Dodaj do ulubionych

Andriej Płatonow

05.07.02, 19:28
Chciałabym wiedzieć, czy ktoś jeszcze zna, czyta, a może nawet lubi tego
pisarza?
Dla mnie to odkrycie roku (ale może starczy na dłużej ;-) ).
Świat pokazany przez Płatonowa, jego bohaterowie i język powieści łączą się w
bardzo oryginalną całość - nie widziałam niczego podobnego wcześniej. Czytałam
dotąd tylko "Czewengur" i "Wykop" (org."Kotłowan"), na pewno poczytam więcej.
Co prawda między jedną a drugą książką Płatonowa muszę robić sobie dłuższą
przerwę, bo są przygniatająco smutne...
e
Obserwuj wątek
    • Gość: Nu! Re: Andriej Płatonow IP: *.bmj.net.pl 05.07.02, 20:10
      Coś tam sie pisało już o Płatonowie na Forum, ale tylko trochę...
      "Szczęśliwa Moskwa" ukazała się stosunkowo niedawno. Poza tym, to co zawieraja wybory opowiadań też jest świetne. Ale "Czewengur" i "Wykop" są naprawde piorunujące. I to nawet przy założeniu, że tej prozy podobno się nie da przetłumaczyć...
      Jak się czyta te książki, ma się niemal przy każdym zdaniu pewność obcowania z arcydziełem!
      Aha. I ta Literatura na Świecie (numer nomen omen 300) monograficzna o Płatonowie zawiera całą powieść "Szczęśliwa Moskwa", i jest też sporo o samym Płatonowie.
      Pozdro.
      • reptar Re: Andriej Płatonow 05.07.02, 20:31
        jewoczka napisał(a) na wątku "Trudna książka":

        > poleciłabym Płatonowa, ale ktoś już to zrobil...


        Ha, to mnie się wtedy udało ubiec Ciebie!

        Ja też się zaliczam do miłośników Płatonowa, choć znam tylko "Czewengur"
        (pisałem o tym kiedyś w wątku "Kiedy język jest ważniejszy od fabuły").

        A może byście tak - skoro przypadł Wam do gustu "Czewengur" -
        przeczytali "Okręg Sinistra" Adama Bodora, tak dla porównania? Nikt tego nie
        chce przeczytać, ja nawet taki wątek raz zaproponowałem i nic, żadnego odzewu.
        • jewoczka Re: Andriej Płatonow 05.07.02, 22:35
          ha ;-) ale na wątku "Kiedy język jest ważniejszy..." to jednak mnie się udało
          ubiec Ciebie ;-)
          Ale osobnego wątku płatonowowskiego chyba nie było?...

          Co do tłumaczenia Płatonowa - to też za bardzo sobie nie wyobrażam, wolałam się
          na tłumacza nie zdawać, choć może są dobre przekłady, nie wiem...
          "Szczęśliwej Moskwy" nie mogłam zdobyć, ale spróbuję... Na razie w jednym tomie
          z "Kotłowanem" mam "Juwienilnoje morie", "Dżan", i jeszcze ze dwa opowiadania,
          więc chyba pójdą w następnej kolejności...

          Numerem "Literatury na świecie" z Płatonowem muszę się zainteresować, nie
          widziałam go...


          pozdrawiam
          e
    • Gość: tomekT.T Re: Andriej Płatonow IP: 194.247.203.* 06.07.02, 12:11
      Jest taki fragment w Szczesliwej Moskwie o pustym miejscu w jelicie, gdzie
      powinna znajdowac sie dusza.. Przy takich fragmentach mozna postradac zmysly -
      muzyczny odpowiednik, to Dies Irae z Requiem Verdiego. Jest dla mnie Platonow
      pisarzem absolutnym. Pozdrawiam wszystkich tomekT.T
      • jewoczka Re: Andriej Płatonow 01.01.03, 16:32
        Gość portalu: tomekT.T napisał(a):

        > Jest taki fragment w Szczesliwej Moskwie o pustym miejscu w jelicie, gdzie
        > powinna znajdowac sie dusza.. Przy takich fragmentach mozna postradac zmysly -

        > muzyczny odpowiednik, to Dies Irae z Requiem Verdiego. Jest dla mnie
        Platonow
        > pisarzem absolutnym. Pozdrawiam wszystkich tomekT.T



        Wlasnie wlasnie!!!
        Czytajcie, prosze, prosze, Platonowa! Jest swietny, byle w rozsadnych dawkach,
        zeby sie nie zadolowac do konca.

        Koniec tego internetu, wracam do sczastliwoj Moskwy :-) (jakkolwiek dwuznacznie
        by to brzmialo ;-) )

        ew
        • markiza_de_kotlet_mielony Wieniedikt Jerofiejew 01.01.03, 19:33
          A Wieniedikta Jerofiejewa "Zapiski psychopaty" , czytał ktoś z Was ?


          • Gość: Niech Re: Wieniedikt Jerofiejew IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.01.03, 20:15
            Te, markiz, jest jeszcze kilku pisarzy rosyjskich, nie chcesz ich wszystkich tu
            wymienic - mam nadzieje.
            • markiza_de_kotlet_mielony Re: Wieniedikt Jerofiejew 01.01.03, 20:26
              Reszta to dla mnie "Martwe Dusze"...
    • waldekszprycha Re: Andriej Płatonow 03.01.03, 14:55
      "wykop" jest momentami wprost olsniewajacy. mimo to mam z platonowem pewien
      problem, do ktorego przez pewien czas nie moglem sie przyznac. osmielil mnie
      troszke stasiuk, ktory napisal kiedys o swojej lekturze platonowa dokladnie to
      samo. to znaczy, ze, mimo calej jego odkrywczosci, nie da sie go czytac w
      duzych dawkach. jego jezyk jest po prostu tak esencjonalny, ze wystarcza kilka
      stroniczek smakowania. wieksza ilosc po prostu nie wchodzi. odczuwacie moze to
      samo?
      • jewoczka Re: Andriej Płatonow 04.01.03, 14:31
        nie to samo, ale cos podobnego... tez musze odrywac sie od lektury... i wracac
        tez musze. Poza tym miedzy kolejnymi jego ksiazkami musze robic sobie dluzsze
        przerwy - ale to juz chyba nie z powodu stylu, tylko tematu moze (czy tez
        sposobu jego potraktowania...)

        e
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka