Dodaj do ulubionych

Książki Hemingwaya

31.10.06, 08:44
Która z poniższych książek Hemingwaya warta jest przeczytania najbardziej
(zamierzam kupić na początek tylko jedną):
RUCHOME ŚWIĘTO
MIEĆ I NIE MIEĆ
WYSPY NA GOLFSZTROMIE
ZA RZEKĘ W CIEŃ DRZEW

Dziękuję z góry za odpowiedzi
Obserwuj wątek
    • itek1 Re: Książki Hemingwaya 31.10.06, 08:57
      Zdecydowanie Ruchome swieto.
      • bababa1982 Re: Książki Hemingwaya 31.10.06, 12:17
        A w drugiej kolejności? :-)
        • itek1 Re: Książki Hemingwaya 31.10.06, 13:13
          > A w drugiej kolejności? :-)
          W drugiej kolejnosci dowolna z 3 pozostalych ksiazek.
          Na Twojej liscie brak jest b.ciekawych ksiazek EH- Slonce tez wschodzi, Smierc
          po poludniu,Zielone wzgorza Afryki oraz Rajski ogrod. Polecam je zaraz za
          Ruchomym swietem. Poza tym koniecznie opowiadania oraz Stary czlowiek i morze.
          Pozdrawiam
          • sztuka.latania Re: Książki Hemingwaya 02.11.06, 17:58
            KOMU BIJE DZWON!!! to mój faworyt.
            Z Twojej listy znam tylko Ruchome święto. Za pierwszym razem odłożyłam w 1/3,
            ale za drugim doczytałam do samego końca i bardzo mi się podobało :)
    • Gość: szcz Re: Książki Hemingwaya IP: *.czestochowa.agora.pl 03.11.06, 20:19
      Z wymienionych przez Ciebie rzeczywiście najlepsze jest RUCHOME ŚWIĘTO, chociaż
      nie jest to szczególnie reprezentatywna książka dla zainteresowaniań i sposobu
      pisania autora. W tym wypadku lepiej przeczytać którąś z trzech pozostałych.
      A może jednak najlepiej od razu zabraż się za zdecydowanie najlepsze dzieła
      mistrza Hemingwaya: „Słońce też wschodzi”, „Stary człowiek i morze” i nowele z
      tomu „49 opowiadań”. Co do „Komu bije dzwon” to z pewnością najbardziej znana
      jego powieść i najpowszechniej chwalona, ale ja prywatnie za nią nie przepadam,
      co nie znaczy, że nie warto przeczytać - może Tobie akurat ona się spodoba.
      • itek1 Re: Książki Hemingwaya 03.11.06, 20:43
        > Z wymienionych przez Ciebie rzeczywiście najlepsze jest RUCHOME ŚWIĘTO, chociaż
        > nie jest to szczególnie reprezentatywna książka dla zainteresowaniań i sposobu
        > pisania autora.
        Co upowaznia Ciebie do wnioskow, ze niby Ruchome nie jest reprezentatywne dla
        zainteresowan i sposobu pisania.
        Dla mnie tyo belkot w najczystszej postaci:)
        • Gość: szcz Re: Książki Hemingwaya IP: *.czestochowa.agora.pl 03.11.06, 21:46
          itek1 napisał:
          > Co upowaznia Ciebie do wnioskow, ze niby Ruchome nie jest reprezentatywne dla
          > zainteresowan i sposobu pisania.

          A to, że przeczytałem większośc książek Hemingwaya i na ogół są one inaczej
          napisane i traktuja o czym innym niż Ruchome święto - skądinąd bardzo ciekawe.
          • itek1 Re: Książki Hemingwaya 03.11.06, 23:15
            Wiesz, czepiam sie, bo wprowadzasz po prostu ludzi w blad.
            Ruchome swieto jest mniej wiecej o tym samym co Slonce tez wschodzi, a pisane
            jest w ten sam sposob co Smierc po poludniu czy Zielone wzgorza Afryki.
            Nic szczegolnego i nadzwyczajnego, co zdajesz sie twierdzic.
            Pozdrawiam
      • itek1 Re: Książki Hemingwaya 03.11.06, 20:47
        A BTW w czym lepsze, zdecydowanie lepsze (sic!) jest Slonce od Ruchomego lub
        Stary od Zielonych?
        People are strange i gadaja czasem od rzeczy :)
    • ben-oni Re: Książki Hemingwaya 03.11.06, 22:22
      Zdecydowanie "Za rzekę w cień drzew", ale zrobisz jak uważasz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka