ben-oni
13.04.06, 10:37
W jakim książkowym miejscu byłoby Ci najlepiej? Gdzie i kiedy dobrze czułaby
się twoja szanowna osoba?
Ja mam do wyboru:
1. USA "Wielkiego Gatsby'ego"
2. Austro-Węgry "Człowieka bez właściwości"
3. Meksyk z "Pod wulkanem"
Chyba zdecyduję się na dekadencko znudzone Austro-Węgry. Gdyby nie ta wojna.
Ale Wiedeń żył w takiej cudownej nieświadomości wojny...