Dodaj do ulubionych

Książka dla 35-latki???

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.06, 18:02
Czy są tu osoby w tym wieku? Jakie są wasze ulubione książki? Mam problem co
kupić mamie, ona bardzo lubi czytać:))
Obserwuj wątek
    • danab71 Re: Książka dla 35-latki??? 17.12.06, 09:45
      jesteśmy tutaj - nie wyginęłyśmy :)
      mam 35 lat, ale nie jestem mamą, zatem nie wiem, co lubią czytać mamy mające 35
      lat...

      ( czy te wątki na tematm wieku i upodobań dotyczących książek mogą się już
      przestać powtarzać ????? )

      o_u
      • kukurukuku Re: Książka dla 35-latki??? 17.12.06, 18:01
        no własnej matce nie wiedzieć co kupić?!
        • kolagena Re: Książka dla 35-latki??? 17.12.06, 20:59
          Co za baby z was okropne? Czemu dziecku nie podpowiecie?
          Oto kilka dobrych książek dla mam w każdym wieku lubiących czytać:
          Jacek Dehnel "Lala".
          Antoni Libera "Madame"
          Łukasz Dębski "Cafe Szafe"
          Carlos Ruiz Zafon "Cień wiatru"
          Michael Cuningham "Dom na krańcu świata"; "Z ciała i z duszy"
          Arturo Perez-Reverte "Szachownica Flamandzka"
          Madzorrka zrób mamie niespodziankę i trzymaj się!
          • wordshop Re: Książka dla 35-latki??? 18.12.06, 11:57
            jestem 32-letnią mamą i ostatnio zaczytuję się w książkach Marian Keyes.
            Najbardziej podobały mi się "Anioły", ale wszystkie inne też są fajne. to
            lektura łatwa i przyjemna. dużo humoru, ciekawa akcja, życiowe problemy. książki
            Marian Keyes opowiadają historie z życia 30-latków i choć przeważnie
            protagonistki są bezdzietne, nie przeszkadza to mamom w pochłanianiu tych
            książek :-)
            pozdrawiam świątecznie!
          • Gość: czytająca mama Re: Książka dla 35-latki??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 13:32
            Mylisz się, żadna z tych książek nie jest dobra. Wymieniłaś zestaw koszmarnych
            gniotów, te kilka sensowniejszych pojawiło się na rynku księgarskim parę lat
            temu i jest duża szansa, że dawno są przeczytane. Lepiej nie radzić, niż radzić
            tak.
            • kolagena Re: Książka dla 35-latki??? 18.12.06, 21:27
              Gość portalu: czytająca mama napisał(a):

              > Mylisz się, żadna z tych książek nie jest dobra. Wymieniłaś zestaw koszmarnych
              > gniotów...
              Ciekawe co daje ci taką pewność, że to właśnie ja się mylę, a nie ty? Jakiś
              specjalny tytuł naukowy? Daj spokój czytająca mamo...
    • kalia9 Re: Książka dla 35-latki??? 18.12.06, 23:12

    • wqrwiony Re: Książka dla 35-latki??? 18.12.06, 23:26
      balzac
      • Gość: kasia Re: Książka dla 35-latki??? IP: *.aster.pl 19.12.06, 09:01
        "łuk triumfalny"Erich Maria Remarque, będzie super
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka