Dodaj do ulubionych

Fernando Pessoa

IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.05, 11:04
Ostatnio niewiele ksiazek wywiera na mnie wrazenie. Ale z Ksiega niepokoju
bylo inaczej. Przeczytajcie koniecznie.
I nikt sie nie odezwal a propos mojego watku o Wielkiej czystce
Weissberga...chociaz uwazam, ze Hexensabatt jako niemiecki tytul pasuje o
wiele lepiej.
Obserwuj wątek
    • itek1 Re: Fernando Pessoa 29.09.05, 13:33
      Jesli cenisz Pessoe to sprobuj Tabucchiego, Wlocha zakochanego w F.P.-np.
      Tristano umiera.
      Wielkiej czystki nie znam. Dla mnie nr 1 w tym temacie jest Szalamow (nie tylko
      opowiadania kolymskie, ale i proza autobiograficzna wydana u nas pod tytulem Bez
      powrotu).
      Pozdrawiam
      • Gość: 4Tore Re: Fernando Pessoa IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.05, 16:36
        Bez powrotu jest strawne tylko do rewolucji i bdb czesc o Butyrkach (Wat
        siedzial troche pozniej, ale tez warto jego wspomnienia porownac).
        • itek1 Re: Fernando Pessoa 29.09.05, 21:40
          Szalamow jest artysta, ktory przetworzyl swoje doswiadczenia z lagrow na
          prawdziwa Sztuke; jest on dla mnie najbardziej amerykanskim z pisarzy rosyjskich
          (ciut podobny do Hemingwaya,Steinbecka).
          IMO Bez powrotu jest cale bardzo ciekawe, tutaj sie odslania i mozna go lepiej
          zrozumiec, niz na podst. samych tylko Opowiadan kolymskich.
          Losy Wata i Szalamowa sa nieporownywalne, tak jak ich dzielo.
    • Gość: man Re: Fernando Pessoa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.05, 19:20
      A Ksiega niepokoju to poezja? Podpisał sie swoim nazwiskiem?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka