Dodaj do ulubionych

ilu ludzi już zabiliście?

25.04.13, 21:13
i czy sprawiło wam to przyjemność?
Obserwuj wątek
    • skajstop Re: ilu ludzi już zabiliście? 25.04.13, 21:16
      Ani jednego, przestrzegam prawa.
      Ale czasem by się chciało. I tylko to prawo... a może lewo?
      • immanuela Re: ilu ludzi już zabiliście? 25.04.13, 21:20
        ale trup ożywia akcję ;-)
        • skajstop Re: ilu ludzi już zabiliście? 25.04.13, 21:23
          Co kto lubi i co komu do szczęścia potrzebne.
          • immanuela Re: ilu ludzi już zabiliście? 25.04.13, 21:39
            no tak, w niektórych książkach trup niewskazany.
            • skajstop Re: ilu ludzi już zabiliście? 25.04.13, 21:41
              Jakich książkach? Pytanie brzmiało inaczej.
              • immanuela Re: ilu ludzi już zabiliście? 25.04.13, 21:46
                Skaj, pytanie jak brzmiało tak brzmiało!
                To się od razu przyznam, zabiłam pewną bardzo sympatyczną dziewczynę, bo wraz z nią tajemnica musiała zejść do grobu.
                • skajstop Re: ilu ludzi już zabiliście? 25.04.13, 21:51
                  Poważnie to moim zdaniem nawet w kryminale epatowanie trupami jest przeciwskuteczne. To dla autora pokusa, ale wbrew pozorom zabić kogoś w literacko ciekawy sposób nie jest łatwo.
                  • immanuela Re: ilu ludzi już zabiliście? 25.04.13, 21:54
                    moja bohaterka zginęła w zwyczajnym wypadku samochodowym :-(
                    • katarzynasikora0 Re: ilu ludzi już zabiliście? 26.04.13, 11:46
                      Oj, nie jest łatwo. Żeby nie wyszło tandetnie, trzeba się przyłożyć. Dlatego, żeby już specjalnie nie nadwyrężać intelektu, ja przeważnie zabijam hurtowo;D
                      Ale trup się u mnie ściele gęsto, zwłaszcza w ostatniej powieści. Kwestia nastroju;D

                      No i odpowiadając na pytanie, mam na sumieniu ok 30 istnień ludzkich i jedną wiewiórkę.
                      • immanuela Re: ilu ludzi już zabiliście? 26.04.13, 13:08
                        nie no, wiewiórce mogłaś podarować ;-)
                        • katarzynasikora0 Re: ilu ludzi już zabiliście? 26.04.13, 14:29
                          :D Był spory nacisk, żeby jej darować. Ale uznałam, że skoro ta wiewiórka jest taka kontrowersyjna, to zostaje!:D
                          • myszomle Re: ilu ludzi już zabiliście? 26.04.13, 15:33
                            Nie zabiłam chyba ani jednego. Za to kilku wsadziłam do Domu Wariatów, a kilku innych wskrzesiłam.
                            • immanuela Myszomle 26.04.13, 18:58
                              myszomle napisała:

                              > Nie zabiłam chyba ani jednego. Za to kilku wsadziłam do Domu Wariatów, a kilku
                              > innych wskrzesiłam.

                              jak mogłaś wskrzesić wcześniej nie zabiwszy?
                              a swoją drogą jakie masz pomysły na wskrzeszanie? No chyba, że piszesz fantastykę, to wtedy nie ma z tym problemu.
                          • immanuela Re: ilu ludzi już zabiliście? 26.04.13, 18:55
                            katarzynasikora0 napisała:

                            > :D Był spory nacisk, żeby jej darować. Ale uznałam, że skoro ta wiewiórka jest
                            > taka kontrowersyjna, to zostaje!:D
                            >

                            Kasiu jesteś potworem! :-DDD
                            tak Bogu ducha winną wiewiórkę!
                            • katarzynasikora0 Re: ilu ludzi już zabiliście? 26.04.13, 19:42
                              Tak naprawdę to próbowałam jej bronić przed kotami sąsiadów. Dwa razy przegoniłam kocury i wiewiór uciekł. Ale kilka godzin później przyłapałam kocury na spożywaniu wiewiórki. Pobiegłam do sąsiadki, bo ten mniejszy zaczął się krztusić przy konsumpcji ogona, a że jest nieufny bałam się, że przede mną zwieje i Opatrzność go ukara za mord. Potem pomyślałam sobie, że czegokolwiek bym nie zrobiła w tamtej sytuacji los wiewiórki był przesądzony, ale są sprawy, których tok mogę zmienić. No i włożyłam tę myśl w głowę bohaterki oraz opisałam polowanie na wiewiórkę;D
                              Prawda jest taka, że potworem też potrafię być, wystarczy mi mocno nastąpić na odcisk;D
                              • immanuela Re: ilu ludzi już zabiliście? 26.04.13, 20:00
                                o tak, są sytuacje kiedy we mnie też rodzi się bestia ;-)
                                Kasiu, wysłałam Ci majla.
    • zona_im Re: ilu ludzi już zabiliście? 26.04.13, 21:56
      Jedną.
      Sprawiło! ;)

      Spróbuję to kiedyś powtórzyć, tym razem w powieści.
      A może w innym opowiadaniu? Zobaczymy.
      • immanuela Re: ilu ludzi już zabiliście? 26.04.13, 22:16
        dziewczyny, mordujecie bez umiaru! ;-)
        • zona_mi Re: ilu ludzi już zabiliście? 28.04.13, 10:30
          Nie jest tak źle, zaledwie jeden nieboszczyk w jednym opowiadanku - zajrzyj, jeśli masz ochotę, do bezpłatnego ebooka, opowiadanie Sielanka:
          www.rw2010.pl/go.live.php/PL-H6/przegladaj/SMzg5/szkice-z-zycia-antologia-opowiadan.html
          :)
          • zielonamysz Re: ilu ludzi już zabiliście? 01.05.13, 10:55
            No kilka osob zabilam. Ale zabijanie nie sprawia mi radosci:) Szczegolnie cierpialam gdy zabijalam swojego pierwszego.To był miły gość. Ulubiona postać. Ale czuła,ze dla dobra narracji musze go zabić. I to zrobiłam.Autorz to bezwzględny ludek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka