Dodaj do ulubionych

Etgar Keret

24.07.06, 14:59
właśnie połknąłem 8% z niczego
trochę późno, ale im później odkryty, tym większa radość, bo wiem, że mam
jeszcze dwa tomy po polsku, które będę czytał PO RAZ PIERWSZY :)
i tylko trochę żal, że nasi "młodzi zdolni" skupiają sie na stylistycznym
biciu piany, a prosty język Kereta pokazuje, że nie o to w tym wszystkim
chodzi
Obserwuj wątek
    • Gość: Marti Re: Etgar Keret IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.06, 16:44
      Ja wlasnie przegladlam sobie fragmenty jego komiksow w LnS',
      a do ksiazek sie przymierzam...:)
      M.
    • sztuka.latania Re: Etgar Keret 24.07.06, 17:28

      Za mną jedynie "Kawiarenka kamikadze", ale wrażenie duże.

      pozdrawiam
      • Gość: kazio Re: Etgar Keret IP: *.54.187.248.eltronik.net.pl 24.07.06, 20:14
        prosta przyjemność czytania.
    • Gość: mimi z sympatii do kubisimo-moje 3 grosze;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 14:49
      otóż ja zetknęłam sie z Keretem już chyba z 6 lata temu- w jednym z czasopism
      kobiecych były fragmenty jego tomu opowiadań "Gaza blues ".
      co mnie zaciekawiło szczególnie-dystans autora, poczucie humoru, styl.
      "8 procent z niczego" tez zamieszczala jakas gazeta.
      ciekawe ze Karet ma domieszke polskiej krwi. ne zebym sie wszedzie polskosci
      doszukiwala...:)

      pozdrawiem Kubissimo-życze udanej pogody podczas wypoczynku( jesli masz
      wypoczynek-nie mylic z SOFA;)
      • kubissimo Re: z sympatii do kubisimo-moje 3 grosze;) 25.07.06, 16:15
        czuje sie poslodzony ;)
        tym milej, ze w imieniny ;)

        tez pozdrawiam :)
    • amber.mhm Re: Etgar Keret 26.07.06, 10:29
      Po raz pierwszy? O to cieszymy się wraz z Tobą :)
      Miło czytać, że ten pisarz jest odkrywany przez nowe osoby.
      Jak dla mnie, to co potrafi zawrzeć na kilku stronach i w jaki sposób to robi,
      to mistrzostwo świata. I moim zdaniem miał też duże szczęście do polskiego
      przekładu - mnie tłumaczenie tomów "Gaza blues" i "8%z niczego"
      zachwyciło. "Pizzerii Kamikaze" jeszcze nie czytałam, a przekład robił ktoś
      inny, ale mam nadzieję, że będzie równie dobry.
    • ydorius Re: Etgar Keret 26.07.06, 18:30

      Książki Kereta należą do tych, które kupuję od razu w dwóch egzemplarzach. Jeden
      pożyczam bratu i wiem, że już go nie ujrzę, bo wykona szeroką rundę po krewnych
      i znajomych królika. Drugi natomiast czytam ja sam w spokoju :-)

      Trochę Ci zazdroszczę, że będziesz czytał po raz pierwszy, ale gdy ostatnio znów
      się dopiąłem do gaza blues, to okazało się, ze jest to proza wielokrotnego
      użytku, co wybitnie mnie ucieszyło.
      Strasznie lubię Kereta. Od kiedy go poznałem nie wychodzi z pierwszej trójki
      moich ulubionych autorów. Właśnie dlatego, że to jednak trudne napisać trzy
      zdania na krzyż tak, że czytającemu rzeczywistość przed powiekami zaczyna
      migotać :-)

      m,
      .y.
      • mamarcela Ydoriusie 26.07.06, 18:38
        A pozostałych dwóch z tej trójki. Canetti???? i ????
        • ydorius Re: Ydoriusie 26.07.06, 18:44

          Hm.
          Canetti jest chyba poza konkurencją (przy okazji Ci odpowiem na pytanie sprzed
          lat: charaktery z 'głosów marrakeszu' nie pojawiły się w żadnej innej formie. A
          przynajmniej ja się z nimi nie zetknąłem.). ozostałych dwóch to Borges i Baricco :-)

          m,
          .y.
          • mamarcela Re: Ydoriusie 26.07.06, 19:38
            z domysłów wyszedł mi Baricco, ale o Twojej miłości do Borgesa po prostu
            zapomniałam i trochę spekulowałam tez mariasowo.
            P;-)
    • Gość: exilvia Re: Etgar Keret IP: *.czuby.pl 29.07.06, 01:09
      może naszym młodym o co innego chodzi :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka