Dodaj do ulubionych

Artur Sandauer

IP: *.ssnet.pl 10.04.05, 15:58
Co sądzicie na temat osoby, twórczości i atmosfery, która niegdyś panowała
wokół A. Sandauera?? muszę napisac o nim pracę, więc będę wdzięczna za każdą
opinie, wspomnienie..... dzięki, [pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • bobofruit99 Re: Artur Sandauer 10.04.05, 16:21
      Rok 1980. Czesław Miłosz dostał właśnie nagrodę Nobla. Miejsce: Wydział
      Polonistyki UW, sala nr 4 na parterze, zajęcia prof. Sandauera. Oczywiście,
      wszyscy już wiedzą o nagrodzie, podekscytowanie, bibuła itd. Sandauer nawet się
      nie zająknął o Miłoszu. Sam tam nie byłem, bo dopiero co się urodziłem, ale wiem
      o tym od uczestnika.

      Ignorant i arogant, co chwilę walił jakieś bzdury, ale był cholernie
      inteligentny. (Te bzdury najcelniej demaksował potem Barańczak). Karierowicz,
      który wiele zrobił dla debiutantnów 56 r. Pomógł w tamtym okresie Gombrowiczowi
      i martwemu już Schulzowi, których, w odczuciu wielu, w ogóle nie rozumiał.

      Postać raczej barwna i sprzeczna, więc wdzięczna do opisywania. Choć łatwo
      popaść w banalne angdociarstwo.

      Studiujesz może na UW?
      • braineater Re: Artur Sandauer 10.04.05, 16:35
        Po Ignacym Fiku, chyba najwredniejszy polski krytyk literacki, totalnie
        emocjonalny i czasami wykazujący się cechami żelazobetonowego myślenia, co nie
        zmienia faktu, że życzyc każdemu takiej ekspresji pisarskiej. Jemu to
        generalnie zawdzięczamy zręby polskiej gombrowiczologii i początki renesansu
        Bruno Schulza - tu poźniej pałeczkę przejął Jerzy Ficowski. Z tekstów do
        których warto sięgnąć: "Rzeczywistość zdegradowana", "Bez taryfy ulgowej" a w
        ramach wstępu do sandauerszczyzny zbiorek taki polecam "Liryka i logika. Wybór
        pism krytycznych"
        Pozdrowienia:)
        • Gość: jot6 Re: Artur Sandauer IP: *.chello.pl 10.04.05, 18:06
          Miron Białoszewski jemu zawdzięcza swój debiut (Obroty rzeczy).Gdyby nie
          Sandauer ani jego wiersze,ani Teatr Osobny nie mialyby szans zaistnieć
          publicznie.
          • Gość: lolo Re: Artur Sandauer IP: *.ssnet.pl 10.04.05, 20:56
            DZIĘKI serdeczne za wszystkie odpowiedzi. Studiuję na Uniwersytecie Śląskim.
            Rzeczywiście- temat zapowiada się ciekawie..... pozdrownienia
            • bobofruit99 Re: Artur Sandauer 10.04.05, 21:32
              Chodzi o to, że na UW jest kilka osób pamiętających Sandauera. Radziłbym
              przepytać Zieniewicza, Gronczewskiego, Komendanta, Prejsa...
            • braineater Re: Artur Sandauer 10.04.05, 22:30
              sokro śląski to również pozdrowienia:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka