Dodaj do ulubionych

Twardoch - nie kupię więcej żadnej twojej książki!

09.12.13, 19:36
Na facebooku napisał - w kontekście odmowy przez sąd rejestracji stowarzyszenia osób o narodowości śląskiej - "PIER DOL się Polsko!"
Mimo, że Morfinę uważam za pozycję wybitną a i zakląć lubię i potrafię - to jednak nie w kontekście Ojczyzny.
Zatem - koniec tak pięknie rozpoczętej przyjaźni....
jeep
Obserwuj wątek
    • maitresse.d.un.francais Re: Twardoch - nie kupię więcej żadnej twojej ksi 09.12.13, 22:13
      Mimo że rodacy silnie mnie wkurzają, popieram (choć kląć nie lubię) - a samemu Twardochowi już to napisałeś?
    • zwany_kiedys_drussem Re: Twardoch - nie kupię więcej żadnej twojej ksi 10.12.13, 07:11
      No właśnie - w kontekście Ojczyzny pewnie nie, ale Twardoch od dawna mówi, że jest nie Polakiem, tylko Ślązakiem. Czy to wystarczające usprawiedliwienie? Zapewne nie. Ale Morfinę przeczytam.
      Ukłony,
      D.
    • scoutek Re: Twardoch - nie kupię więcej żadnej twojej ksi 10.12.13, 08:20
      Morfiny nie czytałam, a Twardocha rozumiem
      wprawdzie nie zaklęłabym aż tak, ale zmełłam parę brzydkich słów
    • angazetka Re: Twardoch - nie kupię więcej żadnej twojej ksi 10.12.13, 10:55
      Czyli czytasz li tylko książki pisane przez grzecznych chłopców i niewinne panienki? To chyba niewiele masz do czytania ;)
      • solaris_1971 Re: Twardoch - nie kupię więcej żadnej twojej ksi 10.12.13, 12:53
        Ja tego Twardocha jakos nigdy nie lubilam. Felietony w Polityce jakies takie przemadrzale.
        Rozumiem jego rozczarowanie, ale zdecydowanie przesadzil.
        Przy czym jesli napisze fajna ksiazke, to przeczytam.
        Przez Morfine nie przebrnelam, nie moj styl narracji.
      • jeepwdyzlu Re: Twardoch - nie kupię więcej żadnej twojej ksi 10.12.13, 14:31
        Czyli czytasz li tylko książki pisane przez grzecznych chłopców i niewinne panienki? To chyba niewiele masz do czytania ;)
        ----------
        haha
        jednak Matkę ma się tylko jedną, prawda?
        :-)
        ciao
        jeep
        • eeela Re: Twardoch - nie kupię więcej żadnej twojej ksi 10.12.13, 15:59
          > jednak Matkę ma się tylko jedną, prawda?

          Matka to ta, co cię na świat wypchnęła, ta, co siedziała nad tobą nocami, jak rzygałeś na poduszkę, i ta, co opatrywała porozbijane kolana. Nie bardzo widzę, gdzie tu w tę rolę wchodzi organizacja państwowa.

          A Twardoch już z pewnością polskiego organizmu państwowego jako matki nie postrzega, więc akurat pod tym względem nie ma powodu, żeby się obruszać.

          Mnie ciężkie wyrazy nie ruszają, a do organizacji państwowych szczególnych sentymentów nie żywię. Ponieważ 'Polska' jest jednak pojęciem pojemnym, to nie uważam, żeby wskazane było wyzywać ją od najgorszych, bo można przy okazji obrazić całą masę bogu ducha winnych ludzi, którzy do narodowości śląskiej nic nie mają i chętnie by poparli jej uprawomocnienie.
    • mid.week Re: Twardoch - nie kupię więcej żadnej twojej ksi 10.12.13, 14:58
      Niepotrzebna egzaltacja... IMO oczywiście.
      • ach_dama_byc_z_kanady Re: Twardoch - nie kupię więcej żadnej twojej ksi 11.12.13, 00:05
        ja z zasady jestem na kapo ;) - zaciekawiloby mnie co go tak wkurzylo juz w tytule..

        Minnie
        • claratrueba Re: Twardoch - nie kupię więcej żadnej twojej ksi 11.12.13, 07:47
          Minniu, przybliżę:
          W 2011 roku Sąd Rejonowy w Opolu zarejestrował Stowarzyszenie Osób Narodowości Ślaskiej, od tego wyroku złożyła apelacją prokuratura uzasadniając, że 1. "narodowość śląska" nie jest wymieniona w ustawie z dnia 6 stycznia 2005 r. o mniejszościach narodowych i etnicznych, oraz o języku regionalnym
          2. uznanie "narodowości śląskiej" za mniejszość narodową ma istotny wpływ na zastosowanie kodeksu wyborczego, ustawy o systemie oświaty, ustawy o języku polskim z 1999 r, ustawy o radiofonii i telewizji, kodeksu karnego (art. 256 i 257- przestepstwa na tle etnicznym)
          A zatem zarejestrowanie SONŚ ma bardzo istotne konsekwencje prawne zdaniem prokuratury, której ustawowym zadaniem jest pilnowanie by prawo było przestrzegane.
          Wyrok Sądu Rejonowego, Sąd Okręgowy utrzymał w mocy. Prokuratura złożyła kasację do Sadu Najwyższego.
          Sąd Najwyższy uchylił orzeczenie Sądu Okręgowego, przekazując je temu sądowi do ponownego rozpatrzenia. Co jest normalną drogą, bo w Polsce Sąd Najwyższy nie wydaje wyroków "w sprawie". Oczywiście, gdyby oddalił kasację, wyrok Sądu Okręgowego byłby ostateczny, bez możliwości zaskarżenia i Stowarzyszenie działałoby i było wpisane do KRS .
          Sąd Najwyższy jednak podzielił argumentację prokuratury, że rejestracja Stowarzyszenia oznaczałaby de facto uznanie istnienia "narodowości śląskiej" w rozumieniu ustawy o mniejszościach narodowych i wszelkie idące za tym skutki prawne- miejsca w Parlamencie z listy mniejszości (inne regulacje niż w przyp. list krajowych), zagwarantowanie nauki języka mniejszości w szkołach, zagwarantowanie posługiwania się z nim jako drugim językiem urzędowym i wiele innych.
          A takiego "uznania" nie może dokonać Sąd jedynie Parlament zmieniając ustawę o mniejszościach poprzez dopisanie "narodowości śląskiej".
          Problemu rejestracji stowarzyszenia nie byłoby więc gdyby owa "narodowość" zniknęła z jego nazwy. Ale na to upór działaczy nie pozwala.
          A jednocześnie twierdzą, że ... oni w ogóle nie twierdzą, że "narodowość śląska" istnieje. I wnieśli do sejmowej Komisji Mniejszości Narodowych i Etnicznych o uznanie ich za mniejszość etniczną (wspólnie z Kaszubami).
          Moje zdanie- SONŚ kontynuuje starą, dobrą tradycję pieniactwa- 'sąd sądem a sprawiedliwość ma być po naszej stronie". Bardzo ogólnopolską tradycję, czy śląską to nie wiem.

          • ach_dama_byc_z_kanady Re: Twardoch - nie kupię więcej żadnej twojej ksi 12.12.13, 07:20
            Dziekuje Claro - to nie dziwie sie ze Twardoch sie tak twardo wypial.
            pewnie Slazak ;)


            Minnie
    • Gość: brnXB licealny patriotyzm? IP: *.mikoland.net 12.12.13, 10:25
      To jest zabawne - na Zachodzie nikogo nie oburza gdy pisarze ostrzą pióra dziobiąc nimi w fasady własnych narodów. P. de Burca - dramaturg piszący felietony dla gazety.pl równie szorstko wyśmiewa Irlandie co Polskę, Houellebecq w wywiadach i książkach obraża Francję jakby jej nienawidził - czy to ich naraża na ostracyzm i potępienie? nie, bo tamtejsze kultury są na tyle mocne, że obejmują wszystko - nawet occidentalism o czym pisał I.Buruma. A w Polsce? pisząc źle o własnym kraju można ujść za... kontrowersyjnego, atakującego narodowy mit "wszyscy Polacy to jedna rodzina" HAHA.

      Jedyne co mnie w postawie tego autora zaskoczyło to to, że po tej apostrofie do Polski zaczął się tłumaczyć emocjami, facebookiem czy czymś tam. Nie wiem po co.

      • jeepwdyzlu Re: licealny patriotyzm? 12.12.13, 14:52
        szczerze?
        mam w dupie co o Polsce myśli Twardoch
        ale skoro on pie... to ja też
        irytuje mnie pewna postawa - np Zbigniew Preisner wszystkim opowiadał kilka lat temu, że rzyga Polską i się z niej wyprowadza
        bardzo to dziś łatwo przychodzi
        zwłaszcza pieszczochom
        jeep
        • rzymianin.w.ogrodzie Re: licealny patriotyzm? 13.12.13, 02:34
          > szczerze?
          > mam w dupie co o Polsce myśli Twardoch

          To po co zakładasz wątek, w którym się na to oburzasz i mu wygrażasz?

          > ale skoro on pie... to ja też
          > irytuje mnie pewna postawa - np Zbigniew Preisner wszystkim opowiadał kilka lat temu, że
          > rzyga Polską i się z niej wyprowadza
          > bardzo to dziś łatwo przychodzi

          Hi hi hi.

          > zwłaszcza pieszczochom

          i przygłupom.
          • jeepwdyzlu przygłup 13.12.13, 10:31
            ... mu wygrażasz?
            ---------
            definicję sobie sprawdź

            i przygłupom.
            ---------
            Tobie też wszystkiego dobrego



            jeep
            • rzymianin.w.ogrodzie Re: przygłup 13.12.13, 10:53
              > definicję sobie sprawdź

              Sprawdziłem. No i co?

              > Tobie też wszystkiego dobrego

              Nigdzie ci nie życzyłem "wszystkiego dobrego". Sprawdź sobie definicję słowa "też".
    • artmaj Re: Twardoch - nie kupię więcej żadnej twojej ksi 21.12.13, 21:31
      każdy ma prawo reagować emocjonalnie, nie przekreślałbym tak natychmiast człowieka
    • kajaslonko Re: Twardoch - nie kupię więcej żadnej twojej ksi 22.12.13, 13:05
      rzeczywiście mocny ten tekst na facebooku, ale może podyktowany zwyczajną złością
    • Gość: Mecenas Re: Twardoch - nie kupię więcej żadnej twojej ksi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.14, 21:42
      A ja nie kupię więcej żadnej książki, bo mnie one nie przekonują. W ogóle. Morfina podobna do Łaskawych, ale jednak nie ten poziom.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka