Dodaj do ulubionych

Tadeusz Konwicki konczy osiemdziesiatke

22.06.06, 11:34
zycze drugie tyle i dziekuje za wszystko - zawsze czekalem z niecierpliwoscia
na Panska kolejna ksiazke.
Obserwuj wątek
    • Gość: umyslscisniety Re: Tadeusz Konwicki konczy osiemdziesiatke IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.06.06, 14:36
      wywiad z kumplem tegoz pana,wlasciwie mowia tylko o konwickim.rozmowa jeszcze z
      przed mundialu:)
      kiosk.onet.pl/charaktery/1342516,1250,1,artykul.html
      • ajtra Tadeusz Konwicki konczy osiemdziesiatke 23.06.06, 16:14
        Wczoraj TV Polonia powtórzyła film dokumentalny z 2002 roku, w którym Tadeusz
        Konwicki powiedział, że za długo już żyje na tym świecie.
        Smutno mi się zrobiło, gdy to usłyszałam, bo to oznacza, że źle się wśród nas
        czuje...
        • skajstop Re: Tadeusz Konwicki konczy osiemdziesiatke 23.06.06, 16:18
          Nie :)
          To oznacza, że ma do siebie dystans, do świata dystans, a w dodatku poczucie
          humoru i skromny jest :)

          Wielki pisarz, jakich teraz już sie nie produkuje...
    • sto100 Re: Tadeusz Konwicki konczy osiemdziesiatke 23.06.06, 17:20
      czytam i cenię, lubię ten świat.
      Wszystkiego najlepszego!
      • Gość: lili Re: Tadeusz Konwicki konczy osiemdziesiatke IP: *.pools.arcor-ip.net 23.06.06, 21:22
        A ja nic nie czytalam. No to pewnie jestem taka mania od prania. Czy ralizm
        socjalistyczny tak mnie wzruszac powinien?
        • cytatnik Re: Tadeusz Konwicki konczy osiemdziesiatke 23.06.06, 21:25
          Lili, dziecko drogie, skoro nawet nie umiesz poprawnie napisać, że chodzi ci o
          socrealizm, to wróć do szkoły, do elementarza. Konwicki za trudny o 10 lat. Albo
          o całe głupiutkie życie.

          I nie, Konwicki nie uprawiał "ralizmu socjalistycznego".
          • Gość: lili Re: Tadeusz Konwicki konczy osiemdziesiatke IP: *.pools.arcor-ip.net 23.06.06, 21:44
            Rojsty-wyd.1948, Przy budowie-wyd.1950, Wladza-1954. Zachodnie encyklopedie
            wymieniaja te tytuly i nie sadze, aby wydalo je reakcyjne podziemie albo
            wydawnictwo londynskie. I nie lubie, kiedy zwracaja sie do mnie nieznajomi per
            dziecko lub dziecinko. Sorry za kleks na laurce, ale wolno mi miec odmienne
            zdanie.
            • cytatnik Re: Tadeusz Konwicki konczy osiemdziesiatke 23.06.06, 21:51
              Gość portalu: lili napisał(a):

              > Rojsty-wyd.1948, Przy budowie-wyd.1950, Wladza-1954. Zachodnie encyklopedie
              > wymieniaja te tytuly i nie sadze, aby wydalo je reakcyjne podziemie albo
              > wydawnictwo londynskie.

              "Rojsty" - "Rozrachunek z przeszłością. Dramatyczne losy ostatniego polskiego
              oddziału partyzanckiego na zajętej przez sowieckie wojska Wileńszczyźnie."

              Rzeczywiście, realizm socjalistyczny pełną gębą. Kup tutaj:
              www.merlin.com.pl/frontend/towar/80491;jsessionid=073695108E8AFA41B63680F5F1885B95
              Od razu widać, że książki nie czytałaś.
              • Gość: lili Re: Tadeusz Konwicki konczy osiemdziesiatke IP: *.pools.arcor-ip.net 23.06.06, 21:57
                Przeczytaj sam/sama ja nie zainwestuje ani czasu, ani kaski.
                • cytatnik Re: Tadeusz Konwicki konczy osiemdziesiatke 23.06.06, 22:01
                  Gość portalu: lili napisał(a):

                  > Przeczytaj sam/sama ja nie zainwestuje ani czasu, ani kaski.

                  Ja ją znam. Nie wypowiadam się o książkach, które znam ze słyszenia :)

                  Tu sobie poczytaj, jak bardzo był socrealistyczny:
                  gu.us.edu.pl/gusa.php?op=artykul&rok=2002&miesiac=5&id=2296&type=norm
                  Może to ci da do myślenia :)
                  • Gość: gamoń Re: Tadeusz Konwicki konczy osiemdziesiatke IP: *.chello.pl 24.06.06, 15:44
                    Nie warto zajmować się powieściami Konwickiego, jeśli już to warto obejrzeć ze
                    dwa jego filmy, na ten przykład SALTO I JAK DALEKO STAD...Wszystkiej jego
                    książki i filmy o tym samym, więc warto ograniczyć się to tych dwóch filmów i do
                    10 stron jakiejś książki.
                    • mister1 Re: Tadeusz Konwicki konczy osiemdziesiatke 24.06.06, 18:17
                      nie warto zajmowac sie twoim zdaniem, bo po prostu Gamoniu nic nie masz do
                      powiedzenia ( jak sadze zadnej ksiazki Tadeusza Konwickiego nie czytales bo bys
                      nie wypisywal bzdur).
            • mister1 "Rojsty" 24.06.06, 18:14
              "Rojsty" to jest ksiazka o partyzantce a " Na budowie" o Nowej Hucie ale
              niewiele ma wspolnego ( a raczej nic) z propaganda komunizmu.
              • Gość: Grzech Re: "Rojsty" IP: *.citynet.pl 24.06.06, 20:02
                Po pierwsze, nie "Na budowie" tylko "Przy budowie".
                Po drugie, to czysty soc, więc nie opowiadaj banialuków, że niewiele ma
                wspólnego z propagadną komunizmu.
                Po trzecie, rzecz dzieje się w Łuńczycach.
                Po czwarte, cytat z tego czerwonego gniota:

                "Na zakończenie inżynier Czapor powiedział: Towarzysze, idzie wiosna, na budowę
                przyjdą nowi ludzie. Przyjmiemy ich już jako zwarty, mocny świadomy swoich
                zadań kolektyw. Przyjmujemy ich i nie damy się rozproszyć. Wręcz przeciwnie,
                umocnimy się jeszcze bardziej, prowadząc walkę o nowego cżłowieka. Bowiem Plan
                Sześcioletni, jak wielka powódź, będzie ogarniał coraz większe tereny, całą
                Polskę, zewsząd wyciągnie każdego obywatela i uniesie ze sobą. Z tych sześciu
                lat wyjdzie nowy, piękny człowiek" (wyd. II, Czytelnik 1952, s. 90).

                I to nie jest socrealizm? Takich tekstów jest tam mnóstwo.
          • Gość: lili Re: mistrzu cytatniku IP: *.pools.arcor-ip.net 24.06.06, 20:55
            encyklopedia.pwn.pl/62416_1.html
            Rzecz ulatwiajac podrzucam komentujacej/emu bez komentarza:)) I spadam, bo mnie
            to nudzi. Milych lektur.
            • Gość: gamoń Re: mistrzu cytatniku IP: *.chello.pl 25.06.06, 11:37
              gdybyś mister wychodził w swojej inteligencji poza podawanie nazwiska i dopisek
              nieco zapomniany, to nie pisałbyś takich bzdetów na tym forum. Lubisz grafomanów
              i sam jesteś grafoman.
              • mister1 Re: mistrzu cytatniku 26.06.06, 07:51
                gamoniu - twoje prymitywne docinki dowodza, ze zakonczyles swa edukacje na
                poczatku zasadniczej szkoly zawodowej - proza pan Konwickiego troche dla ciebie
                za ciezka.Poczytaj sobie jakies komiksy, moze Karol May to cos dla ciebie ?
                • Gość: gamoń Re: mistrzu cytatniku IP: *.nask.waw.pl / *.nask.waw.pl 26.06.06, 08:35
                  odnieś to do siebie, wszak na tym forum zachwycałeś się grafomanem Nienackim,
                  jakimś felietonistą KLaszem, powieścią "turbaczow..." - zej już byc nie może.
                  • Gość: jaija Re: mistrzu cytatniku IP: *.elblag.dialog.net.pl 26.06.06, 23:21
                    Ja mam gdzieś, co jest w Przy budowie. Późniejsze książki Konwickiego są
                    niesamowite, po prostu świetne. Po taki Sennik współczesny mogłabym sięgać
                    wiele razy i się nie nudzić. Pamiętam, że ta książka mnie po prostu oczarowała.
                    Chciałabym, żeby ukazały się na dvd filmy w jego reżyserii. Na pewno bym po nie
                    sięgnęła.
                    • cytatnik Re: mistrzu cytatniku 27.06.06, 09:00
                      Ejże, ja do Konwickiego nic nie mam, nie mnie trzeba na pal wbijać! :)

                      Dodaj do listy "Małą Apokalipsę" i "Kompleks polski" - bardzo przenikliwe.
                      • mister1 Re: mistrzu cytatniku 27.06.06, 09:16
                        to bylo do osobnika o nicku "gamon"
                  • mister1 Re: mistrzu cytatniku 27.06.06, 08:13
                    wez jakis proszek gamoniu
    • wlodekbar Jego portret fotograficzny... 27.06.06, 03:08
      ...autorstwa Piotra Wójcika:
      serwisy.gazeta.pl/fotografie/5,35132,545138.html
    • akondze Re: Tadeusz Konwicki konczy osiemdziesiatke 27.06.06, 15:47
      Wielu zdolnych ludzi wspierało swoim talentem prl-owską rzeczywistość... z
      młodzieńczych przekonań, z koniunkturalizmu, z braku innych możliwości ...
      różnie bywało...

      Czy przekreśla to człowieka i całą jego twórczość?

      ----------
      ...skwak?
      • Gość: gamoń Re: Tadeusz Konwicki konczy osiemdziesiatke IP: *.chello.pl 27.06.06, 22:14
        relatywizm moralny jest jak najbardziej na miejscu, idzmy tym tropem a uznamy
        mein kamp za calkiem zgrabnie napisana ksiazke
      • wlodekbar Re: Tadeusz Konwicki konczy osiemdziesiatke 27.06.06, 23:22
        Nonsens,nie przekresla.
        • wlodekbar Re: Tadeusz Konwicki konczy osiemdziesiatke 27.06.06, 23:25
          Nawet ten, kto zabil czlowieka, po odsiadce ma prawo do normalnego zycia.
      • Gość: sara Re: Tadeusz Konwicki konczy osiemdziesiatke IP: *.kracen.hor.net.pl 30.06.06, 11:27
        Nie przekreśla. Po prostu nie można się wylączyć z życia.
    • mister1 Re: Tadeusz Konwicki konczy osiemdziesiatke 28.06.06, 07:28
      zawsze z nierpliwoscia czekalem na nastepna ksiazke Konwickiego - na pierwszym
      miejscu chyba "Sennik wspolczesny" , "Wniebowstapienie""Nic albo
      nic",wspanialy "Kompleks polski", "Mala apokalipsa" czy przesympatyczny
      ZWIERZOCZŁEKOUPIÓR.
      Mam chyba komplet Konwickiego w swej biblioteczce i niekiedy z przyjemnoscia do
      niektorych jego utworow wracam...
      • Gość: gamoń Re: Tadeusz Konwicki konczy osiemdziesiatke IP: *.nask.waw.pl / *.nask.waw.pl 28.06.06, 08:18
        domyślam się że w twojej bibliteczce są tylko książki wydane przed 1989 rokiem
        • mister1 Re: Tadeusz Konwicki konczy osiemdziesiatke 28.06.06, 08:43
          domyslam sie, ze w twej glowie panuje sterylna pustka, gamoniu.
          PS
          w PRLu mieszkalem niecale 20 lat wiec mniej nim przesiaklem niz ty...
    • akondze Re: Tadeusz Konwicki konczy osiemdziesiatke 28.06.06, 10:29
      gamoń,
      Akurat Mein Kampf nie jest dobrą książką, tylko dość nudnym bełkotem...
      przynajmniej jej pierwsza połowa, bo dalej nie przebrnąłem, jak się kiedyś z
      ciekawości za to wziąłem...

      Można zlustrować wszystkich pisarzy PRLu i ich twórczość, tylko po co?
      Skandynawowie dali Nobla Szymborskiej, a przecież z nią było podobnie...

      Ale być może nie mam racji, być może należałoby spalić ich wszystkie książki i
      wykasować wszystkie wątki na ich temat, blokując zarazem powstawanie nowych..
      Tylko dokąd by to zaprowadziło?

      Tak samo jak mister1 ma prawo wywoływać na światło dzienne prl-owskich autorów,
      tak samo ty masz prawo się z tego nabijać... Nie ma już komuny, nie ma cenzury
      (przynajmniej teoretycznie), cieszmy się więc z tego i korzystajmy... :)

      ----------
      ...skwak?
      • Gość: gamoń Re: Tadeusz Konwicki konczy osiemdziesiatke IP: *.nask.waw.pl / *.nask.waw.pl 28.06.06, 16:07
        skandynawowie lubuja dawac nobla komunistom, by wspomniec nerude, france;a,
        szolochowa, sartre'a i wielu innych; wiec to zadba rewelacja
        • Gość: jaija Re: Tadeusz Konwicki konczy osiemdziesiatke IP: *.elblag.dialog.net.pl 28.06.06, 23:20
          Prosimy zatem o gamoniowego kandydata do głównej nagrody literackiej.
          • konopielka80 Re: Tadeusz Konwicki konczy osiemdziesiatke 30.06.06, 09:27
            Czytałam ostatnio wywiad z panem Konwickim i bardzo mnie ten pisarz zaciekawił. Chciałabym przeczytać jakąś jego książkę. Co moglibyście polecić..?
            • mister1 Re: Tadeusz Konwicki konczy osiemdziesiatke 30.06.06, 09:31
              moze "Mala apokalipsa" ?

              Powieść ta ukazała się w 1979 r. w drugim obiegu. Dzieje się ona w bliskiej,
              ale nieokreślonej przyszłości (pojawia się motyw zjazdu w 40-lecie PRL-u, na
              którym Polska ma zostać włączona w skład ZSRR). Wszystkie zdarzenia opisane są
              w konwencji groteskowej. Główny bohater – pisarz - otrzymuje od opozycji
              ofertę, aby podczas zjazdu dokonał samospalenia, które byłoby aktem protestu.
              Bohater próbuje nieśmiało wykręcać się, trudno mu jednak odmówić. Propozycja ta
              jest w oczach opozycji wyróżnieniem. Ostatnią dobę przed samospaleniem bohater
              wędruje po Warszawie.
              Całe miasto pogrążone jest w chaosie. Dzieją się w nim niezwykłe zdarzenia.
              Działacze partyjni okazują się spiskowcami, trzeba przekupywać listonosza, by
              dostarczał korespondencję. Stolica jest w fazie fizycznego rozpadu,
              symbolizującego rozkład PRL-u. Z Pałacu Kultury odpadają tynki, most
              Poniatowskiego zawala się. Społeczeństwo pogrążone jest w marazmie i godzi się
              nawet na utratę niepodległości. Konwicki ukazuje, jak daleko posunięty jest
              rozkład ustroju Polski Ludowej, gdzie nawet opozycja podejmuje absurdalne
              działania.
    • mister1 albo "Sennik wspolczesny" 30.06.06, 09:34
      SENNIK WSPÓŁCZESNY”
      · tu nakładają się na siebie dwie płaszczyzny czasu
      · bohater i zarazem narrator ukazuje się nam wśród wydarzeń dziejących się
      współcześnie, ale przeżywa je jakby były one dalszym ciągiem koszmaru sennego,
      którego wcześniejsze etapy to wspomnienia z wojny, partyzantki i innych
      wydarzeń- już zapadłych w przeszłość·
      · w czasie wojny bohater był dowódcą partyzanckiego oddziału, wykonał udany
      zamach na niemiecki pociąg. Uczynił to jednak bez rozkazu i raczej wbrew
      intencjom dowództwa, został więc zdegradowany
      · jako zwykły żołnierz ma się zrehabilitować· , wykonując wyrok na rzekomym
      donosicielu, w którego winę jednak nie wierzy. Strzela więc tak, by nie
      trafić· - na zrodzony stąd konflikt nakłada się następny
      · w późniejszych latach bohater wstępuje do partii. Nie chce jednak wyjawić·
      pseudonimu byłego dowódcy w partyzantce, która po wojnie związana była z
      podziemiem politycznym. Odmawia, bo „nie chce nikogo zdradzić· ”. Wie, że każda
      zdrada będzie się za nim wlokła jako nieustający wyrzut sumienia
      • Gość: gamoń Re: albo "Sennik wspolczesny" IP: *.nask.waw.pl / *.nask.waw.pl 30.06.06, 10:17
        nie czytaj tych ramot, bo umrzesz z nudów, a jeśli determinacja bedzie duża
        to : Nowy Świat i okolice, tak sa takei luzne historyjki, wiec mozna przecyztac
        ze 3 i wystarczy.
        • mister1 czytelnictwo gamoniaste 30.06.06, 10:35
          przeciez widac cymbale, ze zazwyczaj cala twa znajomosc ksiazki, to te
          przesylabilizowane trzy zdania...
          • Gość: gamoń Re: czytelnictwo gamoniaste IP: *.nask.waw.pl / *.nask.waw.pl 30.06.06, 10:50
            ale zawsze to moje zdania - ty tylko kopiować teksty innych potrafisz, tudzież
            wyciagac jakichś grafomanów w prl-owskiej trumny.
            • mister1 Re: czytelnictwo gamoniaste 30.06.06, 10:58
              - nazwac Konwickiego, Borchardta czy Czajke grafomanami dowodzi braku szarych
              komorek nieszczesniku...
              • Gość: gamoń Re: czytelnictwo gamoniaste IP: *.nask.waw.pl / *.nask.waw.pl 30.06.06, 11:45
                pisać, że "ubie ksiązki nienackiego lub przywolywac osoby zapomniane"- to jest
                choroba ducha najogledniej mowiac
                • mister1 Re: czytelnictwo gamoniaste 30.06.06, 21:40
                  "ubisz" glownie wypisywac obrazliwe glupoty bez najmniejszej znajomosci
                  przedmiotu.
                  • Gość: lili Re: czytelnictwo gamoniaste IP: *.pools.arcor-ip.net 30.06.06, 23:09
                    Gamoniu jestes super. Gamoniastych jest wiecej:-)))) A mister twister moze byly
                    minister..... pieni sie.
                    • mister1 Re: czytelnictwo gamoniaste 01.07.06, 09:16
                      sie nie pieni - chociaz powinien sie pienic na osobnikow opluwajacych tak
                      znakomitego pisarza, jakim jest Tadeusz Konwicki.
                      Glupactwem jest tez w durny sposob wyrazac sie o Karolu Borchardtcie ( dowodzi
                      to, ze sie jego tworczosci nie zna) czy znakomitj, a niestety nie wznawianej
                      Izabelli Czajki-Stachowicz (kopalnia wiadomosci o latach miedzywojennych).
    • Gość: Tata Re: Tadeusz Konwicki konczy osiemdziesiatke IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 22:00
      pytanie do 2 osob ktore jada po Konwickim

      kto waszym zdaniem w Polsce zasluguje na miano superpisarza na ktore bezczelnie
      wepchal sie pan Tadeusz?
      • mister1 Re: Tadeusz Konwicki konczy osiemdziesiatke 04.07.06, 00:48
        z zyjacych Mrozek
        • Gość: gamoń Re: Tadeusz Konwicki konczy osiemdziesiatke IP: *.chello.pl 05.07.06, 16:59
          mieliśmy trzech wielkich pisarzy: Witkacego, Schulza i Gombrowicza i nie trzeba
          nam więcej, a ze współczesnych niech nam Szewc wystarczy, reszta to grafomania,
          ramota i patyna.
          • mister1 Re: Tadeusz Konwicki konczy osiemdziesiatke 05.07.06, 17:44
            chlopie, ani Witkacego, Schulza czy Gombrowicza nie czytales. Przeciez bys
            jednego zdania z ich prozy nie zrozumial.
            • Gość: gamoń Re: Tadeusz Konwicki konczy osiemdziesiatke IP: *.nask.waw.pl 06.07.06, 08:20
              chyba zrozumiałem skoro do Nienackiego i innych pzpr-owcow czuje wstret.
              • mister1 Re: Tadeusz Konwicki konczy osiemdziesiatke 06.07.06, 14:50
                nie wiem czym ci zawinil autor "Pana Samochodzika" - a dla ciebie nawet Konwicki
                to "PZPRowiec" - a nadal cieszacy sie popularnoscia Borchardt to "PRLowiec".
                • Gość: gamoń Re: Tadeusz Konwicki konczy osiemdziesiatke IP: *.chello.pl 06.07.06, 22:06
                  tym panom czytelnicy już dawno podziękowali, tylko frustraci ciagle męczą ich
                  nazwiska na forach
                  • mister1 Re: Tadeusz Konwicki konczy osiemdziesiatke 06.07.06, 22:28
                    tobie gamoniu tez pare osob podziekowalo. Ty nie do pisania lecz do lopaty...
                    • Gość: gamoń Re: Tadeusz Konwicki konczy osiemdziesiatke IP: *.nask.waw.pl 07.07.06, 08:34
                      maja szczęście "twoi idole", że tworzyli w PRL-u, bo dziś to tylko pracą
                      fizyczna mogli się wykazać.
                      • mister1 Re: Tadeusz Konwicki konczy osiemdziesiatke 07.07.06, 14:56
                        lopata w lopate z gamoniem ?
                      • wlodekbar Re: Tadeusz Konwicki konczy osiemdziesiatke 09.07.06, 21:57
                        Ale Ty, gamon, dzielisz.
                        A wiesz, ze Mickiewicz byl wspolpracownikiem Ochrany, hę?
                        I tysz mial okresy. Wileńsko-Kowieński, Paryski etc.
                  • wlodekbar Re: Tadeusz Konwicki konczy osiemdziesiatke 09.07.06, 21:58
                    Nie mow za innych.
                    • wlodekbar Re: Tadeusz Konwicki konczy osiemdziesiatke 09.07.06, 21:59
                      Posty w tym watku zakonczylem.
                      • mister1 Re: Tadeusz Konwicki konczy osiemdziesiatke 10.07.06, 19:27
                        jednak odpowiadanie na zaczepki " gamonia" mija sie z celem.
                        • Gość: gamoń Re: Tadeusz Konwicki konczy osiemdziesiatke IP: *.chello.pl 10.07.06, 21:49
                          a polemika z wielbicielami grafomanii - też

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka