alkione_81
14.09.05, 10:47
Słuchajcie, może ja się czepiam, ale jak mi gościówa przynosi MOJĄ KSIĄŻKĘ w
stanie urągającym wszystkiemu z plamą od herbaty i z rozerwanym grzbietem, to
chyba mam prawo się wkurzyć???!!! No po prostu szlag nie trafia!!!!
Ja naprawdę bardzo szanuję książki, u mnie są jak nowe, jak juz od kogoś coś
pożyczam, to tym bardziej!!
Cóż, to był ostatni raz, że przeczytała coś mojego.
Grrrr!!!!!!! :[