Dodaj do ulubionych

mało znane książki, które uwielbiacie...

    • agmusz Re: mało znane książki, które uwielbiacie... 22.06.05, 20:50
      Jose Donoso "Ta niedziela"
      Jorge Amadao "Tereza Batista wojowaniem zmęczona"
      Margaret Atwood- wszystko:)
      Thomas Pynchon "49 idzie pod młotek"
      • Gość: Kaylene Re: mało znane książki, które uwielbiacie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 13:27
        Ja uwielbiam ksiazki optymistyczne- Woodhouse Pełnia ksiezyca Wielce unizony
        Jeeves i Dewiza Woosterow,Przed wojna podobno wyszlo wiecej ksiazek W.Ciagle sie
        wybieram w tej sprawie do czytelni.Ale ta bieżaczka..
        Poza tym Lemoine Kochane malenstwa,wymieniona tu Shirley Jackson i Evanovitch.
        Z innej polki tez urzekl mnie w swoim czasie Wielki Meulnes.
        Czytalam taki mily pachnacy plesnia egzemplarz z malej biblioteki,drewnianej,ze
        skrzypiacymi podlogami ...
        • weatherwax Aristoi 07.07.05, 17:35
          A kto czytał : Walter Jon Williams "Aristoi"?
          To już chyba zupełnie nieznane?...
    • jjz.109 Antal Szerb i Jeremi Bożkowski 07.07.05, 22:13
      - "Legenda Pendragonów" Antala Szerba, którą autentycznie znalazłem na śmietniku.

      - kryminały o sierżancie Fidybusie i poruczniku Karbolku Jeremiego Bożkowskiego
      (choć przypuszczam, że to kolejny pseudonim Ireny Kuhn vel Joanny
      Chmielewskiej). tylko trzy się ukazały, specjalnie sprawdzałem w Bibliotece
      Narodowej, przejechawszy pół Polski, co zakrawa na wariactwo, przyznacie? ;-)
      • Gość: jaija kurzy się w bibliotekach IP: *.elblag.dialog.net.pl 08.07.05, 00:51
        "Po tamtej stronie" Alfreda Kubina. Mało znana, a ważna książka austriackiego
        malarza i grafika. Budziła zachwyt MAxa Broda, a u nas mało kto ja zna :(
    • Gość: Ania Re: mało znane książki, które uwielbiacie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.05, 12:21
      "błękitny zamek" Lucy Maud Montgomery - to najlepsza jej książka jaką
      czytałam!!! (a czytałam ich ok.30) i jedna z najlepszych jakie w ogóle znam
      • Gość: jaija Re: mało znane książki, które uwielbiacie... IP: *.elblag.dialog.net.pl 09.07.05, 01:15
        MAło znany Błękitny zamek?????
      • rumka Re: mało znane książki, które uwielbiacie... 01.12.05, 21:27
        To niemozliwe, żeby przeczytac tyle książka ! ?!?
    • kilgore-trout Re: mało znane książki, które uwielbiacie... 04.08.05, 21:40
      Priestleya "Poza miastem" oraz "Londyn".

      Owen Tuby i Cosmo Saltana to prawdziwi macherzy... :-)

      No i można się dowiedzieć co to jest imagistyka społeczna...
    • Gość: Jaanka Re: mało znane książki, które uwielbiacie... IP: *.imp.lodz.pl / *.imp.lodz.pl 05.08.05, 07:58
      Ja dołączam jeszcze gawędy Janusza Makarczyka - zwłaszcza z "cyklu kobiecego" -
      "13 kobiet", "Kobieta zawsze płaci", "Po prostu kobieta" oraz
      dodatkowo "Widziałem i słyszałem" czy "Siostra zjedzonego człowieka". Stanowczo
      za mało obecnie znane a przeciez są tak urzekające, egzotyczne i jak
      najbardziej godne przeczytania:)
      Oraz:
      - "Księga prawd ostatecznych" Roberta Rankina - totalnie zakręcona
      - "Mistrzyni przypraw" Chitra Banerjee Divakaruni
      • Gość: notka Makarczyki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 12:38
        ...to są cuda gawędziarstwa. "Siostra zjedzonego człowieka" jest wyborem z
        poprzednich wymienionych (czyli powtórką) ale do Makarczykowych delicji dorzucę
        jeszcze "Diabeł jest męskiego rodzaju"
    • Gość: konstantinou Re: mało znane książki, które uwielbiacie... IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 05.08.05, 13:11
      Steve Erickson, Drzwi numer pięc - dziwaczne, halucynacyjne i hipnotyzujące.
      Przeniosła mnie ta książka (czy raczej - ta pozycja, zarówno książkowa, jak
      i... medytacyjna? z Kamasutry?;-)poza granice codziennej, tak zwanej zwyczajnej
      recepcji rzeczywistości. Literackie LSD, bym powiedział... Aha, nie mylic ze
      Stevenem Ericksonem, autorem epickiej sagi fantasy (Malazjańska Księga
      Poległych, czy coś w tym stylu).
      Innym nietypowym, a przez to może szerzej nieznanym autorem, którego naprawdę
      polecam jest Michael Swanwick, Brytyjczyk mający na polskim rynku wydawniczym
      bodajże dwie przetłumaczone rzeczy. Pozdrawiam!
      • Gość: konstantinou Re: mało znane książki, które uwielbiacie... IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 05.08.05, 14:16
        Jean Genet - Dziennik złodzieja (życie na marginesie opisane mieszaniną stylów -
        klasyczna w swej urodzie fraza mieści w sobie brutalnośc opisywanego
        środowiska i poetyckośc autorskiego odbioru świata), Mervyn Peake - Tytus Groan
        (świetny, malarski język, niesamowita sceneria, intrygujące postacie, a
        wszystko przyprawione specyficznym angielskim humorem). Ta ostatnia książka
        wydana jakiś czas temu przez Zysk chyba, ale kosztuje ponad 40 zł, natomiast
        widziałem starsze wydanie w dwóch antykwariatach na przeciwległych krańcach
        Polski - obydwa egzemplarze miały identyczną cenę ośmiu złotych.
        Interesującą zapomnianą pisarką (a jeszcze w 1993 polski Pen Club uhonorował ją
        swoją nagrodą) jest Jadwiga Żylińska, rocznik 1913, z której twórczości warto
        zapoznac się z Gospodą samobójców, Grą w tarota (polecał ją kiedyś Andrzej
        Sapkowski, książkę, nie grę...;-), Wyspą Dziwnego Żartu oraz z Kapłankami,
        amazonkami i czarownicami. Opowieściami z neolitu i epoki brązu - piękne
        literacko portrety kobiet żyjących w okresie matriarchatu. Literaturę przez nią
        pisaną cechuje, podobnie jak u Teodora Parnickiego, którego książki również
        mnie fascynują, specyficzne podejście do historii: autorka bywa ironiczna i
        przewrotna a zanurzając się w jakąś epokę historyczną, uwzględnia ówczesne
        wyobrażenia na temat rzeczywistości, stąd elementy fantastyczne, które jednak
        dla ludzi danego czasu fantastyczne nie były.
        • maro30 Re: mało znane książki, które uwielbiacie... 05.08.05, 17:10
          Tak po łebkach, bo nie mam możliwości prześledzenia regałów: Brycht "Dancing w
          kwaterze hitlera", "Łzy" Strumyka, Choromański, Malicki, Perec(!), "Zapomniane
          światło" Demla, Cosić (!), Bulatović (jest dla mnie zagadką brak Bulatovića - a
          może jest znany?), "Jak być niewinnym" Illiesa, Ajvaz (wreszcie go wydali!) i
          Ota Filip (tego wydadzą nieprędko...)itd., itp. Oczywiście setek pozycji
          zapomniałem:). A dlaczego nikt nie mówi o poezji, hm? To jest dopiero
          niepopularne, a jakże fascynujące. Żeby odciąć się od naszego środowiska
          proponuję Larkina, ale on jest pewnie znany, no to niech będzie Paul Muldoon.
          Co Wy na to?
    • zielka Re: mało znane książki, które uwielbiacie... 01.12.05, 21:49
      jak juz jestesmy, to absolutnie Janosch, "Polski blues", choc z takim tytulem trudno sie dziwic, ze nikt
      jej nie czytal. Okladka tez nie jest zachecajaca. A jest to .... ech. "nigdy juz nie bedzie takiej machorki".
      :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka