modrooczka 05.05.05, 23:34 Czytal ktos? Bo ja dawno temu i chetnie bym gdzies dorwala ale nigdzie nie ma. Taki smieszny kryminal troche dla dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
marchewka281 Re: Roze pani Cherington 05.05.05, 23:52 Czytalam i mam. Moje wydanie jest zdaje sie w rozowej okladce. Pisze zdaje sie,bo zostawilam je w Polsce. Czy dobrze mysle,ze to ksiazka,w ktorej troje dzieci stara sie rozwiklac zagadke zwiazana z morderstwem(dziewczynka mlodsza ma chyba na imie April),jest jeszcze roztargniona matka-pisarka kryminalow,ktora probuja wydac za policjanta? Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Roze pani Cherington 06.05.05, 08:28 Ja też mam wydanie różowe, kupione na allegro, tam szukaj. A przy okazji, czytałam po raz pierwszy jako dziecko, z lubością lubię powracać już jako dawno nie-dziecko. To własnie o April i jej rodzeństwie. April "rzuca się" w oczy najbardziej, bo to ona wiele ma ciekawych pomysłów. Autorstwo - Craig Rice. A tu masz dwa linki do allegro, może któreś wybierzesz i kupisz? www.allegro.pl/show_item.php?item=50212109 www.allegro.pl/show_item.php?item=49770703 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e Re: Roze pani Cherington IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 09:26 znakomite często wracam (szczególnie do opisów pieczonej indyczki i wafli z syropem klonowym, mniam) Odpowiedz Link Zgłoś
anmanika Re: Roze pani Cherington 06.05.05, 11:44 p. Rice napisala szereg przesmiesznych kryminalow, wiekszosc akcji odbywa sie w Chicago w latach 30-tych. Szkoda, ze nie ma ich po polsku z checia bym do nich wrocila. Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Roze pani Cherington 06.05.05, 14:22 Ja też bym poczytałam, oj poczytała. Na allegro sprawdziłam, ostatnio była też: Mamy tu cudowną zbrodnię www.allegro.pl/show_item.php?item=47178004 Nie wiem, jak to się stało, że przeggapiłam. Teraz będę częściej sprawdzać, może znów się coś ciekawego trafi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: noida Re: Roze pani Cherington IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 00:01 O tak! Jak byłam mała to czytałam wiele razy, aż się porozpadały strony. A ostatnio mi się znów przypomniała i planuję niedługo przeczytać. Pamiętam zwłaszcza opisy jedzenia (indyczka, wafle, placuszki z kukurydzy smażone przez Dinę i czy ktoś pamięta, z ilu warstw składały się kanapki zjadane przez dzieci na śniadanie? na pewno był na nich banan) i miłe dialogi rodzeństwa np. "Podaj mi szczotkę, bracie wariacie. Służę szczotką, idiotko". Ach, i jeszcze szyfr, którym się posługiwali "Dudiabubluli wuwiedzudzą" :-) Bardzo miła książka. Odpowiedz Link Zgłoś
venus22 Re: Roze pani Cherington 07.05.05, 03:20 Bardzo prosze aby ktos popatrzyl i podal tytul oryginalu Roze P. Cherington.. Venus Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Roze pani Cherington 07.05.05, 10:29 Oryginalny tytuł to: Home sweet homicide". Już pierwsze zdania są cudowne i wprowadzają we właściwy nastrój: "-Nie opowiadaj takich bredni - rzekł Archie Carstairs. - Mamusia nie mogła przecież zgubić dwudziestofuntowego indyka. - Nie mogła? - szyderczo zapytała starsza siostra, Dina. - Akiedyś zgubiła fortepian!". Odpowiedz Link Zgłoś
modrooczka Re: Roze pani Cherington 07.05.05, 21:46 wielkie dzieki, pamietalam tą April z dziecinstwa- sympatyczna i wyszczekana a ksiazke komus pozyczylam i nie oddal :-( Chyba rzeczywiscie sobie kupie na Allegro bo dawno szukam, jak gdzies dorwe stare kryminaly, ale nawet w Krakowie na dworcu nie bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
venus22 Re: Roze pani Cherington 09.05.05, 01:10 Dziekuje bardzo!! z ciekawosci zajrzalam na Amazon czy maja jej ksiazki otoz kilka maja, nawet jedna byla za.. $70!! ale nie wiem czy tam zamowie bo ja rowniez czytalam Roze.. w dziecinstwie, tlumaczenie ma swoja atmosfere swoj jezyk nie wiem czy to bedzie to samo w oryginale.. jeszcze uzywala pseudonimu Daphne Sanders, George Sanders Venus Odpowiedz Link Zgłoś