rb13
07.11.02, 14:34
Radość tworzenia
Zawsze mnie nudziły na lekcjach wiersze i poeci
Którymi nauczyciele polskiego straszyli dzieci
Zadając pytanie zawsze to samo - Co poeta miał
Na myśli pisząc ten wiersz , a on tylko chciał
Zarobić na swe życie choć trochę pieniędzy
Bo jak uczy historia każdy poeta żył w nędzy
Wiersze ,białe wiersze, cała poezja -są wręcz paskudne
Analiza wiersza - to uciążliwe , głupie i jakie nudne
Kto przy zdrowych zmysłach czyta dziś poezję
To tak jakby w środku lata wyhodować frezje
Kwiaty co o dziwo ciepła wręcz nie lubią
Ale ich kształty i kolory są za to ich chlubą
Aż tu w pełen deszczu, smutny wieczór pewnej jesieni
Zdziwiony jestem bo coś piszę- to wiersz -co odmieni
Me życie ,dziwne ,bo naraz nagle sypią mi się wersety
Gdzieś podziały się trudności ,gdzieś zniknęły sekrety
Poezji tworzenia , od dziś pisanie jest takie proste
Jakby poezji brzegi rzeki spięte były mostem
Co drogę skraca i ułatwia podróżnym życie
Och piękne są moje rymy i czytane-marzę skrycie
Rym za rymem biegnie szybko, coś we mnie zaskoczyło
Piszę mimo nocy, zadając pytanie co też się zmieniło
Skąd u mnie ta tyle pomysłów i ta poetyczna wena
Ta przenikliwość ,mądrość i szybkość tworzenia
Co na klawiszach komputera rymy wystukuje wiersza
Ilość zgłosek w wierszu co mnie to obchodzi ,najważniejsza
To głębia treści - jestem równy wieszczom największym
Co tu dużo mówić - jestem od nich o niebo lepszym
Och już świta -zdrzemnąłem się chwilę, to z nieprzespanej nocy
Z tego trudu tworzenia w samotności, bez niczyjej pomocy
A na ekranie monitora lśni moje dzieło - rymy wytworne
Czytam – cóż to za bełkot ,co za głupoty - to potworne,
Czy to mojej wyobrażni dzieło może – jutro znów spróbuję
A dziś jednym naciśnięciem klawisza rymy wymazuję
I znów nie ma wiersza , a miał być taki ładny
Taki mądry ,pełen głębi ,nastroju i składny,