Gość: Mol książkowy
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
27.09.16, 15:24
Wiem, że nazwa brzmi dość dziecinnie. Ale po co się przejmować?! Tytuł pochodzi od głównego bohatera powieści a właściwie serii książek, pana Tomasza. Jestem historykiem sztuki przeżywa wiele przygód detektywistycznych poszukując zaginionych dzieł sztuki. W każdej z powieści można się wiele dowiedzieć na temat historii. Ciekawe wciągające i nagle zwroty akcji zachęcają czytelnika do przewracania kolejnych kartek. Polecam!