makusia_p 15.04.05, 20:33 Trzynasty mamy już za sobą, dla przesądnych... Może zieje pustką dlatego że piątek? Smutno... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: bob pustka i smutek to sa dobre literackie tematy IP: *.nwrk.east.verizon.net 15.04.05, 21:17 ale na rozmowe tez? Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk A bo strach cos napisac... 15.04.05, 21:18 Jeszcze skrzycza albo przywolaja do porzadku? Ze niby prywata i pogaduszki zamiast porzadnej Analizy Krytycznoliterackiej.... Totez siedzim cicho jak myszy pod miotla. KrisK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bob niech krzycza - krowa duzo meczy a karawana IP: *.nwrk.east.verizon.net 15.04.05, 21:22 jedzie dalej pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
makusia_p Ejże Mili bo uwierzę... :) 15.04.05, 21:24 Już zaczynałam się obawiać że forum obumarło... Cisza, pustka, zegar ospale pokazuje upływ czasu... Nakrzyczą albo pochwalą, do serc przytulą :) Miotły w kąt!!! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bob miotly? o tej porze? pewnie ze w kat IP: *.nwrk.east.verizon.net 15.04.05, 21:41 a czytasz cos akurat? Odpowiedz Link Zgłoś
makusia_p Re: miotly? o tej porze? pewnie ze w kat - do Boba 15.04.05, 21:46 Miotły tyczyły się słów Kriska: "Jeszcze skrzycza albo przywolaja do porzadku? Ze niby prywata i pogaduszki zamiast porzadnej Analizy Krytycznoliterackiej.... Totez siedzim cicho jak myszy pod miotla". :) A czytam i w szklany ekran zerkam czasem licząc, że forum się ożywi, bo coś dziś energią nie tryska... Czytam Dubrawkę Ugresić "Forsowanie powieści rzeki" :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daria13 Re: Ejże Mili bo uwierzę... :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 21:43 No to mogę Was teraz rozśmieszyć jak chcecie.Właśnie kończę książkę, której powinnam się bardzo wstydzić i w sumie wstydzę się,bo choć w planach i w poczekalni mam masę genialnych książek (np. najnowszego Marqueza i Foulknera, którego będę czytała pierwszy raz w życiu; tak wyszło) to książka, którą czytam obecnie cholernie mi się podoba. A jest to uwaga: horrorowate fantasy dla młodzieży o wdzięcznym tytule ABARAT, niejakiego pana Clive'a Barkera, o którym nigdy wcześniej nie słyszałam, a który znany jest przede wszystkim z tego, że pisze okropnie krwawe horrory, chwalą go na okładce Wes Craven i Quentin Tarantino. Do lektury zmusiła mnie moja dorastająca córeczka i jestem jej bardzo wdzięczna. Ta książka to fajerwerk wyobraźni, wizja dosłownie i w przenośni nie z tej ziemi, pełny odlot i do tego opatrzony niesamowitymi rysunkami samego autora. Można się przy takiej lekturze naprawdę oderwać od szarej rzeczywistości i to jak! Wątpię, żeby stateczni bywalcy tego forum mnie w tym przypadku zrozumieli, ale co mi tam:o) Dottore wybacz!!!!Przyznaj, czy kiedyś, choć raz zhańbiłeś się tego typu literaturą? Szczerze wątpię. Ja radzę kiedyś spróbować, to doskonale odstresowuje (oczywiście w minimalnych dawkach i z rzadka:) Pozdrawiam i radzę zajrzeć na alternatywne forum TWA, bo teraz tam się fajnie zaczyna dziać:) Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Wielokrotnie! 15.04.05, 21:49 Gość portalu: daria13 napisał(a): > Dottore wybacz!!!!Przyznaj, czy > kiedyś, choć raz zhańbiłeś się tego typu literaturą? Szczerze wątpię. Wykaz moich lektur chowam starannie przed osobami trzecimi (a nawet czwartymi), bo wielce jest zawstydzajacy: groch z kapusta. To troche tak jak z kulinariami: czasem ma sie ochote na profitrolki z kremem kawiorowym, a czasem na kaszanke! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daria13 Re: Wielokrotnie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 22:32 Drogi dottore! Zdradź, prosżę, chociaż jeden tytuł,którego się wstydzisz z racji najniższych lotów. No nie bądź taki. Choć raz mółbyś się trochę obnażyć, ze swoimi słabostkami (literackimi oczywiście). Choć jakoś nie wierzę,że takie miewasz, myślę, że chciałeś mnie trochę podbudować, żeby moja sromota nie była tak wielka:). Jeśli nie podasz choć jednego tytułu, tak właśnie będę myśleć. Czekam niecierpliwie. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Juz odpowiadam! 16.04.05, 20:55 Gość portalu: daria13 napisał(a): > Drogi dottore! Zdradź, prosżę, chociaż jeden tytuł,którego się wstydzisz z > racji najniższych lotów. Taki na przyklad Alistaire McLean "Stacja arktyczna Zebra"! Przeczytalem ze smakiem. Oraz z pol tony rozmaitych kryminalow, powiesci fantasy, science fiction itp. Niestety tytuly oraz autorzy zatarte w pamieci na amen.... Od pewnego czasu bowiem czytam malo, i raczej rzeczy z gornej polki. Nie wynika to ze snobizmu (a moze?), ale z ogolnego lenistwa. KrisK Odpowiedz Link Zgłoś
makusia_p Re: Ejże Mili bo uwierzę... :) - daria13 15.04.05, 21:54 polecano mi tegoż autora "Kobierzec": "Kobierzec to powieść o jednoczesnym funkcjonowaniu dobra i zła, to mroczne fantasy. W życiu pary młodych, współcześnie żyjących Brytyjczyków przypadkiem pojawia się dywan, w którym, o czym wkrótce się przekonują, zawarty jest inny świat. Istnieją jednak złe moce pragnące zniszczyć go na zawsze. Bohaterowie z pomocą mieszkańców "utkanego świata" podejmują walkę z demonami i siłami zła, chcąc zachować ten "bajkowy" świat, o którym wszyscy marzymy..." ale się jakoś na lekturę nie złożyło, stosy rosły i topniały, "Kobierzec" był przekładany, może teraz nadejdzie jego kolej... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bob moze chcesz link do kapitalnych tekstow? IP: *.nwrk.east.verizon.net 15.04.05, 21:46 zreszta ciekawe czy bys tez tak powiedziala ze kapitalne? chcesz? krotkie sa raczej wiersze ale moze znasz juz Wirtualna Galeria ja niedawno odkrylem i jest tam jedna pani kapitalna bo reszta - ze zmiluj sie Odpowiedz Link Zgłoś
makusia_p Re: moze chcesz link do kapitalnych tekstow? 15.04.05, 21:48 Zapodaj link Bobie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bob ale najpierw jeden przyklad IP: *.nwrk.east.verizon.net 15.04.05, 21:51 mirka I ZA TO CIĘ KOCHAM TY DUPO WOŁOWA z pewną nieufnością brałam sobie ciebie za męża. zarośnięty artysta. wzrok wygłodniałego partyzanta i szczelny specjalnie zaplanowany zarost gdzie się da. powiedziałam tak .ale myślałam boże.co ja wyprawiam pokochałeś mnie aż na sto procent już po tygodniu. dwieście sześć stokrotek wpiętych gęsto w brodę to nie byle co.kochany bergman że mi przypomniał scenę z filmu. matka i ojciec naszego związku. to nie tajemnica. dziś mogę powiedzieć więcej o nas choć paru rzeczy nie jestem pewna. rozpoznawanie siebie trwa nadal i dobrze. włoskie kłótnie. moje wyprowadzki. twoje naloty i wypluwane brzydko słowa. ale to szczegóły. nic to nie znaczy bo kochamy się po wariacku a ty poza byciem artystą jesteś taki pożyteczny. naprawiasz no i mistrz zupy jarzynowej. pierzesz skarpety zamiast wyrzucać i wciąż się czerwienisz. Jak ja to lubię mówię ci. a najbardziej mnie rozwala i cieszy że nie jesteś alfą bo wtedy mojej omedze raźniej. zapominasz tłuczesz i gubisz czasem wyrżniesz głową w słup. potkniesz się na prostej. i za to wszystko cię kocham ty dupo wołowa. Data powstania: 2005-02-19 Odpowiedz Link Zgłoś
stella25b Re: ale najpierw jeden przyklad 15.04.05, 21:56 mnie sie podobalo:) to co nocna rozmowa trwa nadal? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bob stella ( makusia juz spi) chcesz link? IP: *.nwrk.east.verizon.net 15.04.05, 22:02 poczytala bys Jej wiecej? bo reszta tez jest niezla 90 proc - strzal blisko 10 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bob to co? dawac link czy odpuszczamy? IP: *.nwrk.east.verizon.net 15.04.05, 21:57 ja padlem ale rzecz gustu oczywiscie Odpowiedz Link Zgłoś
makusia_p Re: to co? dawac link czy odpuszczamy?-do Boba 15.04.05, 22:03 o gustach podobno się nie dyskutuje ;-) Uracz nas czymś jeszcze :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bob a moze byc ostro? bo Ona ostro tez umie IP: *.nwrk.east.verizon.net 15.04.05, 22:04 to znaczy nie bardzo dla dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bob ryzyk fizyk IP: *.nwrk.east.verizon.net 15.04.05, 22:05 mirka BOSKI EDWARD (rondeau) są na górze piersiątka i usta a na dole cóż. mówić nie muszę. czuję żar. a nuż edzia dziś skuszę bo nie umiem za długo być pusta. prawie naga. sznur pereł i chusta. będę mruczeć może tym go wzruszę. są na górze piersiątka i usta a na dole cóż. mówić nie muszę chcieć go mieć raz czy dwa nie rozpusta. on tak smacznie się wgryza w mój brzuszek. i jak zmęczy ukocha ręką nogą nie ruszę. boski edward. plus marlboro w ustach. są na górze piersiątka i usta a na dole cóż. mówić nie muszę. Data powstania: 2005-02-22 Odpowiedz Link Zgłoś
makusia_p Re: ryzyk fizyk 15.04.05, 22:12 Bobie - dla mnie grafomanią trąci, taka ze mnie wybredna jednostka, ale może innym się podoba... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bob rzecz gustu jasne ale zycze wszystkim piszacym IP: *.nwrk.east.verizon.net 15.04.05, 22:15 takiego grafomanstwa dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
makusia_p Re: a moze byc ostro? bo Ona ostro tez umie 15.04.05, 22:08 Marqueza cenzura wycieła... zobaczymy, poczytamy... Odpowiedz Link Zgłoś
stella25b Re: a moze byc ostro? bo Ona ostro tez umie 15.04.05, 22:11 moze cenzor i tu sie znajdzie....noc jeszcze dluga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bob czytajcie Kobitki do snu IP: *.nwrk.east.verizon.net 15.04.05, 22:12 pozdrawiam i uciekam zanim mnie wsadza do wiezienia za wykorzystywanie cudzych dobr slawos.skyhost.pl/nowa1/index1.php ten link sie aktywizuje trzeba skopiowac do okienka adresowego i samemu znalezc "wiersze" i na str 2 "mirka" przyjemnego czytania Odpowiedz Link Zgłoś
makusia_p Re: czytajcie Kobitki do snu 15.04.05, 22:14 zapodałeś i uciekasz? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bob no bo kradne z cudzej witryny IP: *.nwrk.east.verizon.net 15.04.05, 22:17 i czapka juz gore Odpowiedz Link Zgłoś
makusia_p Re: no bo kradne z cudzej witryny 15.04.05, 22:20 ugaś pożar, samokrytkę złóż :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bob samokrytyke? i co? daruja? piractwo? IP: *.nwrk.east.verizon.net 15.04.05, 22:28 a wlasciwie to jak to jest? mozna tak przerzucac czyjes teksty z witryny do witryny? oni tam maja jakies okropne umowy do spelnienia przed zapisaniem sie ale nie czytalem ciekawe czy to przestepstwo a ta mirka jest dobra zebys nie wiem jak nosem krecila, makusia dobra jest mozesz mi nie wierzyc - ale ona jedna z nich wszystkich wie po co pioro do reki bierze a jej ani brat ani swat tak mi sie przypomnialo cos na noc pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bob ja jej nie brat ani swat - tak mialo byc IP: *.nwrk.east.verizon.net 15.04.05, 22:29 Odpowiedz Link Zgłoś
makusia_p Re: ja jej nie brat ani swat - tak mialo byc 15.04.05, 22:33 to dobrze żeś nie rodzina - skoro początkujący wielbiciel ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
makusia_p Re: samokrytyke? i co? daruja? piractwo? 15.04.05, 22:32 mirkę poczytam, obiecuję :) raczej nie można, chyba że za czyjąś zgodą, tak sądzę. Można dzielić się linkiem ale kopiowanie... sam wiesz Bobie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bob no wlasnie - tak myslalem ale moze IP: *.nwrk.east.verizon.net 15.04.05, 22:41 jak z muzyka - jakis tam procent "cytatu" to jeszcze nie plagiat ani zlodziejstwo a przy okazji - zobacz jej "teksty" tez dobre moze nawet lepsze niz wiersze a jak mirke uwazasz za grafomanke to otworz cokolwiek innego w tej witrynie - padniesz no i co zrobie, ze mi sie podoba a przeciez cos czlowiek w zyciu czytal i niby odroznia ale ona naprawde dobra i fajnie jest ze ktos dobry tez bywa a na przyklad Ewa Katarzyna Zdanowicz? znasz? tez w sieci duzo, ale i w druku takze no, ale EKZ to mistrzostwo bezapelacyjne tym razem naprawde dobranoc milych snow Odpowiedz Link Zgłoś
makusia_p Re: no wlasnie - tak myslalem ale moze 15.04.05, 22:46 jutro po pracy poczytam, teraz czas wypocząć zarywając kawałek nocy przy utęsknionej lekturze :) Dobrej nocy :) Odpowiedz Link Zgłoś
chiara76 Re: Zieje pustką na forum... 15.04.05, 23:04 Ja nie miałam dziś dostępu do netu i chyba zaczynam się uzależniać:)) I o książkach nie mogłam poczytać...ale już nadrabiam straty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daria13 Re: Zieje pustką na forum... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 23:20 Ino szybko, bo mnie te wiersze jakoś nie poruszyły. Przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
makusia_p Re: Zieje pustką na forum... 15.04.05, 23:34 Witam serdecznie, cieszę się że pustka maleje... A net... uzależnia, bycie na forum uzależnia, odczuwa się boleśnie nieobecność nawet gdy chwila krótko trwa... A przytoczone poezje - zajrzałam idąc linkowym szlakiem ;-) i popieram zdanie,że "nie zachwyca", co robić "jak nie zachwyca"... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daria13 Re: Znów pustka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 19:58 Ja czekam na odpowiedź dr Kriska, ale pewnie jeszcze śpi, bo u niego kilka godzin jest do tyłu, a w soboty pewnie chrapie do późna, albo nie zauważył mojego posta, bo wypadł jakoś tak wyżej. Dottore obudź się, czekamy !!! Zniecierpliwiona D. Odpowiedz Link Zgłoś
makusia_p Re: Znów pustka... - Dario13 16.04.05, 20:10 obawiam się, że nie tylko dr Krisk jeszcze lub już śpi ;-) pojawię się później, nawiążę do jazzu i fado :) Teraz jednak chciałabym obejrzeć "Pianistę", jak wspominałam nie miałam wcześniej takiej możliwości. Pozdrawiam serdecznie :) Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Re: Znów pustka... - Dario13 16.04.05, 20:47 Wcale nie spie, ale pracuje.... To fado to brzmi ciekawie: slucham sobie czasem Madredeusa albo Misi. Niezle to jest! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daria13 Re: Znów pustka... - Dario13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 22:04 Powitać, powitać, nareszcie!!! Ale gdzie odpowiedź na moje pytanie? Jednak się boisz Pan obnażyć swoje słabości (literackie). Odwagi, to nie boli. Nie wiesz, jak trudno mi było się przyznać w tak szacownym gronie do lektury fantasy dla dzieci i to jeszcze autora horrorów polecanych przez Wesa Cravena, ale się odważyłam i teraz mi lżej, że się przyznałam. Może doktorowi też ulży, jeśli naprawdę zdaża mu się zhańbić jakąś niepoważną lekturą. A tak a propos niepoważnych lektur, kiedyś doktor zachwalał Silvalandię, kupiłami i się rozpłynęłam. Cudo nad cudami po prostu. Re-we-la-cja!!! Wciąż wyczekująca D. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Re: Znów pustka... - Dario13 16.04.05, 22:06 Jak to gdzie? Pod twoim pytaniem. Prosze popatrzec wyzej, wyzej, no jeszcze... O, jest :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daria13 Re: Ups, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 23:08 Ale ze mnie gapa, a sama się śmiałam.Mam za swoje:( W pierwszym momencie z tymi półkami,to pomyślałam,że coś nie tak, bo więcej wysiłku wymaga sięganie wysoko na półkę, może nawet taborecik trzeba podstawić, ale potem wysnułam wniosek, że doktor może wysoki bardzo i wtedy miałoby sens stwierdzenie, że z lenistwa nie chce mu się schylać:) A tak na serio, to myślę, że jak człowiek młody i głupi to sięga po różne śmieci, a potem jak latka lecą, to może uświadamia sobie, że czasu coraz mniej a wartościowych książek co niemiara i szkoda czasu na miernotę. Może to brzmi bardzo ponuro, ale w moim przypadku trochę tak jest. Barkera przeczytałam, bo mnie młoda zmusiła, matka musi trzymać fason i mieć dobry kontakt z potomstwem, ale jako już pisałam, wielką frajdę przy tym miałam (ale się rymło;)i w sumie bardzo jestem jej wdzięczna, bo książka była naprawdę niezła i bardzo mnie odstresowała. A to też czasem jest potrzebne. Doktor zdaje się w tej cieplejszej części Zaoceanowa, więc pewnie już zapomniał jak cudnie jest wiosną w kraju rodzinnym. Oj, jest cudnie i deszczyk tak pięknie pachnie, mmmm. Rozmarzona wiosenne D. Odpowiedz Link Zgłoś
makusia_p Re: Znów pustka... -dr.Krisk 16.04.05, 22:44 to zwracam honor ;-) Tak fado ma w sobie coś... Bezkres jak morze... Dziś wspomniałama na forum TWA fado - "Tęskne, melancholijne, pełne skrywanych namiętności - Mariza, Misia, Amalia Rodriquez... " I w myślach pojawia się "Lisbon Story" Wima Wendersa i w tle Madredeus... i przydałaby sie szklaneczka porto, ale nie ma... Jest toskańskie "Vin Santo"... Obejrzałam "Pianistę", w tle słucham muzyki Chopina... Odpowiedz Link Zgłoś
chiara76 do Makusi ponownie:) 17.04.05, 00:35 Makusiu, post niżej coś ode mnie o Fado. Ja uwielbiam Madredeus (który to zespół jednak przez Portugalczyków za śpiewających Fado się nie zalicza) i bardzo lubię Misię. Dla ciekawostki jest też Misia japońska, ale ona śpiewa zupełnie inny rodzaj muzyki. Odpowiedz Link Zgłoś
makusia_p do Chiara76 17.04.05, 11:04 chiara76 napisała: Makusiu, post niżej coś ode mnie o Fado. Ja uwielbiam Madredeus (który to > zespół jednak przez Portugalczyków za śpiewających Fado się nie zalicza) i > bardzo lubię Misię. do Chiara76 :) wczoraj pisałam na forum TWA: "Przyznam, że uczę się smakować muzykę, odkrywam - czasem po omacku wciąż to nowe fascynacej muzyczne. Tak było z fado - przypadek, czytałam Pessoę i usłyszałam Marize, potem była Misia, potem Wim Wenders z poematem lisbońskim w postaci obrazu i dźwięku, Amalia..." i w innych wypowiedziach było jeszcze co nieco o szklaneczce porto... Madredeus znam, cenię, dla mnie ma sporo wspólnego z fado. I Lizbona marzy mi się nie tylko w podróży mentalnej, a i tu domaga się wspomnienie o Barcelonie, którą też jest w planach, tylko coś za długo odkładanych... Ech... A że powstał wątek z wątku krzaczasto się rozrastający - muzyczno-literacki - nie szkodzi - :) - zwłaszcza że padło też nazwisko F.Pessoy. Dziękuję za zaproszenie, postaram się pojawić. A japońskiej Misi nie miałam możliwości poznać, poszukam z czystej ciekawości pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
chiara76 do Makusi_p 17.04.05, 00:33 co ja słyszę?? Fado?? Hmmm, zapraszam na nasze portugalskie forum:)) A w ogóle, to ja też lubię Fado! (zaraz ktoś nakrzyczy, że skręcam książkowy wątek:) Odpowiedz Link Zgłoś
makusia_p do Chiara76 17.04.05, 11:08 poproszę o namiar na portugalskie forum :) Odpowiedz Link Zgłoś
chiara76 Re: do Chiara76 17.04.05, 11:12 kliknij w link Portugalia i Portugalski w mojej sygnaturce i ...będziesz już na nim:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kwiecienka Re: do Makusi_p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 11:12 oj, nie nakrzyczy, nie nakrzyczy :-))) niedziela jest - komu by się chciało... Cara Chiara76, tambem aqui ama-se Fado... kurcze, zaraz będzie, że to już prywata :-) niedzielne pozdrowienia dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daria13 Re: Bo to raczej nudne forum się zrobiło... [n/t] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 16:38 I właśnie dlatego, żeby je nieco ożywić rzuciłam od niechcenia, bardzo zawoalowaną propozycję, żeby czasami zainteresowani (podkreślam - zainteresowani)mogli sobie tutaj, w tym gronie, pogadać też na poboczne tematy, które często się łączą mniej lub bardziej. Moją cienką aluzie podchwyciła Hrabalek i odważyła sie założyć wątek poboczny, ale od razu oczywiście odezwały się głosy krytyczne, skądinąd, mające nieco racji, że to wbrew niby jest. W odpowiedzi na te przepychanki Braineater założył na prywatnych, w książkach nowe forum TWA i jak na razie (może dlatego, że początki są z reguły ożywcze) jest bardzo fajnie, co nie oznacza, że odejdziemy od Książek, bo tu mimo, że ostatnimi czasy jakby tematy się już z lekka wyczerpały, też bywa ciekawie. Kurcze, przecież to od nas zależy jaki kształt obierze to forum. Skrytykować bardzo łatwo, ale może szanowny kolega Bobofruit, coś zapoda, a nie tylko sarka;) Pozdrawiam w upalne popołudnie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daria13 Re: Do dzieła zatem - podaj cegłę do bobofruit99 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 00:09 Bobofriut99 trawi połajankę i zbiera się długo do kontrataku. Albo, jak to on ma w zwyczaju, zwyczajnie nas olewa. No trudno, ale z drugiej strony mogłoby być ciekawie. Mam jakieś takie wewnętrzne przeczucie, że dobrym horrorem na ten przykład szanowny Pan nie pogardzi, ale może wstydzi się przyznać, bo to w złym tonie w tym gronie (cholera, udział w tym forum naprawdę mnie chyba uwzniośla, bo od kilku dni ciągle mi się rymuje;).Może nie do końca uważnie śledzę, ale odnoszę rzeczywiście wrażenie, że tu mało się mowi o horrorach (mam na myśli oczywiście te dobre, bardziej wysublimowane;). Wysublimowane horrory, hi,hi. Bobofriut99 nie bądź sztywny, odezwij się. Namolna D. Odpowiedz Link Zgłoś
makusia_p Re: Zieje pustką na forum... 30.04.05, 22:21 Czuje się początek długiego weekendu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jhg Re: Zieje pustką na forum... IP: *.h.pppool.de 01.05.05, 09:26 [URL=www.tradesignal.com/content.asp?p=wpa/tsb/default.asp&fcid=1099225] www.tradesignal.com/cmy/forum/image.aspx?f=1&id=1099225" border="0" alt="www.tradesignal.com/cmy/forum/image.aspx?f=1&id=1099225">[/URL] [URL=www.tradesignal.com/content.asp?p=wpa/tsb/default.asp&fcid=1099225] Chart öffnen[/URL] Odpowiedz Link Zgłoś