Gość: madana2
IP: 217.96.1.*
07.11.06, 11:52
Jak w temacie.
Proszę czytelników, którzy na bezludną wyspę zabraliby ze sobą "Mistrza i
Małgorzatę" (co poniektórzy samą Małgorzatę ;) ) o radę...
Który przekład tej ksiązki,z języka ojczytego pana Bułhakova, na nasz
rodzimy, najbardziej Wam przypadł do czytelniczego serducha?