Gość: sylwek IP: *.acn.waw.pl 12.11.04, 15:40 Wolny wątek. Kiedyś lubiłem czytać Viana, ale dziś niewiele już z tych lektur pamiętam. Zostało jednak miłe wrażenie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
daimona Ja uwielbiałam "Pianę złudzeń" 12.11.04, 15:59 inne też niczego sobie, ta jednak książka Viana jest moją ulubioną. Odpowiedz Link Zgłoś
kubissimo Re: Ja uwielbiałam "Pianę złudzeń" 12.11.04, 20:23 moja tez zreszta na PIANIE ZLUDZEN Vian wplynal do mojej 10-tki ulubionych pisarzy :))) szkoda tylko, ze nowy przeklad - PIANA DNI jest slabienki :/ (to odruch bezwarunkowy. jak zaczynam mowic o Vianie, to zawsze narzekam na ten przeklad, ale naprawde jest kiepski) Odpowiedz Link Zgłoś
elessar Re: Boris Vian 12.11.04, 20:55 Uwielbiam Pianę złudzeń i Jesień w Pekinie. Niestety pożyczyłam kiedyś pewnej osóbce i przepadło a teraz coś na nią trafić nigdzie nie mogę:( To normalne jak coś ciekawego to ciężko dostać a w księgarniach nie bardzo wiedzą kto to Vian... Odpowiedz Link Zgłoś
martha_t Re: Boris Vian 18.11.04, 15:48 W poznańskiej księgarni Bookarest nie tylko wiedzą, kto to taki, ten Vian :) ale też tydzień temu nabyłam tam Dwie powieści ("Kręciek i plankton" i "Jesień w Pekinie właśnie). Książka w przekladzie Marka Puszczewicza i Krystyny Dolatowskiej wydana przez warszawskiego LIBERa w 2001roku. Odpowiedz Link Zgłoś
kubissimo Re: Boris Vian 18.11.04, 17:13 bookarest jest swietny moglbym tam zamieszkac :))) Odpowiedz Link Zgłoś
grrrrw Re: Boris Vian 12.11.04, 21:20 Ja mam w tłumaczeniu Krystyny Dolatowskiej. I bardzo "Jesień w Pekinie" lubiłam. Odpowiedz Link Zgłoś
klymenystra Re: Boris Vian 18.11.04, 18:11 najlepszy jest "wyrywacz serca"- chociaz lubie wszystko- ale tylko w oryginale. on jest nieprzekladalny :) Odpowiedz Link Zgłoś