29.09.06, 13:48
Wczoraj po raz drugi skończyłem powieść. Nie mam słów. Tam jest wszystko.
Patos, humor, sarkazm, ironia, meandry psychiki ludzkiej, seks, strach,
przyjaźń, wierność, odwaga, zdrada, niepewność... Uwielbiam. Musiałem o tym
powiedzieć :)
Obserwuj wątek
    • julia246 Re: Bastion 05.10.06, 22:10
      Nic dodać nic ująć:))
      Świetna książka!
    • emilaya Re: Bastion 16.01.07, 23:57
      ano dostałam BASTION od brata pod choinkę :) Z braku czasu (sesja brzyyydal!!)
      czytanie idzie mozolnie i pewnie skończę najwcześniej gdzieś za milion lat :(..
      Ale wrażenie na początek (po przeczytaniu 391 stron) PIORUNUJĄCE! Zresztą
      potrafić dobrze napisać o Armageddonie to nieliche wyzwanie! Póki co nie
      zawiodłam się.. Czekam na dalszy rozwój akcji !
      • wampuka Re: Bastion 21.03.07, 20:26
        I co? Już? I jak? :)
        • emilaya Re: Bastion 12.07.07, 10:02
          Niestety nie potrafię słowami wyrazić tego jak bardzo zachwyciła mnie ta powieść! Jest po prostu doskonała. Przyznaję się, że w jednym momencie ryczałam tak strasznie, że aż wystraszyłam tym mojego chłopaka :-)
          Pozdrawiam serdecznie!

          Z innej beczki kupiłam parę dni temu HISTORIA LISEY i właśnie rozpoczynam przygodę.. Jednak coś nieprzekonywujące tłumaczenie jest, jak dla mnie, ale może przywyknę.
    • nit21 Re: Bastion 30.05.07, 18:48
      Więc wyciągnąłem z celuści komputera ten e-bok i... zainspirowany twoją oceną go przeczytam, albo wpuszczę w program czytający i pijąc herbatkę powyglądam za okno. A jest co oglądać, ciągle to samo, ale te dwa krzywe drzewa za oknem mają teraz liście.
      Lubię pisaninę Kinga - rzemisślnika, który czasem pisze bez sensu logicznego, ale zawsze z sensem emocjonalnym i to ne razi, bo mimo wszystko wczówam się.
      Czasem nie wiem po co sięgnąć i ta notaka zadziałała jak reklama. A może to reklama? Sprawdzę to w najbliższym czasie i podzielę się opinią : )
    • reirei Re: Bastion 29.09.07, 14:45
      Kurcze, nie wiem co się stało, chyba mi przeszła fascynacja Kingiem :
      ( Nie skończyłam Bastionu, bo mnie tak niemiłosiernie znudził, że
      rzuciłam książkę w kąt ok 600 strony; a tka gdzieś od 400 się
      zmuszałam do czytania i (wstyd się przyznać) część opisów
      opuszczałam. Książka niby ciekawa, zaczyna się fajnie, dużo się
      dzieje, aż nagle zaczynają się kilometrowe opisy snów i
      tego "Mrocznego" człowieka i ja zwyczajnie wysiadłam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka