Dodaj do ulubionych

Filmy o Narni

16.12.04, 11:06
Cieszę się że coraz więcej Narnijczyków i Narnijek tu zagląda.
Jedna z Was pisała coś o filmie, mozna prosić o więcej szczegółów?
Ja oglądałąm parę, czy parenaście lat temu taki półanimowany (tzn dzieci i
sceneria była prawdziwa a Lew i różne dziwne postacie to chyba były lalki,
ale nie wiem czy animowane czy cos na zasadzie muppetów.
Film był taki sobie, ale obejrzałam z przyjemnościa, bo odwoływał się do
watków które znałam z ksiązki i z którymi byłam jakoś związana emocjonalnie.
Z kolei mąż opowiada o jakims filmie rysunkowym, który mocno przeżył w
dzieciństwie i który na 90% był ekranizacją Opowieści z Narni.
A ten jaki będzie?
Obserwuj wątek
    • kathy83 Re: Filmy o Narni 16.12.04, 15:24
      Ja pamietam tylko serial BBC , który na początku lat 90 puściła nasza
      kochana tVP. To było w ferie :) A ja byłam we wczesnej podstawówce :)
      • direta Re: Filmy o Narni 16.12.04, 21:09
        kathy83 napisała:

        > Ja pamietam tylko serial BBC , który na początku lat 90 puściła nasza
        > kochana tVP. To było w ferie :) A ja byłam we wczesnej podstawówce :)

        Jakos tak popołudniami? I Łucja była pucułowata?
        • kathy83 Re: Filmy o Narni 17.12.04, 10:00
          wlaśnie o ten chodzi :) Ech, to były czasy :D
    • milk_and_honey Re: Filmy o Narni 20.12.04, 13:26
      Ja oglądałam fragmenty serialu, który jakiś czas temu szedł w tv. To faktycznie
      (jaki pisał ktoś wyżej) mogły być ferie...
      Strasznie mi się nie podobał. Ten wypchany lew, wszystko takie niemagiczne,
      nienarnijskie, byłam bardzo rozczarowana i zła. I chyba nie odważe się nigdy
      więcej oglądać żadnych ekranizacji "Kronik". Bo dla mnie film gubi cały urok
      książki. W przypadku tej jednej książki jestem rygorystką ;-) O Narni, chce
      tylko czytać i tworzyć ją w mojej głowie a nie oglądać wizji innych osób.
    • kotofan Re: Filmy o Narni 27.12.04, 00:56
      Pamiętam ten rysunkowy, około półtoragodzinna ekranizacja "Lwa, Czarownicy i
      starej szafy" :) Ten ma być nakręcony z rozmachem (spuścizna post-tolkienowska?
      chyba dobrze...), mam nadzieję, ze oprócz rozmachu zewnętrznego znajdzie się
      coś, co na własny użytek nazwę "rozmachem wewnętrznym".
      A serial bardzo mi się podobał, miło go wspominam, kojarzy mi się z ciszą i
      rodziną (ot, tak!), mam w głowie muzykę z czołówki i taką zamgloną Anglię
      przeciwstawioną śnieżnej-rozświetlonej-niepokojącej-podziemnej-i jakiej chcecie
      jeszcze Narnii :)))
    • derduch Re: Filmy o Narni 02.01.05, 04:05
      A to O Narni NM to też teg autora?
    • edytaimichal Re: Filmy o Narni 23.09.05, 21:58
      serial pamietam dobrze, a co myslicie o nowym filmie?
      tym ktory dopiero wejdzie do kin?
      widzialam zwiastun - obiecujacy ( jak to bywa przy narnijskich klimatach,
      mialam dreszcze )
      ale troche sie boje ze bedzie za bardzo "disnejowski"
      a wy?
      pozdrawiam
      • direta Re: Filmy o Narni 24.09.05, 08:10
        edytaimichal napisał:

        > serial pamietam dobrze, a co myslicie o nowym filmie?
        > tym ktory dopiero wejdzie do kin?
        > widzialam zwiastun - obiecujacy ( jak to bywa przy narnijskich klimatach,
        > mialam dreszcze )

        Zobacz sobie obsadę (są na forum linki) co by o nich nie mówić - aktorów
        grających głowne role dobrali niesamowicie, zwłaszcza Piotra. Aż mnie cos
        ścisnęło w środku, jak ich zobaczyłam po raz pierwszy.
        Natomiast nie podobało mi się to światło wydobywające się z szafy, ale mam
        nadzieję, że to tylko zwiastun tak udziwnili, a na filmie szafa będzie
        normalna, jak w ksiązce.
        Już się nie mogę doczekać. Jeśli wcześniej nie wybierzemy się na cos do kina
        cała rodziną (a nie zanosi się) to będzie to dla mojego malucha pierwsza w
        życiu wyprawa do kina.
        No i zastanawiam się czy to dobrze, czy źle. Czy go wcześniej nie przygotować
        jakimś innym filmem na samą atmosferę kina, żeby nie było za duzo emocji na raz.
        Jak myslicie?
        • edytaimichal Re: Filmy o Narni 28.09.05, 23:57
          to będzie to dla mojego malucha pierwsza w
          > życiu wyprawa do kina.
          > No i zastanawiam się czy to dobrze, czy źle. Czy go wcześniej nie przygotować
          > jakimś innym filmem na samą atmosferę kina, żeby nie było za duzo emocji na
          raz
          > .
          > Jak myslicie?


          wydaje mi sie, ze lepiej wybrac sie jakos zapoznawczo, bo jesli sie przestraszy
          ciemnej sali i dosc glosnego dzwieku mozesz stracic film.
          • ar.pl Re: Filmy o Narni 25.10.05, 14:06
            A ja sie najbardziejnie moge doczekac Tildy Swinton jako Czarownicy! Ona nawet
            bez charakteryzacji wyglada demonicznie, kiedy czytalam ksiazke, podobnie ja
            sobie wyobrazalam. Kiedy premiera?
            • senseeko Re: Filmy o Narni 25.10.05, 18:41
              ar.pl napisała:

              > A ja sie najbardziejnie moge doczekac Tildy Swinton jako Czarownicy! Ona
              nawet
              > bez charakteryzacji wyglada demonicznie, kiedy czytalam ksiazke, podobnie ja
              > sobie wyobrazalam. Kiedy premiera?


              Ponoć w grudniu
              • gallanonim4 Re: Filmy o Narni 31.10.05, 13:29
                Oglądałem ten serial. Nawet nawet, ale wolę książkę ;)
              • gallanonim4 Re: Filmy o Narni 31.10.05, 13:30
                I zapraszam do pisania fan ficka narnijskiego:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24965&w=31256278
    • ewelinakow Re: Filmy o Narni 14.11.05, 20:00
      Oj byl byl film rysunkowy........... Bardzo dawno temu kiedy bylam jeszcze
      kilkuletnim dzieckiem. Pamietam bo plakalam na nim kiedy zabili Aslana ;) No i
      oczywiscie byl jeszcze serial BBC, w Polsce puszczany przewaznie w czasie ferii
      zimowych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka