Gość: Justyna
IP: *.dynamic.chello.pl
05.02.18, 00:59
Przypomniała mi się książka którą kiedyś czytałam. Nie wiem na ile moje wspomnienia są prawdziwe. Jeśli ktoś czytał coś podobnego proszę dajcie znać. Była ona o świecie gdzie ludzie przechodzili do kolejnych wymiarów światów, w każdym byli coraz dłużej. I główna postać w książce w jakiś sposób rozgryzła zasadę tego przechodzenia i wyszło na to że dla niego kolejnym wymiarem będzie nasz świat czyli czytelnika. Zwracał się bezpośrednio do nas. Było tam coś o tym chyba że w jego świecie rzeczy się dzieją tylko gdy czytasz tą książke. Koniec był taki że postać błagała by nie kończyć książki bo on przestanie istnieć, plus mówił że kontynuacja książki zależy od nas.