Dodaj do ulubionych

TERRY PRATCHETT-"ŚWIAT DYSKU"

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.04, 22:06
WŁAŚNIE SIĘ PRZYMIERZAM DO ROZPOCZĘCIA "ŚWIATA DYSKU" I CHCIAŁBYM SIĘ
DOWIEDZIEĆ CZY JEST ISTOTNA KOLEJNOŚĆ PRZECZYTANYCH CZĘŚCI,CZY NP.MOŻNA
ZACZĄĆ OD 10-TEJ ABY WIEDZIEĆ O CO CHODZI?MOŻECIE TAKŻE WYMIENIĆ WASZE
ULUBIONE KSIĄŻKI Z TEJ SERII.DZIĘKI.
Obserwuj wątek
    • Gość: sol_bianca Re: TERRY PRATCHETT-"ŚWIAT DYSKU" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 00:40
      Można zacząć od dowolnej, ale nie warto bo różne smaczki uciekają :)
      • Gość: kubu Re: TERRY PRATCHETT-"ŚWIAT DYSKU" IP: *.chello.pl 01.09.04, 01:25
        one nieszczegolnie tworza ciag przyczynowo-skutkowy
        niemniej fajnie jest zachowac chronologie powstawania kolejnych tytulow
        czyli:
        1. kolor magii (*)
        2. blask fantastyczny
        3. rownoumagicznienie
        4. mort (**)
        5. czarodzicielstwo (*)
        6. eryk (*)
        7. trzy wiedzmy (**)
        8. piramidy
        9. straz! straz!
        10. ruchome obrazki (*)
        11. nauka swiata dysku
        12. kosiarz
        13. wyprawa czarownic (**)
        14. pomniejsze bostwa
        15. panowie i damy (**)
        16. zbrojni
        17. muzyka duszy (-)
        18. ciekawe czasy (*)
        20. maskarada (**)
        21. na glinianych nogach

        do tego sa wydane w zupelnie innej szacie graficznej, czyli jakoby poza seria
        (nie do konca rozumiem ten zabieg marketingowy):
        ostatni bohater
        niesamowity maurycy i jego uczone szczury


        ______
        pomimo, ze generalnie swiat dysku jest genialny, to niektore tomy podobaly mi
        sie bardziej (*), a nie ktore najbardziej (**).
        i tylko jednego nie udalo mi sie skonczyc, pomimo najszczerszych checi (-)
        • Gość: BlueBerry Re: TERRY PRATCHETT-"ŚWIAT DYSKU" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 08:54
          tez polecalabym czytanie w kolejnosci. ma sie wtedy duza przyjemnosc gdy nagle
          bohaterowi "pobocznemu" ktorego zdazylismy polubic poswiecony zostaje caly
          tom.dodatkowo pojawia sie cala masa nawiazan i smaczkow, ktore byc moze wlasnie
          utraci sie bez przeczytania wczesniejszych czesci. ale oczywiscie jako
          pojedyncze ksiazki Dysk rowniez sie sprawdza:))
          tomy poczatkowe tak do 12-15 czesci to niesamowity humor,czesto rubaszny, duzo
          zabawy i radosnego chichotania. to co aktualnie ukazuje sie w polsce to juz
          inny Pratchett - bardziej ironiczny, trafnie opisujacy absurdy swiata.
          niektorym to odpowiada, innym nie.
          co do Ostatniego Bohatera w albumowym wydaniu. swojego czasu podobnie zostal
          wydany Eryk - sporo pozniej wydano go juz normalnie pod format serii. byc moze
          podobnie bedzie z Ostatnim bohaterem. Natomiast Maurycy (mimo ze akcja dzieje
          sie w swiecie Dysku) nie jest dla mnie kolejnym tomem z serii. jest to
          zdecydowanie ksiazka "poboczna" i chyba bardziej dla mlodszych niz dla
          starszych:)
    • eutyfrona Re: TERRY PRATCHETT-"ŚWIAT DYSKU" 01.09.04, 11:21
      "Świat dysku" można by podzielić z grubsza na mniejsze cykle: o wiedżmach (mój ulubiony), o straży miejskiej, o Śmierci i o magu Rincewindzie. W niektórych tomach te cykle się nakładają na siebie. I najlepiej jest czytać jednak pokolei cały "świat dysku" albo książki z poszczególnych cykli.
      Oprócz powieści o wiedźmach najbardziej lubię "Pomniejsze Bóstwa".
      • lunalovelight Re: TERRY PRATCHETT-"ŚWIAT DYSKU" 01.09.04, 13:21
        moje ukochane czesci to tez te o czarownicach :). czytalas juz 'carpe jugulum'?
        nigdzie cholera jansa nie moge dostac.
        • eutyfrona Re: TERRY PRATCHETT-"ŚWIAT DYSKU" 26.09.04, 13:17
          Teraz czytam "Jingo", pierwszy raz w oryginale. Wiem o co chodzi, ale chyba dużo tracę, bo nie wszystko rozumiem. Z drugiej strony, czytając tłumaczenie też na pewno tracę...
          • Gość: arien Re: TERRY PRATCHETT-"ŚWIAT DYSKU" IP: 62.233.183.* 26.09.04, 16:58
            Na "Jingo"w tłumaczeniu trzeba będzie troszkę poczekać. Poza tym masz rację,
            mówiąc, że duzo ucieka przy czytaniu tłumaczenia. PIotr Cholewa jest świetnym
            tłumaczem, ale ciężko jest przetłumaczyc pewne gry słowne i żarty Pratchetta.
            Rób to co robisz dalej- czytaj w oryginale, najwyżej kilka razy, aż zrozumiesz:-
            ). ja też bardzo lubię "Jingo", to jedna z moich ulubionych części:-)
    • kubissimo Wiedzmikolaj 26.09.04, 16:28
      czyli The Hogfather juz za tydzien w ksiegarniach
      ciesze sie bardzo, bo to bardzo dobry tom :)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka