26.08.06, 19:58

"Jeśli gdzieś jest E.T. (istota pozaziemska), to trzeba go uznać za naszego
brata" - powiedział w wywiadzie dla Ansy nowy szef Obserwatorium
Astronomicznego w Watykanie ksiądz José Gabriel Funes. Jego zdaniem możliwe
jest to, że w innych systemach słonecznych rozwinęło się życie.


"Myślimy tylko, że wszechświat składa się z miliardów galaktyk i że każda
galaktyka ma miliardy gwiazd. Możliwe jest jednak, że są gwiazdy podobne do
naszego Słońca i planety podobne do naszej Ziemi" - podkreślił argentyński
jezuita, mianowany przed tygodniem przez Benedykta XVI szefem obserwatorium,
znajdującego się w Castel Gandolfo. Zastąpił on księdza Georga Coyne'a, który
odszedł po 26 latach na tym stanowisku.

Ksiądz Funes dodał: "Jeśli istnieją istoty pozaziemskie, dla teologii nie
stanowiłoby to problemu, bo także one są stworzeniem Bożym".

"Skory święty Franciszek mówił o bracie wilku, my nie możemy nie mówić o
bracie E.T." - zauważył znany argentyński uczony, znawca mgławic.

Ujawnił, że watykańskie obserwatorium zajmuje się przede wszystkim
poszukiwaniem planet w innych systemach słonecznych z nadzieją na odkrycie
tam śladów życia.

Zapytany zaś o to, kiedy rozpadnie się nasz system słoneczny, ksiądz Funes
odparł: "Czas na to, żeby iść na kawę, jeszcze jest. Nastąpi to za 4 miliardy
lat".


Przyznam sie ze nigdy sie nad tym nie zastanawialem.
Co myslicie jest to do pogodzenia z Biblia ?
Obserwuj wątek
    • wladi3 Re: UFO 26.08.06, 21:50
      Uważam że temat innych Istot - dzieci Bożych zamieszkujących świat tej materii -
      jest możliwy do akceptacji smile)) Sam Jezus mówi jedno zdanie w Biblii - być
      może właśnie na ten temat ? Pozdrawiam w Miłości Chrystusa !
      Kocham Cię Boże Ojcze ! Władek .
    • gintaras2 Re: UFO 26.08.06, 21:58
      Zawsze byłam przekonana, że to się wyklucza.
    • levine Re: UFO 26.08.06, 23:32
      > Zapytany zaś o to, kiedy rozpadnie się nasz system słoneczny, ksiądz Funes
      > odparł: "Czas na to, żeby iść na kawę, jeszcze jest. Nastąpi to za 4 miliardy
      > lat".

      A ja bym niesmiało temu panu zaproponował, żeby odłożył swoją kawę i się
      upamiętał, bo koniec tego świata jest bliski.
    • mmb Re: UFO 28.08.06, 16:26
      Uważam że w artykule źle zostały postawione pytania ja bym postawiła inne:
      Czy UFO jest obciążone grzechem pierworodnym?
      Jeśli nie, to nie potrzebuje zbawienia = jego natura nie jest grzeszna.
      Jeśli tak to:
      Jak się stało że UFO popełniło ten sam bład co ludzie?
      Czy Jezus umarł również za UFO?
      To tak na początek, jest parę innych jeszcze intrygujących kwestii..
      A to że chrześcijanin ma widzieć w otaczającym go świecie Boże dzieło jest
      oczywiste. Nie ma się co zastanawiać, czy możemy mówić "brat wilk" czy "brat
      UFO" - moim zdaniem nie tylko nam wolno, ale powinniśmy w ten właśnie sposób
      patrzeć na świat.
      • monikaannaj Re: UFO 29.08.06, 10:48
        Biblia to słowo Boga do LUDZI. I na tym sie nalezy skoncentrowac. Moim zdaniem
        pytania o grzech piewrorodny ufoludków są zupełnie bez sensu.
        oczywiscie ze ewentualne zielone ludziki to boskie stowrzenia - ale
        zastanawianie sie nad tym czy było i jak wyglądało im dane objawienie ma tylez
        samo sensu co dywagacje nad istnieniem i budową ich układu krwionośnego...
        • mg2005 Istoty Poza-Ziemskie (IPZ) 25.09.06, 12:43
          IPZ (nie UFO) - jeśli są istotami rozumnymi, to przez analogię można
          przypuszczać, że posiadają duszę, grzech pierworodny, mogą osiągnąć zbawienie
          (czy Sąd Ostateczny będzie jednoczesny dla całego Wszechświata?...), zostało im
          objawione Słowo Boże (na ile różne , a na ile podobne do naszego Pisma Świętego
          ?...)

          Czy Chrystus musiał im się objawić i umrzeć za ich Zbawienie?...
          Czy mają swojego Papieża? Na ile dogmaty ich Kościoła pokrywają się z naszymi?
          • 277w08 Re: Istoty Poza-Ziemskie (IPZ) 11.01.07, 13:11
            Wasze dyskusje przypominają mi trochę rozważania sprzed lat: "czy kobieta ma
            duszę ?". W XVw. stwierdzono że jednak ma.
            • alkoo3 Re: Istoty Poza-Ziemskie (IPZ) 12.01.07, 08:27
              277w08 napisał:

              > Wasze dyskusje przypominają mi trochę rozważania sprzed lat: "czy kobieta ma
              > duszę ?". W XVw. stwierdzono że jednak ma.


              A czy wszystkie dyskusje trzeba az tak brac na powaznie ?
              A ze jedne watki mnie ciekawia inne nudza a inne uwazam za glupie to chyba
              normalne na forum.
              A widzisz doszli jednak do wniosku ze kobieta ma dusze - czyli dyskusja byla
              owocna.

    • szadrach7 Czy Ufo są grzesznymi istotami?:) 11.01.07, 18:39
      Kiedyś wierzyłem w UFO,kiedy narodziłem się na nowo zrozumiałem ,że są to bajki.
      Jeśli ufo byliby grzeszni jak ludzie Pan Jezus musiałby za nich także umrzeć.
      jest książka chrześcijańska dotycząca ufo,napisana przez kobietę-skandynawka
      zajmującą się tama tyką ufo zawodowo.Po nowo narodzeniu przyznała się,że to
      była mistyfikacja.Spotkałem się z ludźmi,którzy nie wierzyli w Boga tylko w ufo
      ,czyli róbta co chceta.
      • alkoo3 Re: Czy Ufo są grzesznymi istotami?:) 12.01.07, 08:31

        Ja to sie nawet nie probuje zastanawiac.
        Wszechswiat jest taki ogromny, Bog jest taki niezglebiony.
        Trudno cokolwiek wykluczyc.
        A Biblia to list Boga do ludzi i jego plan dla ludzi.
        Jestem ciekaw tego wszystkiego ale jeszcze musze sie uzbroic w cierpliwosc.
        • 277w08 Re: Czy Ufo są grzesznymi istotami?:) 12.01.07, 09:53
          >A widzisz doszli jednak do wniosku ze kobieta ma dusze - czyli dyskusja byla
          owocna.< - a widzisz śmieszność całej tej historii - dla mnie istotny jest nie
          efekt tej dyskusji ale to ze wogóle do niej doszło bo skoro doszło to znaczy że
          dla niektórych nie było to wcale oczywiste. A o czym to świadczy - świadczy o
          tym że świat interpretowany na podstawie Biblii prowadzi czasami do absurdów.
          • alkoo3 Re: Czy Ufo są grzesznymi istotami?:) 12.01.07, 10:10
            A co do duszy kobiety - nie wszystko jest takie jak sie w pierwszej chwili
            wdaje - troche skopiowalem

            zrodlo

            opoka.org.pl/biblioteka/T/TD/szukajacym_drogi/czy_kobieta.html"
            Proszę Pana, literatura starochrześcijańska (w sensie: pisma chrześcijańskie
            pochodzące z pierwszego tysiąclecia) liczy sobie setki tysięcy stron druku.
            Otóż nie znajdzie tam Pan ani jednej stroniczki, która świadczyłaby o jakichś
            wątpliwościach — cóż dopiero mówić o „zażartych dyskusjach”! — że może kobieta
            nie ma duszy albo że może nie jest w pełni człowiekiem. Nie mogło zresztą być
            inaczej. Przecież Chrystus wzywał do tego samego zarówno prostytutki, jak
            celników. Według Ewangelii i kobiety, i mężczyźni powinni porzucić grzechy i
            wejść do Królestwa Bożego.

            Co do owej słynnej, choć mitycznej dyskusji teologów na temat, czy kobieta ma
            duszę, mistyfikacja ma następujące źródło. W potocznej łacinie, używanej we
            wczesnym średniowieczu w Galii, wyraz „homo” zaczął jednocześnie
            znaczyć „człowiek” i „mężczyzna” (w języku francuskim, wyraz homme zachował po
            dziś dzień to podwójne znaczenie). Otóż na synodzie w Macon w roku 585, jeden z
            62 uczestników synodu podniósł bardziej językowy niż teologiczny problem, czy
            kobietę można nazywać homo. Widocznie słowo to w jego odczuciu znaczyło raczej
            mężczyznę niż człowieka. Ponieważ problem był głównie językowy, więc
            odpowiedziano mu takimiż argumentami.

            Na synodzie w Macon był to epizod na tyle mało znaczący, że nie znalazł żadnego
            śladu w uchwałach synodalnych (a te zachowały się w całości — J. D. Mansi,
            Conciliorum collectio, t. 9, 947—961). Przytacza go jako ciekawostkę św.
            Grzegorz z Tours, ojciec historiografii francuskiej, w swojej Historii Franków.
            Odnośny tekst pozwolę sobie przytoczyć w całości. Należy jednak pamiętać, że
            wyraz homo jest tu właściwie nieprzetłumaczalny, polskie słowo „człowiek” nie
            oddaje bowiem jego podwójnego znaczenia:

            „Powstał na tym synodzie jeden z biskupów, który powiedział, że kobiety nie
            można nazywać homo. Lecz, przekonany przez biskupów, uspokoił się jednak.
            Święta księga Starego Testamentu uczy bowiem, że kiedy na początku Bóg stworzył
            człowieka, powiedział: «Mężczyzną i niewiastą stworzył ich i dał im nazwę Adam»
            (Rdz 5,2), to znaczy człowiek ziemski. A więc oboje nazwał człowiekiem (homo),
            zarówno niewiastę, jak męża. Lecz i Pan Jezus Chrystus dlatego jest nazywany
            Synem Człowieczym, że jest synem Dziewicy, a więc niewiasty. Kiedy bowiem
            gotował się do przemiany wody w wino, powiedział: «Cóż mnie i tobie,
            niewiasto?» (J 2,4) itd. Podano i liczne inne przekonujące świadectwa, tak że
            sprawa ustała” (Historia Francorum 8,20 — PL 71,462).

            Krótko mówiąc, wśród paruset tysięcy stron literatury starochrześcijańskiej
            ktoś znalazł tę jedną stronicę z Historii Franków. A na tej jednej stronicy
            jest mowa nie tyle o ścieraniu się poglądów, co o wątpliwościach jednego
            człowieka, który „uspokoił się jednak”, gdyż gremium zareagowało jednoznacznym
            zdziwieniem. Na dodatek problem dotyczył czegoś zupełnie innego, niż twierdzi
            się w owej mistyfikacji, która Pana tak zaniepokoiła. Całą zaś sprawę
            uczestnicy synodu uznali za tak błahą, że nie zaszczycili jej nawet
            wspomnieniem w aktach synodalnych.
            "
    • spartanes Re: UFO 15.01.07, 00:34
      Nie jestem pewien, czy te rzekome spotkania z UFO nie są jakąś nową szatańską
      sztuczką, przygotowaną przez tego ohydnego wroga naszego zbawienia na nowe,
      kierujące się prawie wyłącznie umysłem czasy, gdzie ludzkość gotowa jest
      odrzucić w imię nauki prawdę o Bogu i uznać nawet, że pochodzimy od kosmitów.
      Byłoby to wtedy przygotowane przez diabła fałszerstwo, które miałoby nas
      odciągnąć od Boga.
      • alkoo3 Re: UFO 22.01.07, 21:09
        To racja, tez nie jestem tego pewny, dlatego traktuje takie dyskusje z
        przymruzeniem oka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka