Dodaj do ulubionych

Polecam przeminelo z wiatrem

04.03.06, 14:35
to najciekawsza ksiazka co myslicie kto ja czytal
Watki z rethem i skarlet po prostu genialne i poruszajace
to najlepsza ksiazka jaka czytalam
Napiszcie co uwazacie
Obserwuj wątek
    • eeela Re: Polecam przeminelo z wiatrem 04.03.06, 14:44
      Co uwazamy o czym?
    • chiara76 Re: Polecam przeminelo z wiatrem 04.03.06, 14:56
      uważam, że wiele jeszcze najciekawszych książek przed Tobą. Jak miałam 15 lat i
      czytałam "Przeminęło z Wiatrem", to z podobnymi wypiekami na twarzy.
      • misscraft Re: Polecam przeminelo z wiatrem 04.03.06, 14:59
        No tak ale czasem warto przeczytać jak się jest starszy, wtedy dostrzega się
        więcej. Jak oglądam jakiś film kilka lat po obejrzeniu go pierwszy raz zauważam
        nowe rzeczy, tak samo książka nabiera innego znaczenia, kiedy spojrzy się na nią
        przez pryzmat swoich przeżyć.
        • zaba_pelagia Re: Polecam przeminelo z wiatrem 04.03.06, 15:42
          no, jak tak człowiek przeżyje jakieś oblężenie, albo uszyje sobie kieckę z
          zasłony, to od razu spogląda na taką książkę inaczej

          ale, oczywiście, jest znakomita
          szczególnie pierwsze i ostatnie zdanie
    • paul_ina Re: Polecam przeminelo z wiatrem 04.03.06, 16:14
      Ja bardzo lubię i książkę, i film. Nawiązując do Twojego posta, wątki miłosne są lepsze w filmie, natomiast książka to potężna dawka wiedzy historycznej. Pamiętam, że po przeczytaniu jej lepiej zrozumiałam, czym była dla Ameryki wojna secesyjna (bo z perspektywy historii naszego Narodu zawsze traktowałam tamtą jak zykły pryszcz).

      Nota bene kupiłam film wydany na DVD w kolekcji GW i jestem b.szcześliwa, bo natychmiast po pozorem sprawdzenia czy płyta jest OK obejrzałam calutki. Uwaga - nie ma polskiego lektora, więc na prezent dla strszych osób odpada.
      • bdx65 Re: Polecam przeminelo z wiatrem 05.03.06, 08:41
        jestem w trakcie czytania (po raz 2.);
        macie rację, jest warta przeczytania w wieku "dojrzalszym", zwraca się uwagę na
        tło historyczne i politykę USA (tę wewnętrzną);
        dla mnie to kawał dobrej epiki;
        • wqrwiony Re: Polecam przeminelo z wiatrem 05.03.06, 13:10
          trzeba wcześniej było założyc ten wątek a nie dzień po tym jak ją sprzedałem
      • tanczacy.z.myslami Re: Polecam przeminelo z wiatrem 06.03.06, 08:46
        paul_ina napisała:

        > Ja bardzo lubię i książkę, i film. Nawiązując do Twojego posta, wątki miłosne s
        > ą lepsze w filmie, natomiast książka to potężna dawka wiedzy historycznej.

        Film, jak każdy film, skrócił i spłycił te sprawy miłosne, pominął np.
        "drobiazg" w postaci syna, którego Scarlett miała z pierwszym mężem, tym, który
        chwalebnie zmarł w MASH-u.

        Radziłbym ostrożnie z czerpaniem wiedzy historycznej z tej książki, bo jest
        bardzo stronnicza (Margaret Mitchell była z Południa). Ci biedni południowcy,
        napadnięci przez wrednych jankesów... To słodkie życie niewolników, którzy za
        żadne skarby nie chcieli być wyzwalani... No i ci wspaniali dżentelmeni z
        Ku-Klux-Klanu, broniący honoru kobiet... Więcej na ten temat znajdziesz np. w
        filmach "Mississipi w ogniu", "Zabić drozda", ew. "Korzenie" książka lub film. :))

        Czego te kobiety z nudów nie zrobią... nawet napiszą epopeję historyczną :)
        Autorka popełniła "Przeminęło z wiatrem" leżąc z nogą w gipsie po wypadku.

        > Pamiętam
        > że po przeczytaniu jej lepiej zrozumiałam, czym była dla Ameryki wojna se
        > cesyjna (bo z perspektywy historii naszego Narodu zawsze traktowałam tamtą jak
        > zykły pryszcz).

        Fakt. Straszliwa wojna domowa, w której wojska obu stron były straszliwie
        okrutne. Wojna, która uświadomiła Amerykanom, że są tak samo jednym narodem, jak
        Niemcy z NRD i NRF :)

        Za to wątki miłosne i obyczajowe - znakomite. Dla mnie np. bardzo ciekawe były
        opisy jak sobie ludzie radzili po przegranej wojnie. Czytałem jak to jakaś
        wielka dama z towarzystwa musiała otworzyć cukiernię i zarabiać na życie
        pieczeniem ciast, i to trochę, ale tylko trochę, przypominało mi Polskę podczas
        i po okupacji.

        A Scarlett to moim zdaniem facetka nie do zdarcia. Gdzie tam naszym Oleńkom i
        Krzysiom do niej... :) Może tylko Basia Drohojowska-Wołodyjowska... też ubiła
        łachudrę, co się do niej dobierał. :)

        Czytaliście kontynuację "P.z.W."? Ja nie sięgnąłem po nią, ani nie obejrzałem
        filmu. Wolę zachować dobre wrażenia po oryginale.

        ------------------
        Człowiek wszystko w życiu zniesie, z wyjątkiem jajka ;)
        • nchyb Re: Polecam przeminelo z wiatrem 06.03.06, 09:01
          > Czytaliście kontynuację "P.z.W."?
          Czytałyśmy. Ripley przeniosła akcję doIrlandii i było to dnem tak totalnym i
          mulistym, że już się odbić nie można było...

          > Ku-Klux-Klanu, broniący honoru kobiet... Więcej na ten temat znajdziesz np. w
          > filmach "Mississipi w ogniu", "Zabić drozda", ew. "Korzenie" książka lub
          film.
          Ewentualnie możnaby jeszcze Chatę wuja Toma polecić. Dobrze jest w jednym
          czasie czytać Przeminęło z wiatrem z tą właśnie książką i porównywać świat
          widziany oczyma Południowców i niewolników tychże południowców...
        • bdx65 Re: Polecam przeminelo z wiatrem 14.03.06, 21:24
          tanczacy.z.myslami napisał:

          > A Scarlett to moim zdaniem facetka nie do zdarcia. Gdzie tam naszym Oleńkom i
          > Krzysiom do niej... :)


          a jaka głupia!
          co rusz Rett tłumi śmiech, gdy ta się odzywa, sama autorka też z niej kpi i
          bawi nas opisami sytuacji, w których Scarlett usiłuje myśleć...
        • eeela Re: Polecam przeminelo z wiatrem 14.03.06, 23:18
          > A Scarlett to moim zdaniem facetka nie do zdarcia. Gdzie tam naszym Oleńkom i
          > Krzysiom do niej... :) Może tylko Basia Drohojowska-Wołodyjowska...

          Eee?
          • paul_ina Re: Polecam przeminelo z wiatrem 14.03.06, 23:24
            Najlepszą cechą Scarlett była jej żywotność (albo raczej: kobieta z tzw. męskim umysłem). Natomiast myślenie raczej było jej obce... Zazwyczaj przekładała je "na jutro" :D
            • bdx65 Re: Polecam przeminelo z wiatrem 14.03.06, 23:28
              i jutro też nie zdołała myśleć - czy to takie męskie?
              • paul_ina Re: Polecam przeminelo z wiatrem 14.03.06, 23:41
                Mówiąc "męski umysł" miałam na myśli determinację, upór w działaniu, odpowiedzialność za innych, ciągłą gotowość do konfrontacji, głowę do interesów. Nie miałam na myśli niechęci do myślenia :)))
                • tanczacy.z.myslami Re: Polecam przeminelo z wiatrem 15.03.06, 08:33
                  paul_ina napisała:

                  > Mówiąc "męski umysł" miałam na myśli determinację, upór w działaniu, odpowiedzi
                  > alność za innych, ciągłą gotowość do konfrontacji, głowę do interesów.

                  I to właśnie jest myślenie :)
                  Aczkolwiek.... niektóre objawy tej "głowy do interesów", np. wyzyskowe
                  zatrudnianie więźniów pod nadzorem jakiegoś bezwzględnego typa, który powinien
                  się chyba raczej znaleźć między swymi "podopiecznymi"... fe!

                  ------------------
                  Człowiek wszystko w życiu zniesie, z wyjątkiem jajka ;)
          • pinos Re: Polecam przeminelo z wiatrem 15.03.06, 00:05
            AAAAA
            Basia była Jeziorkowska z domu
            Drohojowska była Krzysia.
            • tanczacy.z.myslami Re: Polecam przeminelo z wiatrem 15.03.06, 08:27
              pinos napisała:

              > AAAAA
              > Basia była Jeziorkowska z domu
              > Drohojowska była Krzysia.

              Zaiste.
              Kajam się... :(((
              ------------------
              Człowiek wszystko w życiu zniesie, z wyjątkiem jajka ;)
              • pinos Re: Polecam przeminelo z wiatrem 20.03.06, 20:16
                nie no, spoko ;o)
                Pinos - dozgonny fan Trylogii
        • paul_ina Re: Polecam przeminelo z wiatrem 14.03.06, 23:21
          > Czytaliście kontynuację "P.z.W."? Ja nie sięgnąłem po nią, ani nie obejrzałem> filmu. Wolę zachować dobre wrażenia po oryginale.

          Oto przykład dobrej decyzji.

          Ja popełniłam kontynuację w obu wersjach.

          Oto przykład plucia w brodę :)))
          • Gość: betola Re: Polecam przeminelo z wiatrem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.06, 10:42
            A jaki znacie inne książki o amerykańskim Południu?
            Ja mogę polecić "Faceta z zasadami", też toczy się w Atlancie, tyle, że współcześnie.
            • bdx65 Re: Polecam przeminelo z wiatrem 16.03.06, 12:54
              A propos głównej bohaterki:
              "-Masz nie więcej rozumu niż kura, panienko."

              powiedział wuj Karola i Melanii pan Henryk Hamilton;

              wcześniej dyskutowano nt. postaci Scarlett
            • aiczka Re: Polecam przeminelo z wiatrem 22.03.06, 16:44
              R.L. Taylor: "Podróż do Matecumbe". To też się dzieje po wojnie secesyjnej i też
              jest wątek Ku Klux Klanu. Tu z kolei przedstawiono go jako coś, co na początku
              było rodzajem klubu dla dużych chłopców nudzących się po wojnie i lubiących
              niesamowite przebrania i kawały a potem przerodziło się w przestępczą
              organizację. Powieść przygodowa, jako opowiada o podróży, przedstawiono w niej
              mnóstwo rozmaitych obrazków z Południa.
              Dla bardziej zainteresowanych Ku Klux Klanem, Stetson Kennedy: "Sladami Ku Klux
              Klanu". Książka ma charakter reportarzu, autor był dziennikarzem i jednocześnie
              jako agent FBI przenikał struktury KKK. Bardzo ciekawe. Pewno mało kto się u nas
              orientuje, że KKK oprócz Murzynów nie lubił także Zydow, katolickich
              Irlandczykow i członków związków zawodowych.
        • mkw98 Re: Polecam przeminelo z wiatrem 18.03.06, 01:16
          tanczacy.z.myslami napisał:
          > Film, (...) pominął np.
          > "drobiazg" w postaci syna, którego Scarlett miała z pierwszym mężem, tym,
          który
          > chwalebnie zmarł w MASH-u.

          ...i corki, ktora miala z drugim mezem :)

          > Radziłbym ostrożnie z czerpaniem wiedzy historycznej z tej książki, bo jest
          > bardzo stronnicza

          Oczywiscie masz racje, ale mysle, ze jest wystarczajaco wiele filmow i ksiazek
          przedstawiajacych wojne secesyjna z pozycji Polnocy i abolicjonistow zeby nie
          dac sie zwiesc stronniczosci MM. A zawsze warto zapoznac sie takze z innym
          punktem widzenia.
        • konstatacja Re: Polecam przeminelo z wiatrem 01.04.06, 15:41
          Margaret Mitchell pisala ksiazke przez okolo dziesic lat, po wypadku mogla
          jedynie zaczac.
          Inne poludniowe lektury to wszystko Williama Faulknera, Carson Mc Cullers,
          Tennesee Williamsa, troche Trmana Capote i tzw, agrarian. Generalnie
          fascynujace ksiazki i podejscie do sprawy, pozostaje tylko marzyc, zebysmy i
          mky mieli takich pisazy. Bo kulturalnie Poludnie to zascianek z pretensjami do
          minionej wielkosci, vide Polska...
    • slonik50 Re: Polecam przeminelo z wiatrem 04.04.06, 13:58
      Przeminelo z wiatrem to naprawde cudowna ksiazka
      a czytalas druga czesc napisana przez wnuczke autorki?
      Nie polecam moze zepsuc smak!!!!!!!!!!
      --
      Słonik 50 & córka ;pzdr:)
      ---------------------------------------------------------
      • konstatacja Re: Polecam przeminelo z wiatrem 10.04.06, 00:58
        Jeszcze raz? Skad sie takie kwiatki biora, zastanawiam sie powaznie.
        Margaret Mitchell nie miala wnuczki.
        "Scarlett" Alexandry Ripley rzucilam w kat z obrzydzeniem w okresie skrajnego
        oczadzenia lektura "Przeminelo z wiatrem", az tak zle to romansidlo bylo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka