Dodaj do ulubionych

Literatura i muzyka

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.08.04, 14:09
Witam wszystkich czytających i zaczytanych.

Nie będę zaczynać od jakiegoś cytatu z kultowego dzieła ani od błyskotliwego
doboru słów powiem po prostu co mnie tu przywiało. Jakiś czas temu zaczęły
mnie dopadać książki, które w swoim temacie, wątku lub formie nawiązują
niejako do innej dziedziny sztuki jaką jest muzyka, sfera zresztą mi bardzo
bliska. I oczywiście nie są to pozycje takie jak "Historia Popu" czy życiorys
Mozarta, ani straszne Con amore. Mam na myśli przede wszystkim Manna ( nie
tylko z Faustusem), Hessego i szklane paciorki czy nawet Kunderę. Jest też
bardziej naukowy Adorno czy Hejmej, jest Kuczyk i jego muzyczność poezji
Cage`a, tak wiem, ale mimo to czuję niedosyt. Obawiam się że coś mnie omija
lub z braku niedostatcznej wiedzy coś przegapiam. Jeśli więc ktoś zna jakiś
właściwy trop gdzie mogłabym się skierować to będę mile zobowiązana.
Pozdrawiam :)

Czytelniczka
Obserwuj wątek
    • ada08 Re: Literatura i muzyka 04.08.04, 14:32
      Z tych ważniejszych autorów , których nie wymieniłaś przychodzi mi
      na myśl tylko Proust z frazą Vinteuila (Cesara Francka).
      a.
      • foxy21 Re: Literatura i muzyka 04.08.04, 16:11
        Mechaniczna Pomarancza i Beethoven
    • pax_tibi Re: Literatura i muzyka 04.08.04, 16:12
      "Skarby świata całego" Hrabala, część "Gry w klasy" Cortazara jest związana z
      jazzem, no cóż i to chyba wszystko, co w tej chwili przychoddzi mi do głowy...
      • Gość: Czytelniczka Re: Literatura i muzyka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.08.04, 17:26
        W przypadku "Mechanicznej pomarańczy" strona muzyczna książki zdecydowanie
        przegrywa z obrazem Kubricka. Cortazara znam, jednak tak wysoko nie cenię. O
        wspomnianym Hrabalu nie słyszałam, chętnie zajrzę.
    • ada08 Re: Literatura i muzyka 04.08.04, 17:25
      ''Sława i chwała'' Iwaszkiewicza.
      Dużo tam muzyki począwszy od pieśni ''Verborgenheit''
      poprzez utwory, które stary hrabia Myszyński odtwarzał
      na pianoli... I jest Szymanowski i jego siostra, wybitna
      śpiewaczka i jeszcze jedna śpiewaczka, niespełniona.
      Dużo muzyki.
      a.
      • Gość: Czytelniczka Re: Literatura i muzyka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.08.04, 17:38
        Iwaszkiewicz, nie zaprzeczam. On tam zresztą z Szymanowskim hoho...Można by
        dodać jeszcze "Podróż zimową" (także Barańczaka:) ), "Opowiadania muzyczne" ze
        słynnym Walcem Mefisto, czy "Śpiewnik włoski". Dziękuję, doceniam. Szukam
        jednak kogoś spoza naszych rodzimych kręgów....
        • ada08 Re: Literatura i muzyka 04.08.04, 18:28
          Gość portalu: Czytelniczka napisał(a):

          > Szukam
          > jednak kogoś spoza naszych rodzimych kręgów....

          A to jeszcze dorzucę jeden polski tytuł, co mi tam :-)
          Michał Choromański ''Kotły beethovenowskie''.
          Bardzo muzyczna powieść z pianistą i jego ''wagnerowską ciotką''
          w głównych rolach :-)
          a.
          • Gość: Czytelniczka Re: Literatura i muzyka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.08.04, 21:05
            Hmmm, szczerze powiedziawszy pierwszy raz spotykam się z tym nazwiskiem i
            tytułem, ale skoro ciotka jest "wagnerowska" :) to spróbuję to jakoś odnaleźć.
            Ha!
            • ada08 Re: Literatura i muzyka 04.08.04, 22:33
              Gość portalu: Czytelniczka napisał(a):

              > Hmmm, szczerze powiedziawszy pierwszy raz spotykam się z tym nazwiskiem ...

              Jak możesz ???? :-))
              To okropne, co napisałaś, okropne ! :-))
              Choromański to świetne nazwisko... Tutaj jest sporo ''choromaniaków'',
              nie wybaczą Ci tego, bój się ! :-)))
              a.
      • Gość: Zdanka Re: Literatura i muzyka IP: *.devs.futuro.pl 04.08.04, 17:40
        Popieram, jak najbardziej -"Sława i chwała" !!! I sugeruję od razu poczytać
        samego Szymanowskiego, bo naprawdę dobrze pisał:)))) W tym kotekscie
        Iwaszkiewicz-Szymanowski sugeruję popatrzeć na libretto "Króla Rogera" __> o
        ile oczywiście dotrzesz do "Efebosa"S Zymanowskiego
    • Gość: Zdanka Re: Literatura i muzyka IP: *.devs.futuro.pl 04.08.04, 17:36
      Koniecznie musisz przecztytać, o ile jeszcze nie czytałaś, "Pianistkę" Elfriede
      Jelinek. Absolutnie koniecznie! I równą koniecznością jest posłuchanie muzyki,
      którą Erika gra czyli ścieżki muzycznej z "La PiaNISTE" mICHAELA HANEKE. Erika
      kocha Schuberta, więc 3/4 tej muzyki to Schubert -
      szczególnie "orgazmotwórcze" - " Trio en Mi bemol majeur opus 100 D.929 "

      A potem równie mocno polecam "Kontrabasistę " Sueskinda.

      Za parę tygodni wyjdzie w "Universitasie" produkcja pewnej pani z UŁ _---> o
      muzyczności(muzyce?) w "Żywych kamieniach" Berenta

      No a teorię zaczęłabym od ...Nietzschego:)
      Polecam też Pocieja, jesli chcesz pocczytać o Mahlerze. Warto...
      No i warto poczytać Wagnera.
      • Gość: Czytelniczka Re: Literatura i muzyka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.08.04, 18:00
        Jeśli film Hanekego powstał na podstawie książki to wiem czego mogę się
        spodziewać. Choć propozycja, przyznam, oryginalna. Schubert już troche mi się
        przejadł, podobnie jak inni romantycy, więc może słuchanie na razie sobię
        daruje. Pociej jak to muzykolog i o Mahlerze pisał, a i o Lutosławskim coś
        do "Ruchu...", i o Iwaszkiewiczu w tym kontekście również, i można by go tak
        wymieniać i wymieniać. Zresztą chwała mu za to! Do "Kontrabasisty" jakoś nigdy
        nie dotarłam, natomiast za wskazówkę o Berencie dziękuję bardzo:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka