Haruki Murakami

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 13:41
najmodniejszy pisarz japonski? Tak twierdzi TVP. Czy ktoś może sie podzielić
wrażeniami po lekturze tego pisarza?
Pozdrawiam,
    • sutekh1 Re: Haruki Murakami 12.01.06, 13:43
      nie wiecie kiedy będą awizowane rozmowy z murakamim w tvp?
    • chiara76 polecam wątek 12.01.06, 14:10
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=27714125&a=27714125
    • kubissimo Re: Haruki Murakami 12.01.06, 14:14
      w niedziele o 22:45 na tvp2 sztuka Murakiego "Na poludnie od granicy, ma zachod
      od slonca"
      • sutekh1 Re: Haruki Murakami 12.01.06, 19:06
        w telewizji mi cos przeleciało z daleka że będzie jakaś rozmowa w sobotę i w
        niedzielę. ale nie mam żadnych innych namiar ów. może sie przesłyszałem albo
        mucha mi wpadła do ucha. mucha murakamowa.
      • Gość: Ania Re: Haruki Murakami IP: *.bydgoszcz.agora.pl 16.01.06, 20:39
        Obejrzałam sztuke , jak dla mnie totalna porazka.Gdybym nie czytała ksiązki ,
        nie za bardzo wiedziałabym o co chodzi , dawno nie widziałam tak zle grających
        aktorow
        • speer Re: Haruki Murakami 16.01.06, 20:41
          Murkami jest boski. Co jeszcze chcesz wiedziec?
        • chiara76 Re: Haruki Murakami 16.01.06, 20:49
          mnie też się nie podobało to przedstawienie. To chyba duża sztuka przenieść
          jego prozę na deski teatru, czy zrobić z tego dobry film.
          • speer Re: Haruki Murakami 16.01.06, 21:00
            Chiara, mi sie wydaje, ze po prostu my Polacy mamy ogolnie trudnosc jesli
            chodzi o produkcje filmow. Na palcach jednej reki moge policzyc wszyskie
            polskie filmy ktore mi sie podobaja. Nawet zaczalem to wczoraj ogladac, ale
            no... nie dalo sie...
            • chiara76 Re: Haruki Murakami 16.01.06, 21:05
              Widzisz, ja odnoszę nieco inne wrażenie. Nie wiem, czemu, ale mam takie
              przekonanie, że aby przenieść prozę Murakamiego na deski teatru czy zrobić z
              niej dobry film, trzeba poświęcić tej książce baaardzo dużo czasu. Oglądając
              wczoraj przedstawienie tego czasu poświęconego książkom Murakamiego jakoś nie
              zauważyłam. To oczywiście moje zdanie, z którym nie wszyscy muszą się zgadzać.
              • speer Re: Haruki Murakami 16.01.06, 21:07
                Murakamiego w tym nie bylo, to prawda. Rezyserowi sie chyba wydawalo, ze
                Murakami polega na dluzyznach i przynudzaniu...
                • chiara76 Re: Haruki Murakami 16.01.06, 21:12
                  speer napisał:

                  > Murakamiego w tym nie bylo, to prawda. Rezyserowi sie chyba wydawalo, ze
                  > Murakami polega na dluzyznach i przynudzaniu...


                  oooo i tu dochodzimy do tego samego wniosku. Ja też Murakamiego tam nie
                  odczułam.
                  Zresztą, jak pisałam na japońskim forum, od początku dość sceptycznie
                  podchodziłam do tej sztuki i , niestety, okazało się, że miałam rację.
    • madee1 Norwegian Wood 17.01.06, 15:45
      Wczoraj skończyłam czytać 'Norwegian Wood' i bardzo przeżyłam tę książkę. Jestem
      trochę zdziwiona, bo nigdy nie uważałam siebie za specjalnie wrażliwego
      czytelnika. Lubię czytać, ale zdarza mi się skakać od Harry'ego Pottera przez
      Daniela Passenta, Pratchetta, Austen aż do Mikołajka... Próbuję sobie
      przypomnieć kiedy ostatnio jakaś powieść wręcz 'złamała mi serce' jak ta i nie
      mogę. Ładnie napisana, przejmująca historia, tyle rzeczy mnie w niej ujęło...
      Czy mam się brać za inne powieści Murakamiego, czy nie mam już szans na takie
      doznania przy czytaniu innych jego dzieł, jak myślicie?
      • chiara76 Re: Norwegian Wood 17.01.06, 15:54
        jeśli to Twoja pierwsza jego książka, to polecam teraz "Kronikę Ptaka
        Nakręcacza" i cykl z owca, czyli "Przygoda z owcą" i "Tańcz, tańcz, tańcz".
        • braineater Re: Norwegian Wood 17.01.06, 15:58
          Masz pecha, ale tez i szczęscie. wyżej niz na Norwegian Murakami juz nie
          poleciał w żadnej książce, to jest jego opus magnum i kwintesencja całej
          twórczości, później rozwodniona w dwóch nieszczęsnych wybrykach, czyli Sputnik
          Sweetheart i Na południe. I to jest pech.
          Na szczęscie polecial pare razy inaczej i dlatego smiało możesz siegnąc po
          Przygodę z Owca, Hardboiled Wonderland, Kronike Ptaka..., Dance, Dance, Dance,
          i opowiadania bo to całkiem inne opowieści, całkiem inne klimaty. Pozostaje
          tylko stył, natomiast całkiem inna jest wyobraźnia.

          P:)
          • ydorius Re: Norwegian Wood 26.02.06, 00:59

            Toś mnie bratku zmartwił, bo ja też połkłem norweskie drewno jak wodę :-)
            No nic, jutro zasuwam po kronikę i tańce. Poczytamy, zobaczymy.

            m,
            .y.

            ----------------------------------
            What is home without Pinezka's Potted Meat?
            Incomplete.
            wypielęgnowany harmider w duszy
      • speer Re: Norwegian Wood 17.01.06, 16:00
        Ja jako pierwsza ksiazke przeczytalem Kronike ptaka Nakrecacza - przyjmuje sie,
        ze jest to najlepsza ksiazka Murakamiego... Goraco polecam...
      • ben-oni Re: Norwegian Wood 17.01.06, 17:38
        i bardzo przeżyłam tę książkę.

        Z akcentem na "bardzo" czy "przeżyłam"? :))
        Nasza rodzima TV skutecznie mi wybiła pana M. z planów czytelniczych. Jeśli on
        taki nudny jak jego spektaklacja (ładny wyraz?), to ja serdecznie merci.
        • madee1 Re: Norwegian Wood 17.01.06, 18:07
          ben-oni napisał:

          > i bardzo przeżyłam tę książkę.
          >
          > Z akcentem na "bardzo" czy "przeżyłam"? :))
          > Nasza rodzima TV skutecznie mi wybiła pana M. z planów czytelniczych. Jeśli on
          > taki nudny jak jego spektaklacja (ładny wyraz?), to ja serdecznie merci.

          Bardzo przeżyłam i już :D

          Zdaje się, że spektakl miał niewiele wspólnego z autorem powieści, więc poczekaj
          jeszcze zanim serdecznie merci :)
        • Gość: alojzz Re: Norwegian Wood IP: *.is.net.pl 23.03.06, 21:49
          "spektaklacja (ładny wyraz?)"

          Brzydki, nawet wstrętny.

          alojz
    • Gość: ja Re: Haruki Murakami - nowość w Polsce IP: *.petrus.com.pl 18.01.06, 22:23
      www.allegro.pl/show_item.php?item=82352039 została jeszcze tylko jedna
      sztuka!!
      • braineater Re: Haruki Murakami - nowość w Polsce 18.01.06, 22:27
        Ekhm.
        Tylko dlaczego znowu wersja pl o ponad 25% droższa od autoryzowanego englisha?
        Pan Czarzasty chyba nas nie lubi...

        P:)
        • hanula Re: Haruki Murakami - nowość w Polsce 19.01.06, 02:08
          Wersje angielskie są przeważnie bardziej lub mniej okrojone. Czasem bardziej.
          Osobom czytającym po angielsku polecam stronę
          www.randomhouse.com/features/murakami/site.php
          dużo można się dowiedzieć z dyskusji tłumaczy i z wypowiedzi samego autora.
          • ben-oni Re: Haruki Murakami - nowość w Polsce 19.01.06, 12:27
            No tak... jeśli ten pan pisze książki, które bez żalu i szkody dla ich wartości
            można kastrować i "okrajać" to ja jeszcze raz, ale teraz już z pełną
            świadomością, mówię: merci!
    • hanula Re: Haruki Murakami 19.01.06, 02:11
      Czytałam dwie jego książki. "Norwegian Wood" to dobra powieść, bardzo normalna,
      bez uniesień, ale poleciłabym. Tylko że raczej dla autora nietypowa, bo to
      jedyna jego powieść w pełni realistyczna. "Kafka on the Shore" natomiast to
      książka bardzo dziwna, nie każdemu bym ją poleciła, choć szwagrowi wręczyłam w
      prezencie gwiazdkowym. Sama skończyłam ją czytać parę tygodni temu i nadal
      trudno mi określić ją bliżej niż słowem "dziwna". Nawet nie potrafię bez wahania
      powiedzieć, czy mi się podobała, czy nie. Czytało się ją dobrze, ale po
      skończeniu - o co w niej chodziło??? Domyślam się, że fani Murakamiego
      uwielbiają cały ten mistycyzm, mnie on mocno zbija z tropu.
      • Gość: jestem Re: moze o to chodzi? IP: *.nwrk.east.verizon.net 30.01.06, 16:26
        (przepraszam, zly klawisz nacisnalem przedtem)

        na stronie 352 wydania Vintage:
        "There's another world that parallels our own, and to a certain degree you're
        able to step into other world and come back safely. As long as you're careful.
        But go past a certain point and you'll lose the path out. It's a labyrinth."
        a potem jeszcze:
        "Which means that the principle for the labyrinth is inside you. And that
        correlates to the labyrinth outside."
    • Gość: nighthrill Re: Haruki Murakami IP: *.elsat.net.pl 26.02.06, 19:24
      Czytam "Norwegian Mood" po Polsku, jestem około setnej strony i jest to moja
      pierwsza książka Murakamiego. Bardzo mi się podoba - spokojna, melancholijna, a
      jednocześnie ma w sobie pewien niepokój...Interesuje mnie kultura japońska,
      więc czytam także dla japońskich smaczków - opisów linii metra, potraw, ulic.
      Mam zamiar niedługo kupić "Kronikę...".
      • chiara76 Re: Haruki Murakami 26.02.06, 21:33
        A po "Kronice ..." kup "Przygodę z Owcą"...też polecam.
        • sutekh1 Re: Haruki Murakami 27.02.06, 12:55
          jestem tym, który jeszcze nie przeczytał. a więc należę do klubu fatalnych nie-
          czytelników, i pewnie wstyd sie przyznawać, ale czy to co na górze ktoś napisał
          nie oznacza przypadkiem że jest to przewodnik po Japonii. no chyba nie o to
          chodzi żeby zachwycać sie opisem wewnatrzjapońskiej rzeczywistosci kulinarno-
          designerskiej. ale dobra poniewaz są głosy że murakami strasznie nudzi,
          przekonać proszę mnie ze tak nie jest. i jeszcze jeden zryw;p
          co wg was najlepiej smakuje-pasuje do murakamiego (wódka i inne alkohole)?
          • Gość: nighthrill Re: Haruki Murakami IP: *.elsat.net.pl 27.02.06, 14:50
            Przewodnik po Japonii to absolutnie nie jest, więc czytaj śmiało:) te smaczki i
            klimaty dalekowschodnie, o których pisałam, mają poboczne znaczenie dla fabuły -
            wyłapuję je z racji moich zaintersowań, ale osoba niezainteresowana może
            kompletnie nie zwrócić na nie uwagi. Nie jest tego więcej, niż w każdej książce
            opisującej odmienną od europejskiej kulturę.
            A co do picia, to polecam senchę brzoskwiniową podczas czytania.
        • Gość: BARTOSZSZSZ Re: Haruki Murakami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 21:44
          A po "przygodzie z owca" koniecznie "Koniec swiata i hard boiled Wonderland"..
          Rownie zakrecona ksiazka ale konczy sie fenomenalnie.pozdr
    • jennie Re: Haruki Murakami 17.03.06, 19:07
      czytam wlasnie moja pierwsza ksiazke Murakamiego - Sputnik Sweetheart - i jak na
      razie mi sie podoba. Wszystko dzieje sie jakby..mimochodem.. ;) ciezko wyjasnic
      ;P w kazdym razie mam nadzieje ze bedzie mi sie tak samo do konca podobac:)
      • formaprzetrwalnikowa Re: Haruki Murakami 17.03.06, 21:24
        jestem mniej więcej w połowie Norwegian Wood. podoba mi się. KAfka on the shore
        czeka na kominku.
        • staua Re: Haruki Murakami 17.03.06, 21:56
          U mnie tez Kafka czeka, niezla synchronizacja, chyba po N. W. bedziemy mogly zaczac kolejna
          dyskusje! Fajnie!
          • braineater Re: Haruki Murakami 17.03.06, 22:25
            żeby synchron był pełniejszy, to jestem 100 stron od końca Kafki:)

            P:)
            • Gość: blue.berry Re: Haruki Murakami IP: *.aster.pl 17.03.06, 22:58
              hihih ja NW wlasnie wczoraj skonczylam:))) z tym ze niepelnosynchroniczna
              jestem bo kavki nie posiadam:(
              • Gość: lolo Re: Haruki Murakami IP: *.chello.pl 19.03.06, 00:33
                Wszystkie Murakami po polsku przeczytane i "kafka on the shore" po angielsku.
                Szkoda,że u nas tak mało wydano jego książek. Jest dużo po rosyjsku. W
                porównaniu z Rosją,to jesteśmy prowincją!
                • Gość: terry Re: Haruki Murakami IP: *.aster.pl 19.03.06, 01:40
                  Tak. W Polsce tak chętnie nabijamy się z Rosjan, a pod wielom względami
                  jesteśmy w porównaniu do nich głęboka prowincją.
                  • hanula Re: Haruki Murakami 19.03.06, 01:50
                    > Tak. W Polsce tak chętnie nabijamy się z Rosjan, a pod wielom względami
                    > jesteśmy w porównaniu do nich głęboka prowincją.

                    Nie szkodzi. Założę się, że oni chętnie nabijają się z nas, choć pod wieloma
                    względami są w porównaniu do nas głęboką prowincją.

                    (Swoją drogą nie wiedziałam, że "prowincję" definiuje się na podstawie liczby
                    wydanych książek Haruki Murakami.)
                    • formaprzetrwalnikowa Re: Haruki Murakami 19.03.06, 09:52
                      a może tam wydają go więcej, bo mają blizej?
                      ;)
                      • Gość: lolo Re: Haruki Murakami IP: *.chello.pl 21.03.06, 20:02
                        Jesteśmy prowincją książkową.Wystarczy porównać wielkość i księgozbiór naszych
                        księgarni i księgarni na Ukrainie i w Rosji.Szkoda,że nie znam dobrze rosyjskiego
                        • jarka63 Re: Haruki Murakami 22.03.06, 16:28
                          Jestesmy tez prowincją czytelniczą, to błędne koło.
            • nienietoperz A propos synchrona 22.03.06, 17:02
              Kafka przeczytany juz pol roku temu, na wygnaniu u zabojadow.
              Do dyskusji moge sie podlaczyc.

              NN
              • formaprzetrwalnikowa Re: A propos synchrona 22.03.06, 18:32
                a dołaczyłes sie do dyskusji o NW na TWA?
                ja zakonczyłam NW i własnie przeszłam do Ishiguro "never let me go'. Potem
                Saturday, a potem znów HM, zeby było sprawiedliwie
                ;)
                • staua Re: A propos synchrona 22.03.06, 18:47
                  Koniecznie, ja teraz sie rozsynchronizowalam chwilowo, bo musze przeczytac "Obasan" z biblioteki, ale
                  nastepny Kafka. I podyskutujemy.
                  Formo, a wlaczysz sie do teych juz dawnych dosc dyskusji o "Never Let Me Go" i "Saturday" na TWA?
                  • formaprzetrwalnikowa Re: A propos synchrona 22.03.06, 20:27
                    chętnie włącze sie, jak już przeczytam
                    :)
    • Gość: archi_joa Re: Haruki Murakami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 17:51
      czytam obecnie Norwegian Wood po angielsku...dobrze się czyta, choć to moja
      pierwsza książka po angielsku (wcześniej tylko broszurkowe po 20 stron), więc
      czasem grzęznę :/...ale polecam : melancholijna, spokojna, dużo uwagi
      poświęcająca uczuciom, na swój sposób oryginalna.
      • Gość: murakami Re: Haruki Murakami IP: 212.87.225.* 23.03.06, 15:14
        czy warto mnie czytać?

        tak sobie mnie polecacie ale nie wiem czy to moda czy tam znajdujecie jakieś
        oniemienia i zawroty bo swoje życia macie takie nudne...a ja przecież nudne
        książki piszę.
        • blue.berry Re: Haruki Murakami 24.03.06, 09:11
          moze mamy tak ekscytujace zycie ze potrzebujemy dla ochłody poczytac troche
          nudnych ksiazek:))))
      • Gość: lula Re: Haruki Murakami IP: *.chello.pl 23.03.06, 21:41
        I o to chodzi!To wolne tempo u Murakamiego jest takie kojące.
        Dużo lepiej czyta się go po angielsku niż po polsku.
        Najlepiej po japońsku,oczywiście.
        Jest dużo świetnych przekładów rosyjskich.
        • marcin_71 Re: Haruki Murakami 07.06.06, 14:33
          Tak wszyscy mowicie,ze przecytaliscie NW to prosze mi wytłumaczyc dlaczego na poczaktu jest jakas wstawka o lostnisku w Hamburgu i co to za choroba nękała Naoko?
          • Gość: asgaard Re: Haruki Murakami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.06, 19:04
            wiesz, w tych jego książkach jest dużo spraw które nie wiążą się z resztą - z głównym wątkiem, jak koperta z jenami za nieśledzenie Shimamoto w "na południe..." itp. A Hamburg to po prostu europa - murakami pisął tę powieść w europie - we włoszech i grecji - może po prostu zaczyna ją pisać na lotnisku w hamburgu.... A Naoko nękała chyba choroba zwana XX wiekiem, XXI wiekiem - czyli samotność w tłumie i rozczarowania ludźmi. Niektórzy popełniają przez to samobójstwo, a niektórzy żyją dalej.
            • eva.68 Re: Haruki Murakami 28.06.06, 19:34
              Fachowo depresja się to nazywa.
              • sutekh1 Re: Haruki Murakami 29.06.06, 14:51
                żyją w potwornym przekonaniu o niemożności komunikacji we współczesnym świecie
                interakcji transakcyjnych. gdzie pytanie: Co słychać u ciebie? nic nie znaczy
                bo pytający nie oczekuje odpowiedzi, nie oczekuje rozmowy na tematy które nas
                interesują bo jego rozmową jest ingerencja w sprawy innych, które to sprawy
                maja wiele wspólnego z interesami, jakie sie w międzyludziu prowadzi aby coś
                osiągnąć np. orgazm z fajową laską. np. z własną fają w jej ustach - taka wizja
                która startuje podchody. tylko że to też może sie nie udać i depresja bedąca
                efektem "odrzuconego członka" gotowa i parująca!
    • Gość: Myszor Re: Haruki Murakami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.06, 14:27
      Odgrzebałam stary wątek.
      Usiłowałam przeczytać dwie jego książki. Z tym samym rezultatem. Po
      kilkudziesięciu stronach męczarni - odkładałam na bok. nie wiem, dlaczego
      został okrzyknięty rewelacją, a jego ksiażki - bestsellerami.
    • chiara76 nagrodzony;) 28.09.06, 14:30
      books.guardian.co.uk/news/articles/0,,1880566,00.html
      • Gość: Myszor Re: nagrodzony;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.06, 15:36
        Suuuuper ;)
        I tak uważam, że to szmira.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja