Dodaj do ulubionych

zofia romanowiczowa

IP: *.sympatico.ca 23.11.02, 16:42
taka pisarka emigracyjna, podejrzewam, ze juz nie zyje choc kto wie.
mam wielki sentement do jej krotkiej ksiazki na temat macierzystwa "barbara
i baska" - jest to dla mnie przyklad jak najbardziej intymnej "literatury
kobiecej" w doslownym znaczeniu tego okreslenia i na bardzo wysokim poziomie.
ktos zna? ma opinie? polecam glownie mlodym mamom i tatom - bardzo zyczliwa
rodzicielstwu lektura :-)
Obserwuj wątek
    • Gość: Kawka Re: zofia romanowiczowa IP: *.avamex.krakow.pl 23.11.02, 19:02
      Gość portalu: dodo napisał:

      > taka pisarka emigracyjna, podejrzewam, ze juz nie zyje choc kto wie.
      > mam wielki sentement do jej krotkiej ksiazki na temat macierzystwa "barbara
      > i baska" - jest to dla mnie przyklad jak najbardziej intymnej "literatury
      > kobiecej" w doslownym znaczeniu tego okreslenia i na bardzo wysokim poziomie.
      > ktos zna? ma opinie? polecam glownie mlodym mamom i tatom - bardzo zyczliwa
      > rodzicielstwu lektura :-)


      Witam.Zofia Romanowiczowa żyje i ma się świetnie. Jej najnowsza powieść (wydana
      w 2001 r.) to "Trybulacje proboszcza P.". Kilka lat temu natrafiłam
      na "Łagodne oko błękitu " ,a "Baśkę i Barbarę" czytałam jeszcze w czasach
      licealnych.Rzeczywiscie jest to opowieść pełna ciepła i uroku.Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka