Dodaj do ulubionych

Najlepiej ubrani bohaterowie

12.09.14, 22:26
Tak mi się spodobał temat, że aż muszę ukraść z internetu :)

www.stylist.co.uk/fashion/the-most-fashionable-characters-in-literature
Niektóre wybory, zwłaszcza z nowszych tytułów, nieco kontrowersyjne...
Z klasyki dodałabym Wertera z jego żółtą kamizelką ;) a z polskiej literatury czarodziejkę Yenefer, zawsze ubraną wyłącznie na biało lub czarno, z sagi o Wiedźminie. Pewnie mi się jeszcze coś przypomni a na razie jakie są Wasze typy?
Obserwuj wątek
    • shiva772 Re: Najlepiej ubrani bohaterowie 12.09.14, 23:37
      Komisarz Popielski z tymi swoimi frakami i kamizelkami.
      Cesia z Szóstej klepki w czarnym, wąskim płaszczu z baranicą przy szyi.
      • jeepwdyzlu paru kandydatów 13.09.14, 23:26
        Kmicic (Sienkiewicz)
        Aramis (Dumas)
        Bond. James Bond (Fleming)
        Georg Smiley (Le Carre)
        Max Costa (Mężczyzna, który tańczył tango - Reverte)
        Michał Michasia Witkowski (Zbrodniarz i dziewczyna - Witkowski)
        • kocur_zalogowany Re: paru kandydatów 14.09.14, 08:10
          Myślę, że książę Bogusław Radziwiłł elegancją przewyższał Kmicica.
    • onion68 Re: Najlepiej ubrani bohaterowie 14.09.14, 07:13
      1. Klaudyna
      2. Scarlett O'Hara
      3. Anna Karenina (bal, czarna suknia)
      4. Irena Heron
      5. Lord Vetinari
    • kocur_zalogowany Re: Najlepiej ubrani bohaterowie 14.09.14, 08:19
      Co znaczy najlepiej ubrani? Pod jakim względem najlepiej? W zgodzie z kanonami obowiązującej mody? Najdrożej? Najbardziej ekstrawagancko?

      Czy Jack Reacher, który ubiera się stosownie do pogody w strój, który zawsze umożliwia mu skopanie tyłków złoczyńców jest dobrze ubrany? Czy Bellew Zawierucha lepiej wyglądał w futrzanym stroju traperskim czy w pożyczonym, przyciasnym ubraniu na imprezie?

      Ogólnie to ranking bez sensu, zwłaszcza, że skrzywiony przez filmowe adaptacje i urodę aktorów. Powieściowa Oleńka powalała swoją urodą i zapewne elegancją, Małgorzata Braunek wielkiego wrażenia nie robiła.
      • abranova Precyzuję... 14.09.14, 11:01
        kocur_zalogowany napisał:

        > Co znaczy najlepiej ubrani? Pod jakim względem najlepiej? W zgodzie z kanonami
        > obowiązującej mody? Najdrożej? Najbardziej ekstrawagancko?

        Już po wysłaniu tego wątku pomyślałam, że na pewno ktoś się przyczepi do sformułowania, choć obstawiałam raczej kobietę ;) Miałam problem z przełożeniem angielskiego "fashionable", bo gdybym użyła w tytule słowa "najmodniejsi", to ktoś mógłby pomyśleć, że chodzi o modne, popularne postaci a nie ich wygląd. Moim zamysłem jest lista bohaterów literackich zwracających szczególną uwagę na dobór stroju. Ewentualnie takich, których od razu kojarzymy z charakterystycznym elementem lub stylem ubioru.

        > Czy Jack Reacher, który ubiera się stosownie do pogody w strój, który zawsze um
        > ożliwia mu skopanie tyłków złoczyńców jest dobrze ubrany? Czy Bellew Zawierucha
        > lepiej wyglądał w futrzanym stroju traperskim czy w pożyczonym, przyciasnym ub
        > raniu na imprezie?
        Wedle przedstawionej powyżej definicji, panowie raczej się nie kwalifikują do rankngu. Oczywiście ktoś może mieć inne zdanie.

        > Ogólnie to ranking bez sensu, zwłaszcza, że skrzywiony przez filmowe adaptacje
        > i urodę aktorów. Powieściowa Oleńka powalała swoją urodą i zapewne elegancją, M
        > ałgorzata Braunek wielkiego wrażenia nie robiła.

        Dlatego link wkleiłam jako inspiracje i poprosiłam forumowiczów o własne typy :)
        • kocur_zalogowany Re: Precyzuję... 14.09.14, 11:19
          "Ewentualnie takich, których od razu kojarzymy z charakterystycznym elementem lub stylem ubioru."

          Pan w meloniku ze "Złego" się kwalifikuje? :)

        • jeepwdyzlu Re: Precyzuję... 14.09.14, 11:30
          Wedle przedstawionej powyżej definicji, panowie raczej się nie kwalifikują do rankngu
          -------------------
          Chyba żartujesz...
          Panowie nie znają się na modzie? Nie bawią się nią? Nie kreują stylów?
          Patrzysz przez pryzmat polskiej ulicy ostatnich lat...
          • abranova Re: Precyzuję... 14.09.14, 11:54
            Luuuz. Panowie wymienieni w cytacie Kocura_zalogowanego.
        • onion68 Re: Precyzuję... 14.09.14, 11:47
          Postaci, dla których strój jest ważny, które się przez niego wyrażają i którym się to znakomicie udaje. Ten klucz zastosowałam.
      • onion68 Re: Najlepiej ubrani bohaterowie 14.09.14, 11:49
        Nie rozumiem, jak Oleńka mogłaby powalać elegancją. Przedstawicielka średniej szlachty, pewnie ubierała się podobnie, jak inne kobiety ze sfery. Czyli nie jakoś szczególnie bogato, wyrafinowanie, elegancko, a już broń boże ekstrawagancko.
    • abranova Re: Najlepiej ubrani bohaterowie 14.09.14, 11:09
      Aramis, o tak! Choć najbardziej zapamiętałam jego podszczypywanie płatków uszu, aby były różowe ;)
      Z Sienkiewicza pasuje też chyba Petroniusz z Quo Vadis jako arbiter elegantiarum
      Wielkim "fashionistą prozy" jest G.R.R. Martin, który często dokładnie opisuje, w co odziewają się bohaterowie jego Sagi lodu i ognia. Trudno wybrać mi faworyta, ale chyba postawię na Danearys przejmującą wschodnią modę na suknię z odkrytą piersią itp... :)
      • gemowa Re: Najlepiej ubrani bohaterowie 14.09.14, 11:25
        Oczywiście Will Trent, agent specjalny GBI z ksiązek Karin Slaughter.
        Zawsze w trzyczęściowym eleganckim garniturze, przywodzi na myśl prawnika, a nie glinę.
        • monikate Re: Najlepiej ubrani bohaterowie 14.09.14, 19:21
          Anna Karenina, Scarlett O'Hara, Irena Heron. Z nowszych: bohaterki Judith Krantz. Tam jest szczegółowa rozpiska, jaki projektant, jak firma i jak bohaterka w tym wygląda.
    • qarloz Re: Najlepiej ubrani bohaterowie 26.09.14, 02:16
      (ludzie z "walki o ogien").
    • anthonyb Re: Najlepiej ubrani bohaterowie 26.09.14, 11:15
      Jestem swiezo po przeczytaniu 1- ego tomu "50- ciu odcieni". Mr. Grey :-)
      • jeepwdyzlu Re: Najlepiej ubrani bohaterowie 26.09.14, 16:30
        estem swiezo po przeczytaniu 1- ego tomu "50- ciu odcieni". Mr. Grey :-)
        ------------
        i co mamy zrobić z tą informacją?
        • anthonyb Re: Najlepiej ubrani bohaterowie 26.09.14, 18:31
          Najzwyczajniej na swiecie odpowiadam na zadane w pierwszym poscie pytanie. Moim elegantnym faworytem na te minute jest Mr. Grey z ww. ksiazki.
          Co masz z odpowiedzia zrobic? Nie wiem. Rob co chcesz.
          • jeepwdyzlu Re: Najlepiej ubrani bohaterowie 26.09.14, 23:48
            Najzwyczajniej na swiecie odpowiadam na zadane w pierwszym poscie pytanie.
            -------
            Nie.
            Gdybyś odpowiadała - napisałąbyś - Mr Grey.
            Ty postanowiłaś napisać, że jesteś świeżo po lekturze tomu - uznawanego na tym forum - nie bez racji - za szczyt grafomanii..
            I tym sprowokowałaś moje pytanie...
            A na poważnie: we Włoszech nie ma polskich liter?
            jeep
            • Gość: anthonyb Re: Najlepiej ubrani bohaterowie IP: *.ip20.fastwebnet.it 27.09.14, 02:57
              A to na tym forum jest faktem wstydliwym przyznac sie do przeczytania tej ksiazki ? A to czemu?
              Zeby powiedziec czy cos sie nam podoba lub nie to nie nalezy najpierw tego przeczytac? Albo przynajmniej probowac przeczytac (w zyciu zdarzylo mi sie pare lektur, ktorych nie zdolalam ukonczyc tak mnie nuzyly).

              > A na poważnie: we Włoszech nie ma polskich liter?
              Takie skomplikowane pytania zadajesz jeep ;-)
              W urzadzeniach, ktorymi sie posluguje, mam tylko wloska klawiature.

              • eeela Re: Najlepiej ubrani bohaterowie 27.09.14, 03:03
                Myślę, że problem tkwi w tym, że twoja wypowiedź na pierwszy rzut oka nie wygląda jak odpowiedź na pytanie założycielki wątku.

                > Zeby powiedziec czy cos sie nam podoba lub nie to nie nalezy najpierw tego prze
                > czytac?

                Rozmawialiśmy już o tym na forum wielokrotnie. Niektórym często wystarczy kilka stron, żeby móc się przekonać, czy książka dobrze adresuje czytelnicze potrzeby i oczekiwania, czy nie.
                • Gość: anthonyb Re: Najlepiej ubrani bohaterowie IP: *.ip20.fastwebnet.it 27.09.14, 13:39
                  > Rozmawialiśmy już o tym na forum wielokrotnie. Niektórym często wystarczy kilka
                  > stron, żeby móc się przekonać, czy książka dobrze adresuje czytelnicze potrzeb
                  > y i oczekiwania, czy nie.
                  >

                  Jestem na tym forum nowa. Nie zdarzylam przeczytac i przeanalizowac poprzednich watkow. Przyznaje sie bez bicia :-)
                  Generalnie sie zgadzam, ze po kilku, kilkunastu, kilkudziesieciu stronach jestesmy w stanie stwierdzic czy dany utwor nam odpowiada czy nie. Ja czytam/czytalam roznorodne gatunki. Rezygnuje z lektury jesli subiektywnie nie odpowiada mi styl autora lub tlumacza, tematyka, co nie oznacza, ze nie moge przeczytac czegos np. infantylnego czy bananego a co wartko mi sie czyta.
                  • anthonyb Re: Najlepiej ubrani bohaterowie 27.09.14, 13:45
                    Nie zdazylam przeczytac... oczywiscie
                  • jeepwdyzlu Re: Najlepiej ubrani bohaterowie 27.09.14, 13:48
                    Jestem na tym forum nowa.
                    ---------
                    ale pamiętamy Cię z forum Włochy
                    j.
                    • pinkink3 rozszyfrowana ;) 28.09.14, 05:17
                      jeepwdyzlu napisał:

                      > Jestem na tym forum nowa.
                      > ---------
                      > ale pamiętamy Cię z forum Włochy
                      > j.
                      >

                      ....i z Galerii Potraw, gdzie tak smacznie pokazujesz jak gotowac po wlosku;)
                      • Gość: anthonyb Re: rozszyfrowana ;) IP: *.ip20.fastwebnet.it 28.09.14, 10:53
                        Jasny gwint ! Tu niczego nie mozna ukryc. Nastepnym razem zmienie tozsamosc, czytaj nick a wlasciwie moj fake.

                        Oczywiscie zartuje. Dziekuje za mile slowa tym, ktorzy juz mnie wirtualnie znaja.
                  • eeela Re: Najlepiej ubrani bohaterowie 27.09.14, 15:37

                    > Jestem na tym forum nowa. Nie zdarzylam przeczytac i przeanalizowac poprzednich
                    > watkow. Przyznaje sie bez bicia :-)

                    Nie ma powodów, żeby wszystkie uwagi brać za atak ;-) Zamieściłam tę informację, powołując się na swoją wiedzę o forum, żeby nie było, że biorę ją z czapy. Powoływanie się na źródła to kompulsywny zwyczaj historyka ;-)
              • jeepwdyzlu Re: Najlepiej ubrani bohaterowie 27.09.14, 09:32
                athonyb
                niestety czytałem zatem nie cytuję cudzych opinii
                Notabene - polska klawiatura jest dostępna na każdym sprzęcie - ponieważ 99% użytkowników - także w Polsce - używa standardowej anglosaskiej klawiatury qwerty a polksie znaki są dostępne PO zainstalowaniu odpowiednich sterowników - zatem używamy np litery e z kombinacją innego klawisza żeby uzyskać ę
                Możesz to mieć u siebie :-)
                Ciao
                j.
      • kocur_zalogowany Re: Najlepiej ubrani bohaterowie 26.09.14, 17:04
        Współczuję!

        Za karę musiałeś przeczytać?
        • anthonyb Re: Najlepiej ubrani bohaterowie 26.09.14, 18:43
          Dobre :-))))
          Dostala mi sie w rece przypadkiem. Tytul obil mi sie o uszy i postanowilam sprawdzic coz to za dzielo. Nawet ciekawie sie zaczelo. Pozniej czytalo sie jak Harlekin, troche przydlugi. Jestem chyba sado bo poszlam sobie kupic pozostale 2 czesci. ;-)
          Bedzie tylko gorzej kocurku_zalogowany?
          • mmk9 Re: Najlepiej ubrani bohaterowie 27.09.14, 09:33
            anthonyb napisała:

            >
            > Jestem chyba sado bo poszlam sobie kupic pozostale 2 c
            > zesci. ;-)

            Jeśli będziesz czytać na głos przy ludziach, to tak. Jeśli sama dla siebie, to nazwałabym cię raczej maso.
            • anthonyb Re: Najlepiej ubrani bohaterowie 27.09.14, 13:48
              mmk9 napisała:
              > Jeśli będziesz czytać na głos przy ludziach, to tak. Jeśli sama dla siebie, to
              > nazwałabym cię raczej maso.

              Racja :-)
    • autumna Re: Najlepiej ubrani bohaterowie 08.10.14, 13:04
      Scarlett w temacie "najlepiej ubrani" jest trochę niejednoznaczna. Z jednej strony suknia z zasłon to był genialny popis kreatywności (w końcu nie sztuka się odstawić, mając forsę). Z drugiej pamiętam, że jak już te pieniądze miała, przejawiała ciągotki do tandetnego stylu "nowobogackiego".
      • eeela Re: Najlepiej ubrani bohaterowie 08.10.14, 13:54
        Scarlett miała dobry gust dotąd, dopóki ubierała ją Mammy ;-)
        • ploniekocica Re: Najlepiej ubrani bohaterowie 08.10.14, 16:54
          eeela napisała:

          > Scarlett miała dobry gust dotąd, dopóki ubierała ją Mammy ;-)
          >
          To znaczy chyba, że Mammy miała dobry gust?!
          • eeela Re: Najlepiej ubrani bohaterowie 08.10.14, 18:02
            To miałam na myśli, Kocico :-)
            • ploniekocica Re: Najlepiej ubrani bohaterowie 08.10.14, 18:08
              Ale ja tego właśnie nie jestem pewna, bo Mammie jest ze Scarlett chyba do końca. Myślę, że przez Mammie przemawiał Ellen, póki Scarlett była pod mentalnym wpływem matki póty miała dobry gust, w momencie, gdy złamała różne matczyne normy nie tylko obyczajowe (bo te złamała już wcześniej) to poszła na tzw. całość także w dziedzinie nuworyszostwa i związanego z nim braku gustu.
              • eeela Re: Najlepiej ubrani bohaterowie 08.10.14, 18:13
                Myślę, że Mammie (dzięki za poprawkę) też musiała tam mieć swój wkład, który jest zreszta zobrazowany w jej kłótni ze Scarlett o wybór sukni na barbecue ;-) Mammie była ze Scarlett do końca, ale nie sądzę, żeby wciąż była odpowiedzialna za jej garderobę, kiedy ta stała się majętna dzięki Rhettowi.
                • ploniekocica Re: Najlepiej ubrani bohaterowie 08.10.14, 18:21
                  No, ale Mammie była zbrojnym ramieniem Ellen przecież. To Ellen pochodząca z dobrej rodziny (w przeciwieństwie do prostackiego Geralda) wpoiła swojej niewolnicy, co wypada, a co nie wypada damie, także w kwestii obowiązującego kodu ubraniowego. Sama Mammie miała całkowicie inny gust, o czym najlepiej świadczy historia z czerwoną halką :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka