annabellee1 14.04.06, 19:35 i wszystkiego najlepszego dla wszystkich tu -znajomych nieznajomych !!!!! AA!! i Lektur miłych - madrych i glupich!!! zabawnych i powaznych!! wesołych i smutnych!! Takich jakich nam w danej chwili potrzeba.. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
sylvie21 Re: Jajeczka wesołego 14.04.06, 22:01 dołączam się do życzeń: Zajączka bogatego, Mazurka cudownego, Pisanek kolorowych, Świąt wesołych i zdrowych. Życzę wszystkim !!! Odpowiedz Link Zgłoś
skajstop Re: Jajeczka wesołego 15.04.06, 10:56 Smacznych literek wszystkim życzę :) takich z "charakterkiem", żeby pozostały w pamięci na dłużej :-D Odpowiedz Link Zgłoś
perli tjak 15.04.06, 11:54 i tulipana żółtego, pochylonego (nad sernikiem z rodzykami i orzeszkami) Odpowiedz Link Zgłoś
ajtra Re: tjak 15.04.06, 12:28 Jajeczka wesołego, obżarstwa umiarkowanego, poniedziałku mokrego ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ajtra Re: tjak 15.04.06, 13:38 Oto moje dzieło :) www.hesus.osti.pl/mazurek.jpg Życzę wszystkim udanych mazurków, i smacznego:) Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: tjak 15.04.06, 13:51 Ajtro, jaki śliczny mazureczek, ja również w podobnym stylu dekoruję... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Jajeczka wesołego i książek ciekawych... 15.04.06, 13:50 niekoniecznie kryminałów. Ale dla miłośników - polecam lekturę tekstu o wielkanocnych zwyczajach Norwegów: ksiazki.wp.pl/wiadomosci/id,31670,wiadomosc.html?rfbawp=1145094361.574 Odpowiedz Link Zgłoś
braineater Re: Jajeczka wesołego 15.04.06, 15:13 Kupił dziadek jajko w sklepie I po brzuchu juz sie klepie. Naszykował szklankę z cukrem: -Kogel-mogel sobie utrę! Nagle co to? Awantura! Dziura w jajku! W jajku dziura! A w tej dziurze- kurcze blade. - Kurczę blade!- krzyknął dziadek. -Kurcze blade! Kurcze blade!- i ze sciany porwał szpadę. Wyskoczyło kurczę z jajka, Kurczę blade, to nie bajka! Bo jak dziadek złapał szpadę, To nie trudno o wypadek. Leci kurcze blade z trwogi, za kurczakiem dziadek srogi. Złapał dziadek kurcze blade: - zrobie z ciebie marmoladę! -Marmolada lepsza z jabłka- powiedziała trzezwo babka. -Lepiej upiec kurcze blade w piekarniku na obiadek. jak wsadzili je do pieca to dopiero była checa. Bo uciekło z pieca dziurką i zostało tylko piórko. Piórko blade, piórko blade, które zjadl na obiad dziadek Wanda Chotomska. Odpowiedz Link Zgłoś
annabellee1 Re: Jajeczka wesołego 15.04.06, 16:17 Kocham ten wierszyk a o nim zapomnialam. A heca przez samo. Odpowiedz Link Zgłoś
bdx65 Re: Jajeczka wesołego 15.04.06, 16:44 "Sobota zaś przyszła całkiem ciepła i mgłami rzadkimi otulona, ale tak jakoś weselnie było na świecie, że naród, chociaż po ciężkiej pracy wczorajszej, żwawo się podnosił do nowych utrudzeń i turbacyj. A przed kościołem wnet się zatrzęsło od przekrzyków i biegów, bo jak było we zwyczaju odwiecznym w każdą Wielką Sobotę, zebrali się zaraz rankiem chować żur i grzebać śledzia, jako tych najgorszych trapicieliprzez wielki post.(...) A w Borynowej izbie już się wzięli szykować święcone. Izba była wymyta i piaskiem wysypana, okna czyste i ściany a obrazy omiecione z pajęczyn, Jagusine zaś łóżko pięknie chustką przykryte. Hanka z Jagusią i Dominikową (...) ustawiły pod szcytowym oknem, wpodle Borynowego łóżka, duży stół nakryty cieniuśką białą płachtą, której wręby oblepiła Jagusia szerokim pasem czerwonych wystrzyganek. Na środku, z kraja od okna, postawili wysoką Pasyjkę przybraną papierowymi kwiatami, a przed nią na wywróconej donicy baranka z masła, tak zmyślnie przez Jagne uczynionego, że kiej żywy się widział; oczy miał ze ziarn różańcowych wlepione, a ogon, uszy, kopytka i chorągiewkę z czerwonej postrzępionej wełny. Dopiero zaś za pierwszym kołem legły chleby pytlowe i kołacze pszenne, z masłem zagniatane i na mleku, po nich następowały placki żółciuchne a rodzynkami, kieby gwoździami, gęsto ponabijane, były i mniejsze, Józine i dzieci, były i takie specjały z serem, i drugie, jajeczne, cukrem posypane i tym maczkiem słodziuśkim, a na ostatku postawili wielką michę ze zwojem kiełbas ubranych jajkami obłupanymi, a na brytfance całą świńską nogę i galanty karwas głowizny, wszystko zaś poubierane jajkami kraszonymi, czekając jeszcze na Witka, by ponatykać zielonej borowiny i tymi zajęczymi wąsami opleść stół cały." Uff... Odpowiedz Link Zgłoś