Dodaj do ulubionych

literatura swinska czyli kolejna lista

25.04.05, 14:41
Buszujac ostatnio po zakurzonych polkach miejskiej biblioteki trafilem na
nastepujaca pozycje:
"The Kamapua a Literature: The Classical Traditions of the Hawaiian Pig God As
a Body of Literature" John Charlot

I tak sobie pomyslalem czy swinia jest wystarczajaco reprezentowana w
literaturze? Ostatecznie wiele Jej zawdzieczamy (kotlety wieprzowe mmmm.. pycha)
Zaczalem sobie przypominac co o swiniach czytalem i slyszalem:

Farma zwierzeca Orwella (swinia dyktator)
Kubus Puchatek - swinia piglet
O trzech malych swinkach - bajka
Diary of the War of the Pig Adolfo Bioy Casares (wlasnie wypozyczylem, wyglada
interesujaco bo swinia w tytule)
Swinka - moje ulubione sluchowisko Marcina Wolskiego. Chyba szczyt swinskiej
literatury.
Charlotte's web - u mojej corki na polce - o swinskiej przyjazni

Chcialbym sie dowiedziec czy czytacie swinska literature, jesli tak to dlaczego.
Czytacie te literature ze snobizmu czy tak sobie oraz czy jest sie snobem bo
czyta sie swinska literature? I wreszcie czy czytanie o swiniach ze snobizmu
jest o.k. czy tez moralnie watpliwe?
Czy uwazacie ze o swiniach nalezy pisac wiecej?


I co w ogole o swiniach sadzicie
Obserwuj wątek
    • braineater Re: literatura swinska czyli kolejna lista 25.04.05, 14:58
      No jakże to tak - zapomnieć o świńskim arcydziele - Władcy Much Goldinga?
      I ty chcesz udawać konesera literackiej wieprzowiny z takim brakiem w erudycji?!
      A co do pytania o świńską reprezentację w dziełach literackich to oczywiście
      jest ona dyskryminowana. Fakt, poświęca się naszym bohaterkom długie passusy,
      lecz najczęsciej dotycza one świń już przygotowanych do spożycia, swiń
      ubezwłasnowolnionych i pozbawionych prawa kwiku - jak to w Gargantui i
      Pantagruelu czy Krzyżakach wyczytać możemy. I tej dyskryminacji nie osłabia w
      żaden sposób fakt, iż wytrawni koneserzy literatury oczywiście znają fragmenty
      gloryfikujące świninę - jak chociażby w Biblii kiedy to zycie przypadkowego
      stada, zostaje uwznioślone poprzez implementację demona, którego J. z człowieka
      wypędził.
      W związku z powyższymi faktami, oczywiście czytanie o świniach jest moralnie
      wątpliwe ale niesie ze sobą ten perwesyjny dreszczyk spożywania zakazanego
      owocu, delektowania się perwersją, czyli zamienia się w moralnie niewątpliwy
      snobizm.
      Natomiast owce, to całkiem inna historia...
      • meduza7 Re: literatura swinska czyli kolejna lista 25.04.05, 15:19
        "Pięć małych świnek" A.Christie.
        Poza tym - Farma zwierzęca?!!!! To się nazywa Folwark zwierzęcy!
        Choć oczywiście... the Animal farm... no tak...
      • Gość: maturzystka Re: literatura swinska czyli kolejna lista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 15:35
        Natomiast owce, to całkiem inna historia...

        o owcach ladnie ten snob faulkner pisal w 'moskitach '
        • Gość: Hubi Re: literatura swinska czyli kolejna lista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 15:38
          No i owczany Murakami ...:)
    • Gość: libi Re: literatura swinska czyli kolejna lista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 15:29
      A czy film "Babe, świnka z klasą" nie powstał czasem na podstawie książki?
    • Gość: Hubi Re: literatura swinska czyli kolejna lista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 15:44
      W klimacie puchatkowym:

      Te Prosiaczka - Bejamina Hoffa :)
      • Gość: daria13 Re: literatura swinska czyli kolejna lista IP: *.crowley.pl 25.04.05, 15:56
        Najlepsza z najlepszych lektur o świniach i świńskim losie:( - Mała świnka
        autorstwa Ramachander Akumal & Eidrigevicius Stasys. Nie uwierzę, że nie znacie!
        Mam w domu zakupioną na jakimś kiermaszu odbywającym się przed laty na Starówce
        z autografem autora, tego pierwszego tylko niestety. Mistrzostwo świata!!!
        Teoretycznie dla dzieci, ale moja młoda, która wtedy chyba z pięć lat miała,
        śmiertelnie bała się tych cudownych ilustracji Stasysa. Gorąco polecam
        wszystkim snobistycznym miłośnikom literatury świńskiej!
        Pozdrawiam i liczę na komentarz od kogoś, kto podziela mój entuzjazm, co do tej
        pozycji!
    • ada08 Re: literatura swinska czyli kolejna lista 25.04.05, 16:24
      Strasznie się nagłowiłam, bo też chciałam się popisać, ale
      przypomniał mi się tylko prosiak, który w ''Lalce'' latał jak
      piesek za prezesową Zasławską w jej posiadłości... Bardzo
      przyjemny prosiak.

      Istotnie, świnie są w literaturze dyskryminowane na korzyść psów,
      kotów i koni, że wymienię tylko zwierzęta domowe lub przydomowe.
      Podobnież zresztą niektóra świnia nawet inteligentniejszą od
      człowieka byc może. Ale tylko niektóra i nie od każdego.
      To tyle.
      a.
    • pax_tibi Re: literatura swinska czyli kolejna lista 25.04.05, 19:06
      czy ktoś mógłby mi przypomnieć bajkę o trzech małych świnkach? ostanio
      zastanawiałam się, o co w niej chodziło; chyba już strasznie się zestarzałam,
      skoro bajek nie pamiętam ;)
      • braineater 3 świnki - bryk:) 25.04.05, 19:35
        Dramatis Personae:
        3 świnie - świnia a), świnia b) świnia c)
        Wilk - Big Bad Wolf

        Streszczenie :
        Swinia a) osoba lekkomyslna i nieprzewidująca, wykorzystuje ostatni rok ulgi
        budowlanej i w cudnych okolicznościach przyrody buduje sobie domek z trawy
        (cannabis indica) po czym oddaje się rui i poróbstwu. Wtem, nagle z nienacka
        pojawia się inspektor budowlany pod postacią BBW i nakazuje natychmiastowy
        demontaż konstrukcji. Po stłumieniu oporu i spacyfikowaniu jedynego obrońcy tej
        jakże atrakcyjnej parceli, BBW "Dmuchnie, chuchnie, wiuchnie i domek cały
        zdmuchnie".
        Następuje pośpieszny eksodus świni a) w stronę domu świni b). Relacje pomiędzy
        tymi postaciami są po dzis dzień niejasne acz krytycy literaccy pośród
        rozlicznych aluzji w tekście ukrytych, doszukują się wspólnych upodobań do
        tzw "świńskich obrazków". Tak więc dwójka naszych bohaterów podejmuje wspólny
        trud i wysiłek by ku chwale ojczyzny i planu pięcioletniego postawić nowoczesną
        daczę drewnianą, która każdej nawałnicy się oprze. Co też śpiesznie czynią,
        przyczyniając się jednocześnie do wylesienia sporej połaci lasu. Niestety, i tu
        uparty BBW odnajduje samowolę budowlaną i niosąc pod pachą naręcze nakazów,
        zakazów, rozkazów , wykazów i wymazów, nakazuje niezwłocznie ekologiczny ów
        domek (ś)fiński z powierzchni ziemi usunąć. Oczywiście krzyku wrzasku co
        niemiara lecz tych dzielnych świnek dwójka nie poradzi nic na ch..wilka.
        Powtarza się manewr znany z poprzedniego epizodu, "dmuchne chuchnę wiuchnę,
        domek zdmuchnę" no i następuje katastrofa budowlana. Świneczki czem prędzej w
        popłochu umykają w bezpieczne ostępy, gdzie znajdują świnię c), znanego w
        całej okolicy spekulanta materiałami budowlanymi i skutecznego lobbystę i
        zawierają z nim tójprzymierze: one we dwie budują mu domek murowany, z
        werandą, jakuzzi i palmiarnią, za co on, pobierając niewielki czynsz oraz
        opłaty za wikt i opierunek, udziela im gościny. Prace postepują szybko, swinie
        zwijaja się jak w ukropie aż tu nagle!
        Tak, własnie, niekorumpowalny BBW, inspektor o żelaznych zasadach, znajduje
        proceduralnego haka, dzięki któremu i ową uroczą chatke może usunąc, a zdobyty
        w ten sposób teren 3ch farm świńskich połaczyć w jedną parcelą i zbudowac na
        niej night club ze striptizem. ALe tym razem opór jest o wiele mocniejszy. Trzy
        świnie zdmuchnąc, to jest juz kłopot i mimo kilkakrotnego powtórzenia
        mantry "dmuchnę itp" wilk nie osiąga zamierzonego skutku a co gorsza nadyma się
        w pewnym momencie tak, iż pozostaje mu się jedynie rozpuczyć. No i rozpucza się
        po całym lesie. Następuje ogólna radośc, tańce, hulanki, swywole aż na
        horyzoncie pojawia się wielka biała karta z napisem:
        KONIEC

        I to chyba tyle:)
        • broch Re: 3 świnki - bryk:) czyli z życia świni 25.04.05, 20:25
          Streszczenie oddaje w pelni dramatyzm swinskiego życia. Niepewność dnia, pytanie
          o to co przyszłość niesie oraz uczy nas jak budwać domy. Dowiadujemy się że
          warto być świnią pracowitą co to zawsze włoży sporo wysiłku w przekręty a świnie
          leniwe zostaną ukarane. Chyba że pomoże im dobra anonimowa świnia, która
          przygarnie i wzorem będzie i pracę znajdzie oraz doradzi jak na materiałach
          budowlanych dorobić się można.
        • dr.krisk Re: 3 świnki - bryk:) 25.04.05, 20:52
          Znam ja tych inspektorow budowlanych.. zle to wilki sa!
          A z drugiej strony, ci prywatni inwestorzy to niezle swinie tez!
          W ogole swiat zmierza ku upadkowi.
          O.
          KrisK
        • pax_tibi Re: 3 świnki - bryk:) 26.04.05, 15:24
          dzięki serdeczne, bryk niesamowity, może pokusisz się o streszczenia lektur
          szkolnych w podobym stylu ;)

          pozdrówka
          pax
    • dr.krisk Motywy paraswinskie. 25.04.05, 20:46
      Taki na przyklad Homer. I ta wstretna Kirke co to Odysa&friends we wieprze
      zamiarowala na stale przemienic.. Ale jej sie na szczescie nie udalo!

      Albo motyw paraswinski wystepujacy w sowieckiej literaturze wojennej: "swinnaja
      tuszonka" - podstawowe pozywienie radzieckiego wojownika, dzielony pomiedzy
      wiernych sojusznikow z odpowiednich Armii Wojska Polskiego. Pamietam przez mgle
      pamieci jakies opowiadanie (a moze to film byl?) gdzie wspominano o wyzszosci
      owej swinnej tuszonki nad amerykanskim corned beef'em... Piekna sprawa.

      Hrumkam i znikam.
      KrisK
      • braineater Przepraszam 25.04.05, 20:56
        za siebie przede wszystkim i za tych dwóch psychicznych wyżej...:)
        Miało byc ambitnie i snobistycznie a tu znowu o świniach...
        Przepraszam:)
        • hrabalek bonsuar 25.04.05, 21:28
          ........to ja Stefka Rudecka-Trędowatha.....
          przez moja usta, nigdy nie przejdzie słowo "świnia" , a tym bardziej z takimi
          przymiotnikami:

          wiw.pl/delta/meska.asp
          kto tesz mug takie śfinstwo wymyślić, a fe!
      • dr.krisk Hrabal i swiniobicie.. 25.04.05, 23:38
        To chyba w "Postrzyzynach" jest opis tego dziwnego zwiazku pomiedzy wieprzowina
        w stanie ozywionym a jej wlascicielka, opiekunka i katem w jednej osobie?

        Tak, z tymi swiniami to trudna sprawa. Ich obecnosc w literaturze wydaje sie
        wynikac z przedziwnego synergizmu izolacjonistycznego, na ktory zwrocil po raz
        pierwszy uwage docent A. Piernatek (Piernatek, A., Motywy wieprzowe w
        literaturze, Bolejewski Przeglad Masarski, Bolejewo, 1971, str. 1-2560).
        Niezbednym elementem wydaje sie tutaj uwzglednienie korelacji pomiedzy
        kulturowa roznorodnoscia prezentowanych watkow, a ich przynaleznoscia do
        roznych leksykalnych pierwowzorow. Jednakze... [tu nastepuje
        kilkusetstronicowy, snobistyczny wywod, dostepny jedynie po oplaceniu
        subskrypcji oraz kosztow przesylki].

        KrisK
        • hrabalek Re: Hrabal i swiniobicie.. 25.04.05, 23:42
          dr.krisk napisał:

          > To chyba w "Postrzyzynach" jest opis tego dziwnego zwiazku pomiedzy
          wieprzowina
          >
          > w stanie ozywionym a jej wlascicielka, opiekunka i katem w jednej osobie?
          >
          > Tak, z tymi swiniami to trudna sprawa. Ich obecnosc w literaturze wydaje sie
          > wynikac z przedziwnego synergizmu izolacjonistycznego, na ktory zwrocil po
          raz
          > pierwszy uwage docent A. Piernatek (Piernatek, A., Motywy wieprzowe w
          > literaturze, Bolejewski Przeglad Masarski, Bolejewo, 1971, str. 1-2560).
          > Niezbednym elementem wydaje sie tutaj uwzglednienie korelacji pomiedzy
          > kulturowa roznorodnoscia prezentowanych watkow, a ich przynaleznoscia do
          > roznych leksykalnych pierwowzorow. Jednakze... [tu nastepuje
          > kilkusetstronicowy, snobistyczny wywod, dostepny jedynie po oplaceniu
          > subskrypcji oraz kosztow przesylki].
          >
          > KrisK


          Doktor! wyjąłeś mi to z ust!

          jest taka scena świniobicia, gdzie "morderca "razem z gospodynią smarują sobie
          twarze świńską krwią na szczęście, a potem do tego "obrzędu" panowie z
          trwającego w sąsiednim pokoju zebrania browarowego "dołączają" i zabawa na 102.


          • dr.krisk Magia swiniobicia. 25.04.05, 23:47
            Pamietam znakomity film z Magda Vasaryova. To dopiero bylo...
            Do dzis na wsi swiniobicie jest pewnego rodzaju rytualem. Co prawda moi znajomi
            gospodarze po prostu wywoza swinei do rzezni, a potem odbieraja gotowa tkanke
            miesna... Taki signum temporis, ze snobistycznie dodam.
            KrisK
            • hrabalek Re: Magia swiniobicia. 25.04.05, 23:50
              dr.krisk napisał:

              > Pamietam znakomity film z Magda Vasaryova. To dopiero bylo...
              > Do dzis na wsi swiniobicie jest pewnego rodzaju rytualem. Co prawda moi
              znajomi
              >
              > gospodarze po prostu wywoza swinei do rzezni, a potem odbieraja gotowa tkanke
              > miesna... Taki signum temporis, ze snobistycznie dodam.
              > KrisK



              Podobno na nowootwartym kanale Kultura dzisiaj lecą "Postrzyżyny"- a tu dupa,
              nie mam dostępu.

              .....a świniobicie w "Chłopach"-Jagna zabierała kamienne garnki z co lepszą
              mięsiną do swojej izby, aby Hanka jej nie zabrała.
    • Gość: yanga Re: Wieprze biblijne IP: *.chello.pl 25.04.05, 21:42
      W przeciwieństwie do takich np. kotów, świnie, a konkretnie wieprze, występują
      w Biblii. Opętały je szatany i dlatego rzuciły się ze skały do morza. Biedne
      świnki...
      • hrabalek nie oddam pereł...... 25.04.05, 21:46


        ........i przed wieprze nie rzucę, nawet przed te biedne!



        Adieu! Stefcia



        • makusia_p literatura swinska czyli kolejna lista 25.04.05, 22:53
          La Fontaine - bajki "zwierzęce"
          :)
    • balbinia Re: literatura swinska czyli kolejna lista 25.04.05, 22:53
      phi.. a ja myslalam, ze to bedzie topik o takiej naprawde swinskiej
      literaturze :D
      • broch Re: literatura swinska czyli kolejna lista 25.04.05, 23:10
        My mówimy o 110% świńskiej literatury. To chyba oczywiste?
        • hrabalek Re: literatura swinska czyli kolejna lista 25.04.05, 23:14
          .......to podnoszę stawkę na 115% i wykładam Wisłocką, czym przebijasz?
          • makusia_p z "Syzyfowych prac".... 25.04.05, 23:18
            "Nie wszyscy możemy być filozofami, bo któż by świnie pasał?" - słowa starego
            radcy Somonowicza
            • hrabalek Re: z "Syzyfowych prac".... 25.04.05, 23:20
              makusia_p napisała:

              > "Nie wszyscy możemy być filozofami, bo któż by świnie pasał?" - słowa starego
              > radcy Somonowicza

              .....no dobra zgłaszam się na ochotnika, idę paść......a radca tam będzie?


              • makusia_p Re: z Andersena ... 25.04.05, 23:23
                jeszcze jedna postać - tym razem dla przeciwwagi z Andersena - tytułowy
                Świniopas
                • chiara76 A Syn Marnotrawny? 25.04.05, 23:28
                  jak się zniesił i wszystko roztrwonił, to poszedł świnie paść...
              • makusia_p Re: z "Syzyfowych prac"....-do Hrabalka 25.04.05, 23:25
                hrabalek napisała:
                .....no dobra zgłaszam się na ochotnika, idę paść......a radca tam będzie?

                A radcy - grubianinowi wieczne odpoczywanie, toć za chwilę dziady będziem
                odprawiać ;-)
                • hrabalek Re: z "Syzyfowych prac"....-do Hrabalka 25.04.05, 23:30
                  makusia_p napisała:

                  > hrabalek napisała:
                  > .....no dobra zgłaszam się na ochotnika, idę paść......a radca tam będzie?
                  >
                  > A radcy - grubianinowi wieczne odpoczywanie, toć za chwilę dziady będziem
                  > odprawiać ;-)

                  ............no ,nie bo spadnę z krzesła ze śmiechu, udało ci się to Makusia!
                  dobry żart przed snem, dzięki!
                  • makusia_p Re: z "Syzyfowych prac"....-do Hrabalka 25.04.05, 23:39
                    Hrabalku :)
                    "Dobry żart tynfa wart" ;-)
                    Cieszę się że udało mi się wywołać taką wesołość, dobrej nocy
                    :)
                    • makusia_p Henderson, król deszczu 25.04.05, 23:47
                      :)
    • beatanu Re: literatura swinska czyli kolejna lista 26.04.05, 00:02
      A ja tak zupełnie poważnie, tylko nie do końca pewna czy historia przyjaźni
      Emila z prosiaczkiem znalazła się właśnie w tej pierwszej (i o ile mi wiadomo,
      jedynej przetłumaczonej na polski) książeczce o szalonych przygodach Emila z
      Lönneberga ("Emil ze Smalandii" Astrid Lindgren of course), czy w którejś z
      następnych, a jest ich trochę... Wzruszająca historia o zwierzątku, które
      odratowane przez chłopca i wytresowane przez tegoż coraz bardziej zaczyna
      przypominać wiernego pieska. A jaki ten prosiaczek słodki w wersji filmowej:)))
    • Gość: agni_me Re: literatura swinska czyli kolejna lista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 00:54
      Ech moja miłość do świńskiej literatury trwa nieprzerwanie od lotu na pewnym
      wieprzku.
    • Gość: ja czyli nie ty Re: literatura swinska czyli kolejna lista IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.04.05, 01:10
      Nie chce mi sie wertowac tematu, pewnie już było
      Agatha christie Pięć malych świnek :)))
      • Gość: foxie77 Re: literatura swinska czyli kolejna lista IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 26.04.05, 01:52
        • Gość: foxie77 Re: literatura swinska czyli kolejna lista IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 26.04.05, 01:54

          prosze mnie nie posadzic o jakies tam sprosnosci, ale
          ja tez mialam nadzieje , ze to z innej beczki.
          • hrabalek Re: literatura swinska czyli kolejna lista 26.04.05, 02:20

            "Świnia w pałacu" Tessa de Loo

            www.gandalf.com.pl/b/swinia-w-palacu/


            nie czytałam, nie wiem co to za książka.
            • wqrwiony Re: literatura swinska czyli kolejna lista 26.04.05, 02:36
              czytałem jeszcze "świnia na sośnie"
              jeden z wierszy wyglądał tak [oczywiście mniej więcej ale to było sztandarowe
              dzieło z tego tomiku więc pamięatm jak dziś (a może to dlatego, ze więcej nie
              przeczytałem?)]:
              "Szedł Mejbaum lasem i zobaczył sosnę a na sośnie świnia siedzi.
              - Co tam robisz świnio?
              -...
              - Ech żołędzie żołędzie machnął Mejbaum ręką i poszedł dalej"
          • wqrwiony epistolarna literatura swinska czyli świnka pedago 26.04.05, 02:28
            giczna.
            W liście do Stempowskiego, Miciński o swojej córeczce pisał mniej więcej tak:
            "kupiłem gumową świnkę i dałem małej żeby bawiąc się nią, z wolna przyzwyczajała
            się do ludzi".
    • Gość: Inka Re: literatura swinska czyli kolejna lista IP: *.res.pl / 82.160.26.* 26.04.05, 10:39
      U P.G. Wodehousa pojawia się Imperatorowa Blandings, duma i ulubiona maciora
      lorda Emswortha, zdobywczyni głównej nagrody na Pokazie Rolniczym w Shropshire,
      w kategorii Świń Tłustych. O ile pamiętam w kilku powieściach znajduje się w
      centrum wydarzeń.
    • Gość: libi Re: literatura swinska czyli kolejna lista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 12:57
      Jest taki wiersz Sylvii Plath pt. "Sow".:)
    • braineater Ócona Świnia 26.04.05, 13:57
      Learnet Pig

      At the turn of the last century an unusual pig was reared.
      While others wallowed in the mud on vans’ letters he peered,
      While others wallowed he taught himself to read
      From an abandoned library edition the works of Regera Dowdy.
      To escape the usual fate of pigs he fled to London town,
      He lived off garbage here and there and read every poster found.
      One day he answered the rhetorical question of a passing boy,
      Now in the fairground his skills they are employed.
      He was put to sit on a bucket in front of a banner
      To answer stupid questions in a profound manner.
      Soon he’d heard each question, each question before,
      So now in the fairground he’s starting to get bored.
      One day in mid-answer passed a troupe of festive pigs,
      He got down, got run over and now no longer lives.
      He’s up there in pig heaven, up there in the sky,
      He reads to all the other pigs, the other pigs who have died.


      Tekst - Edvard Gorey
      Muzyka - The Tiger Lillies & Kronos Quartet

      13 maja w ramach Poznania Poetów The Tiger Lillies po raz 3 w Polsce! - tym
      razem z programem "10 głupich piosenek o Chrystusie i jego kompanach" (10
      stupid songs about Jesus and his buddies)

      Pozdrowienia:)
    • kawa_malinowa Re: literatura swinska czyli kolejna lista 26.04.05, 14:26

      W "Zdesperowane kobiety postępują desperacko" motyw karmienia świń pojawia się
      kilkukrotnie. Na przykład, kiedy matka bohaterki torpeduje jej plany uczuciowe
      wobec dużo młodszego kochanka, wysyłając dorosłą kobietę do chlewu.
    • kawa_malinowa Re: literatura swinska czyli kolejna lista 30.06.05, 22:43
      W "Kupcu weneckim" Szekspira ceny wieprzowiny byly dosc czesto wspominane :)
    • griszah Re: literatura swinska czyli kolejna lista 01.07.05, 13:01
      Cykl o Doktorze Doolittle - wśród jego menażerii znaczącą rolę odgrywało prosię
      Geb-Geb. I chyba jeszcze nikt nie wspomniał o K. Makuszyńskim i jego "Perłach i
      wieprzach".
      • griszah Re: literatura swinska czyli kolejna lista 01.07.05, 13:24
        Chociaż hrabalek użyła tego zwrotu o perłach i wieprzach ale nie wiem czy w
        związku z Makuszyńskim. A w ogóle to przysłowie, powiedzenie o perłach
        rzucanych przed wieprze jest gdzieś w Biblii ale nie wiem gdzie.
        • annabelee1 Re: literatura swinska czyli kolejna lista 06.07.05, 22:50
          A Odyniec Putramenta to chyba tez swinia?
    • Gość: mamarcela Re: literatura swinska czyli kolejna lista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 09:36
      Błąka mi sie cosik po głowie, że w którymś Carollu Jonathanie, zresztą, obok
      czy zamiast bullteriera w charakterze domowego zwierzątka występuje świnia
      jakowaś egzotyczna, ale mogę się mylić. Niech sie na ten temat wypowiedzą
      specjaliści od tego autora. A poza tym to w którejś z "Ań" był z pewnościa
      jakiś świński wątek (majaczy mi się pastor jadący na swini!?!), a jeśli go nie
      było to przez przeoczenie. I znowu prosimy specjalistów, albo chyba raczej
      specjalistki.
    • danwar2 Re: literatura swinska czyli kolejna lista 11.07.05, 22:02
      przyznam, że otwierając wątek myślałem że będzie tu np. o "Skiroławkach" ;) ale
      nie zawiodłem się- wątek jest fajny, jak będę miał więcej czasu to wnikliwie
      poczytam :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka