Dodaj do ulubionych

"Młyn nad Flossą" G. Eliot

04.05.06, 09:06
Ktoś tu bardzo skrytykował tę powieść.
Niezłe to czytadło jest, niekoniecznie trzeba znać, ale przeczytanie 500
stronic nie jest stratą czasu.
Obserwuj wątek
    • eeela Re: "Młyn nad Flossą" G. Eliot 04.05.06, 14:24
      Ja krytykowalam. A to ty wspominales o tym w ktoryms z watkow "co czytamy w
      miesiacu..."? Skonczyles? Co sadzisz?
    • bdx65 Re: "Młyn nad Flossą" G. Eliot 04.05.06, 17:09
      Za mną połowa, więc trudno oceniać; na razie czyta się nieźle.
      Wg mnie, jest to taka sobie powieść obyczajowa, realizm dziewiętnastowiecznej
      Anglii. Czy u nas Orzeszkowa mogłaby być porównywalna? Nie wiem, bo jednak Mary
      Ann Evans żyła i tworzyła wcześniej.
      Jest to pierwsza powieść tej pisarki, którą czytam.
      • eeela Re: "Młyn nad Flossą" G. Eliot 04.05.06, 19:39
        Dla mnie byla pierwsza i ostatnia. Jesli juz mam czytac dziewietnastowieczna
        moralistyke, to wole sobie naiwne a pogodne "Male kobietki" poczytac, niz to
        ponure, rozwlekle tomiszcze ;-P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka