Gość: fan?
IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl
18.02.03, 11:56
1943 rok a jak aktualne jeśli chodzi o wybór postawy zyciowej.Swietnie
opisana postac osoby która chce zyć i kochać ,nie poddaje sie mimo tego że
prawie cały swiat jest przeciwko niej a kazdy fałszywy krok czy to w
miłosci ,czy w pracy ,czy po prostu na ulicy grozi smiercią.
Nie znałem tej pozycji Tyrmanda ,jetem wielbicielem Złego i Życia... a tu
taka miła niespodzianka.Polecam wszystkim miłośnikom dobrej ksiązki.