Dodaj do ulubionych

Największy bestseller wszechczasów????????

IP: *.cezex.pl 08.05.01, 10:17
Osobiście uważam, że to Biblia. To rewelacyjna księga, a kto tak myśli jak
ja????
Pozdro.
Obserwuj wątek
    • Gość: ada Re: Największy bestseller wszechczasów???????? IP: 212.244.189.* 08.05.01, 11:31
      Biblia na pewno, ale tez i Koran jest ''bestsellerem'' chociaz musze przyznac, ze go nie znam. Do Biblii za to zagladam...
      a.
      • Gość: Momo Re: Największy bestseller wszechczasów???????? IP: *.cezex.pl 08.05.01, 12:24
        Gość portalu: ada napisał(a):

        > Biblia na pewno, ale tez i Koran jest ''bestsellerem'' chociaz musze przyznac,
        > ze go nie znam. Do Biblii za to zagladam...
        > a.
        Droga ado - a czy wiesz, że w 80 % Koran opiera się na Bibli??????
        Pozdro.

        • Gość: ada Re: Największy bestseller wszechczasów???????? IP: 212.244.189.* 09.05.01, 08:11
          Momo, nie wiedzialam, dzieki za informacje :-)

          Mimo iz Koran opiera sie na Biblii, to jednak jest bez watpienia bestsellerem, zwazywszy ilosc ludzi, ktora go studiuje i studiowala w przeszlosci.

          Gdybysmy jednak poszukiwali nie najwiekszego bestsellera (w sensie ilosci wydan i czytelnikow) , tylko jakiejs arcyksiegi, swego rodzaju Ksiegi Ksiag to mysle, ze wymienilabym wlasnie Biblie.

          Ludzie z kregu tradycji innej niz chrzescijanska, czy tez jak niektorzy mowia judeo-chrzescijanska wymieniliby zapewne inne tytuly....

          Pozdr. ada :-)
    • Gość: Kral Bracia Karamazow IP: *.pro.turboline.skynet.be 09.05.01, 11:46
      Biblia poza klasyfikacja bo jeden z autorow poza czasem czy wszechczasem.
      • tomciob Re: Bracia Karamazow 09.05.01, 12:19
        Gość portalu: Kral napisał(a):

        > Biblia poza klasyfikacja bo jeden z autorow poza czasem czy wszechczasem.

        KTÓRY? Bóg czy człowiek?

        • Gość: kral Biblia poza konkursem IP: *.powered-by.skynet.be 09.05.01, 21:56
          Wielkim znawca problemu nie jestem. Ale zawsze mi sie wydawalo, przynajmniej od
          czasu Kanta, ze czlowiek to raczej w czasie... I dlatego wciaz utrzymuje, ze
          Biblia poza konkursem.
      • Gość: MalMal Re: Bracia Karamazow IP: *.tnt7.new-york.ny.da.uu.net 17.05.01, 01:21
        ...'jezeli nie ma Boga, to wszystko jest dozwolone...'
    • Gość: Momo Re: Największy bestseller wszechczasów???????? IP: 195.205.60.* 09.05.01, 15:00
      Dostęp do Bibli ma ponad 90% ludzi na ziemi. jest wydana w ponad 2000 języków.
      Jaka inna książka może konkurować z nią?
      • Gość: Mania Re: Największy bestseller wszechczasów???????? IP: *.ceu.hu 09.05.01, 16:02
        no dobra, dobra, ale bestseller, to cos co sie najlepiej SPRZEDAJE
        czy Biblia jako nie ksiazka, ale zapis slow TEGO POZA CZASEM ma sie sprzedawac?!
        • tomciob Re: Biblia poza konkursem 10.05.01, 20:31
          A jeśli ktoś uważa, że nie ma Boga, to czy może się Biblią zachwycić?
          A jeśli jest tak, że: "nie ma Boga" i człowiek jest jedynym autorem Biblii czy
          wtedy to też bestseller?\
          Pozdrawiam
          • Gość: Kral Mojzesz wielkim poeta byl. IP: 62.4.162.* 10.05.01, 22:28
            "A jesli "nie ma Boga" to wszystko wolno." Ktos za to kiedys dostal po glowie,
            nie?
            Ale jesli "nie ma Boga" to wszystko wolno. I nawet Biblie dac do konkursu.
            A czy moze zachwycic? Co ja moge o tym wiedziec. Ale niech bedzie: Mojzesz
            wielkim poeta byl. Bo zachwyca.
            • tomciob Re: Mojzesz wielkim poeta byl. 11.05.01, 08:23
              Moje pytania były przewrotne.
              Zgadzam się z Tobą Kralu i myślę podobnie. Poezja. Biblia jest oprócz
              przesłania wiary również DZIEŁEM SZTUKI i czytana jako takie (a żeby tak ją
              czytać można założyć, że jej autorem jest człowiek) staje się najpiękniejszą
              książką świata. Bo nawet gdybym nie wierzył w istnienie Boga czytając Biblię
              obcuję z ludzmi, którzy głęboko w Niego wierzyli i zapisali to słowami.
              Św. Paweł też wielkim poetą był - znasz hymn o miłości. I niech ktoś teraz
              napisze o miłości coś więcej.
              Z pozdrowieniami dla Krala (tomciob).
              • Gość: Kral Listy do Mlodego Poety IP: *.pro.turboline.skynet.be 11.05.01, 13:05
                Dzieki za pozdrowienia. Zachwyt podzielam, ale...
                Slyszalem kiedys te slowa: "Bog powiedzial: 'Niech stanie sie swiatlosc.' I
                stalo sie tak..." I WE MNIE stala sie Swiatlosc. Zaden poeta, chocby wielki,
                nie ma takiej mocy. Dlatego mysle, ze jednak poza konkursem.
                Pozdrawiam serdecznie
              • Gość: Ania Re: Mojzesz wielkim poeta byl. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.05.01, 13:11
                Biblia to nie tylko przesłanie wiary. To również opowieść o człowieku, jego
                tęsknotach, namiętnościach i upadkach.
                Dlaczego jednak dotąd czytają ją ludzie? Bo jest w niej hisoria ludzi takich
                jak my, zagubionych w codzienności, czasem słabych, czasem silnych. Pokazuje,
                że w gruncie rzeczy od tysięcy lat ludzie stawali w obliczu podobnych prolemów
                i dylematów. Bo daje nam poczucie, że na drodze, którą kroczymy spotkać nas
                może Oblubieniec, niecierpliwy, kochający i zazdrosny - nawet jeśli Oblubienicę
                sponiewierali strażnicy miasta (PnP).
                Daje nadzieję na sens życia nawet tym, którzy nie do końca uwierzyli Boga.
                • tomciob Koniec wątku - AMEN. 12.05.01, 17:24
                  • Gość: Mania Re: Koniec wątku - AMEN. IP: *.ceu.hu 15.05.01, 17:53
                    a o ponownym przyjsciu to kolega/kolezanka zapomnial(a), a?
                    • tomciob Re: Koniec wątku - AMEN. 16.05.01, 16:21
                      Gość portalu: Mania napisał(a):

                      > a o ponownym przyjsciu to kolega/kolezanka zapomnial(a), a?

                      Kolega nie zapomniał tylko:
                      a)kolegę rozbawił ton wypowiedzi ANI, którą to kolega zna osobiście,
                      b)cóż nowego i ciekawego o BIBLII można powiedzieć,
                      c)o jakim przyjściu koleżanka myśli, do wątku (co teraz się dzieje), czy o
                      PONOWNYM PRZYJŚCIU - a to już poważniejsza sprawa.
                      Pozdrawiam (tomciob)
            • Gość: MalMal Re: Mojzesz wielkim poeta byl. IP: *.tnt7.new-york.ny.da.uu.net 17.05.01, 01:23
              ... przeprosiny Kral ... pospieszylam sie z
              odpowiedzia powyzej nie doczytujac do konca ...
              • Gość: MalMal Bracia Karmazow IP: *.tnt7.new-york.ny.da.uu.net 17.05.01, 01:26
                ... mam nadzieja, ze wiedziales, ze cytat '...jezeli nie ma Boga, to wszystko
                jest dozwolone...' pochodzi z 'Braci Karmazow ..'..?...
                • Gość: Kral Przeciez pisalem, ze ktos kiedys za to dostal po glowie... IP: *.powered-by.skynet.be 17.05.01, 17:39
                  Przeciez pisalem, ze ktos kiedys za to dostal po glowie... Ale Iwan nie jest
                  moim ulubiencem. To pocieszajace, ze ktos jeszcze czyta takie rzeczy. Bo mi sie
                  coraz czesciej wydaje (niestety), ze Dostojewski takze poza konkursem. Nie ze
                  boski, ale ze nikt go nie czyta. Nawet najbardziej ambitni wykladaja sie na
                  pierwszej setce... stron, a nie alkoholu, oczywiscie, choc tego drugiego u
                  Dostojewskiego tez nie malo. Moze nawet wiecej niz stron.
                  Pozdrawiam serdecznie
                  Kral
                  • Gość: Mania Re: Przeciez pisalem, ze ktos kiedys za to dostal po glowie... IP: *.ceu.hu 17.05.01, 18:30
                    Ja przepadam za Dostojewskim- taka tradycyjna proza co prawda, ale jak wnikliwosc psychologiczna
                    sie ujawnia w kazdej liniejeczce!
                    pzdr
                    M
    • Gość: bzyk Re: Największy bestseller wszechczasów???????? IP: *.tnt19.nyc3.da.uu.net 18.05.01, 03:01
      Eee tam, bestsellery, masowki. I co takiego dobrego wyniklo z tego
      ze przez dwa tysiace lat cywilizacja zachodnia bazowala na fakcie iz kobieta
      pochodzi z zebra mezczyzny, a mezczyzna jest glowa kobiety?!
      Tak dlugo byc durniami i biernie przyjmowac powierzchowne absurdy,
      niczego dobrego nie wrozy.
      Wszystko co popularne i masowo akceptowane jest antyidywidualne
      i tworzy pasywnosc mozgowa. A z pasywnosci tyrania. I koleczko
      gotowe. 2/3 swiata w glodzie. Zlodzieje rzadza.
      • Gość: Ania Re: bzyk IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.01, 09:19
        A bzyki bzykaja
        • Gość: bzyk Re: bzyk IP: *.tnt22.nyc3.da.uu.net 18.05.01, 13:46
          bzyk-bzyk
          • Gość: prorok Re: bzyk IP: *.tnt22.nyc3.da.uu.net 18.05.01, 13:52
            a europejskie krowy i swinie o humanitarnosc
            od czytaczy bestselleru dwutysiaclecia
            sie domagaja...
            • Gość: Ania Re: bzyk IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.01, 16:31
              Chyba zaszkodziło Ci coś popularnego i masowo akceptowanego, stąd ta pasywność
              mózgowa...
              • Gość: Mojzesz Ja Was prosze, nie w tym stylu... Jak ktos czytac nie umie... IP: *.powered-by.skynet.be 18.05.01, 16:58
              • Gość: prowokat Re: bzyk IP: *.tnt23.nyc3.da.uu.net 19.05.01, 02:32
                chyba ci nie pomogla nawet Piesn nad Piesniami
                • Gość: bzyk Re: bzyk IP: *.tnt23.nyc3.da.uu.net 19.05.01, 02:37
                  droga Aniu, nie chodzi o Biblie, chodzi o to co ludzie z niej zrobili,
                  rozumiejac ja doslownie. A przeciez "Litera Zabija, Duch Ozywia" (Sw.Pawel)
                  Moze bys sie wzniosla na bardziej wzniosly poziom, skoro tak bardzo
                  cenisz prawdy duchowe (Biblie)?
                  • Gość: Momo Re: bzyk IP: *.cezex.pl 21.05.01, 15:02
                    Gość portalu: bzyk napisał(a):

                    > droga Aniu, nie chodzi o Biblie, chodzi o to co ludzie z niej zrobili,
                    > rozumiejac ja doslownie. A przeciez "Litera Zabija, Duch Ozywia" (Sw.Pawel)
                    > Moze bys sie wzniosla na bardziej wzniosly poziom, skoro tak bardzo
                    > cenisz prawdy duchowe (Biblie)?

                    Oto wypowiedź albo ignoranta, albo przedstawiciela tzw. wyższej krytyki Biblii.
                    Mądrzejsi, starsi i bardziej doświadczeni naukowcy, politycy, archeolodzi,
                    bibliści itp całe życie nieraz poświęcali aby dojść do wniosku, że żadna książka
                    nie ma tylu dowodów na jej autentyz i siłę oddziaływania co właśnie Biblia. Gdyby
                    ludzie chcieli poddawać się pod jej wpływ, żyło by się spokojniej, zdrowiej,
                    bezpieczniej...
                    Moja dobra rada - wniknij w ducha Biblii, a przejrzysz na oczka:)))))))
                    Pozdro.

                    • Gość: bzyk Re: bzyk IP: *.tnt22.nyc3.da.uu.net 22.05.01, 04:08
                      oczkami widzi sie prawdy oczy-wiste (zmyslowe)
                      nie prawdy glebokie
                      nieporadny radco
                  • Gość: Ania Re: bzyk IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.05.01, 11:52
                    Nie każdy może się wznieść tak, by Ci dorównać drogi Bzyku. Dla mnie nie liczy
                    się to co ludzie robią z dzieła, tylko to jak ono wpływa na mnie. (Zwykłą
                    siekierą można zabić, można też stworzyć dzieło sztuki - nie będę za to karała
                    siekiery.) Jeśli rozmawiamy o dziele-Biblii, to mówię nie o skutkach
                    bezsensownego jej odczytania przez kogoś (bo to jego problem) lecz o tym, jakie
                    znaczenie ma Biblia dla mnie. Dla mnie ma ogromne. I ciągle na nowo ją
                    odkrywam, chociaż przeczytałam ją kilkakrotnie.
    • Gość: Katka Re: Największy bestseller wszechczasów???????? IP: 195.117.174.* 22.05.01, 10:55
      Gilgamesz
      • Gość: Kral Jak by dobrze poszukac to znajdzisz go i w Biblii IP: *.pro.turboline.skynet.be 22.05.01, 13:56
        Kiedys cos o tym czytalem, ale gdzie nie pamietam,
        wiec musisz szukac; jak Gilgamesz. Pozdrawiam
        • Gość: Katka Re: Jak by dobrze poszukac to znajdzisz go i w Biblii IP: 195.117.174.* 22.05.01, 14:02
          Sorry to był żart. Wszyscy tu piszą o Biblii, a kto ją czytał całą?
          • Gość: Kral Ja tez nie czytalem w calosci... ale starczy pare slow IP: *.pro.turboline.skynet.be 22.05.01, 15:20
            Pozdrawiam
            • Gość: Ania Re: Ja tez nie czytalem w calosci... ale starczy pare slow IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.05.01, 09:39
              Może to ja jestem taka skrzywiona, ale parę słów nigdy mi nie wystarczy,
              dlatego muszę czytać wciąż na nowo.
              "Poemat o Gilgameszu" też prawdopodobnie jest wspaniały, ale zawsze czytałam
              tylko o nim lub fragmenty, a nie sam poemat (czy ktoś wie, w czym można
              przeczytać go po polsku?).
              • Gość: Katka Re: Ja tez nie czytalem w calosci... ale starczy pare slow IP: 195.117.174.* 25.05.01, 10:09
                Biblia też ma, niestety, słabsze fragmenty. Czy podobają się wam fragmenty o
                wykonaniu Skrzyni Świadectwa? Chyba, że jako najstarszy podręcznik stolarstwa.
                Pozdrowienia.
                • Gość: Kral 1.Ksiazka nie dla moli 2. "Zrob to sam" A.Slodowego w Biblii IP: *.powered-by.skynet.be 25.05.01, 14:00
                  Sam nie wiem czy mozna w ogole zaliczac Biblie do ksiazek. Bo tu nie chodzi o
                  to by przeczytac, ale aby uslyszec, nie zrozumiec, ale doswiadczyc, ze Ktos do
                  mnie przemawia, bardziej jak niz co.. Tresc tez jest wazna, nie przecze. Ale
                  nigdy nie mialem ochoty przeczytac jej w calosci. Wole pozostac z jednym
                  zdaniem, bo ono daje mi dostep do Autora. A przeicez wlasnie o to tutaj chodzi.
                  A co do tych stolarskich opisow, czyli Adam Slodowego, czy Zrob to sam w
                  Biblii... Sa fragmenty ktore dla mnie nie maja zadnego znaczenia. Skad sie tam
                  wziely? Widocznie dla kogos mialy znaczenie, dla mnie nie maja. To tak jak
                  Boryna gdy idzie siac. Dla niejednego rolnika moze to byc doswiadczenie niemal
                  mistyczne, a dla mnie nic. Ale w Biblii jest miejsce dla wszystkich. Dla mnie,
                  dla Ciebie, dla Boryny, dla stolarzy tez.
                  Pozdrawiam.
                  • Gość: Katka Re: 1.Ksiazka nie dla moli 2. IP: 195.117.174.* 25.05.01, 15:12
                    Napisałeś na koniec piękne zdanie. Masz rację, Biblia jest dla wszystkich i
                    dobrze, że współczesny człowiek nadal ją czyta i dyskutuje na jej temat.Dla
                    mnie osobiście najważniejsza jest pod względem intelektualnym Księga Kaznodziei
                    Salomona, najbardziej krzepiąca- Ewangelia wg świętego Łukasza. I nawet, gdyby
                    Biblia nie zawierała nic więcej, wystarczy by była najważniejszą Księgą życia.
                    Pozdrawiam
    • Gość: w tempo Re: Największy bestseller wszechczasów???????? IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 25.05.01, 23:38
      wierzę w rózgę, we wszechnocnego biczownika, stworzyciela piekła na ziemii, i w
      Jacka Tara, syna kurwiego, który sie począł z ducha nadętego, narodzon z
      marynarki wojennej, umęczon pod krwawym befsztykiem, był krojony, obłupiony i
      wyprawiony, wrzeszczał jak jasna cholera, trzeciego dnia wstał z łóżka,
      posterował ku przystani, siedzi na swej jajecznicy czekając na dalsze rozkazy,
      stamtąd będzie harował na życie i będzie mu zapłacone - cytata z "Ulissesa".

      Jak widać tak też można czytać tę sławetną księgę..., co więcej Joyce wskazywał
      na to, ze w ten właśnie sposób odczytują księgę światobliwi - lansując
      narodowi, to co lansowali - obłudę, zakłamanie i domagając sie
      wiernopoddaństwa - co prawda chodzi o Irlandię, ale stamtąd do Polski niedaleko.
      • Gość: w tempo Re: Największy bestseller wszechczasów???????? IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 25.05.01, 23:42
        ps. do poprzedniego posta - czy to jedna z prawd, które się także rzucają w
        oczy szanownym forumowiczom?
    • gepe Re: Największy bestseller wszechczasów???????? 30.05.01, 21:08
      Nie uwazasz, że najpierw trzebaby określić, co właściwie określimy jako bestseler?
      Największy nakład? Walory artystyczne? Cena rynkowa? Wtedy mozna zacząć
      klasyfikacje, inaczej możemy tylko powiedzieć co się komu najbardziej podoba...
      Pozdrawiam - gepe
      • Gość: Katka Re: Największy bestseller wszechczasów???????? IP: 195.117.174.* 31.05.01, 11:52
        gepe napisał(a):

        > Nie uwazasz, że najpierw trzebaby określić, co właściwie określimy jako bestsel
        > er?
        > Największy nakład? Walory artystyczne? Cena rynkowa? Wtedy mozna zacząć
        > klasyfikacje, inaczej możemy tylko powiedzieć co się komu najbardziej podoba...
        > Pozdrawiam - gepe

        Przyjmując za kryterium największy nakład, ilość wzowień na pewno wygra Biblia
        • Gość: beldin Re: Największy bestseller wszechczasów???????? IP: *.opole.dialup.inetia.pl 06.08.01, 05:18
          Ja przyjmuje za kryterium swoj gust i za bestseller wszechczasow uwazam Wladce Pierscieni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka