Gość: 4Tore
IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl
29.09.05, 11:04
Ostatnio niewiele ksiazek wywiera na mnie wrazenie. Ale z Ksiega niepokoju
bylo inaczej. Przeczytajcie koniecznie.
I nikt sie nie odezwal a propos mojego watku o Wielkiej czystce
Weissberga...chociaz uwazam, ze Hexensabatt jako niemiecki tytul pasuje o
wiele lepiej.