Gość: Analeo "Czytelmania": Usuń bohatera książki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 10:09 Ja bbym usunęła Chillona Chillonidesa z "Quo Vadis" Sieje on tylko w tej książce zamęt i to przez niego dzieje się tyle złych rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
dunski Wielki Gatsby... 09.09.05, 10:18 Najchętniej usunąłbym pewną rozmemłaną postać ajenta stacji paliw, niejakiego Georgea Wilsona z arcydzieła F.Scotta Fitzgeralda, albo raczej owe jego irytujące rozmemłanie. Usuwając tylko trochę, na tyle, na ile pozwoliłoby mu to odzyskać na powrót niejaką Myrtle Wilson otrzymalibyśmy, jak myślę, najciekawszą postać kobiecej udręki w całej literaturze. Odpowiedz Link Zgłoś
irekj0 a gdyby usunać Jezusa z Nowego Testamentu... 09.09.05, 10:23 a dlaczego? Z ciekawości jak wyglądałby obecnie świat bez tej ważnej postaci. Chciaż nie... wycofuję się z tego pomysłu. Nie chcę być oskarżony o obrazę uczuć. Odpowiedz Link Zgłoś
a-l-u-z-j-a Re: a gdyby usunać Jezusa z Nowego Testamentu... 09.09.05, 10:28 o.. trafiłam na 200 post ;) ale wolę się wypowiedzieć w 201 na nowej stronie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
a-l-u-z-j-a ;) 09.09.05, 10:29 Uśmierciłabym chętnie Małgorzatę... Kobietę Życia Mistrza. I sama bym nią z miłą chęcią została, he he. Nieustannie, z okropną, kobiecą zazdrością ją postrzegam. Jej doskonałość wprawia mnie w zakłopotanie i kompleksy. No ale przede wszystkim: z powodu MIŁOŚCI. Doskonałej. Bo Miłość- jaką ona darzy Mistrza taka właśnie jest. Darzy nią tak samo intensywnie podczas każdej kolejnej lektury powieści. Może i nawet ta miłość wzrasta. Tego najbardziej jej zazdroszczę. Bo ja się – w moim świecie- tak zakochać nie potrafię. Mistrza kocham. I z miłości do niego uśmierciłabym Jego Kobietę. Bo my, zakochane kobiety jesteśmy zdolne do wszystkiego... Odpowiedz Link Zgłoś
luna31 ,,WESELE" Wyspiańskiego 11.09.05, 00:11 Wyjątkowo drążni mnie postać Haneczki, która wmawia Zosi, że miłość zawsze musi być nieszczęśliwa, kojarzyć się z cierpieniem. Używa przy tym dość infantylnych sformułowań,charakterystycznych dla młodopolskich panienek, zbyt prostej symboliki : ,,łza" ,,mogiła".Wydawać by się mogło, że Haneczka jest taka doświadczona ,udziela bowiem rad jak prawdziwy mentor lub raczej mentorka.Z drugiej strony sama ryzykuje prosząc Jaśka czyli pierwszego drużbę do tańca mówi: ,,Jakby Jasiek chciał tańcować, tobym z Jaśkiem tańczowała?".Czyż nie ponosi ryzyka, że się zakocha lub przynajmniej zauroczy i się biedaczka ,,napłacze, naszlocha". Cóż za niekonsekwencja! Poza tym jeszcze jedno. Chce tańczyć , ale.. wcześniej pyta o pozwolenie ciotkę czyli Radczynię.Nawet obiecuje ciotce nagrodę mówiąc: ,,zaraz buzię pocałuję". Cóż za lizusostwo, co za wstrętny charakter, przejawy mieszczańskiej moralności tego czasu. A jakimi pieszczotliwymi określeniami obdarza ciotkę :,,cioteczko, ciotusieńko!". Czegóż się nie robi dla osiągnięcia celu... Haneczka w sprawach banalnych potrzebuje rady, ale już w sprawach najważniejszych( miłość) jest znawczynią problemu i sama udziela dobrych porad Zosi. Naprawdę nie rozumiem, co Wyspiański zobaczył w pierwowzorze czyli Annie Rydlównie czyli siostrze Lucjana-pana Młodego... Moim skromnym zdaniem-jest beznadziejna! Zgadzam się ze słowami A. Czechówny, która stwierdziła: ,, Najgorzej wyszły owe podlotki , a szczególniej Hania i Pareńska, i nie pojmuję jak można było Rydlowej powiedzieć, że ją tam nic nie dotknie, jeżeli podchmieleni parobcy mówią między sobą:,,te panny tak się do nas biorą, iż widocznie nas chcą".Nic dodać -nic ująć! Odpowiedz Link Zgłoś
megieraa wycinać ścinać 13.09.05, 17:14 zakładając, że bohaterem ksiązek nie sa tylko ludzie, ale również przedmioty, natura, to postuluje o wycięcie wszytkich fragmentów opisu przyrodu z "Trylogii" Sienkiewicza o niebo lepiej sie czyta bez :-) Odpowiedz Link Zgłoś
brunosch wycinać ścinać! 16.09.05, 15:18 wywalać opisy przyrody w Trylogii to pół biedy, ale jakby je ściąć w Nad Niemnem, to zostałaby fajna, poręczna broszurka :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazmirz usunąć niektórych autorów wraz z ich dorobkiem !!! IP: *.acn.waw.pl 09.09.05, 11:10 Prus i Orzeszkowa od razu, z Sienkiewicza wykasować nowelki i inne tego typu opowiadanka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wycinacz Re: usunąć niektórych autorów wraz z ich dorobkie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 02:44 To ja prosze o dopisanie do tej listy Sapkowskiego. Tego nie da sie czytac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qba Re: "Czytelmania": Usuń bohatera książki! IP: *.am.gdynia.pl 09.09.05, 11:25 usunąć bohatera jakiejś książki? hmm... wyobraźmy więc sobie "Krzyżaków" bez rycerzy zakonnych, albo "Czerwonego Kapturka" bez wilka czy, skoro już o wilkach, "Wilka stepowego" bez którejkolwiek postaci... Jest taka "książka" zwana życiem - wiele razy przychodzi nam na myśl, że gdyby nie jakaś osoba - byłoby nam lepiej. Chcemy się jej pozbyć, w sennych marzniach uśmiercamy ją wiele razy albo właśnie wymazujemy. Raz na zawsze. A przecież każdy z nas rozwija się dzięki doświadczeniom z innymi ludźmi. Usuwanie kogokolwiek, kto nam niby przeszkadza, mogłoby mieć skutki inne od zamierzonych... Jasne, wypadałoby wymazać gwałcicieli, morderców, pedofilów... I co wtedy? Może pojawiłyby się zupełnie inne rodzaje zbrodni. może... Zresztą, po co tak gdybać... Wracając do książek - nie usuwajmy nikogo. Może lepiej ogłosić konkurs na zmianę losów jakiegoś bohatera? Albo jaką decyzję byśmy podjęli na jego miejscu? A może już całkiem literacko - dalsze losy :) Pozdrawiam wszystkich autorów Własnego Życia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Pustynię z "Pustyni i w puszczy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 11:52 Pustynię z "Pustyni i w puszczy". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiur Re: "Czytelmania": Usuń bohatera książki! IP: *.aster.pl 09.09.05, 13:35 Wyjątkowo idiotyczny pomysł. Może zagłosujmy, kogo usunąć z redakcji "gazety Wyboreczej"? Odpowiedz Link Zgłoś
schabomil Re: "Czytelmania": Usuń bohatera książki! 09.09.05, 13:42 1. Bohaterowie tak wspaniali, ze az mdli. Powaznie obnizaja wartosc dziel literackich, w ktorych wystepuja: - Old Shatterhand- najslabsza strona tworczosci Karola Maya- najsilniejszy, najmadrzejszy, najwspanialszy; kazdy przeciwnik to drab, szuja i kanalia. Ma najlepsze strzelby, najlepsze konie, pierwszy raz sie bije na noze i od razu pokonuje mistrza w tej dziedzinie. etc etc etc. Moim marzeniem bylo zawsze, by ktos mu porzadnie przytarl nosa. Nigdy sie nie doczekalem. - Tom Bombadil we "Wladcy Pierscieni"- postac zupelnie "od czapy"; nic nie wnosi do fabuly, z wyjatkiem tego, ze jest "super" i wszyscy go kochaja. - Wloczykij w "Muminkach"- najbardziej plaska postac z calego cyklu. Uwielbiany, najmadrzejszy, powszechnie szanowany. W zamierzeniu wedrowiec i dobry przyjaciel. W efekcie- antypatyczna personifikacja marzenia o niezaleznosci. Fuj. 2. Postacie nic nie wnoszace do ksiazki: Cahir z wiedzminskiego cyklu- od przylaczenia sie do kompaniji snuje sie, cos tam niewaznego gada, cos tam malo wazkiego robi. Wyraznie zbedny. 3. Postacie znamionujace infantylizm tworczy autora: - Linde (Szwajcar) we "W Pustyni i w Puszczy"- motyw przelomowy. Autor robi z zycia swych bohaterow pieklo, nie wie jak ich z tego wyciagnac, wiec wprowadza postac, z ktora spotkanie rozwiazuje wszystkie problemy (podobny motyw- rozbity statek w "Robinsonie Cruzoe" u Defoe). To po cos, Heniu, ich pakowal w te klopoty? - Whiliam Wharton we "Frankym Furbo"- wprawdzie tylko wspomniany, nawet nie z nazwiska, ale chwyt stylistyczny wyjatkowo dziecinny. Zwlaszcza ze tez nic nie wnosi do ksiazki. - Zawisza Czarny w "Narrenturmie"- wprowadzony chyba tylko po to by sie pojawila "jakas znana postac historyczna". Dziecinada. Chyba, ze zamyslem bylo przedstawienie, ze "postacie mitologizowane tez po zjedzeniu fasoli maja wiatry". W takim razie tylko nieporadnosc koncepcyjna. Pozdrawiam: Schabomil Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Re: "Czytelmania": Usuń bohatera książki! 09.09.05, 16:44 schabomil napisał: > - Tom Bombadil we "Wladcy Pierscieni"- postac zupelnie "od czapy"; nic nie > wnosi do fabuly, z wyjatkiem tego, ze jest "super" i wszyscy go kochaja. Przeczytaj, drogi Schabomilu, "Hobbit, czyli tam i z powrotem" Tolkiena, to zorientujesz się kim jest Tom Bombadil, który podobnie jak Bilbo, występuje we "Władcy Pierścieni" raczej epizodycznie. Jednak takie postaci nadają dodatkową barwę całej powieści. A Tom Bombadil jest jednym z najstarszych czarodziejów Śródziemia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: "Czytelmania": Usuń bohatera książki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 17:34 To nie zmienia faktu ze tom bombadil nic nie wnosi do władcy pierścienie. W ogóle jest to dla mnie strasznie irytująca postać zupełnie nie pasuje do trylogii tolkiena. Jakas taka infantylna mi sie wydaje Odpowiedz Link Zgłoś
schabomil Re: "Czytelmania": Usuń bohatera książki! 09.09.05, 18:45 Tojajurku, To prawda, ze "Hobbita" nie czytalem. Byc moze, gdyby bylo inaczej, postac Toma bylaby dl amnie bardziej "do rzeczy", kto wie- moze wrecz intersujaca. Tak sie, niestety (jak sie okazuje- dla mnie), nie stalo i w efekcie watek Toma sprawil na mnie wrazenie, jakie opisalem dwa posty wyzej. Bo tez, musisz przyznac, w samym "Wladcy" Tom irytuje- złe sie go boi (nie wiedziec dlaczego), dobre go kocha i uwaza za wszechmogacego (o ile mnie pamiec nie zwodzi, na naradzie "jak pokonac Saurona, ktory odzyska pierscien", ktos podnosi watek naszego milusinskiego. Pada odpowiedz "ze nawet on moze sobie nie poradzic" poza tym "moze mu sie nie chcec", czy cos w ten desen). Mniejsza z nieuzasadniona chwala (we "Wladcy" jej nie tlumacza), gorzej z samym watkiem, ktory zupelnie zmienia nurt fabuly i nosnosc emocjonalna narracji, a gdy tylko minie- nosnosc i nurt wskakuja na stare koryto. Z Bilbem bym nie porownywal, to akurat jedna z konkretniejszych postaci we "Wladcy" (abstrahujac od tego, ze we "wladcy" jedyna postacia serio jest Gollum; reszta to takie figury na szachownicy- od poczatku czarne lub biale, o niezmiennych przymiotach, wszelki ruch jest zgodny zalozeniem charakterologicznym). No i zem sie rozpisal. A to przecie temat na oddzielny watek. Pozdrawiam: Schabomil Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nessie Re: "Czytelmania": Usuń bohatera książki! IP: *.acn.waw.pl 09.09.05, 19:01 O ile dobrze pamiętam (nie czytałam dawno), to Tom Bombadil spełnia rolę ponadnarracyjną, niejako - chociaż chciałabym uniknąć tego słowa - boską. Taka wyższa instancja. Zauważ, że Władca Pierścieni to opowieść o świecie, który przemija, zmienia się tak, że aż drży w posadach. Tom jest sworzniem i podstawą tego świata, enklawą niezmienności. Nie mówię, że nie można go usunąć, czemu nie. Można też usunąć kuzynkę Lobelię z jej parasolem. Ale wtedy wyjdzie nam typowa powiastka fantasy o tym jak mały włochaty gościu dokopał wielkiemu złemu technokracie. Odpowiedz Link Zgłoś
schabomil Re: "Czytelmania": Usuń bohatera książki! 09.09.05, 19:18 Gość portalu: Nessie napisał(a): > "(...) typowa powiastka fantasy o tym jak mały > włochaty gościu dokopał wielkiemu złemu (...)" Bo tez "Wladca Pierscieni" jest dla mnie taka powiastka. Od innych odroznia ja to, ze autor do jej napisania wykreowal cala mitologie, historie, wyrysowal mapy etc. Mozna zadac zwodnicze pytanie "i po co?"- to jednak pytanie na powazna, krytyczna dyskusje. I co z tego, ze podstawa, enklawa, skoro wprowadzona w sposob nieudolny i irytujacy? Poza tym osobiscie nie doszukiwalbym sie we "Wladcy" wielkich tresci moralno- intelektualnych. Chyba, ze dla sportu. Pozdarwaim. Schabomil Odpowiedz Link Zgłoś
mamarcela Do tojajurka o Tomie B. 09.09.05, 18:55 A jaką to ważna rolę pełni w "Hobbicie" Tom Bombadil? Oświeć mnie proszę uprzejmie. Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Re: Do tojajurka o Tomie B. 09.09.05, 22:40 mamarcela napisał: > A jaką to ważna rolę pełni w "Hobbicie" Tom Bombadil? Oświeć mnie proszę > uprzejmie. Nie mam pod ręką "Hobbita", więc odpowiem z pamięci. Na początku wyprawy Bilba w charakterze włamywacza Tom Bombadil ratuje z opresji Krasnoludy, które uśpiła i zaczęła pochłaniać Stara Wierzba. Potem jeszcze raz przychodzi z pomocą kompanii (zaklęcie: "Hej Tomie Bombadilu, Bombadilu Tomie...") uwięzionej przez upiory pod Kurhanami. Tam też Bilbo znajduje mieczyk elfów, który świeci, gdy zbliżają się orki lub inne paskudztwo. Mieczyk ten otrzymuje później Frodo (już we "Władcy Pierścieni"). Niewątpliwie trzeba pamiętać, że "Hobbita" napisał Tolkien ok. 13 lat przed "Wyprawą", adresując go wyraźnie do młodego czytelnika. Chcąc utrzymać ciągłość opowieści przeniósł niektóre postaci do "Władcy Pierścieni", pomyślanej już jako wielka epopeja dla czytelnika w każdym wieku. Stąd rysunek niektórych postaci (np. Gandalf) i plemion (np. elfów) jest tu odrobinę "nieciągły". Ale i tak rzucę orkom na pożarcie każdego, kto zaprzeczy, że TOLKIEN WIELKIM PISARZEM BYŁ. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Re: Do tojajurka o Tomie B. 09.09.05, 22:47 Zapomniałem jeszcze dodać, że Tomowi Bombadilowi poświęcił Tolkien kilka długich wierszowanych epopei, pod wspólnym tytułem "Przygody Toma Bombadila" (wyd. angielskie 1961, wyd. polskie Amber 1997) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamarcela Re: Do tojajurka o Tomie B. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.05, 12:17 Bzdury waćpan piszesz - Stara wierzba uśpiła hobbitów w "Wyprawie" lub inaczej "Bractwie pierscienia", kurhany też są tamże , juz po wizycie hobbitów u Toma Bombadila i Złotej Jagody, mieczyk zwany żądełkiem znajduje Bilbo w kryjówce trolli (faktycznie w "Hobbicie", ale Tom Bombadil nie ma z tym nic wspólnego)i daje go Frodowi podczas jego wizyty w Rivendell. A TOMA BOMBADILA PO PROSTU W "HOBBICIE" W OGÓLE NIE MA. Ani najmniejszego śladziku. Myślałam, że może doczytałeś się gdzieś, że występuję tam np. jako Beorn (!?). Na drugi raz nie pisz idiotyzmów i nie pouczaj skoro sam nic nie pamiętasz. Przyjmujesz ton autorytarny i pleciesz herezje potworne. horrorystyczne! Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Re: Do tojajurka o Tomie B. 10.09.05, 19:44 Gość portalu: mamarcela napisał(a): > Bzdury waćpan piszesz... Biję się w piersi i przyznaję do sklerozy. Pisząc - jak zaznaczyłem - z pamięci, gdyż nie miałem Tolkiena pod ręką, pomieszałem wątki i wsadziłem Bombadila do "Hobbita". Może zmyliła mnie postać Beorna. Wstydzę się bardzo. Nieśmiało jednak zaznaczę, że nie miałem żadnych zapędów nauczycielskicj, czy autorytarnych, a już na pewno heretyckich. Niejednemu zdarza się palnąć głupstwo, ale żeby tak kogoś zrugać...? Pozdrawiam jednakowoż. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamarcela Re: Do tojajurka o Tomie B. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.05, 19:53 :)) Brawo za przyznanie sie do winy. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
malwa222 Re: "Czytelmania": Usuń bohatera książki! 09.09.05, 17:34 Dzień dobry ! własnie sobie pomyslałam, ze na lekkie odświeżenie powinno sie wysłać Królewnę Śnieżkę. No bo czyż siedmiu krasnoludków to nie za dużo na jedną królewnę? Do tego, Prosze Panstwa, ta biedna Śnieżka całej siódemce (!) musiała prać, sprzątac, gotowąć, zmywać naczynia, ścielić łóżka! Naprawdę,to dziwne, ze zadne związki feministyczne jeszcze się tą sprawą niezainteresowały. Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy i odważyc sie powiedzieć stanowcze NIE siedmiu krasnoludkom! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonimka Re: "Czytelmania": Usuń bohatera książki! IP: 213.199.196.* 09.09.05, 23:01 Ja to bym usunęła Tadeusza z "Pana Tadeusza";)Wiem, że to może brzmieć absurdalnie, ale w sumie był on tylko niezbyt mądrym wychowankiem męskiej szkoły, który mylił Zosię z Telimeną i chyba naprawdę nie miał pojęcia ani o miłości ani o patriotyźmie ;). Pozdro! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia "Baśnie" Andersena bez dziewczynki z zapałkami! 10.09.05, 16:32 Miałam bardzo szczęśliwe dzieciństwo. Rodzice pracowali, a mną w tym czasie zajmowała się ukochana babcia Helena. Babcia zawsze miała dla mnie ciepły uśmiech, ciepły obiad, ciepłe słowo i starała się, by nigdy mi tego rodzinnego ciepła nie brakowało. Uwielbiałam czytać i czytałam wszystko, co "leżało" na mojej drodze. Aż któregoś dnia zaczęłam czytać "Baśnie" Andersena. Ta dziew- czynka z zapałkami zakłóciła moje dziecięce rozmyślania. Dla mnie to było nie do pomyślenia, że taka dziewczynka jak ja może umrzeć z zimna na dworze, nie otrzymując żadnej pomocy ze strony przechodzących obok niej osób. A w ogóle to ona powinna mieć chociaż jedną osobę w rodzinie, która zatroszczyłaby się o nią. Moja dziecięca wyobraźnia sprawiła, że myśląc o tej nieszczęsnej dziewczynce trzęsłam się z zimna. I do tej pory każdej zimy strasznie marznę - chyba za wszystkie marznące na świecie dzieci. Wiosna jest dla mnie najpiękniejszą porą roku, bo jest ... ciepła i kwitnąca. Życzę wszystkim dzieciom na świecie, by miały radosne, beztroskie i pełne ciepłych uczuć dzieciństwo, którego mi nie brakowało. Bez baśni Andersena o dziewczynce z zapałkami moje byłoby jeszcze milsze! Jean Jacques Rousseau powiedział, że dzieciństwo jest snem rozumu. Dziewczynka z zapałkami przerwała mój sen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hermenegilda Precz z zawalidrogami opóźniającymi akcję IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 10.09.05, 19:05 Ha, gdybym tylko miała moc sprawczą, wyrzuciłabym z „Czarodziejskiej Góry” Manna postać Settembriniego. To przez jego pseudofilozoficzne wywody książka ciągnie się przez całe dwa tomy, a akcja przez całe rozdziały stoi w miejscu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
miazgulec Re: "Czytelmania": Usuń bohatera książki! 10.09.05, 19:16 Długo zastanawiałam się nad tym kogo i skąd wyrzucić,ponieważ uważam,że każdy bohater,każdy czemuś w książce służy.Bo gdyby nie była potrzebna to poprostu by jej nie było,prawda? Jednak znalazłam pewną osobliwą postać,której chciałabym się pozbyć.Jest to LUCA BRASI z "Ojca chrzestnego"(Mario Puzo).Wyrzuciłabym go za jego okrucieństwo,a przede wszystkim za ten jeden epizod z jego przeszłości,o którym opowiadała Michaelowi Corleone,Filomena.Chodzi o to splenie noworodka w piecu..jak to możliwe???jak można coś takiego kazać zrobić??jest to dla mnie nie do pojęcia i uważam,że usunięcie go w ogóle z tej powieści nie narobiłoby wielu szkód. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jonaszkowalski Re: "Czytelmania": Usuń bohatera książki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.05, 15:25 no , luke brasi mi wywala :( to jak już zejdziesz , to złóż zażalenie na archanioła gabrysia że nas z raju wywalił , ale jak byś luke dokoptował do wolanda ,ponury pomocnik wolanda a pomocników wolanda przewalił do ojca chrzestnego ... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: afoch Re: "Czytelmania": Usuń bohatera książki! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.05, 20:00 Usuwam "SAMOTNOŚĆ" z literatury. Antygona walczy samotnie przeciwko prawom ustalonym przez swojego ojca-Kreona, Hamlet osamotniony, ponieważ inni go nie rozumieją, Giaur po śmierci ukochanej zamyka się w klasztorze, Józef K. z "Procesu" Kafki jest człowiekiem samotnym pozbawionym wsparcia rodziny i bliskich, Wokulski w "Lalce"- bardzo samotna postać, Judym w "Ludziach bezdomnych" odrzuca miłość Joasi skazując się na samotność, w "Biblii" Chrystus samotny jest w swej męce i samotnie umiera itd.. itd.. Cytuję Stachurę: "Chodzę tu, chodzę tam, w tłumie ludzi zawsze sam...." Odpowiedz Link Zgłoś
rozowykot Re: "Czytelmania": Usuń bohatera książki! 14.09.05, 22:14 Gość portalu: afoch napisał(a): > Usuwam "SAMOTNOŚĆ" z literatury. Z literatury może Ci się uda ale nie z życia , a przecież w życiu zawsze jesteś samotny . Przyjaciół masz gdy odnosisz tzw. sukcesy. W pozostałych wypadkach jesteś sam. Przypomną sobie o tobie ,gdy czegoś będą potrzebowali. Takie jest życie i taka jest literatura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kulce tristan i izolda IP: *.is.net.pl / *.is.net.pl 10.09.05, 20:27 a ja usunelabym krola Marka z Tristana i Izoldy. Czytajac ksiazke odnioslam dziwne wrazenie ze byl bardziej zazdrosny o Tristana niz o swoja malzonke. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yasza@op.pl Re: "Czytelmania": Usuń bohatera książki! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.05, 20:29 Proponuję usunąć Raskolnikowa ze "Zbrodni i Kary" Dostojewskiego. Bohater ten przedstawia sobą jak najniższe ludzkie instynkty jak rządza krwi, zachłanność, żądza władzy. Jest mordercą, a co gorsza niedoszłym filozofem! Jego nędza i wrodzony urok, jaki nadał mu autor sprawiają, że czytelnicy, całkiem niesłusznie, lubią tę postać, współczują jej, a nawet identyfikują się z nią. Dlatego dla dobra naszego równego, demokratycznego, sprawiedliwego, litościwego społeczeństwa wnoszę o usunięcie tej postaci, przez co ksiązka co prawda odrobinę straci, jednak jej walory moralne niepomiernie wzrosną.... Odpowiedz Link Zgłoś
luna31 WESELE jeszcze raz, bo wkeiłam nie tam:))) 11.09.05, 00:16 Wyjątkowo drążni mnie postać Haneczki, która wmawia Zosi, że miłość zawsze musi być nieszczęśliwa, kojarzyć się z cierpieniem. Używa przy tym dość infantylnych sformułowań,charakterystycznych dla młodopolskich panienek, zbyt prostej symboliki : ,,łza" ,,mogiła".Wydawać by się mogło, że Haneczka jest taka doświadczona ,udziela bowiem rad jak prawdziwy mentor lub raczej mentorka.Z drugiej strony sama ryzykuje prosząc Jaśka czyli pierwszego drużbę do tańca mówi: ,,Jakby Jasiek chciał tańcować, tobym z Jaśkiem tańczowała?".Czyż nie ponosi ryzyka, że się zakocha lub przynajmniej zauroczy i się biedaczka ,,napłacze, naszlocha". Cóż za niekonsekwencja! Poza tym jeszcze jedno. Chce tańczyć , ale.. wcześniej pyta o pozwolenie ciotkę czyli Radczynię.Nawet obiecuje ciotce nagrodę mówiąc: ,,zaraz buzię pocałuję". Cóż za lizusostwo, co za wstrętny charakter, przejawy mieszczańskiej moralności tego czasu. A jakimi pieszczotliwymi określeniami obdarza ciotkę :,,cioteczko, ciotusieńko!". Czegóż się nie robi dla osiągnięcia celu... Haneczka w sprawach banalnych potrzebuje rady, ale już w sprawach najważniejszych( miłość) jest znawczynią problemu i sama udziela dobrych porad Zosi. Naprawdę nie rozumiem, co Wyspiański zobaczył w pierwowzorze czyli Annie Rydlównie czyli siostrze Lucjana-pana Młodego... Moim skromnym zdaniem-jest beznadziejna! Zgadzam się ze słowami A. Czechówny, która stwierdziła: ,, Najgorzej wyszły owe podlotki , a szczególniej Hania i Pareńska, i nie pojmuję jak można było Rydlowej powiedzieć, że ją tam nic nie dotknie, jeżeli podchmieleni parobcy mówią między sobą:,,te panny tak się do nas biorą, iż widocznie nas chcą".Nic dodać -nic ująć! PRZEPRASZAM za zamieszanie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yasza@op.pl Raskolnikow a błędy ortograficzne.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.05, 00:24 sorry za błędy ortograficzne!! :) Ortografia zawsze byłą dla mnie czymś niepojętym :) Odpowiedz Link Zgłoś
agusmok12 Re: "Czytelmania": Usuń bohatera książki! 11.09.05, 12:50 Usunąć Godota z dzieła Samuela Becketta, bo i tak nie przychodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
zmyslny Re: "Czytelmania": Usuń bohatera książki! 11.09.05, 13:05 Jest w „Don Kichocie” , w jednym z epizodów taka para książęca (niestety epizod ten ciągnie się i ciągnie zajmując lwią część drugiego tomu powieści). Para owa znająca już naturę dziwactwa Rycerza Smętnego Oblicza, wykorzystuje jego pobyt na swym dworze do urządzania wyreżyserowanych kpin, które ten oczywiście bierze na poważnie przysparzając szlachetnie urodzonym prostakom uciechy. Ofiarą pada również Sancho Pansa, któremu książę daje we władanie upragnioną wyspę (a właściwie miasto), przy czym wszystko pomyślane jest tak, by władał niedługo. Cały ten cyrk jest niesmacznym wtrętem w świetnym utworze. Oburza, zamiast bawić, naigrywanie się z postrzelonego szlachcica i towarzyszącego mu chłopskiego prostaczka, do których nie sposób nie czuć sympatii, o których wiemy, że są ludźmi dobrymi mimo pewnych swoich słabości. Amoralni arystokraci żerujący na ludzkiej naiwności, czyniący sobie rozrywkę z ułomności bliźnich i burzący tym nastrój tego dzieła nadają się więc do kasacji. Tylko... czy my, czytający z uśmiechem przygody Don Kichota i Sancho Pansy, nie przypominamy sami trochę tej książęcej pary?... Tym bardziej ją trzeba usunąć!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ryjek_0 Re: "Czytelmania": Usuń bohatera książki! 11.09.05, 16:30 Szanowne Państwo, sugieruję usunięcie z książki Lolka Tyrmanda w ząbek czesanego doktora Halskiego, któren jako ideał mnie wnerwia, wchodząc w paradę Heńkowi Nowakowi i przy okazji bajerując Martę Majewską (całkiem do rzeczy dziewczynę). Halski niech się lepiej pod opieką zdrowej tkanki władzy ludowej, jaką jest porucznik Dziarski, poza nawiasem rozwija z Szuwar Olimpią, karlicą reakcyjną, dobrze do niego pasującą. Dość widzenia się z Państwem.R. Odpowiedz Link Zgłoś
iza_bel usunąć Tatę Muminka ! 11.09.05, 18:50 Cała rodzina Muminków ma wspaniałą wyobraźnię i potrafi cieszyć się życiem tylko Tata bierze wszystko na poważnie. Godzinami siedzi przy wygasłym ognisku, które może spowodować pożar, pisze pamietniki, które nikogo nie interesują lub zmusza całą rodzine do wyprawy na wyspę, gdzie już w chwilę po przybyciu, wszyscy marzą o powrocie do domu. Ciągle chce być obsługiwany, znajdować się w centrum zainteresowania. Z przekonania o swojej wyższości powątpiewa w metody działania Mamy. W końcu i tak zawsze okazuje się, że to Mama ma rację i doskonale poradziłaby sobie bez niego, choć stwarza pozory, że Tata jest niezbędny. Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia "Czterej pancerni" bez psa 12.09.05, 07:48 Gdyby nie Szarik, to nie miałabym dzisiaj tak dziwnego gustu. Owszem, małe czarne dupelki są urocze, długowłosy jajnik jest milutki, a rudy sweter ma piękną sylwetkę. Ale przez tego Szarika to ja gustuję w psach szarikopodob- nych - mądrych, wiernych i dobrze wychowanych. Gdyby nie Szarik, to może bym lubiła pitbulle, amstaffy i rotweillery. A tak to niestety - tylko Szariki w moim sercu na pierwszym miejscu. Psia kość ... Ja to mam pieskie życie ... Odpowiedz Link Zgłoś
meduza7 Re: "Czytelmania": Usuń bohatera książki! 12.09.05, 12:11 Zdecydowanie usunęłabym markizę de Merteuil z "Niebezpiecznych związków". Tyle, że wtedy powieści by nie było... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Óla Łysek IP: *.it-net.pl 12.09.05, 13:38 idąc tropem lektur - usunęłabym Łyska z pokładu Idy, bo to nie miejsce dla konia przecież, taki pokład.W kopalni niech sobie pomieszkuje kto chce, ale koń, jak nazwa wskazuje, potrzebuje przecież przestrzeni, zieleni, tlenu. Precz więc z Łyskiem na pokładzie ! Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Pinokio 12.09.05, 14:38 Wnioskuję o usunięcie Dżepetta. Miał marchwiane ręce i nie potrafił wystrugać noska jak się patrzy. Odpowiedz Link Zgłoś
masynissa Re: "Czytelmania": Usuń bohatera książki! 16.09.05, 17:50 Markizę??? No , teraz to zostałam zraniona śmiertelnie! Markizę... :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: "Czytelmania": Usuń bohatera książki! IP: *.it-net.pl 12.09.05, 18:29 "Jaś i Małgosia". Z książki usunąłbym Babę Jagę - bo zła kobieta była. Odpowiedz Link Zgłoś
kowianeczka Re: "Czytelmania": Usuń bohatera książki! 12.09.05, 23:17 Chcialabym napisac, ale nie potrafie :-( kowianeczka Odpowiedz Link Zgłoś
tm51 Re: "Czytelmania": Usuń bohatera książki! 13.09.05, 12:03 Wywaliłbym Granda z Dżumy- po prostu pierdoła i pedant niemogący skończyć jednego zdania, mało brakowało, a sama choroba usunełaby go z powieści, ale oczywiście umieraja inni, ale nie on. Poza tym wywaliłbym(albo chociaż zesłał ciężka chorobę- może byc powyższa) na Fortynbrasa na najzad na nędzny skrawek Polski ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zonk.you Re: "Czytelmania": Usuń bohatera książki! 13.09.05, 12:08 "kwestia typu- nie ma zadnego bohatera ksiazkowego- nie jest naturalnie brana pod uwage?" Odpowiedz Link Zgłoś
tassinaia Re: "Czytelmania": Usuń bohatera książki! 13.09.05, 14:30 - Ashley z „Przeminęło z wiatrem” – mdły, nieruchawy, nudny; jednym słowem wałach nie facet. - Obłoński z „Anny Kareniny” – erotoman, półinteligent i w dodatku dzieciorób. - Emilka stworzona przez L.M.Montgomery – nawet jej sympatia do kotów nie jest w stanie obronić tej postaci przed wycięciem. Typowy produkt tamtej epoki, dziewczę kompletnie bez temperamentu, a w zestawieniu z Ilzą wygląda jak żywy trup. -Ignacy Borejko – był kiedyś na tym forum wątek dotyczący tej postaci, gdzie trafnie określono seniora rodu Borejków mianem terrorysty w przebraniu filologa klasycznego, który podporządkował sobie sprytnie tabun inteligentnych kobiet. Jedyne jego zajęcie to rzucanie co jakiś czas łacińskich sentencji, siedzenie z nosem w książkach. No raz mu się zdarzyła – bezsensowna zresztą – awantura o zmywarkę. Zarobić na rodzinę nie potrafi a mimo to przyczynił się w dużym stopniu do sprowadzenia na świat 4 córek(dzieciorób). A tak swoją drogą to z „Jeżycjady” wycięłabym połowę bohaterów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Óla Re: "Czytelmania": Usuń bohatera książki! IP: *.it-net.pl 15.09.05, 09:56 Ręce precz od "Jeżycjady"! Tam każda, nawet najbardziej epizodyczna postac jest niezbędna. Odpowiedz Link Zgłoś