Dodaj do ulubionych

Koontz czy King??

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.05, 17:54
Ktory lepszy jesli chodzi o ten przedzial literatury (horror)?

Ja obiema rekami podpisuje sie pod Kingiem.
Obserwuj wątek
    • dereck30 Re: Koontz czy King?? 16.12.05, 18:41
      Jasne, ze King ---> król w końcu.

      Koontz bardziej w stylu Mastertona, czyli taniec-szmatławiec, ale co kto lubi
      • Gość: asia Re: Koontz czy King?? IP: *.chello.pl 16.12.05, 22:39
        Koontz gorszy od Mastertona, ja stawiam Kinga i Mastertona na jednej pozycji,
        reszta to popłuczyny. Lubię czasem sie oderwać i podobną książkę połknąć
        szczególnie po trudnej sesji :)
        • kraciak Re: Koontz czy King?? 17.12.05, 00:07
          King. Choć też nie wszystko :-)
          • Gość: Aneta Re: Koontz czy King?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.05, 10:30
            Zdecydowanie King.
    • Gość: nazwa6 Re: Koontz czy King?? IP: *.waw.pl / 80.55.5.* 17.12.05, 15:28
      z dwojga zlego King /nie zawsze/ trzyma poziom
      • Gość: rudestus0700 Re: Koontz czy King?? IP: *.media4.pl 17.12.05, 16:26
        Koontz wiecznie się powtarza (choć mam zaległości spore).King to potęga.
    • Gość: czytelnik Re: Koontz czy King?? IP: *.acn.waw.pl 18.12.05, 08:30
      Koontz to tani pismak. King to przyzwoity pisarz.
    • meteorah Re: Koontz czy King?? 18.12.05, 10:43
      Dla mnie - King. Zdecydowanie.
      • kamkap Re: Koontz czy King?? 18.12.05, 16:57
        Ja lubię obu. Ale chyba jednak King lepszy, chociaż ostatnio idzie chyba na
        ilość nie na jakość :(
        • baba67 Re: Koontz czy King?? 18.12.05, 20:08
          King.Ale "Katem oka "jest zdecydowanie lepsze od kazdej powiesci Kinga.
          Ciary jak prysznic.
          • Gość: BaBa Re: Koontz czy King?? IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 19.12.05, 17:27
            Koontz
    • wampuka Re: Koontz czy King?? 28.12.05, 15:49
      Obaj straszą w inny sposób. King - zdecydowanie ciekawszy, mniej powtórek.
      Mastertona nad Koontza zdecydowanie przedkładam, zwłaszcza "Głód" - mniam, by
      tak rzec ;)
      • monika_rostkowska Re: Koontz czy King?? 12.01.06, 19:35
        zdecydowanie koontz - przeczytalam chyba kazda jego ksiazke i zadna mnie nie
        zawiodla
        • Gość: gosc Re: Koontz czy King?? IP: 195.117.255.* 13.01.06, 10:29
          zachęcona tu w tym wątku przez kogoś przeczytałam Kątem Oka Koontza. Nie no
          taki bzdet dla mnie, absolutnie uwazam nawet za nietakt porównywac Koontza z
          Kingiem. King to naprawde KING.
          • baba67 Re: Koontz czy King?? 13.01.06, 11:38
            Po prostu nie czujesz tej ksiazki.Ona jest inna od wszystkiego, co napisal
            Koontz, a do Kinga to nawet jest nietaktem ja porownywac.Tu sie mniej wiecej
            zgadzamy.
    • nchyb A trzeba wybierać? 13.01.06, 10:52
      Nie możnaby obu z upodobaniem czytywać?

      > Ja obiema rekami podpisuje sie pod Kingiem.
      a ja doceniam walory obu...

      Mimo, że takie Lśnienie i na przykład Kątem oka, to dwie całkiem inne bajki,
      ale czytanie jednej z przyjemnością, nie wyklucza czytania z niemniejszą
      przyjemnością drugiej książki...
      • baba67 Re: A trzeba wybierać? 13.01.06, 11:42
        Zgadzam sie tym bardziej, ze Koontza powazam tylko za katem oka i za Sciane
        strachu-reszta srednio mi sie podobala-za duzo epatowania erotyzmem,
        przewidywalna akcja.
        KIng to klasa sama w sobie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka