty po różnych wysyłkowych
                  księgarniach) - to teraz, nawet nierozpakowane, na wakacje czekają.
                  W Gombrowiczu nie siedzę, ale ponoć kanon stanowią:
                  "Ferdydurke"
                  "Transatlantyk"
                  i "Kosmos"
                  Do dramatów i "Pornografii", słyszałem, należy z ostrożnością podchodzić, może
                  ugryźć:)
                  Pozdrawiam
                  adas

                  PS Z tym oknem, to nie tak łatwo - dwadzieścia metrów dalej pasmo autostrady
                  budują współcześni barbarzyńscy piewcy cywilizacji.
    • __jw Re: Franz Kafka 08.06.04, 16:36
      Franza spotkałem dawno temu... to był bardzo nieszczęśliwy człowiek. Czy
      wybitny? Chociaż słowa to tylko słowa ale do niego to pasuje jak najbardziej.

      Cała jego literatura to odbicie życia naznaczonego piętnem jego ojca. (Nie
      miałem przyjemności). Czytaj biografię nieszczęsnego.
      • ada08 Re: Franz Kafka 08.06.04, 17:40
        __jw napisał:

        > Czytaj biografię nieszczęsnego.

        Niedawno wyszła kolejna biografia , autor: Ernst Pawel.
        Tam Kafka miejscami trochę inny niż ten, do jakiego nas
        przyzwyczaili inni biografowie.
        a.

        • __jw Re: Franz Kafka 08.06.04, 22:07
          OOO !!!
          To ciekawa wiadomość.

          • ada08 Re: Franz Kafka 09.06.04, 19:03
            __jw napisał:

            > OOO !!!
            > To ciekawa wiadomość.
            >

            Wcześniej __jw napisał:

            >
            > Cała jego literatura to odbicie życia naznaczonego piętnem jego ojca.

            Ojciec młodego Kafki był trudnym ojcem.
            Syn starego Kafki był trudnym synem.
            Nie wiadomo, który z nich był bardziej trudny.

            Wczoraj zapomniałam podać tytuł tej biografii napisanej przez Pawla.
            ''Koszmar rozumu'' jest ten tytuł.
            Jeszcze nie skończyłam czytać, bo grubaśna jest ta książka :-)
            a.

    • Gość: Nu! Józef K. winien czy nie winien? IP: *.gce.gliwice.pl 09.06.04, 17:30
      Są różne szkoły:
      Według jednej - winien: bo zmarnował życie żyjąc powierzchownie.
      Nawet proces go nie "obudził".

      Według innej - jest niewinny. Żył sumiennie pracując i nie wadząc
      nikomu. Nie zgodził się na przyjęcie absurdalnej logiki "świata", nie poszedł
      na współpracę, choćby po to, żeby "przeciągnąc proces", za co został zabity.

      Czy jest w ogóle możliwe roztrzygnięcie tego dylematu na gruncie ksiązki?
      • luna31 Re: Józef K. winien czy nie winien? 10.06.04, 00:15
        Moim zdaniem winien dla tych co kierują się biblijnym dekalogiem.Nie
        zrealizował przykazania miłości: nikogo nie kochał, w nic się nie angażował.
        ot, taki cyborg..
    • klymenystra Re: Franz Kafka 11.06.04, 23:10
      cenie kafke- co prawda w liceum "proces" i "zamek" ujmowalam jako jedna
      lekture, ale cos w nich jest.. chyba wlasnie nastroj..
      natomiast kazdemu polece opowiadania. koajrza mi sie z toporem -i chyba
      slusznie.

      pozdrawiam
    • Gość: itek Re: Franz Kafka IP: *.pomorzany.v.pl 12.06.04, 00:07
      Kafka to jeden z przykladow poety piszacego proza. Jesli nie masz sily to sie
      nie mecz. Moze on nie dla Ciebie.Nie masz rowniez co przepraszac "entuzjastow
      Pana Franza" gdyz nie sa oni z reguly ludzmi prymitywnymi, co im nieswiadomie
      przypisujesz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka