Dodaj do ulubionych

To była książka Dołęgi-Mostowicza

13.03.07, 10:03
Był w tej książce taki wątek chłopca, który mieszkał na wsi i doskonale znał
okolice, w tym bagienne lasy. Wspomniane tam było, że przechodząc przez ów
bagienny las "przeskakiwał po znanych sobie kępkach traw i zawsze wychodził z
tego zwycięsko". Pewnego razu jednak nie wrócił do domu z lasu...

Co to była za książka? Przypominacie sobie tytuł?
Obserwuj wątek
    • mister1 Re: To była książka Dołęgi-Mostowicza 13.03.07, 16:37
      raczej nie
    • Gość: norsk_skogskatt Re: To była książka Dołęgi-Mostowicza IP: *.w83-197.abo.wanadoo.fr 13.03.07, 23:23
      Owszem, to był "Profesor Wilczur", czyli druga część "Znachora".
      Chłopiec nazywał się bodaj Antek, przeprowadził przez bagna asystentkę prof., kiedy tego pogryzł
      wściekły pies i szukała szczepionki na wściekliznę.Przeprowadził ją i już nie wrócił- w drodze
      powrotnej we mgle utonął w bagnie.
      • Gość: ula-nk Re: To była książka Dołęgi-Mostowicza IP: *.gddkia.gov.pl 28.05.07, 14:26
        Szukam odpowiedzi, gdzie dokładnie dzieje się akcja tej powieści? Mogę liczyć
        na Waszą pomoc? Dzięki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka