itek1
21.10.05, 13:55
Nie ...Loany Eco- patrz recenzja Brain..era (mozna sie spierac czy ten Wloch
napisal w ogole wazna powiesc).
Tez nie Ignorancja Kundery (niestety).
Tez nie Smutne dziwki Marqueza (to jest wielkie nieporozuminie)
Nic Llosy.
Coetzee (Elizabeth Costello nie znam)
Ishiguro, Rushdie,Naipaul,Saramago,etc. tez odpadaja.
Pynchon (czy on cos napisal w XXIw?)
Idac Rakiem Grassa- to jest chyba moj typ. I sam sie sobie dziwie.
A Wasze typy?
Nie wspominam oczywiscie o takich aktualnych asach jak M.Houellebecq
Nie mam wiecej pomyslow