braineater
02.03.07, 13:05
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,74419,3954920.html
niezły tekst i tak mnie natchło, że można by zrobić krótki przewodnik dla
zagubionych, w oparciu o wpisy z forum, nim doczekamy się polskiego wydania
tekstu pana Bayarda.
Na poczatek punkt pierwszy:
1) Dużo łatwiej skrytykowac książkę, której się nie czytało, niz pochwalić.
Przydatne ku temu terminy:
- przereklamowana
- na siłę udziwniona
- jakies to takie mi sie wydaje wszystko banalne, wtórne
- nie powiem ci gdzie już cos takiego czytałem, ale nic nowego w tym tekście
nie ma
- nieno, tak to sobie mozna pisać na blogu, to nie jest literatura
- próbowałem, naprawde próbowałem, ale jak trzeci raz trafiłem literówkę, to
szlag mnie trafił, zupełny brak szacunku dla czytelnika
- <mój ulubiony> niby wszystko fajnie, ale ten tekst jest o niczym
Wasze propozycje?
P:)