Dodaj do ulubionych

Winnetou & s-ka

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 15:22
Mam lat 23... no, 23 i pół i dziecięciem będąc uwielbiałam Maya i westerny i
wszystkie te książki o Indianach, o traperach, podróżniczo- przygodowe, jak
były podpisane w bibliotece, chociaż juz wtedy były niemodne, a niedawno
wróciłam do nich z ciekawości trochę, a troche z sentymentu i stwierdzam, że
nadal mnie bawią! Zastanawiam się, czy w dzisiejszych czasach jeszcze to ktoś
czyta... Dzieci pewnie nie, mają harrypottery i fantasy, a dorośli?
Obserwuj wątek
    • griszah Re: Winnetou & s-ka 05.07.05, 15:31
      Ja ostatnio wróciłem do Wernica i ...da się to czytać.
    • mika_p Re: Winnetou & s-ka 05.07.05, 17:03
      May, niestety, za naiwny dla mnie. Szklarski zbyt moralizatorski (ale czytuje,
      a Maya nie i zal mi, bo kochalam Winnetou).
      Wernic dobry, lepszy niz wtedy.
      Curwood wspaniały, i wtedy i teraz.
      • Gość: sla Re: Winnetou & s-ka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 18:11
        A wiesz, że jakoś nigdy nie mogłam tych Tomków przeczytać? Jakoś mnie
        odrzucało. A may zawsze był naiwny, a na dokładkę nachalnie chrześcijański, ale
        jakie przygody mieli, co rusz to jakaś zasadzka, jakaś ucieczka, nowi i starzy
        znajomi... Na wakację lektura jak znalazł. Curwood- to inna bajka, to był
        romantyzm, czyste piękno dziewiczej przyrody, szlachetni ludzie... A tecumseha
        i ryszarda Kosa pamiętacie? ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka