Dodaj do ulubionych

Elzbieta Cherezinska

21.03.13, 14:58
Co o niej sadzicie ?

Ja przeczytalam tylko trylogie " Polnocna droga ". Nie bylam w za dobrym nastroju, chcialam czytac cos lekkiego. Fajne, ale nic wielkiego. Podoba mi sie ukazanie tych samych wydarzen za kazdym razem z punktu widzenia innej osoby, zwlaszcza zwiazku miedzy kobieta i mezczyzna. Ale nie umywa sie do powiesci Sigrid >Undset czy Very Henriksen z podobnego okresu.
Mam juz w domu " Korone ze sniegu i krwi " i " Gre w kosci", to przynajmniej zaczne czytac.

A co Wy o niej sadzicie ?
Obserwuj wątek
    • nighthrill Re: Elzbieta Cherezinska 21.03.13, 16:22
      "Północna Droga " podobała mi się bardziej, niż książki o początkach państwa polskiego. Ale kobieta i tak świetnie pisze, i wyróżnia się na tle papki.
    • onion68 Re: Elzbieta Cherezinska 21.03.13, 20:57
      Przeczytałam "Sagę Sigrun", moim zdaniem harlequin, tylko stosunkowo długi. Nie brałam się za następne tomy.
      • hania_jk Re: Elzbieta Cherezinska 21.03.13, 22:41
        Ja tam Sagę Sigrun strawiłam tylko do połowy, dopóki mi się zrobiło niedobrze. Idealna bohaterka, oczywiście piękna, wychodzi za mężnego wojownika, oczywiście przystojnego i zamożnego, i uprawia z nim wspaniały seks, bo czym ma wspaniałe idealne dzieci, co do których przepowiednia głosi, że będą wielkimi wojownikami (a jakże). Gdzieś w tym momencie odpadłam.

        Mogłam coś przekręcić, ale mniej więcej tak tę książkę zapamiętałam :)
        • onion68 Re: Elzbieta Cherezinska 21.03.13, 23:30
          Dokładnie tak było :)
        • Gość: opty2 Re: Elzbieta Cherezinska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.13, 10:24
          hania_jk napisała:
          > Ja tam Sagę Sigrun strawiłam tylko do połowy, dopóki mi się zrobiło niedobrze.
          > Idealna bohaterka, oczywiście piękna, wychodzi za mężnego wojownika, oczywiście
          > przystojnego i zamożnego, i uprawia z nim wspaniały seks, bo czym ma wspaniałe
          > idealne dzieci, co do których przepowiednia głosi, że będą wielkimi wojownikam
          > i (a jakże). Gdzieś w tym momencie odpadłam.

          to przeczytałaś tylko połowę z pierwszej części:)
          ta rzeczywiście jest przesłodzona (zgodnie z zamysłem autorki),
          w drugiej "Ja jestem Halderd" jest całkiem odwrotnie

          Cherezińska wyróżnia się na tle polskich pisarek, odważyła się napisać o czymś innym niż cała reszta. Napisać skomplikowaną historię politycznych uwarunkowań z czasów Chrobrego to jest coś.
          • onion68 Re: Elzbieta Cherezinska 22.03.13, 11:08
            > Cherezińska wyróżnia się na tle polskich pisarek, odważyła się napisać o czymś
            > innym niż cała reszta.

            Że cooo? Nie każdy musi być Sigrid Undset, ale tutaj to już przesada.
            Naprawdę, da się opisać dowolną rzeczywistość z kobiecej perspektywy, nie posługując się tonami różowego lukru.
            Po tej pierwszej części straciłam ochotę na dalszy kontakt z kunsztem pani Cherezińskiej.
            • solaris_1971 Re: Elzbieta Cherezinska 22.03.13, 21:46
              Co do tego, ze " saga Sigrun " to harlequin, calkowicie sie zgadzam. Czytajac opisy seksu miedzy Sigrun a jej mezem nie wiedzialam czy smiac sie czy plakac. Maz Sigrun jest jak kazdy owczesny Norweg Vikingiem, ale takim dobrym Vikingiem, cos takiego jak dobry Niemiec w czasie II wojny swiatowej.
              Natomiast tomy o Halderd ( tu troche przeholowala z tym sredniowiecznym feminizmem ) i o Einarze mi sie podobaly.Podobalo mi sie ujecie tego jak ludzie podchodzili do nowej wiary, opisy podrozy Einara po chrzescijanskiej Europie.No i zwiazek widziany raz oczami kobiety , raz mezczyzny.
              • maniaczytania Re: Elzbieta Cherezinska 23.03.13, 12:21
                ale to nie jest trylogia z tego, co wiem, tylko tetralogia, ostatnia czesc to "Trzy mlode piesni".

                No i z tego, co wiem (bo ksiazek nie czytalam) caly zamysl autorki widac w pelni dopiero po przeczytaniu ostatniej czesci, czy raczej wszystkich czesci. Ta "Saga Sigrun" celowo jest przeslodzona, ale dlaczego i po co - widac na koncu.

                Ja specjalnie sie jakos na nia nie "napalam", ale jak gdzies natrafie to chetnie przeczytam.
                • hania_jk Re: Elzbieta Cherezinska 23.03.13, 19:49
                  W takim razie być może dam Cherezińskiej jeszcze jedną szansę.

                  Może nie załapałam konwencji "sagi", ale dla mnie zbyt wiele było w Sadze Sigrun idealnych żon, idealnych mężów, idealnych dzieci, idealnych koszul. Generalnie nuda jak diabli.

                  Da się przeczytać kolejne części bez znajomości do końca tej pierwszej?
                  • timek33 Re: Elzbieta Cherezinska 24.03.13, 21:57
                    Tu masz recenzję Gry w kości. Mnie zachęciła i faktycznie mi się podobało:
                    annajszepielak.blogspot.com/2013/01/trzymajac-w-garsci-swietego.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka