Dodaj do ulubionych

Romans - co polecacie?

22.04.05, 13:46
Szukam jakiegos dobrego romansu kobiety/dziewczyny ze starszym mezczyzna (nie
do przesady:). Najlepiej jakby ksiazka dotyczyla czasow wspolczesnych i nie
byla w rodzaju tych glupich romantyczno-komediowych filmow o plytkiej fabule.
Macie jaies typy?
Pozdrawiam :)
Obserwuj wątek
    • nchyb Re: Romans - co polecacie? 22.04.05, 15:01
      Może Love story Segala? Co prawda są rówieśnikami, rzecz dzieje się
      współcześnie - lecz przed urodzeniem części z forumowiczów, ale głębię w tym
      powinnaś znaleźć większą niż w wielu Harlekinach.

      A może spodoba ci się Lolita? Co prawda jeszcze mniej współcześnie, ale za to
      jest różnica wieku. Tylko czy Nobokow nie obraziłby się za określenie tej
      ksiażki romansem :-))
    • szwedzka Re: Romans - co polecacie? 22.04.05, 15:26
      Wokół romansu czterdziestolatka z 27-letnią kobietą osnuta jest powieść
      pt. "Lang" Kjella Westö, fińskiego pisarza piszącego po szwedzku. Akcja dzieje
      się współcześnie w Helsinkach, a książka daleko odbiega od standardowych
      romansów, ba, odbiega - na korzyść - od tego, co zapowiada wydawca, że to
      erotyczny thriller. No cóż, reklama ma swoje prawa, zmusiła nawet tak
      niekomercyjne wydawnictwo jak słowo/obraz terytoria do reklamowania się pod
      publiczkę.

      Paweł
      • monikate Re: Romans - co polecacie? 22.04.05, 17:09
        "Milczące między nami" Józefa Hena. Warszawa, lata 70-te. Ona-25 lat, młoda
        mężatka. On-ok. 50-ki lub po 50-ce "po przejściach" zawodowych i osobistych.
        Nowa miłość ma być wypełnieniem pustki życiowej, rekompensatą porażek. A
        zresztą. Doskonale napisane, z punktu widzenia bohatera romantycznego. Dobrze
        się czyta!
        • Gość: Jarecka Re: Romans - co polecacie? IP: *.acn.waw.pl 16.05.05, 10:18
          Sto lat temu czytałam i wciąż pamiętam tę książkę. Bardzo polecam! Monikate -
          pozdrawiam. H
      • monikate Re: Romans - co polecacie? 23.04.05, 22:44
        A kiedy wydano "Lang"? Jest dostępna w księgarniach?
    • chiara76 Re: Romans - co polecacie? 22.04.05, 17:13
      daaaawno czytałam ( i prawdę mówiąc nie bardzo mi się podobała) , ale może
      podpasuje tu "Pestka" Anki Kowalskiej?
    • Gość: libi Re: Romans - co polecacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 19:35
      Może "Pewien uśmiech" Francoise Sagan? O romansie młodej dziewczyny ze starszym
      mężczyzną, chociaż gatunkowo daleko tej książce do typowego romansu.
    • Gość: Zdanka Re: Romans - co polecacie? IP: *.4web.pl 22.04.05, 20:04
      Ja polecam nieśmiertelną "Lolitę" choć to nie romans:))))

      W ogóle te romanse typu ona młoda, on po przejściach jakoś tak na mnie
      działają, że szybko zasypiam, więc nie mam wiele do powiedzenia...Ale jak np
      jesteś w kompletnym dolku finansowo-śwaitopoglądowym, cokolwiek to znaczy, to
      może byc "Terminal" Bieńczyka...
      A swoją drogą, tak na przekór, ale w temacie- ona młoda, on starszy:)))))to
      może Klima "Cierpienia księcia Sternenchoha"...Przynajmniej mozna się
      posmiać:))))
      Co ja zrobię, że romanse mnie tak strasznie nudzą...
      • barszczyk75 Re: Romans - co polecacie? 27.04.05, 18:18
        cierpienia???? to okrutne-
        • Gość: Zdanka Re: Romans - co polecacie? IP: *.4web.pl 08.05.05, 19:48
          Oj, słodka jest:))))))Szczególmoe kiedy ona jako duch przychodzi i opowiada o
          swoich torturach w piekle*całkiem, całkiem te tortury,a myslałam.że po Sadzie
          już trudno coś wymyslić(, a on mówi.że to nic takiego i myśli: Cholera, to ona
          nie wie,że jest w piekle!!!))))))) Boję się z tą książką jeżdzić autobusem, bo
          są momenty,że ludzie na mnie dziwnie patrzą:))))))W ogóle Klima jest SUPER!
          • Gość: Zdanka Re: Romans - co polecacie? IP: *.4web.pl 08.05.05, 20:05
            Aha, przyszło mi do głowy jeszcze jedno ...Romanse nudzą mnie, bo są,
            chorobcia, bardzo przewidywalne i przez to nudne...Męczy się taki przez całą
            książkę[*ona to zazwyczaj go podziwia i wygląda dobrze, albo nienawidzi i
            wygląda dobrze| i nic poza tym, toż to żyć się odechciewa...Dość mam tego w
            rezczywistości,zeby jeszcze o tym czytać...Przyśni się jeszcze w nocy, a
            koszmarów mam dość.
            Niebanalne uwodzenie to jeszcze " JEzioro Bodeńskie" Dygata - też się można
            zdrowo pośmiać.Zresztą Dygat napisał na ten temat sporo, ale
            właśnie "Jezioro..." ma to coś, co mnie bierze w książce. Odradzam tę książkę
            Boleckiej, którą ktoś tam niżej poleca - to już lepiej poczytać "Zarys dziejów
            sztuki"...Oczywiście , niesamowitych wątków miłosnych jest sporo, problem
            polega na tym,że to nie są romanse...*Bogu dzięki:)))))))
    • iwka_j Re: Romans - co polecacie? 22.04.05, 20:49
      ja polacem "dziwne losy jane eyre", wprawdzie nie jest to romans wspolczesny,
      ale jak najbardziej ksiazka godna polecenia i przeczytania:-)
      • monikate Re: Romans - co polecacie? 23.04.05, 18:31
        No, to można polecić także "Lalkę" Prusa. Wokulski liczył sobie 46 lat, Belcia
        25. Ale skoro autorka wątku prosi o wskazanie współczesnych romansów, to może
        jeszcze "Odejście Afrodyty"? tegoż Hena? Schemat fabularny podobny do tego
        w "Milczącym...", lecz książka nie tak dobra, jak "Milczące między nami",
        wtórna.
        Oczywiście, także "Samotność w sieci" Wiśniewskiego! Bohaterka jest sporo
        młodsza od Jakuba.
        • Gość: magda.gdansk Re: Romans - co polecacie? IP: *.coe.int / *.coe.int 28.04.05, 09:02
          Ale skoro autorka wątku prosi o wskazanie współczesnych romansów, to może
          > jeszcze "Odejście Afrodyty"? tegoż Hena? Schemat fabularny podobny do tego
          > w "Milczącym...", lecz książka nie tak dobra, jak "Milczące między nami",
          > wtórna.

          Ale i tak obie bardzo dobre, szczegolnie na tle mizerii polskiej literatury o
          milosci.
          Polecam ksiazke francuskiej pisarki Benoite Groult, wyszla po polsku jako Slony
          smak milosci; tytul pretensjonalny, ale ksiazka swietna, choc nie o roznicy
          wieku miedzy kochankami, ale o roznicy srodowisk spolecznych.
    • beata_gk Re: Romans - co polecacie? 24.04.05, 21:14
      niestety nie znam autra ale bardzo ciepla i piekna ksiazka francuskiego
      pisarza "Miłosc Beatrice" troche ckliwa ale w sam raz na jeden wieczor i do
      poduszki duzo uczuc, duzo tajemnic ... fajna
      • monikate Re: Romans - co polecacie? 25.04.05, 20:58
        "Uwodziciel" Zbigniewa Nienackiego. Przewijają się wątki o uwodzeniu młodej
        przez starszego, z finałowym włącznie.
    • marmelada Romans - "Miłość ponad czasem" Audrey Niffenegger 26.04.05, 09:18
      Ciepła, dobra opowieść. Do śmiechu i do łez a o to chyba chodzi w dobrym
      romansie. A zarazem dość nietypowa fabuła - wątek podróży w czasie, tytuł
      oryginalny to „The Time Traveler’s Wife”.
      Może chwilami naiwna... a chwilami zbyt zakrecona.
      Nie mogłam się oderwać.
      • akala Re: Romans - "Miłość ponad czasem" Audrey Niffene 28.04.05, 10:22
        Marmelada,
        Czytalas po polsku czy w orginale? Ja mam za soba orginalna wersje, i jestem
        chora na ta ksiazke - przeplakalam nad nia ze dwa wieczory, i ciagle do niej
        wracam, juz chyba piaty raz, za kazdym razem cos mi w glowie "klika" i kolejny
        fragment ukladanki wskakuje na miejsce.
        Aha, ale dlaczego pytam: otoz chcialabym paru moich znajomych obdarowac ta
        ksiazka, niestety musze po polsku, i boje sie troche, sadzac po zmianie tytulu
        i okladki, ze tlumacz skopal rowniez zawartosc...
        Pozdrawiam, Ala
        • marmelada Re: Romans - "Miłość ponad czasem" Audrey Niffene 28.04.05, 12:28
          Cześć Alu,
          czytałam po polsku. Książka trafiła pod nasz dach jako przypadkowy prezent
          imieninowy dla mojej Mamy, przypadkowy, bo Mama nie często czyta. Buszując w
          paczkach i paczuszkach znalazłam opasłe tomisko w sztywnej okładce. Lekko
          skrzywyiłam się na myśl że to chyba kolejna książka do "różowej"
          ewentualnie "różanej serii" i jeszcze opisu na ostatniej stronie "(...) a prawa
          do sfilmowania powieści zostałyp sprzedane Jennifer Aniston i Bradowi Pittowi".
          Ale "kapelusze z głów Panowie"!!!
          Obdaruj, obdaruj znajomych (Kobietki, czy też jakiegoś Pana planujesz
          odarować?). Tłumaczenie do skopanych z pewnością nie należy. Książkę przełożyła
          Pani Katarzyna Malita.
          A ja poszukam dla siebie wersji angielskiej. ;)
          Pozdrawiam M.
          • akala Re: Romans - "Miłość ponad czasem" Audrey Niffene 28.04.05, 13:44
            Hej, dziekuje, w takim razie wybieram sie na zakupy do hurtowni ksiegarskiej ;)
            A obdarowywanie zaczne od gromady przyjaciolek.

            Niepokoje sie troche tym Pittem i Aniston, oni mi tu niestety okropnie nie
            pasuja - no, Pitt moglby ew. zagrac Gomeza, ale dla pani Aniston miejsca i
            zastosowania nie widze :( Moze Ingrid? Moj typ Henry'ego to raczej Keanu
            Reeves... tylko ze on juz bardzo ograny, moglby sie za mocno kojarzyc.

            Jak juz bedziesz szukac orginalu, nie szukaj zegara w budyniu z malinami na
            okladce - to mnie przerazilo, jak zajrzalam na strone Merlina - orginalna
            okladka jest zielona, z kraciastym kocem i termosem kawy, para meskich butow
            porzucona w trawie i jeszcze zapodkolankowanymi nozkami szesciolatki, w
            czarnych lakierkach - wyraza wszystko...

            Ktos jeszcze czytal?! Jakie opinie..?
            Pozdrowienia serdeczne, Ala
            • emma18 Re: Romans - "Miłość ponad czasem" Audrey Niffene 09.05.05, 16:51
              Czytałam, czytałam!!! Po waszych zachęcających postach. Książka podobała mi się
              bardzo, bardzo. I pierwsza myśl po skończeniu książki - muszę ją kupić dla
              Mati, dla Kasi, i dla Ani.... Echhhh
              I marzę - by jej nie filmowano.... Jak na razie ekranizacje moich lektur
              sprawiają, że książki tracą magię, a w przypadku tej książki - magia niech
              zostanie między stronami.
              Pozdrawiam serdecznie
              Emma
              • monikate Re: Romans - "Miłość ponad czasem" Audrey Niffene 12.05.05, 21:03
                Ale opinie o tej książce są różne...
                • misia72 wlasnie.... 14.05.05, 21:16
                  monikate napisała:

                  > Ale opinie o tej książce są różne...

                  mnie sie ta ksiazka zupelnie nie podobala :-(
                  a cieszylam sie na nia jak na malo co....
                  • monikate Re: wlasnie.... 14.05.05, 23:40
                    No proszę, więc jednak coś w tym jest... Wbc tego zajrzę do niej, coby się
                    przekonać; niemniej ostrzeżona, pożyczę ją sobie, boję się kupić "w ciemno".
                    Misiu, pozdrawiam!
                    • misia72 monikate :-) 15.05.05, 18:11
                      sluze egzemplarzem po niemiecku, gdybys reflektowala :-)

                      powiem Ci szczerze, nie naleze do bardzo wybrednych czytelnikow. czytam duzo i
                      przede wszystkim dla przyjemnosci. nie wymagam cudow.
                      a moje wrazenie po przeczytaniu tej ksiazki bylo takie, ze.... nie wiedzialam co
                      myslec ... dlatego poslalam ksiazke dalej w swiat, by skonsultowac moje odczucia
                      ze zdaniem sprawdzonych kolezanek.... mecza sie :-)
                      z drugiej strony moja opinia nie jest i niegdy nie bedzie obiektywna, wiec
                      najlepiej przykonaj sie sama :-)
                      pzd serdecznie
                      • monikate Re: monikate :-) 15.05.05, 18:34
                        Miśku, dzięki, niemniej nie znam na tyle niemieckiego, abym mogła swobodnie
                        czytać książki. Zwłaszcza tę. Trochę się wystraszyłam...
                        A czytać należy przede wszystkim dla przyjemności! Po kiego się katować?
                        Pozdr., M. :))
                        • misia72 Re: monikate :-) 15.05.05, 18:35
                          monikate napisała:

                          ...
                          > A czytać należy przede wszystkim dla przyjemności! Po kiego się katować?
                          > Pozdr., M. :))

                          Swiete slowa :-))))))
                      • iwka_j misiu!!! 15.05.05, 19:59
                        ja tez czytam i sie mecze...gdy juz czytam to nawet latwo mi to idzie,taka mila
                        ksiezeczka, ta powiesc to taka czytanka bez glebszego sensu, bez logiki. Ja
                        rozumiem, ze jest to powiesc fantastyczna, ze logika nie gra tu pierwszych
                        skrzypiec... ale gdy chce sie taka powiesc pisac to musi byc od poczatku
                        wszystko przemyslane, a ta ksiazka ma tyle niedociagniec(przedewszystkim w
                        tresci), ze az mnie to wkurza.
                        Mysle sobie w trakcie czytania, jak to? czy autorka ma swoich czytelnikow za
                        polglowkow czy co??? Postacie raczej malo wiarygodne, sytuacje rowniez.

                        Pozdrowienia
                        • misia72 Re: misiu!!! 15.05.05, 20:08
                          mialam podobne skojarzenia :-)
                          przeczytalam wprawdzie cala, do konca ludzac sie, ze cos z tego jeszcze moze
                          wyniknac ;-))) ale niestety, wrazenie ogolne, raczej mizerne
                          i ta milosc, taka wielka, stojaca ponad czasem , nad przemijaniem, zostawila
                          mnie w stanie lekkiego rozdraznienia, a szkoda, bo pomysl, sam w sobie do zlych
                          nie nalezy

                          iwko, pozdrawiam
                          i dziekuje ze zechcialas sie ze mna podzielic Twoim zdaniem. Po recenzjach w
                          tutejszych biuletynach ksiagarskich troche bylam niepewna, co do mojego gustu
                          ksiazkowego ;-)
                          • iwka_j Re: misiu!!! 16.05.05, 11:58
                            racja, pomysl jest dobry!
                            ale denerwuje mnie to, ze henry przemieszcza sie w przyszlosc i przeszlosc,
                            moze ogladac wyniki toto-lotka, wie kto bedzie jego przyjacielem, jego lekarzem
                            w przyszlosci, a gdy w terazniejszosci spotkal pierwszy raz clare to jej nie
                            poznal???nie wiedzial, ze to jego przyszla zona???? ale gdy spotkal pierwszy
                            raz tego polaka to wiedzial, ze to jego przyszly przyjaciel.wie, ze jego lekarz
                            w przyszlosci miec bedzie jeszcze coreczke itd. a nie wie czy sam bedzie
                            ojcem????glupie to!!!!

                            pozdrawiam!!!!
    • Gość: Czarnaba "Odyniec" Putramenta! IP: *.csk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.05, 09:55
      Piekny romans, do ktorego czesto wracam, jedyny chyba, jaki popelnil Putrament.
      No i on jest rzeczywiscie starszy...

      :))
    • hirondelle Re: Romans - co polecacie? 27.04.05, 08:46
      Czytam teraz "Życie miłosne" Zerui Shalev - romans młodej mężatki z
      przyjacielem ojca, chyba nietypowy nie tylko ze względu na róznicę wieku. Nie
      wiem, czy o coś takiego Ci chodzi, ale książka dobra, wiec tak czy siak warto
      po nią sięgnąć.
      • iwka_j Re: Romans - co polecacie? 27.04.05, 15:01
        jeszcze jedna ksiazka mi przyszla do glowy, ta tym razem bedzie odpowiadala
        wszystkim twoim kryteriom:-)
        josephine hart romans pt."skaza"!bardzo polecam!
        • monikate Re: Romans - co polecacie? 27.04.05, 16:47
          Iwko, a ja nic o tej książce nie wiem! Możesz napisać coś więcej?
          Pozdrawiam, m.
          • monikate Re: Romans - co polecacie? 27.04.05, 16:51
            No, zasadniczo także Wojciech Żukrowski, choćby sławne "Kamienne tablice"
            i "Zapach psiej sierści". Przypomniało mi się, to piszę, lecz osobiście w
            Żukrowskim nie gustuję. Sztuczne, autor opisem płomiennego romansu, jeśli nie
            miłości podbudowuje sobie ego.
          • Gość: iwka_j Re: Romans - co polecacie? IP: *.f.strato-dslnet.de 27.04.05, 17:14
            monikate!
            juz pisze:-) na podstawie tej ksiazki nakrecony zostal dosc znany film z
            juliette binoche i jeremi irons.
            Starszy mezczyzna okolo piedziesiatki, bardzo ceniony lekarz i polityk, majacy
            kochajaca zone i syna, zakochuje sie w mlodej kobiecie, Annie. Gdy spotyka
            Anne, nie liczy sie juz dla niego nic! nie warta jest przeszlosc, jego
            osiagniecia... jest opetyny przez milosc.
            Nic by w tym nie bylo zlego, gdyby nie fakt, ze Anna jest zareczona z jego
            synem!
            Powiesc jest straszna, bo czytelnik wszystko to czuje na wlasnej skorze, we
            wlasnym sercu. Krzyczy stop, tak byc nie moze!!!ale to nic nie pomaga i akcja
            toczy sie dalej, dalej az ku nieuniknionej katastrofie.
            pozdrawiam monikate!
            • monikate Re: Romans - co polecacie? 27.04.05, 17:24
              Iwko, dziękuję. Dawno wydano tę książkę? Jakie wydawnictwo?
              • iwka_j Re: Romans - co polecacie? 27.04.05, 21:16
                ja te ksiazke mam, ale po niemiecku, wiec poszukalam w internecie, jak sprawa
                wyglada z polskim wydaniem:-)
                to mi sie udalo znalezc:
                rok wydania: 1996
                wydawnictwo:zysk i s-ka
                niestety naklad wyczerpany:-(
                ale warto poszukac monikate, bo ksiazka naprawde poruszajaca,az boli...
                zreszta film tez swietny!!! poszukaj sobie co nieco w internecie, napewno cie
                zainteresuje!

                www.zysk.com.pl/catalog/product_info.php?manufacturers_id=129&products_id=158

                serdecznie pozdrawiam!!!!
                • monikate Iwko! 27.04.05, 23:27
                  Dziękuję! Na pewno poszukam! Wstyd mi poza tym, że uciekł mi film. A przeca
                  jestem także namiętną kinomanką. Filmu także będzie trzeba poszukać.
                  Miłego czytania książki Hena!
                  • chiara76 Re: Iwko! 27.04.05, 23:31
                    film dawno w kinach był (chociaż wiem, że jakiś czas temu w TV)...
                    • monikate Re: Iwko! 28.04.05, 00:00
                      U....poguglałam-fakt. Film był dawno w kinach, niemniej go dopadnę! Co do
                      książki "Skaza"-nakład wyczerpany, lecz też mam zamiar sobie z tym poradzić.
                      Iwko, w google jest masę informacji o "Milczące.."-jakby powieść była
                      niedostępna w księgarniach, można ją kupić bez problemu w internetowych (np.
                      Gandalf, Wysyłkowa i inne).
      • barszczyk75 Re: Romans - co polecacie? 27.04.05, 18:19
        mouim zdaniem to piekna, doskonala ksiazka... tez "maz i zona' jej kolejne dzielo
        • barszczyk75 Re: Romans - co polecacie? 27.04.05, 18:28
          chodzi o Zerui Shalev- -"Maz i Zona"
    • itaka34 Re: Romans - co polecacie? 27.04.05, 18:13
      Zainteresuja si ksiazkami Nory Roberts, gdzie znajdziesz i watek milosny i
      kryminalny i obyczajowy. Jest swietna autorka literatury kobiecej.
      Zycze milego spotkania a jej ksiazkami
      • monikate Re: Romans - co polecacie? 27.04.05, 18:17
        E, Nora Roberts zbyt "mydlana" dla mnie jest.
      • Gość: de la Fuente Re: Romans - co polecacie? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.04.05, 18:35
        Polecam romans na "żywca".Nie pożałujesz.Jestem pewien.
    • barszczyk75 Re: Romans - co polecacie? 27.04.05, 18:21
      dodala bym jeszcze Homo Faber
    • barszczyk75 Re: Romans - co polecacie? 27.04.05, 18:22
      wiem juz Homo faber
      • Gość: gosc portalu Polecam "the reader" - bernard schlink IP: *.sympatico.ca 28.04.05, 01:21
        roznica wieku - mlodszy chlopiec i starsza kobieta.
    • Gość: Martaa Re: Romans - co polecacie? IP: *.uz.zgora.pl / *.uz.zgora.pl 28.04.05, 07:46
      Maria Nurowska, "Rosyjski kochanek" on ok 30 a ona ok 50. Godne polecenia :-)
      Milej lektury
    • Gość: anula_a Re: Romans - co polecacie? IP: *.druk.bauer.pl / 195.116.92.* 28.04.05, 07:56
      Manuela Gretkowska - Sceny pozamałżeńskie
    • Gość: Kwiecien1 Re: Romans - co polecacie? IP: 81.210.22.* 28.04.05, 09:35
      Oczywiscie "Uklad" Eli Kazana!!!!! Jedna z ksiazek - jak to sie mowi- mojego
      zycia! Uwielbiam! Starszy (ale bez przesady ;) ) facet rzuca intratna posade,
      dom, zone dla "panienki". To bardzo uproszczony opis ale fajna ksiazka!
    • Gość: koko777 Re: Romans - co polecacie? IP: *.chello.pl 28.04.05, 10:26
      BESSA~LALA - w kazdym empiku, 24.90.
      mocna rzecz!! romans, sex, magia.
      • kokosanka1 Re: Romans - co polecacie? 28.04.05, 15:28
        ...no to ja juz nie wiem na co sie zdecydowac :]
        • monikate Re: Romans - co polecacie? 28.04.05, 16:06
          Czytaj po kolei!
          Post Marty nasunął mi myśli o romansie nie tylko w układzie on starszy, ona
          młodsza. Bywa wszak odwrotnie. Ja polecam jeszcze "Biały pałac" Glenna Savana.
          On 27-letni amerykański yuppie żydowskiego pochodzenia, ona 44-letnia kelnerka,
          flejtuchowata, niewykształcona. I jakże się te przeciwności przyciągają! Na
          podstawie tej książki nakręcono film (tv niedawno go pokazywała), gdzie rolę
          kelnerki grała Susan Sarandon.
          Inne niekonwencjonalne romanse?
    • iwka_j Re: Romans - co polecacie? 28.04.05, 20:49
      ojej dopiero teraz uswiadamiam sobie ile to juz romansow przeczytalam w tym
      moim zyciu:-)))))) przyszla mi jeszcze do glowy ksiazka anny
      boleckiej "concerto d´amore", tam tez jest starszy mezczyzna ktory zakochuje
      sie w andrei, studentce sztuki... przezywaja "romans" w warszawie i paryzu:-)
      • monikate Re: Romans - co polecacie? 29.04.05, 17:45
        Jeszcze może: "Seans" Witolda Horwatha. Miłość licealistów warszawskich w
        latach siedemdziesiątych i potem(początek akcji: "poniedziałek 22 września 1975
        roku o godzinie 10.45"). Bohater kocha się beznadziejnie w femme fatale
        Milenie. Otrącany, wykorzytywany, jest na każde jej zawołanie. Życie i
        charakter kształtują mu się według tego uczucia. Plus znakomicie podpatrzone
        klimaty owego czasu.
        "Apokryf Agłai" Jerzego Sosnowskiego. Jeśli to romans-to co najmniej niebanalny.
        • iwka_j Re: Romans - co polecacie? 29.04.05, 18:20
          monikate!
          brzmi ciekawie! zanotowalam sobie tytuly. lubie ksiazki, ktorych akcja toczy
          sie w Polsce w czasach PRL. za to np. kocham "madame"-antoniego libery.
          czytalas moze? to jedna z moich ulubionych ksiazek! tez o milosci, ale romans
          to raczej nie jest.
          pozdrowienia
          • monikate Re: Romans - co polecacie? 29.04.05, 19:37
            Czytałam "Madame" Libery i b. mi się ta powieść podobała. Chyba nadszedł czas
            jej ponownego przeczytania.
            Ja zanotowałam to, co Ty polecasz. Boże! Kiedy?? Życia nie starczy, nawet gdyby
            nic innego się nie robiło!
            Też serdecznie pozdrawiam, m.
            • Gość: Anik Re: Romans - co polecacie? IP: *.gorzow.mm.pl 29.04.05, 20:32
              Jeszcze na koniec ja!!To tez romans i tez róznica wieku,z tym że odwrotnie,to
              ona jest starsza-"Spóźnieni kochankowie" Wiliama Whortona-cudo!!Polecam!!
              • monikate Re: Romans - co polecacie? 29.04.05, 21:13
                Anik, fakt, że można "Spóźnionych kochanków"zakwalifikować jako romans. Ale
                wybacz, nie, nieeee..... Wharton mi nie podchodzi... grafomaństwo czystej wody.
                • iwka_j Re: Romans - co polecacie? 30.04.05, 17:24
                  "spoznieni kochankowie" to jedyna ksiazka whartona po ktora
                  siegnelam.przeczytalam tylko do polowy, a nieczesto mi sie to zdaza, zebym nie
                  dokonczyla ksiazki. powiem szczerze, normalnie mnie zemdlilo, to chyba jedna z
                  najgorszych ksiazek jakie kiedykolwiek czytalam. Ale wiem, ze moze sie podobac!
                  • monikate Re: Romans - co polecacie? 30.04.05, 19:27
                    Mnie zbrzydziły już same gołębie, wystepujący jako równouprawnieni bohaterowie.
                    Że już nie wspomnę o innych rzeczach... wszka nie jest to wątek o Whartonie.
    • Gość: anula_a Romans - polscy autorzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 22:37
      a co powiecie na Zapolską - Sezonowa miłość i Córka Tuśki? - co prawda nie ma
      tam różnicy wieku, chociaż w córce Tuski ... ale książki bardzo subtelnie
      subtelnie przedstawiają sprawy damsko-męskie
      a taki Perzyński Włodzimierz? mało kto czyta Perzyńskiego, ale polecam: Raz w
      życiu, Klejnoty
    • molekula Re: Romans - co polecacie? 30.04.05, 22:08
      Monika Szwaja - "Jestem nudziarą" - romans mlodej nauczycielki a ojcem ucznia;
      Danielle Steel - "Palomino" ; duużo lepsze od filmu
      Evelyn Anthony - "Dom Vandekara"
      Victoria Holt - "Pani na Mellyn"

    • Gość: portunia Re: Romans - co polecacie? IP: 83.238.41.* 01.05.05, 15:05
    • portunia Re: Romans - co polecacie? 01.05.05, 15:10
      Jeśli "współczesność" nie jest warunkiem koniecznym, to Colette" "Klaudyna w
      Paryżu" i "Małżeństwo Klaudyny".W pierwszej części cudna fascynacja
      siedemnastolatki i pana po czterdziestce, w drugiej - ich wspólne, małżeńskie
      życie.
      • monikate Re: Romans - co polecacie? 08.05.05, 18:47
        Biografia wewnętrzna, czyli korespondencja muzyka i kompozytora Andrzeja
        Czajkowskiego z przyjaciółką z młodości Haliną Sander (pseudonim) pt. "Mój
        diabeł stróż". Nie jest to klasyczny romans, ale "między słowami"; Halina całe
        życie kocha tak naprawdę Andrzeja i poprzez tę miłość żyje. On ją ceni,
        szanuje, niby w jakiś sposób kocha, ale z wielu powodów nie chce z nią być.
        Nawet spotkać mu się z nią ciężko...
        • Gość: szpilka Re: Romans - co polecacie? IP: *.kv.net.pl 08.05.05, 19:26
          Chciałam napisać "Rubio" Whartona, ale widzę, że sie nie przyjmie ;))
          Dla mnie naprawdę interesująca, choć nie czytałam wiele jego książek.
    • estera_ja Wichrowe wzgorza 15.05.05, 18:37
      Taki tam romansik,klasyka angielska...ale ja go kocham! Od pierwszego
      przeczytania!
    • Gość: Zosia Re: Romans - co polecacie? IP: *.sta.asta-net.com.pl 12.11.14, 19:50
      Ja ze swojej strony polecam "Trudną miłość" Anity Shreve
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka