Dodaj do ulubionych

Książki pozytywne

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.15, 21:26
Czy możecie polecić coś kobiecie dla której życie jest trudne i smutne, która codziennie musi stawiać czoła rzeczywistości, która przez ostatnie lata czytała głównie blogi i fora z tematyki depresja, nerwica i temu podobne. Kobiecie, która po czterdziestce chce po raz kolejny zacząć zbierać siły do życia i to trudnym dniu zasiąść wieczorem przy kominku, z kotem na kolanach i przenieść się z książką w lepszy świat....
Obserwuj wątek
    • angazetka Re: Książki pozytywne 01.12.15, 10:43
      No to może Szwaję? To pozytywne książki, a przy okazji nie są badziewem literackim.
      • another_story Re: Książki pozytywne 02.12.15, 13:36
        "Kobieta z czerwonym notatnikiem" A. Lauraina - pozytywne i o Paryżu, więc dla smutnej singielki w sam raz. ;)

        Wpadła mi też niedawno w ręce powieść pod zachęcającym tytułem "Szczęśliwi ludzie czytają książki i piją kawę", ale to jest, moim zdaniem, literacko słabe. Uznanie należy się autorce za pomysłowość (pierwotnie opublikowała tę książkę wyłącznie w Internecie) oraz za atrakcyjne miejsca akcji: przenosimy się z Francji do Irlandii i z powrotem. Ale fabuła - po obiecującym początku - razi banalnością. Historia miłosna rodem z harleqina. Przebrnęłam przez całość jedynie dlatego, że akurat tylko to miałam pod ręką.
    • Gość: katrina Re: Książki pozytywne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.15, 17:01
      Polecam Marcina Szczygielskiego super się czyta i nie są "cukierkowe" polecam
    • gall.anonim.pn Re: Książki pozytywne 13.12.15, 19:34
      Jordan Belfort "Wilk z Wall Street"
    • noir.rouge Re: Książki pozytywne 13.12.15, 20:09
      proponuję literaturę najlepszą (niekoniecznie pogodną!), bo tylko taka daje satysfakcję i poczucie wewnętrznej harmonii, np."Czerwone i czarne " Stendhala czy Annę Kareninę" Tołstoja...
    • zbyfauch Re: Książki pozytywne 13.12.15, 21:13
      lubimyczytac.pl/ksiazka/222447/stulatek-ktory-wyskoczyl-przez-okno-i-zniknal
      lubimyczytac.pl/ksiazka/218163/mezczyzna-imieniem-ove
    • Gość: ewa Re: Książki pozytywne IP: *.play-internet.pl 13.12.15, 21:19
      Polecam Izabellę Czajkę-Stachowicz niedawno ukazały się wznowienia kilku jej książek. Jak ją określił Franciszek Fiszer - fenomenalnie głupia kobieta. Świetnie się czyta jej wspomnienia z lat 20 i 30 XX wieku.
    • mizinke Re: Książki pozytywne 13.12.15, 21:28
      "Smażone, zielone pomidory" Fanny Flagg, Isabel Allende "Corka fortuny"
    • stwory_z_mchu Re: Książki pozytywne 13.12.15, 23:24
      Mi dużo radości sprawił Marcovaldo Italo Calvino - bardzo fajny zbiór opowiadań, który można po prostu przeczytać, przeczytać jako książkę trochę dla prostych marzycieli (ale nie ma tam nic z Coelho!), można wgłębiać się szukając podtekstów historyczno-ustrojowych etc. Dobrze napisana i dobrze przetłumaczona książka. Czasami śmieszna, czasami melancholijna.
      Z ostatnio czytanych podobała mi się też Simona. Opowieść o niezwyczajnym życiu. Anny Kamińskiej o Simonie Kossak. Miło napisana, mimo, że brakuje mi rozwinięcia wątku przyjaźni ze zwierzętami (ale ja jestem skrzywiona). Mnie pozytywnie nastawiła.
      Opowiadania Cortazara - są różne. Od pozytywnych do niepozytywnych. Ale na pewno dobrze napisane i nie będziesz się przy nich nudziła.
      I jeszcze mi się coś przypomniało - jak szłam do biblioteki i nabrałam książek, co do których nie byłam pewna, czy mi się spodobają - to brałam zawsze coś Johna Irvinga. Przemyca trochę humoru, a trudne życiowe sytuacje zawsze się jakoś, lepiej lub gorzej, klarują. Nie jest w pierwszej dziesiątce moich trzech ulubionych pisarzy, ale wiedziałam, że się nie zawiodę - mogłam go czytać i podczas ciąży i podczas początków karmienia piersią (a wtedy byłam taka zakręcona, że mogłam czytać albo kubańskie kryminały albo książki, które już kiedyś czytałam :) )
    • theorema Re: Książki pozytywne 14.12.15, 00:27
      to ja też coś dorzucę. Po pierwsze Muminki, części: W Dolinie Muminków, Lato Muminków, Pamiętniki Tatusia Muminka. Po drugie Dzieci z Bullerbyn. Po trzecie "Reksio i Pucek" i inne opowiadania Grabowskiego. Wspomniany tu Italo Calvino - Rycerz Nieistniejący, cudo. Osobiście uwielbiam też książki historyczne o czasach sarmackich w Polsce, książki Jasienicy. Pana Tadeusza też. Chłopów Reymonta. I wszystko, co jest bardzo, bardzo odległe od czasów teraźniejszych - książki o astronomii, o starożytności, o wykopaliskach archeologicznych w poszukiwaniu dinozaurów. Może przypadkiem odnajdziesz nową pasję? Ja lubię nawet czasem poczytać podręczniki stare, z lubością czytam po rosyjsku jak to Wania i Alosza idą po lekcjach do osiedlowej świetlicy poigrać w szachmaty , a tam na kominku stoją popiersia Marksa i Lenina...:))) co poza tym: przewodniki. Mam parę - po Pradze, Wiedniu, Heidelbergu, po Tatrach polskich i słowackich. I jeszcze ulubione książki dzieciństwa, dostępne pewnie w bibliotece - Edith Nesbit, historia amuletu i Feniks i dywan. I książki o Mazurach, diabłach bagiennych, legendy i podania ludowe. Sporo tego jest wśród literatury teoretycznie dziecięcej, ale dorosły też może mieć dużo radości z takiej lektury.
    • merylinmongol Re: Książki pozytywne 14.12.15, 07:54
      Ota Pavel- Śmierć pięknych saren.
      Ze wstępu Szczygła: "MARIUSZ SZCZYGIEŁ POLECA: Spotkałem kiedyś młodego człowieka (23 lata), który nie przeczytał nigdy żadnej książki. A nagle zapragnął. Spytał, co mogę mu polecić na pierwszy raz, żeby nie zraził się do czytania. Bez zastanowienia odparłem: Śmierć pięknych saren . To książka, którą od lat kupuję w ilościach hurtowych i rozdaję znajomym. Bo to najbardziej antydepresyjna książka świata. "
      • stwory_z_mchu Re: Książki pozytywne 14.12.15, 21:57
        O, to mi się przypomniało coś podobnego, ale z drugiej strony świata - Erskine Caldwell i jego Chłopiec z Georgii - dużo naiwnego, fajnego humoru chłopca, przez którą przebija się opowieść o dzielnej i konkretnej matce (trzyma cały dom w ryzach) i jej perypetii z ojcem. A wszystko w bardzo fajnej oprawie gorącej Ameryki.
    • Gość: Anna Re: Książki pozytywne IP: 194.181.188.* 14.12.15, 11:28
      Polecam wspaniałą autorkę Katarzynę Michalak. Książki dla niektórych trochę naiwne, ale bardzo pozytywne. Można oderwać się od codziennej szarzyzny.
      Miłej lektury i uśmiechu.
    • maniaczytania Re: Książki pozytywne 14.12.15, 19:18
      Jojo Moyes "Razem będzie lepiej"
      Erica Bauermeister "Radość dla początkujących", "Szkoła Niezbędnych Składników"
    • vichta Re: Książki pozytywne 14.12.15, 23:19
      Był kiedyś wątek o zbliżonym temacie:
      forum.gazeta.pl/forum/w,151,150739955,150739955,ksiazka_ktora_rozsmieszy_i_rozpogodzi_.html
    • 1jagienka Re: Książki pozytywne 17.12.15, 18:24
      Ja też polecam Szwaję, a teraz jeszcze świetny debiut J. Bryczkowskiej "Sezam tajemnic", oczwiście "starą" J. Chmielewską "Całe zdanie nieboszczyka, lesio, romans wszechczasów"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka