Dodaj do ulubionych

Boris odchodzi

07.07.22, 13:58
Właśnie wysłuchałam wystąpienia Borisa Johnsona, dosyć narcystycznego swoją drogą. Ani słowa na temat porażek, jakie mu zarzucano, same pochwały dla swoich rządów. Polityk zrezygnował wprawdzie z urzędu premiera i funkcji lidera Partii Konserwatywnej ( pytanie czy dobrowolnie, czy go do tego zmuszono), niemniej chce pozostać na stanowisku do czasu wyboru nowego przywódcy, czyli prawdopodobnie do października.
Jak będzie, czas pokaże, bo sporo sobie nagrabił nawet wśród członków własnej partii.
Obserwuj wątek
    • wscieklyuklad Re: Boris odchodzi 07.07.22, 18:12
      https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/292521968_10159156315227055_3159340658563217379_n.jpg?_nc_cat=1&ccb=1-7&_nc_sid=730e14&_nc_ohc=s_t1943auP0AX-wZRTe&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&oh=00_AT9LwP-qggLihzpMGUiEBkpuNWChe8_yQGmQzShVFdeUMw&oe=62CBE3B4
      • sorel.lina Re: Boris odchodzi 07.07.22, 22:01
        Za jedną rzecz bardzo Borisa cenię: za jego stosunek i działania w sprawie wojny w Ukrainie.
        Szkoda mi, że musiał odejść przez swoje kłamstwa i krętactwa. Brytyjczycy to jednak bardzo wrażliwy moralnie naród, powinniśmy brać z nich przykład.
        • sorel.lina Re: Boris odchodzi 08.07.22, 14:29
          https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/292552906_10160121165614464_841902770882193667_n.jpg?_nc_cat=107&ccb=1-7&_nc_sid=730e14&_nc_ohc=79gDBckQw8kAX884ufs&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&oh=00_AT-pI4w2xOd4eypDmd1ylt4vagTHpUyyp9BdwXFpSZistg&oe=62CC5040

          https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/292732910_10160121165959464_2175582919882822332_n.jpg?_nc_cat=108&ccb=1-7&_nc_sid=730e14&_nc_ohc=poqNIER29wAAX_6FJdl&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&oh=00_AT8K972DIDS1hNRQGh9JSA4zuyBJru0IP9VZdVG8XbY7vQ&oe=62CCB98E

          https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/292632168_10160121166109464_4369402597588259727_n.jpg?_nc_cat=103&ccb=1-7&_nc_sid=730e14&_nc_ohc=iLABBQo-3WIAX9XGmyd&tn=MD3HMGXUz9n9ZtBD&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&oh=00_AT9wy1E5YPOURLXYkuORYHGYgk97osgm_8j2kZPoEi8haA&oe=62CD5C3A

          Natalie W. :

          Widzieliście kiedykolwiek te zdjęcia? To Boris Johnson we własnej osobie. Gdy czytam jego biografię zastanawiam się, jak można było w jakikolwiek sposób porównywać go do tego osła Trumpa. Wystarczy wspomnieć, że matka Johnsona była malarką z rodziny o liberalnych poglądach, której ojciec był przewodniczącym Europejskiej Komisji Praw Człowieka. Ojciec Borisa natomiast był członkiem Parlamentu Europejskiego. W Wikipedii polskiej i angielskiej (dużo bardziej rozszerzonej wersji) możemy dowiedzieć się też, że "jego pradziadkiem ze strony ojca był czerkiesko-turecki dziennikarz i polityk Ali Kemal. Ze strony ojca Johnson ma również korzenie angielskie i francuskie, a część jego przodków pochodziła od króla Jerzego II Hanowerskiego. Ze strony matki ma korzenie żydowskie, a jego przodkowie pochodzili z Litwy i Rosji."
          Ukończył Eton College i Uniwersytet Oksfordzki. Był ponoć świetny w starożytnej grece i łacinie. Po studiach zrobił sobie gap year i uczył angielskiego i łaciny w Australii. Potem pracował jako dziennikarz, m.in. współwydawał satyryczny magazyn uniwersytecki Tributary i pracował dla The Times, gdzie zdobywał szlify dziennikarskie i dla The Daily Telegraph, gdzie chciał być reporterem wojennym, został jednak mianowany zastępcą redaktora i głównym felietonistą do spraw politycznych. Jego zwolennicy chwalą go za inteligentne poczucie humoru, błyskotliwość i rozrywkowość. Przeciwnicy nie znoszą go za kumoterstwo, bigoterię, elitaryzm i... kłamstwo, na którym ostatecznie poślizgnął się jak na skórce od banana. Szkoda, nabrałam dla niego sympatii i szacunku za to, co zrobił dla Ukrainy. Ale - wojna, nie wojna - wysokie standardy, przynajmniej w UK, obowiązują zawsze, więc i tym razem nie zrobiono żadnego wyjątku.
          ***
          A gdyby jednak spojrzeć szerzej i przytomniej na kontekst międzynarodowy, a nie tylko na własne podwórko (jak w polskim stylu), na co wciąż i wciąż wskazywał Boris Johnson w różnych swoich wystąpieniach, szczególnie dobitnie w środę w trakcie cotygodniowych pytań w Izbie Gmin, wówczas decyzje zapadłyby inne.
          Biorąc pod uwagę tenże kontekst i szczególnie odważną w porównaniu z europejskimi politykami postawę Johnsona wobec sytuacji napaści Rosji na Ukrainę - nie jest to dobry czas na zmianę rządu w Wielkiej Brytanii.
          • sorel.lina Re: Boris odchodzi 08.07.22, 14:47
            Komentarze do powyższego...

            Leszek Karlik
            Ocena działań polityka nie po tym co robił tylko po tym, kto był jego rodzicami to chyba teksty na grupę Sympatyków Koalicji Obrony Arystokracji.
            W demokracji patrzymy na to co dana osoba robiła kiedy była u władzy a nie na to kto jest jej rodzicami, a BoJo kłamał nie gorzej od Morawieckiego i doprowadził do Brexitu, ze wsparciem ruskiej kasy i propagandy

            Antoni Komasa-Lazarkiewicz
            Ten jakże rozkoszny kompan do szklanki i pogadanki, wiedziony narcystyczną ambicją, wepchnął Wielką Brytanię i Europę w najcięższy kryzys od czasu powstania Unii Europejskiej. Brexit, dzieło Borisa, to rana, która do dzisiaj wykrwawia nasz kontynent, otwiera zadawnione spory (UK-Francja, a przede wszystkim UK-Irlandia), osłabiając nas wszystkich w obliczu rosyjskiej agresji. Johnson, jakże odważny jako sojusznik Ukrainy, sam doprowadził do geopolitycznego układu, w którym napaść na to państwo była możliwa. Wspierał kryminalistę Trumpa i chętnie korzystał z zakulisowego wsparcia ludzi Putina w swojej misji zniszczenia projektu europejskiego.
            Nie mówiąc już o katastrofalnych skutkach jego polityki dla samego UK.
            Cynik, karierowicz, bufon, narcyz. Oby jak najmniej takich typów w polityce.

            Kate Oleska
            Ojoj, od razu widać jak bardzo taka biografia jest szkodliwa i stronnicza. Zacznijmy od tego, że jego ojciec jest okropnym człowiekiem (chociaż rodziców się nie wybiera, ale zostali wspomnieni jako atut, więc trzeba sprostować). Eton to szkoła dla bufonów i nie koniecznie oznacza dobre wykształcenie. Dziennikarzem był w szmatławcu Daily Mail, gdzie pisywał antyeuropejskie, idiotyczne teksty (np. o Unii wymagającej, żeby banany były proste), które zwyczajnie zmyślał, co przyznał po latach całkiem z tego dumny. Ma kontakty z Rosyjskimi oligarchami i utajnił raport o nielegalnym wpływie Rosji na Brytyjską demokrację etc. etc. Ja mieszkam w UK i mogę tylko potwierdzić, że do Trumpa mu bardzo niedaleko.

            Magdalena Gill
            A w tym Eton i Oksfordzie to czasem nie znecal sie nad ludzmi? I nie wyrzucili go ze stazu z The Timesa, bo FABRYKOWAŁ wypowiedź?
            Sprawdź swoje źródła Natalie, bo nie wiesz o czym mówisz.

            Jakub Snopek
            Litości, ten człowiek, jako rosyjski agent (świadomy, czy nie to inna sprawa) doprowadził do Brexitu. Tyle wystarczy żeby dziś świętować klęskę tego przyjaciela wszelkiej maści kmiotów w rodzaju Kaczyńskiego, czy Orbana, ale także Trump. Ten człowiek jest wrogiem Europy, wrogiem tego wszystkiego co dla nas powinno być fundamentalne i nie może tego przykryć wysłanie na Ukrainę iluś armat czy kontenerów amunicji.

            Marek Grondas
            Ale kłamał na każdy możliwy temat dla utrzymania się przy władzy, a to w normalnych demokracjach nadal kompromituje.

            Robert Wcislo
            Marek Grondas Kłamał też w sprawach bez związku z utrzymaniem władzy, jak impreza w covidzie.


            Krzysztof Koziełek
            Robert Wcislo impreza w Covidzie, która była zakazana, to pokazuje pogardę dla prawa i nierówne traktowanie obywateli, kłamanie zaś jest wyrazem pogardy i lekceważenia społeczeństwa, i Pan broni taką postawę?

            Paulina Krupińska
            jest kłamcą. Kłamał pisząc do gazet, klamał w kampanii brexitowej, kłamał o imprezach u siebie. Co do tego ma pochodzenie z domu i środowiska? a właściwie tylko większy wstyd dla domu i tego środowiska.


            Violetta Rymszewicz
            The Economist opublikowal dzisiaj artykul pod tytulem: Upadek blazna, Wielka Brytania po Borysie...

            Kamila Grazyna Gwiazda
            Nie mial ochoty ustapic, zostal prawie wykopany i to przez swoich.Klamal i doprowadzil z Cunningsem do Brexitu, klamal i mataczyl w innych sprawach.


            Dorota Gabryś
            Ja go lubię od czasu kiedy obejrzałam rozmowę z Mary Beard...
            Co nie zmienia faktu, że Brytyjczycy mieli prawo mieć dość łgarza.
            Szkoda, że Polakom nasz tępy kłamca nie wadzi 🙁

            Krystyna Krystyna Wojnar
            "rules are rules" i od tego w UK nie ma odstepstw ! Jesli zlamal je najwyzszy urzednik panstwowy przypomnieli mu o tym jego koledzy nizsi ranga. I tak byc powinno !

            Mirosława Stańczyk
            I co po jego korzeniach i liberalnych poglądach przodków. Świński blondyn wepchnął GB w szambo Brexitu. Dał sygnał wszystkim prawicowym oszołomom w Europie do rozbijania zjednoczonej Europy. Gęba pelna frazesów, a czyny z goła inne. Tolerowanie jakiegoś zboka w swoich szeregach, awanse dla niego. I ponoć Borys nie czuje za bardzo swojej dymisji. Jakoś nie żal mi faryzeuszy.




            • wscieklyuklad Re: Boris odchodzi 08.07.22, 19:25
              https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/292538076_3515283858705617_85749694056859115_n.jpg?_nc_cat=100&ccb=1-7&_nc_sid=730e14&_nc_ohc=I-mKCDk2oGYAX90kV0J&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&oh=00_AT9jlkPaRGRJNASuR7BJbp_HIXn-vpq_A3UGYTPBuadDxg&oe=62CD63F2

              Bo Boo Risek to MIĘKISZON jest!
              • 1zorro-bis Re: Boris odchodzi 09.07.22, 07:57
                ale na koniec z Johnsona zrobil sie taki europejski Trumpek....I teraz od stolka trzeba bedzie go odspawac...big_grin
                • wscieklyuklad Re: Boris odchodzi 09.07.22, 09:29
                  Raczej jest daleki od trampka. Zeznania bliskiej współpracowniczki paranoika przed kongresem przerażają. Ten matoł dowiedziawszy się o porażce próbował wyrwać kierownicę w wiozącym go samochodzie by "odbić fotel".
                  Nasz Boo Risek kochany zrezygnuje - kwestią jest tylko data odejścia. Akurat w sytuacji kraju jest mu to także na rękę.
                  • wscieklyuklad Re: Boris odchodzi 09.07.22, 16:33
                    https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/292534500_2695181413947153_2093871326417890234_n.jpg?_nc_cat=111&ccb=1-7&_nc_sid=730e14&_nc_ohc=DxsrH6dwidAAX9zFUYs&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&oh=00_AT86x_wQ5SKP3yZWK3BMm8zwci-dGm5YTyg-PbK9qTzFkg&oe=62CD87DE
                    • wscieklyuklad Re: Boris odchodzi 10.07.22, 09:54
                      oko.press/pycha-kroczy-przed-upadkiem-ostatnie-dni-premiera-borisa-johnsona/?utm_medium=Social&utm_source=Facebook&fbclid=IwAR1SzQhzJ3tqqlzOpl_F18y23sRcHszk6CBaQHHKvmerPy0i01NKKqVjrZw#Echobox=1657398785
                      • dunajec1 Re: Boris odchodzi 10.07.22, 14:03
                        Nie stac go bylo na terminowanie u pinokia?
                        • wscieklyuklad Re: Boris odchodzi 11.07.22, 16:18
                          Jak uzyskać angielski trawnik? Wystarczy przez 300 lat kosić i podlewać... Jak ja tym Angolom zazdroszczę! Nie tej trawy, a siły ich demokracji i propaństwowych urzędników i polityków. Strach się bać, że u nas musi jeszcze upłynąć jakieś 270 lat, aż zbliżymy się do ich poziomu... Premier GB, Boris Johnson, dziś zrezygnował.
                          Nie chwalę tu bardzo niego samego, choć decyzję podjął, bo nakłamał, prawie jak Mateuszek, był podmiotem licznych afer, jak Mateuszek, a chwalę jego partię, która uznała że ma dość tego rozczochrańca.
                          Przyznam, że trochę mi smutno, bo podziwiałem go od czasu jak tylko został burmistrzem Londynu, był świeży, inny, łamał stereotypy... bywałem tam i słyszałem tylko same superlatywy, ale było to jakieś 25 lat temu. W tzw. międzyczasie chłop się chyba pogubił, uznał, że mu wszystko wolno, a w trudnych czasach wszystko ujdzie mu na sucho - słuchaj Mateuszku...
                          Od czasów rządów jego poprzedniczki, która zaserwowała krajanom i światu żenujący spektakl wielokrotnego głosowania nad „umową rozwodowa z UE”, jestem pod wrażeniem Torresów. Wówczas podjęli próbę usunięcia jej z urzędu (a procedura nie jest prosta, wręcz archaiczna) - wówczas się nie udało, choć „kupiła” sobie 12 m-cy spokoju, jednak już po kilku odeszła. Sytuacja powtórzyła się w przypadku Borisa - też zyskał wotum ufności, ale odchodzi znacznie szybciej niż Theresa... Nie chwalę go bardzo, bo decyzję podjął po lawinie odejść jego urzędników (nasz Mateuszek uczyniłby sprzątaczki, kierowców i ogrodników ministrami, byle trwać), ale właściwie gest ten odczytał (jakby cała sala stanęła do niego plecami), zatem tylko bardzo mała pochwala... Honoru nie uratował, ale zachował „resztki” twarzy.

                          z netu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka